Pospieszyli się, chcieli być lepsi od samych siebie
Hackerami nazwali osoby które miały okazje zobaczyć ten artykuł przed jego usunięciem... głupie, bardzo naciągane tłumaczenie 
No to pewne że sami to napisali, któs zobaczył a potem sie dowiedzieli o przedłużeniu ciszy wyborczej i zwalają winę na niby-hakerów. Zresztą jak by podali ich do sądu to co ? Zapłaca karę ? Oby tylko nie było znów głosowania, bo jeszcze coś nie wyjdzie i PiS wygra ^^
Artykuły musiały byc przygotowane wczesniej, terminy skończenia ciszy wyborczej były przesywane w ostatniej chwili, wiec mozna usprawiwedliwic te portale. Gdyby natopmiast po przedłuzeniu ciszy wyborczeej nie usuneli tych wyników to wtedy by złamali cisze, moim zdaniem
A i tak wyniki zobaczyła tylko niewielka liczba osób, wiec rozeszło sie to po kosciach 
A ci co zobaczyli to mieli po prostu satysfakcję.....
Jeśli ktoś baaaardzo chciał wiedzieć wcześniej to i tak były przecieki
Nie ma jak dobre znajomości...
A co do złamania samej ciszy - tak to odwlekali że można było się pomylić. Oto w TV ogłaszają "wyniki dokładnie za 4 i pół minuty" (dobrze że w sek nie podawali), słupki już są (niepodpisane) i nagle wychodzi pan w beżu i mówi "wyników nie będzie, cisza trwa". Ale nie wszyscy widzieli pana z PKW więc... mała pomyłka nikomu nie zaszkodziła
hmmm, jednak milion złotych i uszczerbek na reputacji piechotą nie chodzi...
zresztą to wogóle śmieszne jest, nie rozumiem idei i sensu ciszy wyborczej.... dla mnie to wszystko to jedno wielkie nieporozumienie...
Szczerze mówiąc nie wiem nad czym tu się rozwodzić. Jak to z dziennikarzami bywa, chcieli być najlepsi nie licząc się z prawem, uczciwością itd.
Tłumaczenie się atakiem hakerów był po prostu żałosne.
Mam nadzieję, że zostaną przykładnie ukarani.
Jeśli zaś chodzi o wpływ tego złamania ciszy na wyniki wyborów, to myślę, że był on zaniedbywany choć sam incydent był spektakularny.
Przy okazji widzimy jak telewizje musiały być mocno zdezorientowane przedłużaniem ciszy, zaplanowali juz sobie wieczór wyborczy, olbrzymią oglądalność, reklamy itd a tu taka niespodzianka 
Teraz już niech dadzą sobie z tym spokój i tak wygrało by PO i te 2 min nic nie zmieniły 
Wydawało mi się, że nie było odnośnika na stronie wcześniej, a sam artykuł wyciekł przez kogoś z newsmakerow, bo sam od kolegi dostałem link do wyniku sondażu jakieś 30min przed końcem ciszy. Teraz to i tak nie ma znaczenia
| loginos wrote: |
(...). Mam nadzieję, że [dziennikarze] zostaną przykładnie ukarani.
Jeśli zaś chodzi o wpływ tego złamania ciszy na wyniki wyborów, to myślę, że był on zaniedbywany choć sam incydent był spektakularny. |
Ukarani? O co? Sorry, cisza wyborcza nie została złamana o 13:00 z pełnymi statystykami - nie miało to naprawdę wpływu. O tej godzinie w komisjach wyborczych byli już tylko ludzie czekający na karty do głosowania albo nikt. Przedłużyli bo musieli. Ile osób mogło widzieć te pseudo-statystyki bez podpisów przed zagłosowaniem (mówię o TVN, nie o stronie bo miała jednak większą 'frekwencję oglądalności')? Jaki to procent głosujących? Kto idzie do komisji o 10 w nocy (już po zobaczeniu słupków) licząc na to, że przypadkiem będzie otwarta? No sorry ale mówisz kompletne głupoty.
Kara niech będzie - prawa należy przestrzegać pod każdym względem. Ale czy dziennikarze mają umierać 'za słupki'?
| bpit22 wrote: |
Teraz już niech dadzą sobie z tym spokój i tak wygrało by PO i te 2 min nic nie zmieniły  |
Otóż to. 2 min decydują o wyborach? Śmieszne. I naiwne.
| Timczak wrote: |
| Wydawało mi się, że nie było odnośnika na stronie wcześniej, a sam artykuł wyciekł przez kogoś z newsmakerow, bo sam od kolegi dostałem link do wyniku sondażu jakieś 30min przed końcem ciszy. Teraz to i tak nie ma znaczenia |
hehe ja też, nawet trochę wcześniej niż te 30 min 
gecko, dziennikarzy to sam dodałes do cytatu ze mnie. Ukarana powinna zostać oczywiście spółka, a nie osoba która napisała artykuł, czy przygotowała stronę.
Dla każdego mozan znaleźć okoliczności łagodzące i tłumaczyć mała szkodliwością.
Wyobraź sobie taką sytuację, że prowadzisz po pijanemu i zostajesz zatrzymany nie spowodowawszy wypadku. - Czy też będziesz tłumaczyć, że nic się stało?
Podtrzymuję stanowisko, że tvn powinien zostać przykładnie ukarany właśnie po to, żeby przy okazji następnych wyborów nikomu takie pomysły nie przychodziły do głowy.
Publikacja sondaży na 2 godziny przed końcem ciszy to nie to samo co jakiś drobny incydent z rozdawaniem ulotek, czy przyklejeniem kilku plakatów, a przecież sprawcy takich wykroczeń są surowo karani.
A ja podtrzymuje zdanie, że wcześniejsze ogłoszenie wyników nie powinno być w tym przypadku karane, ponieważe cisza wyborcza co chwilę była przesuwana na później. Każdy może się pomylić...