hej
mam takie pytanie, może ktos z was mial taki przypadek badz moze mi cos doradzic. Sprawa jest taka ze skrecilam noge w kostce i wlasnie wczoraj dostalam odpowiedz ze mi nie przydzielaja odszkodowania dlatego ze skrecenia stawu skokowego nie ma w tabeli w ktorej sa ujete wszystkie mozliwe wypadki procz skrecenie.. oczywiscie mozna sie odwolac do 30 dni od otrzymania odp. ale czy jest sens ? czy ktos z was wiem co mozna napisac w odwolaniu aby zostalo one rozpatrzone pozytywnie .. bardzo prosze o rade czekam na odp:)
Na pewno da się wypłacoć, siostra dostała odszkodowanie za jakieś zranienie palca chyba a brat za pobyt w szpitalu podczas wakacji (zatrucie), więc na pewno muszą wypłacić. Może pod jakiś inny uraz (ujęty w tabeli) to podpada...
Myśle, że to zależy od ubezpieczyciela, bo moi znajomi często sobie kręcą nogi, a związane jest to z tym, że trenuje siatkówkę i u nas jest to podstawowa kontuzja. Za każdym razem jaki zgłaszali to do ubezpieczyciela, bo czasami nawet nie odwiedzali lekarza, to mieli wypłacane odszkodowanie. Mi nawet za głupie rozcięcie skóry(mialem 7 szwów) wypłacili odszkodowanie.
A co do odszkodowań. Mój brat jakieś półtora roku temu miał wypadek w pracy, miał złamanie kompresyjne kręgosłupa, czyli zmiażdżony jeden z kręgów. Po ok. rocznym zwolnieniu lekarskim i sanatorium, miał komisję lekarską w ZUS'ie i dostał 5% odszkodowania. To ja nie wiem co trzeba zrobić, żeby dostać chociażby 15-20% skoro za złamanie kręgosłupa dostaje się 5%. Może amputacja nóg i jeżdżenie na wózku inwalidzkim według komisji ZUS'u jest tego warte.
no tak, chyba zrobie tak ze pojde do jakiegos prawnika .. rozumiem ze mozna dostac za zlamanie rozciecie ale na temat skrecenia nic w tych tabelach nie ma.. mysle ze to zalezy od ubezpieczyciela euro puki co nie chce mi nic wyplacic..ale popracuje nad tym:) dziekuje za odp! pozdrawiam all:) zawsze warto pytac..:]
Jak za zmiażdżony krąg dostał 5% to bardzo ciekawe. Dostał chociaż grupę inwalidzką? Bo ja sam mam problem z kręgosłupem do dostałem 3 xD. Za złamanie kręgosłupa to poważna sprawa a nie jakieś dziadostwo. Ale nie schodźmy może już tak na off topick
Powiem to tak - karta euro26 jest mało wiarygodna.
Przykład: jak dzieciaki 15-17 lat kupują piwo? Zamawiają kartę euro26 z nieco zmienionymi danymi (że niby rocznik '89). Trzeba samemu wypełnić pole 'to co wpisałem jest prawdą' i nikt później tego nie sprawdza.
A co do samego ubezpieczenia - nie mam pojęcia.