Czego uzywacie??
Antyvirus?? FIREWALL?? Jakis inny programik anty spy czy cuś??
Napiszcie jakie waszym zdaniem są najlepsze programy chroniące nasze blaszane maleństwa przed "TYMI ZŁYMI".
Ja osobiście używam avasta i ad-aware z ad-watchem.
Narazie mam spokoj.
kiedys uzywalem KERIO professional, ale kłócił sie z programami p2p... jak dobrze pamietam z emulkiem.
Czekam na opinie.
i za to kocham linuxa... nie ma virusow, kiedys o jakims slyszalem ale nie wiem do konca... spyware? tez nie ma
bo komu chce sie pisac spyware na linuxa, rowniez biorac to pod uwage ze linux jest bardziej zabezpiegony od windy. 
a ja miałem norton antywirus 2005, niby jest i dobry ale sporo kosztuje :/
ja uzywam poki co kerio + avast i to dziala sprawnie
a kerio owszem mial wonty do emula, ale zmienilo sie porty i dal spokoj
| v3nd0r wrote: |
| i za to kocham linuxa... nie ma virusow, kiedys o jakims slyszalem ale nie wiem do konca... spyware? tez nie ma Razz bo komu chce sie pisac spyware na linuxa, rowniez biorac to pod uwage ze linux jest bardziej zabezpiegony od windy. |
hehehehehehe tylko ze win ma przewage na linuxem taka ze wiekszosc programow jest pisana dla wina i nikomu sie nie chce ich dostrajac do linuksa
[/quote]
A ja używam Bitdefender 8 Professional Plus (antivir+firewall) i nie narzekam 
Czesc !!
Ja uzywam niezawodnego... jak dotychczas AntiViren Kit 2005 ORYGINAŁ (chodzi mi o baze wirusów) - jeśli chodzi o antywirus. Oprócz tego oczywiście najnowszy AdAware (świetnie czyści
) SpyBot oraz wiele innych tego typu.
Pozdrawiam
| v3nd0r wrote: |
| i za to kocham linuxa... nie ma virusow, ... |
to sie zmieni jak linuszek zacznie czescie i gesciej domowic sie na kompikach zwyklego czlowieka
Przyjdzie czas i na linuksiki 
Linux rulez
Co do win ja używam ArcaVir (w CHIPie 9/05 pełna wersja z aktualizacją do końca roku 2005) - jest firewall i antywir. Nie wiem jak działa (bo jeszcze mnie nikt nie zaatakował - a może to dlatego że tak dobrze działa
). Używam też AdAware i tyle. Nigdy nie czuje sie w 100% bezpiecznie - nawet na Linuksie - bo, jak wiemy, zdolny haker jest w stanie obejść każde zabezpieczenie. Ale ci mniej zdolni... 
powiem tak... ja używam Nod32.... to jest naprawde dobry antyvir... inne to śmiecie... a napewno śmieciem jest norton antyvirus... tak spowalnia kompa ze sie nie da... nawet po odinstalowaniu go komputer jest o połowe wolniejszy...
polecam wam Nod32... sami spróbujcie to zobaczycie...
Jezeli chodzi o programy do ochrony komputera, to mogę polecić Ci dwa dość dobre narzędzia:
1) Program antywirusowy - AVG
To darmowy programik, który ma dość częste aktualizacje bazy wirusów i całkiem ładnie działa.
Można pobrać ze stronki:
http://www.download.com/AVG-Anti-Virus-Free-Edition/3000-2239_4-10342876.html?tag=lst-0-1
2) Firewall
Sygate Personal Firewall - bardzo fajna aplikacja i bardzo skuteczna - rowniez darmowy program.
http://www.download.com/Sygate-Personal-Firewall/3000-2092_4-10332265.html?tag=lst-0-1
Możesz też skorzystać z darmowego ZoneAlarm
http://www.download.com/ZoneAlarm/3000-10435_4-10421033.html?tag=lst-0-4
- jest chyba troche łatwiejszy w obsłudze niz Sygate, chociaz ten drugi jest chyba jednak troche skuteczniejszy.
