Macie jakiś sposób, żeby usnąć jeśli wam się nie chce (nie żebym ja o sobie- skądże!)? Czy macie kłopoty z zasypianiem? a może wcale?
Bezsenne noce
Czasami mam problemy z zaśnięciem ale odpukać ostatnio żadnych
Czasami jeśli nie możemy zasnąć myślimy o czymś, wtedy mózg pracuje na szybszych obrotach i to sprawia że zapadnięcie w sen staje się trudną rzeczą, także najlepiej o niczym nie myśleć w wielu przypadkach taki zabieg pomaga w szybszym zaśnięciu 
Bardzo rzadko ale sie zdarza..wowczas wlaczam sobie troche spokojnej muzyki ambientowej w playerku mp3 i sen przychodzi.
OJ mi czesto sie zdarza ze nie moge zasnac
Ale to pewnie dlatego ze jestem nałogowym pijakiem kawy
Zazwyczaj rozmyslam długo i dopiero kiedy przestane to wtedy zasypiam
I nigdy nie próbowałem liczenia baranów (badz owiec)
Komus to pomogło zasnac? 
I nigdy nie próbowałem liczenia baranów (badz owiec)
Zgadzam sie z tym, ze trzeba zwolnic nieco obroty mózgu, nie myśleć o niczym....
Piwo lub nawet kilka, pomagają ten stan osiągnąć
Piwo lub nawet kilka, pomagają ten stan osiągnąć
Ja raczej nie mam problemów z zaśnięciem ... przynajmniej w swoim łóżku - żadnych ...
Ogólnie ludzie mają różne predyspozycje co do legowiska. Jedni preferują miękkie materace, inni średnie, a jeszcze inni najchętniej spaliby na desce ...
W moim wypadku najlepiej sprawdza się takie średnio-twarde podłoże ...
Problemy z zaśnięciem/wybudzaniem mam przy zestawie podłoga-karimata ... wtedy jest za twardo, dziwnie mi się oddycha ...
Na zaśnięcie ma też wpływ to, jak jesteśmy do tego snu nastawieni... na przykład jeśli przed chwilą wróciłeś z jakiegoś głośnego koncertu zazwyczaj musisz dać sobie czas na wyciszenie ... do tego często musi ustać zjawisko helikoptera...
Gorąca kąpiel przed zaśnięciem pozwala się zrelaksować.
Niektórzy twierdzą, że założenie ciepłych skarpetek tuż przed zaśnięciem pomaga - podobno podniesiona temperatura stóp daje sygnał do mózgu, że czas spać ... ale tego raczej nei sprawdzałem... wyczytałem chyba w Men's Health
Pomysł z piwkiem też nie jest głupi... ale jeśli to nie będzie upicie się w trupa tylko takie piwkowanie przedsenne ... trzeba uważać, by nie pojawił się wyżej już wspomniany helikopter
Ogólnie ludzie mają różne predyspozycje co do legowiska. Jedni preferują miękkie materace, inni średnie, a jeszcze inni najchętniej spaliby na desce ...
W moim wypadku najlepiej sprawdza się takie średnio-twarde podłoże ...
Problemy z zaśnięciem/wybudzaniem mam przy zestawie podłoga-karimata ... wtedy jest za twardo, dziwnie mi się oddycha ...
Na zaśnięcie ma też wpływ to, jak jesteśmy do tego snu nastawieni... na przykład jeśli przed chwilą wróciłeś z jakiegoś głośnego koncertu zazwyczaj musisz dać sobie czas na wyciszenie ... do tego często musi ustać zjawisko helikoptera...
Gorąca kąpiel przed zaśnięciem pozwala się zrelaksować.
Niektórzy twierdzą, że założenie ciepłych skarpetek tuż przed zaśnięciem pomaga - podobno podniesiona temperatura stóp daje sygnał do mózgu, że czas spać ... ale tego raczej nei sprawdzałem... wyczytałem chyba w Men's Health
Pomysł z piwkiem też nie jest głupi... ale jeśli to nie będzie upicie się w trupa tylko takie piwkowanie przedsenne ... trzeba uważać, by nie pojawił się wyżej już wspomniany helikopter
Bardzo ciężko się zasypia w dusznym pomieszczeniu, gdy powietrze jest rozgrzane.
