FRIHOSTFORUMSFAQTOSBLOGSDIRECTORY
You are invited to Log in or Register a Frihost Account!

Metal a Satanizm

 


Tomaszydlo
Po długiej przerwie rozpostowałem się znów i teraz jakiś temacik postanowiłem założyć co by nie żerować na innych xD

Tak jak w temacie "Metal a Satanizm". Każdemu satanizm kojarzy się z czymś złym i mHHHrocznym jak diabli xD A jak dla mnie to normalna religia tyle że czci się Lucyfera. Ja tam do nich nic nie mam Razz Tylko czemu Metal czy Hard Rock się kojarzy z satanizmem? To że się wydzierają i śpiewają w inny sposób to zaraz że sataniści? Troszkę chore... Zakonnica raz dosłyszała że w słuchawkach leci taki typ muzyki. Podeszła do mnie i mi dała jakąś gazetę w której był artykuł o metalowcach. Dziewczyna opisywała swoje przeżycia. Słuchała sobie metalu, były wymienione przeróżne przykładowe zespoły np Iron Maiden. Pisała że tak ją to wciągnęło że w internecie znalazła spolszczone słowa. Zaczęła je czytać i jej szajba odbiła... Wierzycie w to czy kolejne chrześcijańskie COŚ które mówi o tym żeby słuchać RH+ i piosenek o miłości? Neutral
matti05
Ja uważam, że każdy słucha sobie muzyki jakiej chce i to samo z wiarą, jeden wierzy w Boga, drugi w Budde, a trzeci w jeszcze coś innego(np. w ojca Tadeusza Very Happy ). Nie przeszkadza mi to z jednym zastrzeżeniem, że nie narzuca mi swoich "prawd".
Co do tego dlaczego Metal czy Hard Rock kojarzy się z satanizmem, może dlatego, że często ludzi , którzy słuchają tej muzyki spotyka się ubranych na czarno, tak samo jak satanistów. Pozatym jest to też taki stereotyp według mnie, że Hard Rock=satanizm.
gecko
Tomaszydlo wrote:
Po długiej przerwie rozpostowałem się znów i teraz jakiś temacik postanowiłem założyć co by nie żerować na innych xD

Pozwolisz, że ja sobie trochę pożeruję? Razz
Tomaszydlo wrote:
A jak dla mnie to normalna religia tyle że czci się Lucyfera.

Tu jest pewien problem. Bo lycufer to jest wymysł chrześcijański, uosobienie zła. Jeśli jakaś "religia" wyznaje lucyfera pod taką nazwą to jest to wyraźny antagonizm w stosunku do chrześcijaństwa i wartości, które niesie. Dlatego mam mieszane uczucia. Co do innych wierzeń nie mam zastrzeżeń.
Tomaszydlo wrote:
Tylko czemu Metal czy Hard Rock się kojarzy z satanizmem? To że się wydzierają i śpiewają w inny sposób to zaraz że sataniści?

Hmm to jest skutek patrzenia na to, co się chce widzieć. Jedni mówiąc metal myślą od razu Behemoth - a ten ma wizerunek faktycznie dość satanistyczno-podobny. Podobnie Kat. Natomiast metal jako muzyka jest naprawdę zróżnicowany/
Tomaszydlo wrote:
Troszkę chore... Zakonnica raz dosłyszała że w słuchawkach leci taki typ muzyki. Podeszła do mnie i mi dała jakąś gazetę w której był artykuł o metalowcach.

Zakonnice... Ech... "Moja zakonnica" z gimnazjum prowadziła lekcje zgodnie z tym, co było w jednym, dość nawiedzonym, katechiźmie.
"Drżenie strun gitary basowej wpływa na przysadkę mózgową młodych ludzi powodując rozwiązłość seksualną" <-- to nie żart! Nie mam tego katechizmu już, ale mniej więcej takie zdania można było w nim znaleść. To jest chore.
Tomaszydlo wrote:
Zaczęła je czytać i jej szajba odbiła... Wierzycie w to czy kolejne chrześcijańskie COŚ które mówi o tym żeby słuchać RH+ i piosenek o miłości? Neutral

Szajba może odbić nawet dlatego, że nagrywarka DVD w kompie siadła.