Dodatkowo, od czasu do czasu zalecam przetestowanie komputera programikami:
SpyBot oraz AdAware - to również programy za darmo. Pozwalaja usunac z komputera aplikacje szpiegujace "spyware".
http://www.download.com/Spybot-Search-Destroy/3000-8022_4-10401314.html?tag=lst-0-1
http://www.download.com/Ad-Aware-SE-Personal-Edition/3000-8022_4-10399602.html?tag=lst-0-1
To powinno Ci wystarczyc zeby czuc sie w miare bezpiecznie, ale jak mówią najpewniejsze jest jedynie odłącznie kabla sieciowego
Pozdrawiam,
Cirrus
PS. Z tego co widziałem - w tym miesiacu do Entera jest dodawana bezplatny antyvir MKSa - jakis nowy produkt. Subskrybcje ma chyba do konca grudnia.
ja używam firewalla
outpost pro i jak narazie jest ok 
A czy ten outpost pro jest darmowy? Z tego co mi sie kojarzy to on chyba jest po polsku...
| brqsl wrote: |
| v3nd0r wrote: | | i za to kocham linuxa... nie ma virusow, ... |
to sie zmieni jak linuszek zacznie czescie i gesciej domowic sie na kompikach zwyklego czlowieka
Przyjdzie czas i na linuksiki  |
Nie powiem istnieje taki tred ze im oprogramowanie jest popularniejsze tym wiecej dziur jest wykrywanych w nim... Ale linux nigdy nie wyprze windowsa calego
tego jestem pewien... Linux przeznaczony jest dla zupelnie innych ludzi, a watpie zeby wszytskim sie odmienilo i zaczeli smigac po linuxem najpierw musieli by go zainstalowac.... Znam ludzi ktorzy maja problemy z winda siedza i graja tylko
wiec po co maja sie przesiadac na linuxa... Linux bedzie popularniejszy ale w okreslonej grupie ludzi...
virusy... hm strikte to wapie zeby mogly one dzialac na linuxie... ile mamy wersji windy 3-4? a ile jest wersji jadra linuxa?
wirusy na win bazuja na bledach systemowych. Hm no moze i rozprzestrzenianie sie wirusow przez poczte email jest mozliwe na linuxie bo system ten tez ma bledy ale nigdy nie zajdzie sytuacja ze ebdzie trzeba zrobic reinstall linuxa ze wzgledu na system plikow i prawa dostepu do nich, no moze zdarza sie tam ajkies przypadki ale na razie to jest gdybanie.
Ja uzywam AVG chyba najnowszej wersji 7.0.338
I Ad-Aware SE 1.06
Hallo,
Firewall: Tiny Desktop Firewall 2005 ver. 6.5.126
wersje 60 dniową mozna pobrać http://www.tinysoftware.com/
Antywirus: Avast ver 4.6 Prof
Pozdro norbi
Zdecydowalem sie na antywirusa AVG - bez skanera nonstop po prostu sie nie da - nigry nie wiadomo jaki Ci pryszcz wyskoczy i kiedy (zazwyczaj w najmniej spodziewanym momencie)
A AVG nie spowalnia komputera (tak jak np. Norton)
Co do firewalla to jednak konserwatywnie zostaje przy NortonPersonallFirewall (v2002) bez zadnych updatow.
Probowalem ZoneAlarm ale ze wzgledu na to ze dziele sygnal neostrady a ZoneAlarm blokuje dostep do serwera dns z komputera za brama - zostalem przy nortonie ktory mnie jeszcze nie zawiodl - takie moje osobiste zdanie.
| chorazy wrote: |
Zdecydowalem sie na antywirusa AVG - bez skanera nonstop po prostu sie nie da - nigry nie wiadomo jaki Ci pryszcz wyskoczy i kiedy (zazwyczaj w najmniej spodziewanym momencie)
A AVG nie spowalnia komputera (tak jak np. Norton)
Co do firewalla to jednak konserwatywnie zostaje przy NortonPersonallFirewall (v2002) bez zadnych updatow.