Dlatego dobrze jest przed snem wywietrzyć sypialnię
Skuteczne może być wywietrzenie sypialni i pościeli. Jak masz dużo czasu to proponuję wyjść pobiegać
Dlatego dobrze jest przed snem wywietrzyć sypialnię
Skuteczne może być wywietrzenie sypialni i pościeli. Jak masz dużo czasu to proponuję wyjść pobiegać
| b4r4t wrote: |
| Pomysł z piwkiem też nie jest głupi... ale jeśli to nie będzie upicie się w trupa tylko takie piwkowanie przedsenne ... trzeba uważać, by nie pojawił się wyżej już wspomniany helikopter |
Heh tu powiem, że piwo przed snem (ale Z UMIAREM tzn troche tzn NIE 5
A zaśnięcie? Cóż, wtedy po prostu myśle o wszystkim. Aż mi się znudzi - wtedy usypiam z nudów (tylko ja potrafie zanudzić samego siebie
Jak byłem mały (początek podstawówki) i już umiałem sprawnie liczyć, doliczyłem się ok 700 owiec. Potem stwierdziłem że to szit i po prostu poszedłem spać...
Dziwne, że nikt nie wspomniał o onanizacji. Moim zdaniem, bardzo skuteczny sposób, żeby bardzo szybko całkowicie się wyładować...
Poza tym - medytacja, odrobina alkoholu (dużo mi nie potrzeba, żeby wyregulować ciśnienie) albo skrajny wysiłek fizyczny. Właściwie, na tyle
Poza tym - medytacja, odrobina alkoholu (dużo mi nie potrzeba, żeby wyregulować ciśnienie) albo skrajny wysiłek fizyczny. Właściwie, na tyle
Dawniej miałem takie problemy, zwłaszcza gdy miałem dużo wolnego czasu, bo się zawsze wysypiałem. Obecnie gdy śpie po 3/4 godziny na dobe nie mam problemów z zaśnięciem. A jeszcze najlepiej mi się śpi przy włączonym komputerze - kocham ten dźwięk wiatraczków, który co jakiś czas urozmaicony jest warkotem pracującego HDD - sweet
Poza tym napoje procentowe tez ułatwiają sen - ale o tym już przedpiszcy wspomnieli...
Poza tym napoje procentowe tez ułatwiają sen - ale o tym już przedpiszcy wspomnieli...
Co do snu to... im więcej siedzimy przed kompem tym trudniej nam później zasnąć. Ja przynajmniej tak mam. Jak siedze mało, przejdę się na dwór albo po prostu siądę przed książką (z chemii
) to sen przychodzi po 15 min.
No ale jak tu nie siedzieć długo przed kompem jak na forum frihost dziś pojawiło się z 30 postów.
No ale jak tu nie siedzieć długo przed kompem jak na forum frihost dziś pojawiło się z 30 postów.
Osobiście nie mam problemów z zaśnięciem po pracy przy komputerze, ale faktycznie po wysiłku na świeżym powietrzu zasypia się łatwiej, co zresztą radziłem powyżej 
| loginos wrote: |
| ale faktycznie po wysiłku na świeżym powietrzu zasypia się łatwiej, co zresztą radziłem powyżej |
Niby tak ale jednak wczoraj byłem na łyżwach i niby odrazu zasnąłem ale potem klapa i obudziłem się. Spać nie moglem mimo że mi się chciało i efekt był pewnie każdy wie jaki.
| mtx wrote: |
| Macie jakiś sposób, żeby usnąć jeśli wam się nie chce (nie żebym ja o sobie- skądże!)? Czy macie kłopoty z zasypianiem? a może wcale? |
No to troche teorii... ostatnio to miałem na wykładach:
1) Jak nie możesz spać nie leż bezczynnie więcej niż 15 min, wstań zacznij coś robić i po chwili postaraj się dalej zasnąć.
2) Nie pij mocnej herbaty, kawy przed snem, nie pal papierosów (jeżeli palisz ;])
3) Rób wszystko, żeby łóżko kojarzyło ci się tylko ze snem (nie oglądaj w nim telewizji nie pracuj), no może też czsami z innymi przyjemnymi czynnościami
4) Nie pij "szklanki mleka" przed snem ani nic nie jedz na 2 godziny przed nim (bo uruchomisz trawienie a tym samym pobudzasz cały organizm zamiast go usypiać.
5) Nie ćwicz przed snem( identycznie do pkt 4 nakręcasz organizm).
6) Nie pij alkoholu przed snem (o tym niżej).
Tyle teorii osobiście nie mam (na szczęście
P.S. Jeszcze mi się takie ciekawostki przypomniały co do snu.
Sen wcale nie służy temu żeby nasz organizm odpoczął. Sen jest skutkiem ubocznym posiadania przez człowieka skomplikowanego układu nerwowego, czyli tak wysoce rozwiniętego mózgu i służy tylko i wyłącznie uporządkowaniu informacji, które zdobędziemy w ciągu dnia - zapamiętywaniu. A druga sprawa to to, że alkohol wcale nie ułatwia zasypianie a wręcz przeciwnie! Kto sobie kiedyś dobrze popił (a kto nie
Ogólnie rzecz biorąc, prawie codziennie mam problemy z zasypianiem. Nierzadko przekładam się z boku na bok przez kilka godzin, często nawet do rana. Wszelkie naturalne metody leczenia bezsenności się w moim przypadku nie sprawdzają... może to kwestia psychiki?
