FRIHOSTFORUMSFAQTOSBLOGSDIRECTORY
You are invited to Log in or Register a Frihost Account!

Rzady w Polsce

 


Tomaszydlo
Mam taki problem i bardzo potrzebował bym odpowiedzi Smile

W Polsce mamy koalicje (PO+PSL) i opozycje (LiD+PiS). Od kiedy pamiętam PO i PiS żrą się nieustannie Razz. Stało się tak że Tusk stał się premierem. Jako że jest nowy będzie chciał wprowadzać swoje nowe jakieś tam ustawy. Kaczyński jako nasz kochany prezydent musi je podpisać. I moje pytanie brzmi:
Czy Kaczyński jako prezydent RP będzie w stanie odrzucać ustawy zaproponowane przez PO i PSL???
vrooth
tak, może odrzucić ustawę popierano przez PO + PSL, ale głosy PO, PSL i LiD mogą to weto odrzucić...

Quote:
Weto Prezydenta RP, kompetencja Prezydenta RP do sprzeciwu wobec ustawy uchwalonej przez sejm. Zgodnie z Konstytucją RP prezydent podpisuje i zarządza ogłoszenie ustawy w Dzienniku Ustaw RP. Może jednak, kierując się ważnym interesem państwa i dbałością o jakość stanowionego prawa, odmówić podpisania ustawy.

Odmowa taka ma charakter weta zawieszającego, ponieważ sejm może powtórnie uchwalić ustawę większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. W tym wypadku prezydent musi w ciągu 7 dni podpisać ustawę i zarządzić jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw RP. Skuteczność sprzeciwu prezydenta jest więc uzależniona od układu sił w Sejmie.

Inną formą wstrzymania procesu legislacji przez prezydenta jest skierowanie nie podpisanego jeszcze projektu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w celu rozpatrzenia zgodności przepisów tego aktu prawnego z konstytucją. Jeśli jednak Trybunał konstytucyjny orzeknie, że ustawa jest zgodna z konstytucją, prezydent nie może już zgłosić do niej swego weta, musi ją podpisać i skierować do publicznego ogłoszenia.

http://portalwiedzy.onet.pl/84138,,,,weto_prezydenta_rp,haslo.html

tu masz konstytucje, możesz poczytać Smile
http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm
Ramelof
Z tego co pamięta rząd może odwołać prezytenta. Jak za bardzo będzie im przeszkadzał to mogę go odwołać.
Timczak
Ramelof wrote:
Z tego co pamięta rząd może odwołać prezytenta. Jak za bardzo będzie im przeszkadzał to mogę go odwołać.


Toś pojechał Smile Prezydenta można odwołać tylko w bardzo szczególnych przypadkach. Nie trzeba mieć głosów wystarczająco. Nawet wedle tej teorii nawet większość względna nie działa to niby jak?
Tomaszydlo
Jeszcze potrzebował bym jakieś materiały w postaci linków żeby napisać jak karano ludzi za czasów III Rzeszy (Adolf Hitler 1933-39) i za czasów ZSRR (Stalin 1924-31).
Jeśli ktoś poda jakieś linki będę wdzięczny Smile
Timczak
A myślałem że to jasne Smile Od czegoś była tajna policja, gestapo, nkwd. Łagry, obozy koncentracyjne i miejsce gdzie niedźwiedzią jest dobrze a ludziom źle,
b4r4t
Więc po kolei.

Obecnie widać, że będą spięcia na linii Rząd -> Kancelaria prezydenta. Nawet taka głupia sprawa nie stawienia sie Sikorskiego. Pomijam fakt czyja to była wina - według mnie po środku - głąby z kancelarii powinny się najpierw zapytać czy Sikorski nie ma w tym czasie czegoś zaplanowanego, a Sikorski powinien ten faks wysłać przed spotkaniem by rudzielec nie miał czym wymachiwać przed kamerami.