Probowalem ZoneAlarm ale ze wzgledu na to ze dziele sygnal neostrady a ZoneAlarm blokuje dostep do serwera dns z komputera za brama - zostalem przy nortonie ktory mnie jeszcze nie zawiodl - takie moje osobiste zdanie. |
Ha wiedzialem AVG górą !!
A inni mi mowia ze Avast lepszy a tu sie nie znaja 
Ja używam Kasperskiego - świetny antywirus braci ze wschodu. I daje radę lepiej od Nortona. Poza tym jest mniej wymagajacy sprzętowo od nortona 2004 czy 2005.
A do tego Outpost Firewall i czuję się bezpieczny 
a ja uzywam nod32 i zone alarm pro. nie nazekam od dluzszego juz czasu nic mnie nie zskoczylo. pozatym uzywam opery bo do przegladarki z redmond cos niemam zaufania. podobno ma to sie zmienic wraz z IE7 ale jak narazie glosy betatesterow mnie przerazaja
| grumman wrote: |
| a ja uzywam nod32 i zone alarm pro. nie nazekam od dluzszego juz czasu nic mnie nie zskoczylo. pozatym uzywam opery bo do przegladarki z redmond cos niemam zaufania. podobno ma to sie zmienic wraz z IE7 ale jak narazie glosy betatesterow mnie przerazaja |
To ma byc IE7 ??
Nie wiedzialem.
Ja uzywam Firewalla firmy McAfee a antyvira nie uzywam ani zadnego anty cos tam 
Ja tam uzywam Windows XP SP2 firewall, i jakos mi starczy ;P Antywira zadnego nie mam, bo smieci staram sie nie sciagac, tylko od czasu do czasu jakims onlineowym dysk przelece dla spokoju ducha. Co dziwne jakos nie narzekam na moj system, chodzi bez problemow.
A co do opini ze na linuxa nie ma virusow... moze nie az tyle co na winde, ale za to co chwilka pojawiaja sie nowe exploity, z ktorymi biedni developerzy GPL walcza niczym Syzyf ze swoim kamieniem.
ja tam zadnrgo firewalla nie uzywam... tylko antyvir i tyle... to wystarcza... 
| Kudlaty wrote: |
ja tam zadnrgo firewalla nie uzywam... tylko antyvir i tyle... to wystarcza...  |
Mi takze to wystarcza 
Ja nei mam zadnej obrony. Raz na jakiś czas czymś przeskanuje tyle..
I używam IE 6.0 oraz teraz już bardziej Ognistego liska.
a ja tam zadnej ochrony... IE 6 i jazda...
| Bluszczyk wrote: |
| a ja tam zadnej ochrony... IE 6 i jazda... |
ja tez uzywam IE 6 ale z nakładką maxthon... jest darmowa a bardzo dobra... a co do FireFox to nienawidze tej przeglądarki...
Ja tam jadę na kasperskim i Zone Alarmie.
Przeglądareczka to oczywiście przewspaniała Operka.
Czego mi więcej trzeba 
i po co wam to wszystko... ja nie mam nic i dobrze wszystko dziala... 
hmmm... z tego co słyszałem to kasperski jest do niczego... ale nie wiem... ja tylko to slyszałem...
ja natomiast uzywam nod32... jak dla mnie to bardzo dobry antyvir.... 
Norton jest troche bez sensu... no bo jak pisac już wirusa to przeciez tak, zeby chociaz pod nortonem dzialal
Czasem lepiej miec cos innego, ja juz sie o tym przekonalem. W tej chwili mam wspomnianego kasperskyego w wersji personal pro, bo byl bezplatnie w jednym z czasopism. Faktycznie ma spora wade - strasznie obciaza system. AVG tak nie obciazalo. Zobaczymy jak bedzie sie spisywal.
Co do firewalla, to pozostaje ciagle przy Sygate personal firewall - jakos tak mi sie spodobalo to narzedzie
A... i oczywiscie nie zapominam o spybot
Pozd.