Chyba powinienem pójść z tym do specjalisty, bo od długiego czasu kawa i kopiko to moi dwaj najlepsi przyjaciele.
To co mi zawsze pomaga to może w pewnym sensie medytacja (?), po prostu zamykam oczy, uspokajam się i zaczynam myśleć o spokojnych rzeczach a nie to tym co mnie pobudza, wkurza itp. I jeszcze nieodzowny element, oczy w górę... wiecie o co chodzi, zamknięte oczy i jakbyście chcieli patrzeć w górę. Gdzieś przeczytałem, że to pomaga wpaść w stan alfa i łatwiej zasnąć. Oczywiście niewiem czy to aby nie efekt placebo ale pomagać pomaga. I w sumie wszystkie metody zostały już wymienione chyba (włącznie z onanizacją, tu mały rotfl
). Żeby sprostować to nie mam problemów ze snem, ale kiedyś miałem, szczególnie jak przechodziłem jakieś dość kryzysowe momenty w moim życiu.
A ja mam niezawodny sposób na zasypianie - po prostu obniżam temperaturę w pokoju otwierając balkon, jeżeli temperatura w pomieszczeniu spadnie do ok. 10 stopni balkon zamykam - w takiej temperaturze ciało się trochę wychładza więc i łatwiej jest zasnąc
BTW takie wietrzenie pokoju mam cdziennie
Co prawda sposobu nie polecam dla mniej odpornych organizmów niż mój, gdyż prawdopodobieństwo przeziębienia się jest dość wysokie jendk wyżej opisany sposób mi zawsze pomaga
Drugim sposobem jest przemęczenie organizmu polecam długi spacerek przed snem - minimum godzinny - po czymś takim też oczy się szybko zamykają
Trzeci sposób- najbardziej klasyczny - to liczenie baranów wylatujących z wiejskiej...
Co prawda sposobu nie polecam dla mniej odpornych organizmów niż mój, gdyż prawdopodobieństwo przeziębienia się jest dość wysokie jendk wyżej opisany sposób mi zawsze pomaga
Drugim sposobem jest przemęczenie organizmu polecam długi spacerek przed snem - minimum godzinny - po czymś takim też oczy się szybko zamykają
Trzeci sposób- najbardziej klasyczny - to liczenie baranów wylatujących z wiejskiej...
| gandalfini wrote: |
| A ja mam niezawodny sposób na zasypianie - po prostu obniżam temperaturę w pokoju otwierając balkon, jeżeli temperatura w pomieszczeniu spadnie do ok. 10 stopni balkon zamykam - w takiej temperaturze ciało się trochę wychładza więc i łatwiej jest zasnąc |
A jak sobie radzisz w upalne letnie dni, gdy otwarcie balkonu i wietrzenie nie schłodzi powietrzaw pokoju do 10 stopni?
Ja mam codziennie problem z zaśnięciem i pomaga mi wypicie przed snem 0,7 litra (bez skojarzeń
) mleka (zaleca się szklankę) - mleko ma jakiś składnik ułatwiający sen. Mleko, najlepiej ciepłe (tak jak herbata po pół godzinie od zaparzenia) trzeba wypić powoli i niezbyt dużymi łykami, najlepiej mieć pod ręką kartkę, na której zapiszemy wszystko, co w danej chwili ogrania naszą głowę. Jak próbuję usnąć często mam różne pomysły i to one nie pozwalają mi spać, a jak je sobie spiszę to idzie 30% łatwiej.
Powodzenia i pozdrawiam, Genome.
Powodzenia i pozdrawiam, Genome.
Ja nie mam problemów z usypianiem, ale najlepiej mnie usypia jakaś nudna książka, "cierpienia młodego Wertera" uśpiły mnie po 5 stronach w środku dnia, tyle że z głową na książce co nie jest zbyt wygodną pozycją.
O tak... To jest dopiero arcyciekawa książka...
Też nie przebrnąłem przez 5 stron. Mleko mówicie? Może coś w tym jest. Spróbuje dzisiaj
A herbata po pół godzinie bez podgrzewania jest po prostu zimna
A herbata po pół godzinie bez podgrzewania jest po prostu zimna
To może trochę krócej niż pół godziny
.
Mleko warto spróbować, bo na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc. Zainteresowani sami spytają Google.
A co do książek, to cała twórczość Orzeszkowej (z całym szacunkiem dla autorki) też do interesujących nie należy. Po jej lekturach usypiam świeżo wyspany, ale mam koszmary...
