Jakie znacie programy, z których korzystają szkoły do rejestracji wyników w nauce uczniów, dzięki którym rodzice mogą przez internet sprawdzić jakie stopnie ma ich dziecko i skontaktować się z nauczycielem drogą elektroniczną. Czy wasze oceny co do bezpieczeństwa danych i efektywności obsługi są pozytywne?
Elektroniczny dziennik szkolny.
Nie
Czy w ogóle takie istnieją?
Czy w ogóle takie istnieją?
http://dziennik.librus.pl/
Widziałem w użyciu, fajny system.
Widziałem w użyciu, fajny system.
Z systemem librus już się spotkałem, ale nie sądzę by był to jedyny taki system. Chciałem dowiedzieć się czy mieliście doświadczenia z innymi podobnymi i czy są lepsze od tego.
U mojego brata w gimnazjum stosowany jest Librus, chyba najbardziej rozpowszechniony po polskich szkołach,
IMO bardzo dobrze, że takie systemy istnieją - dzięki nim rodzice są wstanie kontrolować mojego brata lepiej niż IPN Bolka
W każdym razie do czasu aż pociecha nie nauczy się paru sztuczek, które przy moich rodzicach (trochę nieobeznani w informatyce, prawdę mówiąc są na etapie poznawania przełącznika "Power") pozwoliło mu na oszukiwanie przez 2 miesiące, aż rodzice poszli na zebranie
Mam w domu małego hakera
aż strach pomyśleć, co będzie robił za 5-10 lat (pewnie będzie pracował dla Pentagonu czy cuś
)
IMO bardzo dobrze, że takie systemy istnieją - dzięki nim rodzice są wstanie kontrolować mojego brata lepiej niż IPN Bolka
W każdym razie do czasu aż pociecha nie nauczy się paru sztuczek, które przy moich rodzicach (trochę nieobeznani w informatyce, prawdę mówiąc są na etapie poznawania przełącznika "Power") pozwoliło mu na oszukiwanie przez 2 miesiące, aż rodzice poszli na zebranie
Mam w domu małego hakera
Ciekawe na czym mogły polegać te "sztuczki"? Aby były skuteczne musiałyby spowodować, że po uruchomieniu systemu rodzice widzieliby to co on chce. Nie sądzę, by w systemie librus wprost udałoby się coś takiego zrobić, ale przy niskim poziomie wiedzy informatycznej rodziców mogę sobie coś takiego wyobrazić - może zrzut ekranu z podmienionymi ocenami???
Swoją drogą nie wiadomo czy zazdrościć takiego brata czy raczej współczuć
Swoją drogą nie wiadomo czy zazdrościć takiego brata czy raczej współczuć
Współczuć. Jak oszukuje od małego, to ja nie wiem co z niego wyrośnie...
jest jeszcze cała masa programów do ściągniącie (patrz idg itd..). ale warto, żeby szkoła miała własny system
trudniej będzie shakować.. bo jak ktoś już shakuje ten ogólny, to będzie problem..
Wystarczy Librus na dobrze skonfigurowanym serwerze. Jaką szkołę byłoby stać na własny (kosztowny) soft?
Niedługo pewnie wprowadzą to wszędzie w szkołach podstawowych i gimnazjum, nie wiem cyz w liceum przejdzie takie coś.
| jackill wrote: |
| Wystarczy Librus na dobrze skonfigurowanym serwerze. Jaką szkołę byłoby stać na własny (kosztowny) soft? |
True. Czasem zdarzają się uczniowie/absolwenci, którzy za małym wynagrodzeniem robią proste systemy ale nie o to chodzi.
Hakować od strony kompa można - dopisanie do listy DNSów lokalnie -> przekierowanie na własny serwer http ze stroną baaardzo podobną do szkolnej i po sprawie. Jeśli rodzice się nie znają to jest b małe prawdopodobieństwo, że się zorientują...
W końcu jednak rodzice pójdą na wywiadówkę - każde kłamstwo ma krótkie nogi 
Odbywa się to tak: nauczyciel ogłasza wywiadówkę, na niej rozdaje rodzicom kody dostępu do Librusa i oni przy pierwszym logowaniu zmieniają hasło na swoje. WIęc oszustwo jest zminimalizowane. Zresztą można sobie ustwic powiadamioanie SMS, więc hakowanie lokalne na nic się nie zda.
Zapoznawałem się ostatnio z nim i jestem pod wrażeniam. Bardzo dobry system, kompleksowy i przystepny.
Zapoznawałem się ostatnio z nim i jestem pod wrażeniam. Bardzo dobry system, kompleksowy i przystepny.
Już widzę, jak 40 letni rodzice ustawiają sobie przypomnienie sms 
MTX: Nie lekceważ "staruszków" - nie jeden (nie jedna?) mógłby cię zaskoczyć. Poza tym obecny 40-latek przeżywał rozkwit ery komputerowej w wieku lat 20, więc to dla niego nic trudnego.
W systemie Librus jak się domyślam opcja powiadamiania jest jedną z opcji programu, więc jak tam jest to dobrze zrobione to nie powinno być trudne.
A co do sprawności widziałem wielokrotnie jak starsze panie tak się przyzwyczaiły do komórek i swobodnie się nimi posługują, że wielu młodych mogłoby pozazdrościć.