PS. Ma ktoś tanio sprzedać nagrywarkę DVD? Potrzebuję nową... Razz
selevan
Jak dla mnie laczenie szatanizmu i metalu to... glupota, istnieje cos takiego jak symphonic metal, power metal, trash, death i maaasa innych. Fakt niektore nawiazuja do "szatana", ale w koncu mamy demokracje prawda ? Kto niechce niech nie slucha. A uogolnianie to podstawowy blad dzisiejszego swiata, niestety. Jak widze tych wszystkich katechetow i ksiezy ktorzy ucza w szkolach to mnie ciarki przechodza, albo "leja" na lekcje albo ucza czegos czego nikt nie slucha, sporadyczne zdarzaja sie normalni "nauczyciele" ktorzy potrafia poruszyc trudne tematy dla mlodego czlowieka.
c'tair
Ludzie w tym swiecie ciagle potrzebuje wroga, potrzebuja czegos co bedzie w nich wywolywac strach itp. Potrzebuja kogos kogos mozna nienawidziec i atakowac. Stad mnogosc tych wrogow: dla Dresow inni Dres(owie =p), dla "alternatywnych" konformisci, dla moherow, metale (i ogolnie mlodziesz), dla metali, skejci... Potrzebny jest ktos, cos, co pozwoli czuc sie tym dobrym, lepszym, wiec potrzebujemy czegos zlego. No wiec mamy zlo, a ze zlem trzeba walczyc, wiec stad jest to cale besztanie metalu, hiphopu, techno, kultury masowej (a kto zauwazyl ze im bardziej oryginalny taki "alterniak" chce byc, tym bardziej sie popkulturzy?), kosciola, wiary i niewiary... Wszystko, co tylko ma jakies przeciwienstwo.

Walczyc trzeba, zaspokoic glod nienawisci... eh.

P.S Sorry za brak polskich znakow, ale pisze z biblioteki w UK i tu nie maja takiego cuda jak ogonki =/.
pawelabrams
To na koniec roku mieliśmy wykład "szanownego pana profesora" czy jak mu tam nt. reklamy.... I próbował nam wmówić że jak coś jest w muzyce "wszyte" od tyłu to może nam "wpływać na podświadomość" Razz
kogoot
"Polecam": /http://www.churchofsatan.com

W szczególności ich jedenaście przykazań: http://www.churchofsatan.com/Pages/Eleven.html

Diabeł nie taki straszny jak go malują Cool
Na Wikipedii można poczytać więcej o założycielu...

A co do metalu, to wg mnie może on negatywnie działać na ludzi o bardzo słabej psychice, natomiast są to raczej przypadki skrajne
c'tair
Wszystko, WSZYSTKO, moze a raczej ma zly wplyw na ludzi o slabej psychice. Boze, spojrzcie tylko na promocje i to wszystko...

To gorsze od satanizmu i metalu razem wzietego =p. Poza tym, coraz czesciej widze ze metal stal sie 'alter', czyli po prostu fajnie jest byc metalem, bo dzieki temu mozna sie wyroznic, i tyle. To, ze w zylach mych plynie wszystko od Metallici, po Sepulture, Sabaton az po Vadera, nie daloby rady poznac po mnie, a na koncerty niestety nie chodze (boli mnie to) bo albo nie mam kasy albo czasu =/. Albo wyprzedane bilety na Metallice w Chorzowie w tym roku =/. Eh...

Biednemu zawsze ch...losta w du...kat.
smspno
Moim zdaniem łączenie muzyki metalowej z satanizmem jest chore. Jak wspomniał przedmówca, każdy człowiek ma prawo słuchać muzyki takiej, jaka mu odpowiada i wyznawać taką religię, jaka mu się podoba.

A słyszeliście, że według Ogólnopolskiego Komitetu Obrony Przed Sektami zespoły i wykonawcy tacy jak: Trubadurzy, Jan Borysewicz, Sting i The Police, Myslovitz i The Doors są satanistyczne, a ich występy powinny być w Polsce zakazane? To samo tyczy działalności Jurka Owsiaka - całkowicie szatanistyczna! Razz

Aż żal się człowiekowi robi.
abikor
Wydaje mi się, że tylko dwa elementy łączą metal i satanizm: odmienna, nietypowa muzyka (głośne, dziwne dźwięki) i stylistyka stosowana przez dany zespół (w tym niektóre elementy graficzne, stroje, makijaż). Oba są wg mnie próbą wyrażenia swojej osobowości, a nie mają żadnych znaczeń religijnych. Osoby, którym podoba się metal, szczególnie w wydaniu hardcore zazwyczaj nie są rozumiani w swoim środowisku, bywają zamknięci w swoich doznaniach i muzyka taka jest dla nich potrzebą albo protestu przeciwko otoczeniu albo próbą znalezienia własnej tożsamości poprzez negację nakazów z jakimi się spotykają.
Próba utożsamiania samej muzyki z satanizmem jest mocno naciągana i raczej wynika z ignorancji lub uprzedzeń, albo świadomego działania mającego podnieść swój prestiż w środowisku poprzez szukanie "wroga".
Osobiście mam z tą muzyką do czynienia na codzień - mój syn się nią interesuje, a zapewniam, że nie ma on nic wspólnego z satanizmem. Sam wolę inne klimaty i po prostu słucham innej muzyki.
Reply to topic    Frihost Forum Index -> Language Forums -> Polish

FRIHOST HOME | FAQ | TOS | ABOUT US | CONTACT US | SITE MAP
© 2005-2007 Frihost, forums powered by phpBB.