Mleko warto spróbować, bo na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc. Zainteresowani sami spytają Google.
A co do książek, to cała twórczość Orzeszkowej (z całym szacunkiem dla autorki) też do interesujących nie należy. Po jej lekturach usypiam świeżo wyspany, ale mam koszmary...
Ja się do metody mleka raczej nie skłonie, są 2 podstawowe minusy, po pierwsze nie nawidze czystego, ciepłego mleka, po drugie jak ja przed spaniem wypije mleko, to ja nie chce być na miejscu ludzi którzy siedzą za mną w ławce. Komora gazowa murowana.
Teraz mi się tak przypomniało że kiedyś ktoś mi mówił, ze na sen najlepsza lektura jest konstytucja. Czytamy, a że skomplikowana ani nie próbujemy jej zrozumieć aż w końcu ZzZZzzZzZzZz 
wyluzuj w liceum na wosie powinienieś przerabiać i czytać konsytucję od deski do deski 
a myślisz że czemu założyłem temat "Rzady w Polsce" ???????? Zadanie na wos, jak się spodoba mojej wrednej nauczycielce to mnei z pracy klasowej zwolni związanej z Konstytucją
Ave tym którzy mi odpisali 
Widze ze nie jestem sam jezeli chodzi o problemy ze snem =] Praktycznie dzień w dzien, mam problemy z zasnieciem :/ W sumie to ne wiem czym jest to spowodowane, czy moze tym ze pije z 3 kawy dziennie(to skutek tego ze ciagle chodze nie wyspany =] ) a moze dlatego ze musze przyjac zbyt duzo informacji na dzien - nie wiem.
Probowalem wielu rzeczy, mianowicie :
- liczenie czegokolwiek (barany
itd) -> efekt odwrotny
- jakies herbatki ziołowe, melisa itd -> nic.
- przewietrzyc pokoj - nic.
- starac sie nie myslec o niczym -> to w prawdzie pomaga, ale nie zawsze daje rade wyczyscic mysli
- mleko przed snem -> nic.
Pozatym, zauwazyłem, że mój mózg lepiej pracuje w godzinach wieczornych
I Znowu nie wiem dlaczego
Poprostu lepiej, "czyściej" mi się mysli i w porach wieczornych wpadam na wiecej pomysłów/rozwiązań niżeli przez cały dzien. Niestety okupione jest to tym, ze caly czas (zwlaszcza od rana jestem nie wyspany :/)
Reasumując... byc moze są leszpe i gorsze sposoby na zasypianie, ale to czy mamy udany sen zalezy od naszego trybu życia tj. praca/szkola, stres, przyswajanie informacji itd.
Najlepiej byloby usiasc i nic nie robic =] wtedy chyba samoczynnie czlowiek staje się spiący z powodu nudy =]
Probowalem wielu rzeczy, mianowicie :
- liczenie czegokolwiek (barany
- jakies herbatki ziołowe, melisa itd -> nic.
- przewietrzyc pokoj - nic.
- starac sie nie myslec o niczym -> to w prawdzie pomaga, ale nie zawsze daje rade wyczyscic mysli
- mleko przed snem -> nic.
Pozatym, zauwazyłem, że mój mózg lepiej pracuje w godzinach wieczornych
Reasumując... byc moze są leszpe i gorsze sposoby na zasypianie, ale to czy mamy udany sen zalezy od naszego trybu życia tj. praca/szkola, stres, przyswajanie informacji itd.
Najlepiej byloby usiasc i nic nie robic =] wtedy chyba samoczynnie czlowiek staje się spiący z powodu nudy =]
Najlepeij nachalc sie duzo kawy lub wypic redbula jesli sie go wypijer w wiekszych ilosciach gwarantuje ze nie zasniecie
| Dawid wrote: |
| Najlepeij nachalc sie duzo kawy lub wypic redbula jesli sie go wypijer w wiekszych ilosciach gwarantuje ze nie zasniecie |
Chciałbym upomnieć cię że na tym forum istnieje swego rodzaju kultura i pseudo cenzura słów "wypier" jest nie na miejscu.
Wracając do tematu, to na sen najlepsza jest herbatka z melisą
PS.
Mtx nie bądź na mnie zła że wtrącam się do twojej pracy, ale nie mogłem wytrzymać, musiałem upomnieć Dawida.
Emmm... Zauważ, że gościu to pisał szybko i chciał napisać WYPIJE
(r jest kolo e na klawiaturze xD )
Tekst po przetłumaczeniu na polski xP: - słowa oryginalne
Tekst po przetłumaczeniu na polski xP: - słowa oryginalne
| Quote: |
| Najlepiej nachlać się dużo kawy lub wypić redbull'a jeśli się go wypije w większych ilościach gwarantuję że nie zaśniecie |