Cirrus
A mi nic nie obciąża systemu bo nie ma co
nie mam antyvira i firewall'a wiec nic z tego mi nie obciąża systemu. i tak jest najlepiej
no to zobaczymy co będziesz mówić jak złapiesz wirusa...
;P
Pewnie ten system obciąza już jakiś trojan a Ty nawet o tym nie wiesz
Faktem jest, ze te wszystkie programy odpowiedzialne za bezpieczenstwo sa gorsze niz 100 wirusow, nie mniej jednak - lepiej utrudniac prace hackerom niz oddawac sie bez walki.
| cirrus wrote: |
Pewnie ten system obciąza już jakiś trojan a Ty nawet o tym nie wiesz
Faktem jest, ze te wszystkie programy odpowiedzialne za bezpieczenstwo sa gorsze niz 100 wirusow, nie mniej jednak - lepiej utrudniac prace hackerom niz oddawac sie bez walki. |
Normalnie kocham jak ktos naogladal sie telewizji i mowi ze hakerzy wlamuja sie do komputerow i niszcza dane, instaluja trojany i w ogole czego to oni nie robia...
Ehhh ludzie jestescie smieszni, jak zrozumiecie termin haker to wtedy dopiero go uzywajcie a nie wczesniej...
no tak - hackerzy a crackerzy to 2 różne sprawy. sam z tym walczyłem ale to jest ta sama walka jaką wypowiedziała firma SPAM(tm) określeniu spam. W końcu sie poddałem... Od tego czasu dla mnie istnieje pojęcie hakera (czyli dawny crackera - złego imperatora niszczącego każde dane na swojej drodze) i admina[inne nazwy również dopuszczalne] (dobrodziej ludzkości, by przeciwstawić się złu czasem korzysta z crackerskich metod (właściwie to cracker sie nauczył wykorzystywać moce hakera...))
ale firewall ZAWSZE jest potrzebny. bo trojany i inne wirusy to nie wymysły - sam miałem wiele wirów które poniszczyły nie jedne dane. i wcale nie chodze po ciemnej stronie sieci - maile, ogame, coś o linuksie do poczytania, bugtraq
i inne takie... więc bez przesady, panowie! nie wpadajmy w panikę! nie wpadajmy w paranoje! najważniejsze to nie przesadzić
wiec tak...
haker - gość który włamuje sie do różnych systemów sieci komputrowych ale tylko dla własnej satysfakcji ze on to umie...
cracker- gość który robi to co haker ale po to by zniszczyć komuś dane... utrudnić komuś życie... i by dostać jakieś info... którego potrzebuje a nie mozna mu tego posiadać...
jak na razie nic sie nie dzieje jak sie zacznie to moze cos pomyśle... a na razie nie mam zamiaru nic robić... 
Cieszę się, że niektórzy tak świetnie na tym forum rozumieją definicję hackera i crackera
Niemniej ktoś kto szpera Ci po komputerze przy pomocy trojana bez względu na to jak go nazwiesz, dla mnie jest zwykłym bandyta
Jezeli chodzi o panike i potrzebe posiadania firewall czy antyvira - faktycznie, ktos kto nie robi z komputera przelewow bankowych, nie przesyla zadnych waznych projektow, a jego komputer sluzy glownie do instalowania kolejnej wersji nowej gierki oraz przeinstalowania przynajmniej raz w miesiacu systemu windows, moze spac spokojnie. W najgorszym przypadku zrobi format c: i zainstaluje wszystko od nowa
Dla mnie jest dosc wazne, zeby jakis prymitywny programik nie sparalizowal mi komputera. Poza tym trzeba tez pomyslec o innych. Jezeli nie masz antyvira jest szansa, ze bedziesz rozsylal wirusy po sieci. Nie uwazam za przesade, posiadanie programu typu firewall i antyvira. Przeciez dzis to juz standard w przypadku komputera polaczonego z siecia.
cirrus muszę się z Tobą całkowicie zgodzić... teraz tylko trza sie dowiedziec jaki jest najlepszy antyvir i firewall... bo szczerze to ja narazie mam samego antyvira... nod32... wiec troche sie dziwnie czuje... bo zawsze to tylko połowa zabezpieczenia...
grunt to dobry system operacyjny, dobre oprogramowanie i troszkę wyobraźni.