Co do 60-latków się nie spieram, oni mają chyba inne problemy...
W systemie Librus jak się domyślam opcja powiadamiania jest jedną z opcji programu, więc jak tam jest to dobrze zrobione to nie powinno być trudne.
A co do sprawności widziałem wielokrotnie jak starsze panie tak się przyzwyczaiły do komórek i swobodnie się nimi posługują, że wielu młodych mogłoby pozazdrościć.
Co do 60-latków się nie spieram, oni mają chyba inne problemy...
Ja chodzę do gimnazjum i niestety
jest u nas taki dziennik.
Warto się zapoznać z komponentem BASICSCHOOL do systemu SMS JOOMLA (ten open source).
[cytuję za opisem z joomla.pl;]
BasicSchool jest internetowym Dzienniczkiem ucznia przeznaczonym głównie dla szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich. Umożliwia publikowanie informacji o ocenach uczniów oraz zawiadomień dla rodziców indywidualnie dla każdego ucznia. Uczniowie i rodzice mają dostęp do komponentu wyłącznie od frontu Joomla! bez konieczności rejestracji w serwisie lub z koniecznością rejestracji w przypadku ustawienia dostępu ?tylko dla zarejestrowanych?. Dostęp do indywidualnej Karty ucznia następuje po podaniu imienia i nazwiska ucznia oraz kodu PIN generowanego przez skrypt BasicSchool.
Więcej zobacz:
http://www.joomla.pl/content/view/359/1/
Generalnie system JOOMLA ze względu na swoją modułową budowę, elastyczność, wielką ilość rozszerzeń nadaje się idealnie do wspierania edukacji i sieciowej aktywności szkoły.
[cytuję za opisem z joomla.pl;]
BasicSchool jest internetowym Dzienniczkiem ucznia przeznaczonym głównie dla szkół podstawowych, gimnazjalnych i średnich. Umożliwia publikowanie informacji o ocenach uczniów oraz zawiadomień dla rodziców indywidualnie dla każdego ucznia. Uczniowie i rodzice mają dostęp do komponentu wyłącznie od frontu Joomla! bez konieczności rejestracji w serwisie lub z koniecznością rejestracji w przypadku ustawienia dostępu ?tylko dla zarejestrowanych?. Dostęp do indywidualnej Karty ucznia następuje po podaniu imienia i nazwiska ucznia oraz kodu PIN generowanego przez skrypt BasicSchool.
Więcej zobacz:
http://www.joomla.pl/content/view/359/1/
Generalnie system JOOMLA ze względu na swoją modułową budowę, elastyczność, wielką ilość rozszerzeń nadaje się idealnie do wspierania edukacji i sieciowej aktywności szkoły.
| abikor wrote: |
| Jakie znacie programy, z których korzystają szkoły do rejestracji wyników w nauce uczniów, dzięki którym rodzice mogą przez internet sprawdzić jakie stopnie ma ich dziecko i skontaktować się z nauczycielem drogą elektroniczną. Czy wasze oceny co do bezpieczeństwa danych i efektywności obsługi są pozytywne? |
Problemem jest nie tyle software, co organizacja...
Do czasu, kiedy obowiązującym dokumentem w szkole będzie tylko dziennik lekcyjny tradycyjny (są plany zastąpienia go wersją elektroniczną) to największym problemem jest nie tyle software co organizacja cyfrowej treści tego dziennika.
Nauczyciele, kiepsko opłacani i obciąźeni dodatkowo olbrzymią biurokracją dokumentowania (na papierze) wielu bzdurnych informacji musieli by dodatkowo codziennie wprowadzać do systemu na bieżąco stopnie. ,,Widzę taką sprawę'' np. gdyby z każdym dziennikiem lekcyjnym wędrował na lekcję mały laptop przypisany do klasy. Jaką szkołę na to stać? Nawet komputer wpięty do sieci w kaźdej sali lekcyjnej też jest nierealny.
(tak na marginesie, był porjekt rządowy - upadł - laptop dla każdego gimnazjalisty, a myślę, źe taniej by było i z większą korzyścią: laptop dla kadego nauczyciela!!!! - bardzo często bardziej stać gimnazjalistę na zakup komputera niż nauczyciela.
Wracając do dziennika elektronicznego znam te funkjonujące kuriozalne rozwiązania KOMERCYJNE.
Działą tak w Gimnazjum nr 2 w Pruszczu Gdańskim.
Kaźdy nauczyciel po każdej lekcji (jeśli wytawił oceny) wypełnia formularz papierowy (Ale makulatury!!!!)
Formularze te skanuje firma DOBRODZIEJ szkoły, porwdzący szkolny dziennik elektroniczny.
Rodzice płacą abonament (szczęśliwie tylko Ci co chcą) miesięczny tej firmie za dostęp do dancyh...
Polak potrafi rozkręcić biznes.... Ręce, nogi ppadają...
| janekjk wrote: |
| Nawet komputer wpięty do sieci w kaźdej sali lekcyjnej też jest nierealny. |
U mnie w liceum, w dużej ilości sali był komp... W sali od polskiego: zestaw stereo, dvd, komputer, tylko projektora nie było. W fizycznej podobnie, itd. Komputery nie są a ż takie drogie, żeby coś takiego mogło być.
Related topics
