Co myślicie o takim rozwiązaniu, zamiast wsiąść do samochodu na skuter i przez miasto. 
Skutery jako sposob na korki w miastach
Kwestia prawka ;p
W teorii na pojazdy o pojemności silnika mniejszej od pięćdziesięciu centymetrów sześciennych wystarczy karta motorowerowa.
Na skuter do 50cm^3 (i zablokowany do 50km/h) wystarczy dowód osobisty.
to znaczy, że z prawkiem chyba mogę jeździć na skuterze??
ale i tak trochę strach - samochód jakoś bezpieczniejszy ;p
ale i tak trochę strach - samochód jakoś bezpieczniejszy ;p
Widziałem raz wypadek: skuter kontra samochód przy małej prędkości na czołowym. Kierowca skutera przeżył ale...
Jak dla mnie chociażby motocykl bezpieczniejszy - mniejsza różnica prędkości na drodze.
Jak dla mnie chociażby motocykl bezpieczniejszy - mniejsza różnica prędkości na drodze.
Czy bezpieczniejszy ?
Kwestia tego kto go prowadzi
Lepiej na pewno motorem jeżeli chodzi o korki, no i jeżeli ktoś ma motor po to żeby na nim jeździć a nie szpanować i sprzedawać organy
Kwestia tego kto go prowadzi
Lepiej na pewno motorem jeżeli chodzi o korki, no i jeżeli ktoś ma motor po to żeby na nim jeździć a nie szpanować i sprzedawać organy
Nawet świetny kierowca, gdy napotka na drodze idiotę może być bez szans. Skutery czy inne jednoślady mają rację bytu tam gdzie istnieje duża kultura jazdy, a w naszym kraju z tym niestety kiepsko...
Mam dużą sympatię dla skuterów, ale o poziomie wyszkolenia kierowców świadczą niechlubne statystyki wypadków, niezależnie od tych będących "pod wpływem"...
Mam dużą sympatię dla skuterów, ale o poziomie wyszkolenia kierowców świadczą niechlubne statystyki wypadków, niezależnie od tych będących "pod wpływem"...
| abikor wrote: |
| Skutery czy inne jednoślady mają rację bytu tam gdzie istnieje duża kultura jazdy, a w naszym kraju z tym niestety kiepsko...
|
Z kulturą jazdy wcale ogólenie wcale nie jest tak kiepsko, co prawda w niektórych miejscach np. w Warszawie jest bardzo niska, ale poza tym to zagrożenie na drogach częściej powodują motocykliści.
Dla mnie przeszkodą w realizacji zaproponowanego pomysłu jest to, że nie mam skutera, a samochód mam
Skuter "na miasto" jest w sam raz, mało to pali, jest bardzo zwrotny więc i w korkach daje radę zatem na niewielkie zakupy a nawet na mały (i niedaleki) wypad za miasto jest dobra alternatywą - tylko pamiętać trzeba, by się nie uśmiechać prowadząc taki pojazd - muchy wpadające do gardła sa tak jakby mało smacznym posiłkiem
Co do bezpieczeństwa - z wypowiedzią abikor'a zgadzam się w stu porcentach
Co do bezpieczeństwa - z wypowiedzią abikor'a zgadzam się w stu porcentach
U mnie w mieście jest ostatnio moda na skutery, dużo małolatów ma skutery.
Dla mnie jako faceta jest wstyd jeździć skuterem po mieście
Brat robi prawko na motor i nie długo będzie kupował to będę sobie od niego pożyczał 
Dla mnie jako faceta jest wstyd jeździć skuterem po mieście
Related topics