Ja nie używam żadnego Firewalla. Czasem przeskanuje dysk antyvirem, tak dla pewności. Prez ostatni rok miałem może ze 2 wirusy i kilka więcej spyware (bez żadnych konsekwencji)
System Win2k (zmodyfikowana instalacja+usunięte gadżety microshitu IE, Outlook, WmediaPlayer)
Oprogramowanie: W większości Open Source. (ani jeden program nieznanego pochodzenia)
+ kontrola rejestru, autoexeca, procesów w systemie na bieżąco.
+ przeglądanie internetu (Firefox) z rozsądkiem.
To wystarcza 
czy ja wiem czy to tak wystarcza... hmmm zobacvzy sie wszystko...
mi wystarcza. Mam dość obciążony system, także dodatki typu firewall i antyvir nieprzerwanie zajmujące zasoby systemowe nie są mi niezbędne.

Mi wogóle nic nie jest potrzebne. Kiedy tylko jest problem bierzemy Install Wina.
Mozna i tak, ale mnie jakos reinstalacja windy nie bawi. Chociaz przyznam sie, ze Kaspersky juz mnie wkurza bo dociaza systemik na maksa 
dobrym rozwiazaniem moze byc skorzystanie z jakiegos ghosta.
instalujesz sobie system, wszystkie drivery i potrzebne programy, potem robisz kopię zgrywasz na cd i jak juz system się położy na amen przywracasz i nie musisz się męczyc ze wszystkimi instalacjami od początku...
wiecie, pogadałam z kumplem i zainstalował mi nod32. on rzeczywiscie bardzo malo obciaza pamiec. musicie o spróbować
ja go serdecznie polecam 
czyli w końcu masz jakąś ochronę kompa...
a ze nod32 to bardzo dobrze... sam uzywam tego programu i masz racje ze bardzo mało żre tej pamięci... Twój kumpel musi sie troche znać...
Ja mam Avast Professional i jestem z niego bardzo zadowolony, POLECAM wszystkim.
Jesli chodzi o NODa to tez go kiedy uzywalem i z tego co pamietam jest bardzo dobry, rowniez warty polecenia 
Hhehe ja nie mam antywira a mam win 98 se
raz na miesiąc robie format dysku i mam całą reszte gdzieś 
To bez sensu co piszesz z ta reinstalacja windowsa. To nie jest zaden sposob, bo jezeli system nie ma łatek to blaster dopadnie go w kilka minut od polaczenia z internetem.
Widze, ze stworzyl sie tutaj istny fun club "nod32" - sam postanowiłem zobaczyc co to za program skoro tak go wychwalacie. Może ktoś wrzuci tu linka, skąd można go pobrać?
BTW, sygate polaczyl sie podobno z symantec - tak wiec pewnie skonczy sie wchlonieciem mojego ulubionego firewalla do Internet Security Symanteca

| skoczek_2002 wrote: |
| Mi wogóle nic nie jest potrzebne. Kiedy tylko jest problem bierzemy Install Wina. |
No ja też tak robię, ostatnio zakazałem siostrze wbijac na neta(ogolnie do kompa)
bo jak siądzie przy kompie to juz mam spyware
A ci ci dają te wirusy odrazu chcą sprzedać antyspawery
Pozdro all
Ja dlatego mam tak zrobione. Z resztą dane grupuje i mam około zawsze 50 Gb wolnego miejsca na archiwa przenosze wtedy programy i kopiuje do nich Klucze w rejestrze..
To jest rozwiązanie ostatni format robiłem w marcu, bo mi się do ogona dowalił jakiś zasrany wirus...
Last edited by skoczek_2002 on Mon Sep 26, 2005 4:15 pm; edited 1 time in total
więc pierwszy link do nod32 to:
www.nod32.com
i moze po polsku
www.nod32.pl
Hmmm.... Ktoś używa Avasta ???