Takich spraw będzie więcej. Najgorzej będzie ze sprawami zagranicznymi. Już sobie prezydencina nasza biedula skołował "najlepszą minister spraw zagranicznych od 89 roku" a to byleco już swoje wywody... (nie - nie lubię jej).
Do tego Jarosław ma jakiś tam wpływ na brata, a oboje z Lechem mają też swoje paranoje.

Co do tego, czy prezydent może blokować ustawy.
Powiem tak - ma prawo weta, ale ... głosy PO i PSL wystarczają, by to weto obalić, a głosy samego PiS nie starczają by je podtrzymać. PiS musiałoby prosić o pomoc (co u nich jest nierealne) LiD (paranoja).
Sytuacja jest skomplikowana - po prostu od LiD zależy czy ustawa zawetowana przez prezydenta przejdzie, czy nie.

Co do odwołania prezydenta... teoretycznie istnieje możliwość postawienia prezydenta przed trybunałem stanu, ale jest to tak trudne do wykonania, że od 89 roku nikt nawet nie próbował Smile W innych krajach chyba też się tego nie stosuje.
matti05
Może troche nie na temat, ale już nie chciałem pisać nowego tematu, bo była mowa o prezydencie, więc zapodam Wam świetny list do prezydenta.

Quote:
Od: Poborowy Jerzy Kowalik

Do: Naczelnik Sił Zbrojnych RP
Prezydent RP
ul. Krakowskie Przedmieście 48/50
00-071 Warszawa

Wielce Szanowny Panie Prezydencie,
Uprzejmie proszę o zwolnienie mnie z zaszczytnego obowiązku pełnienia służby wojskowej ze względu na trudną sytuację rodzinną, w jakiej się znalazłem, a mianowicie:
Mam 24 lata i ożeniłem się z wdową w wieku lat 44. Moja żona ma córkę w wieku 25 lat. Tak się złożyło, że mój ojciec ożenił się z córką mojej żony. Tym samym, mój ojciec stał się moim zięciem, gdyż poślubił moją córkę. W związku z tym jest ona jednocześnie moją córką i macochą.
Mojej żonie i mnie urodził się w styczniu syn. To dziecko jest bratem żony mojego ojca, czyli jego szwagrem. Jednocześnie, będąc bratem mojej macochy jest moim wujkiem. Czyli mój syn jest moim wujkiem.
Żona mojego ojca, czyli moja córka, powiła na Wielkanoc chłopczyka, który jest jednocześnie moim bratem, gdyż jest synem mojego ojca i wnukiem, ponieważ jest synem córki mojej żony.
Jestem więc bratem mojego wnuka, a będąc mężem teściowej ojca tego dziecka, pełnię jakby funkcję ojca mojego ojca, pozostając bratem jego syna. Jestem wobec tego własnym dziadkiem.
Dlatego proszę uprzejmie Pana Prezydenta o zwolnienie mnie ze służby wojskowej, gdyż o ile mi wiadomo, prawo nie zezwala powoływać jednocześnie dziadka, ojca i syna z jednej rodziny.
Wierząc w zrozumienie mojej sytuacji przez Pana Prezydenta pozostaję z poważaniem,

Jerzy Kowalik


W trakcie czytania nie wiedziałem, kto jest kim i dla kogo, ale to byłby nawet ciekawy sposób na ominięcie służby wojskowiej.
loginos
Takie listy ja bym pisał raczej do ministra obrony, w końcu to on mnie przeniósł do rezerwy B).

Co do weta to parlamentowi byłoby odrzucać prezydenckie weta. Jednak nie spodziewam się tego by prezydent wetował ustawy tylko po to, żeby sprzeciwić się rządowi. Przecież zależy mu na reelekcji, a takie posunięcia znakomicie psują opinię w społeczeństwie. Zresztą głosowanie "na złość" to raczej specjalność PO - patrz becikowe.
mtx
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=kara+%2B+III+Rzesza+%2B+33&btnG=Szukaj&lr=
potem sobie możesz daty zmeniać
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=kara+%2B+ZSRR+%2B+24&btnG=Szukaj&lr=


