Próbowałam tam zamieścić mój artykuł o społecznościach internetowych itd. Po odrzuceniu go chyba ze 4 czy 5 razy postanowiłam, że to oleje, bo nie będę się z nimi użerać.
Przyczyny odrzucenia:
- tekst za długi (3,5 str A4)
- % zamiast proc.
- za duże przerwy między akapitami
- 1 literówka
- zły tytuł
- brak obrazków
- tak w ogóle można by kawałek wyrzucić, bo taki jakiś niepotrzebny
- zła pisownia jednego z tagów
moje pytanie brzmi: co sądzicie o takim wp..adaniu w teksty autorów. Czy to są rzetelne powody, żeby odrzucić tekst? Dodam jeszcze, że 80% to były tłumaczenia angielskojęzycznych tekstów (np z Buisnessweeka), więc jakościowo były dobre.
Przede wszystkim trzeba pamiętać, że ta walidacja, nie wiem czy w tym przypadku cała ale z pewnością większość jest robiona przez maszynę.
Prawie wszystkie kryteria wymienione poniżej da się jakoś logicznie uzasadnić.
tekst za długi - ciężko się czyta długie teksty on-line
brak obrazków - podobnie, artykuł wygląda mało atrakcyjnie. Można też wyobrazić sobie kryterium dokładnie odwrotne: odrzucenie artykułu który ma za dużo, lub za duże obrazki bo zapychają zbyt dużo pasma.
za duże przerwy między akapitami - podobnie jak wyżej, trzeba się dużo naprzewijać, żeby przeczytać wszystko.
Też kiedyś jak pisywałem artykuły do gazety to czasem mocno mnie "przycinali" więc za mocno mnie nie widzi to co Cię spotkało. Tym niemniej uważam, że w szczególności, gdy medium jest Internet i koszt publikacji jest znikomy to i cenzura powinna być mniejsza.
Sztuką jest napisanie dobrego artykułu jak najkrócej, ale jednocześnie jak najtreściwiej. Jeśli artykuł jest zbyt długi, postaraj się go skrócić, jeśli nie da rady, to rozbij go na 2-3 artykuły. Ludzie w necie są niecierpliwi, chcą czytać mało, krótko i jasno, niestety.
Jak powiedział loginos, wydanie takie arta na internecie kosztuje niemal nic, więc cenzura powinna być znacznie mniejsza, ale skoro dalej odrzucają taki artykuł to może naprawdę go po prostu nie chcą, nie widzą w tym jakiegoś swojego zarobku. Wszystko zależy od medium, kiedyś pisywałem recenzje gier do Games Corner, kącika w Action Mag znajdujące się na płytce dołączanej do CD-Action, i tam akurat długość tekstu była pożądana, ponieważ mogłem dokładniej opisać różne aspekty gry, lecz jeśli to artykuł informacyjny, nie mający natury refleksyjnej to powinien być jak najkrótszy.
Powodzenia =).
Artykuł nie był informacyjny, tylko był studium analizy społeczności internetowych itd.. więc tu chyba nie chodzi o skracanie, tylko właśnie o napisanie szczegółów..
Tak się zastanawiam, że skoro to były tłumaczenia to może pod względem językowym artykuł wypadł słabo. A w końcu został opublikowany, czy nie? Chętnie bym go przeczytał, wtedy nie rozmawialibyśmy jak ślepi o kolorach 
Napisałaś bardzo ciekawy artykuł, ale - fakt faktem - przydługi. Przeczytałem go w całości, bo dałaś adres (zatem pewnie oczekiwałaś oceny), ale podejrzewam, że gdybym znalazł go gdzieś na jakimś portalu, to nie chciałoby mi się go czytać...
Taka mała dygresja - masz ciekawy blog. Będę go odwiedzał
.
Zaznaczam, że jet to artykuł tylko dla osób zainteresowanych, a nie dla każdego. Dlatego jest długi i wyczerpujący. Gdyby mi zależało, to mogłabym go zdecydowanie skrócić, ale to nie jest nius, typu zdażył się wypadek, ale tekst dla pasjonatów.
A mój blog jest zbiorem moich tekstów - powoli je tam wrzucam..
Znacznilki nie wykonują swojej pracy tylko widać je. Musisz do poprawić. To taka mała uwaga.
bo mi zostały znaczniki z wiadomości
dzięki, nie zauważyłam tego w końcu..