Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? Jest np Spock(com), gdzie możecie znaleźć wiele ludzi. Myślicie, że ma to przyszłość? Jaki jest sens? Promocja własnej osoby?
Spock i nne wyszukiwarki ludzi
Pierwsze słyszę że coś takiego istnieje. :O
Raczej to nie będzie miało zbyt dużej przyszłości, bo np, nie wszystkie strony udostępniają takie czy owakie dane użytkowników, a jak już udostępniają, to często są to fałszywe informacje. ; >
@down
Poprzednika*
Last edited by malpa240 on Wed Mar 26, 2008 7:01 pm; edited 1 time in total
Raczej to nie będzie miało zbyt dużej przyszłości, bo np, nie wszystkie strony udostępniają takie czy owakie dane użytkowników, a jak już udostępniają, to często są to fałszywe informacje. ; >
@down
Poprzednika*
Last edited by malpa240 on Wed Mar 26, 2008 7:01 pm; edited 1 time in total
Też przyznam się, że pierwszy raz się z czymś takim spotykam, ale mam nieco odmienne zdanie od poprzedniczki.
Uważam,że wyszukiwarki tematyczne będą się rozwijać i znajdą wielu zainteresowanych. Przede wszystkim to zależy od tego jak skutecznie będą znajdować to co chcemy.
To jest właśnie element tego o czym rozmawialiśmy przy okazji WEB 3.0, czyli wyszukiwanie semantyczne. Na razie jeszcze w raczkującej wersji, ale moim zdaniem to jest właśnie właściwy kierunek rozwoju takich serwisów.
Uważam,że wyszukiwarki tematyczne będą się rozwijać i znajdą wielu zainteresowanych. Przede wszystkim to zależy od tego jak skutecznie będą znajdować to co chcemy.
To jest właśnie element tego o czym rozmawialiśmy przy okazji WEB 3.0, czyli wyszukiwanie semantyczne. Na razie jeszcze w raczkującej wersji, ale moim zdaniem to jest właśnie właściwy kierunek rozwoju takich serwisów.
Jakby to powiedział kononowicz- inwigilacja, inwigilacja i jeszcze raz inwigilacja :/
Nie za bardzo podoba mi się to, że każdy moze mnie "namierzyć" w sieci dlatego staram się korzystać z róznych nicków/maili itp.
No ale cóż, jedną z zalet internetu jest "bezpostaciowość" użytkowników...
Co do takich wyszukiwarek- a nich sobie będą, byleby mi dały spokój
Nie za bardzo podoba mi się to, że każdy moze mnie "namierzyć" w sieci dlatego staram się korzystać z róznych nicków/maili itp.
No ale cóż, jedną z zalet internetu jest "bezpostaciowość" użytkowników...
Co do takich wyszukiwarek- a nich sobie będą, byleby mi dały spokój
Lol namierzyłem siebie... trzy wyniki to ja, jeden gościu z anglii, i jeden pracujący w TVNie
ale jest tak naprawdę więcej, nie wiem dlaczego ICH nie wyszukało 
Dlatego, że musi mieć skąd wziąć. Ja się np pojawiłam z Linkedin..
| gandalfini wrote: |
| Jakby to powiedział kononowicz- inwigilacja, inwigilacja i jeszcze raz inwigilacja :/
Nie za bardzo podoba mi się to, że każdy moze mnie "namierzyć" w sieci |
Ale namierzą Cię tylko w takim stopniu w jakim udostępnisz te dane. Na przykład na swojej stronie, albo jakimś portalu. Jak nie chcesz, żeby Cię namierzyli to nigdzie się nie "afiszuj"
| loginos wrote: | ||
Ale namierzą Cię tylko w takim stopniu w jakim udostępnisz te dane. Na przykład na swojej stronie, albo jakimś portalu. Jak nie chcesz, żeby Cię namierzyli to nigdzie się nie "afiszuj" |
Dlatego ja stostuję prostą zasadę - na każdym forum inny nick, kilka skrzynek pocztowych - jednak to działa połowicznie - ehh anonimowość w siecie to mit
Tym niemniej z socjologicznego punktu widzenia świat wirtualny daje nieporównanie większe poczucie anonimowości.
to jest temat na dłuugą dyskusję.. tak samo tłum itd..
nie wchodźmy w socjologię
nie wchodźmy w socjologię
Dlaczego? to bardzo ciekawa dziedzina nauki... i może trochę by punkty podskoczyły
Zgadzam się z powyższym... Po pierwsze - nikt nie jest w stanie całkowicie się zamaskować - trackowanie IP, zapisy na serwerach proxy... po drugie - coraz więcej ludzi kusi się na naszą klasę, a po trzecie - jak nie my, to nasi znajomi o nas napiszą...
| gandalfini wrote: |
| anonimowość w sieci to mit |
Zgadzam się z powyższym... Po pierwsze - nikt nie jest w stanie całkowicie się zamaskować - trackowanie IP, zapisy na serwerach proxy... po drugie - coraz więcej ludzi kusi się na naszą klasę, a po trzecie - jak nie my, to nasi znajomi o nas napiszą...
Nie przesadzajmy. Chodzi o to, że anonimowość pozwala z wysokim prawdopodobieństwem uchronić nas przed zdradzeniem tożsamości. A to, że jednak jest procent szansy, że ktoś nas znajdzie - zawsze.
Jeśli jednak będziemy uważać, to ktoś naprawdę zdeterminowany z policji, albo z bardzo dobrymi układami może nas namierzyć.
Przecież sprawdzenie jak ktoś używa Tora jest graniczące z cudem.
Jeśli jednak będziemy uważać, to ktoś naprawdę zdeterminowany z policji, albo z bardzo dobrymi układami może nas namierzyć.
Przecież sprawdzenie jak ktoś używa Tora jest graniczące z cudem.
Related topics