Quote:
"Instrukcja obsługi premiera Tuska dla posłów PiS"

Tusk popełnia błąd za błędem. Wyraźnie widać, że nie ma doświadczenia - to zdania do powtarzania w wystąpieniach medialnych przez polityków PiS. "Gazeta Wyborcza" ujawnia wewnątrzpartyjny poradnik Biura Prasowego klubu PiS.
Oto kilka punktów, które muszą zapamiętać i stosować posłowie Prawa i Sprawiedliwości:
1.Tusk popełnia błąd za błędem.
2. Wyraźnie widać, że nie ma doświadczenia, że wcześniej nie piastował ważnych funkcji państwowych.
3. Zamiast iść w konflikt i konfrontacje z prezydentem powinien czerpać z jego doświadczenia i uczyć się jak postępuje prawdziwy mąż stanu.
Tak głosi poradnik dla polityków PiS. Czterostronnicowy dokument z 30 listopada nosi nazwę "Tezy do wystąpień medialnych" i rozsyła go Biuro Prasowe klubu PiS. Dokument dotarł także do dziennikarzy "Gazety Wyborczej".

"Przekaz medialny ws. Donalda Tuska na dziś jutro i pojutrze" opatrzony został wskazówką napisaną dużymi literami: "Do powtarzania przy każdym wystąpieniu medialnym!!!".

"Tezy" dotyczą też trzech aktualnych tematów: oskarżeń TVP z czasów PiS, konfliktu Sikorski-prezydent i Stadionu Narodowego.


żródło www.gazetawyborcza.pl



Quote:
Jak powszechnie wiadomo niejaki Monteksiusz celem zwalczania klik i koterii zaproponował trójpodział władzy. Owej koncepcji przyświecało jedno motto : "...rządź dobrze lub odejdź...". W rezultacie otrzymaliśmy 3 władze : ustawodawczą , wykonawczą i sądowniczą. Władza ustawodawcza , to parlament , inaczej mówiąc oko w trójkącie zwierzchnictwa. Oko bacznie obserwuje poczynania dwóch pozostałych władz, ustanawia prawo i w razie czego odwołuje głowę danej władzy ( np. wykonawczej). W rezultacie skoro głowa się boi ,że jeżeli odpuści swemu podwładnemu to zostanie odcięta , jest zmuszona zarządzać dobrze lub odejść a w raz z nią w ramach indukcji w hierarchii, wszyscy pozostali podwładni. Jest wielu ludzi , którzy twierdzą ,że prawdziwy trójpodział władzy to mrzonka ,że nie jest możliwy do realizacji gdyż nigdy nie uda się uzyskać pełnej niezawisłości. Ja jednak twierdzę inaczej.Myślę,że wystarczy zrealizować dodatkowe postulaty:
1. Parlament nie może odwołać głowy państwa , może jedynie zarządzić przedterminowe wybory. Jeżeli głowa państwa je przegra wówczas przestanie nią być. Jeśli wygra wówczas , zostaną zarządzone nowe wybory do parlamentu. Gdy jedna ze stron odrzuci prawo wówczas da do zrozumienia ,że nie rządzi zgodnie z wolą Narodu a zatem wbrew racji stanu, to zaś oznacza,że piastuje urząd dla własnych egoistycznych celów lub co gorsza celów sił trzecich.
2. Kadencja głowy państwa i parlamentu trwa tyle samo z tym ,że różnica faz wynosi pół kadencji.
3. W sądach o winie nie orzeka sędzia a ława przysięgłych.Ława jest wybierana z takiego gremium które winno być zainteresowane w takim orzecznictwie które zostanie podtrzymane przez sąd wyższej instancji.Ciekawą grupą wydają się tu być aplikanci i studenci prawa.

http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,30303
Reply to topic    Frihost Forum Index -> Language Forums -> Polish

FRIHOST HOME | FAQ | TOS | ABOUT US | CONTACT US | SITE MAP
© 2005-2007 Frihost, forums powered by phpBB.