Avasta użuywałem ale wole Bitdefender jak pisałem wcześniej chyba
A nood'a uzywalem jak mialem slabszego kompa a teraz jest lepiej
)
Hmmm... Ja nic nie używam obecnie... Mam gołego kompca...
używam avasta, ale wole kompa bez żadnych bajeró, tylko zaśmieca kompa 
Ja już kiedyś używałem avasta - swietna sprawa, ale teraz go nie mam bo te wszystkie duperele tylko obciazaja komputer. A co powiecie na nową Opere - całkiem darmową i bez reklam?
Hmmm... Ja opery osobiście nie używam gdyż wolę Firefoxa...
Ale według mnie opera się nie opłaca...
ja opery tez nie używam...
ale spróbujcie Maxthon... tez całkowicie darmowy program...
http://www.maxthon.com/
Coś mi się chyba kojaży... Jak się nie myle to nakładka na IE ??
Ale wogóle Firefox Rulezzz... !!!
no tak... nakładka na IE... ale z tą nakładką to nawet mi sie wydaje ze lepsze od Firefox'a jest... 
To ci wyjaśniam IE nawet z nakładkami jest dziurawy jak ser szwajcarski...
No i pięknie, o to właśnie chodzi. To forum ma sens właśnie w przypadku, gdy podaje się takie linki 
Ja uzywam Avasta. Dobry i darmowy programik. Jak na razie mnie nie zawiodl i mam nadzieje nie zawiedzie. 
A ja mam gołego kompa. Bez żadnych zabespieczeć. Jak cos się zwali format. Juz dawno go nie robiłem.... <lol>
to nie jest tak ze ie jest diurawe a ff nie ...
Bo w tej dziedzinie ze tak to nazwe ilosc diur zalezy od tego jak popularne ejst oprogramowanie... Oczywiscie niektore oprogarmowanie jest lepsze a niektore gorsze, ze wzgledow bezpieczenstwa... Ale im bardziej popularne tym wiecej jest dziur w nim znajdowane.
ja wam mówię... choć spróbujcie tego maxthona... i dopiero sie wypowiadajcie o nakładce na IE ze ona i tak do niczego bo IE jest do niczego... spróbujcie a sie przekonacie... dla mnie Maxthon jest dużo lepszy od FF... bo Maxthon to tak ajkby juz nie IE
To ukrywa prawdziwą twarz IE...
Czym chronie swój komputer?
Jest to minimum bezpieczeństwa. Bo jak haker będzie chciał wejść to złamie wszystko.
Mam
Symenatic Noron System Works
mIcrosoft AntySpyware Beta1
Easy Cleener
| skoczek_2002 wrote: |
| To ci wyjaśniam IE nawet z nakładkami jest dziurawy jak ser szwajcarski... |
| skoczek_2002 wrote: |
| To ukrywa prawdziwą twarz IE... |
Co ty masz do tego IE?
To że normalny jest ZŁY to nie znaczy że z nakładką nie może byc dobry (albo przynajmniej lepszy
)
Ja tam polecam przeglądarke o nazwie Avant Browser jest to dobra i polska (spolszczona oficjalnie). CZęste aktualizacje i automatyczne powiadamianie przy jej włączaniu. Blokuje niechciane reklamy. Ma możeliwość zapisu stron i obejżenie ich później. Ma też bardzo przydatne zakładki.
Używam połączenia Sygate Personal Firewall + Kaspersky Antivirus + Spy Emergency 2005 i to wystarczy. Programy P2P chodzą bez zarzutu 
Last edited by Mag on Tue Oct 11, 2005 8:21 pm; edited 1 time in total
prawda maxthon jest niezly, ale ma tez swoje wady, ktore wychodza po dluzszym uzytkowaniu
a co do IE to zapewne wiekszosc ma jakies zle wspomnienia ze wspolpracy z tym produktem
osobiscie dlugo szukalem dobrej przegladarki i narazie najlepszy wydal mi sie FireFox, bo jest to naprawde dobrze zrobiona przegladarka..
Ja dość sceptycznie podchodzę do FireFoxa, znaleziono w nim przeciez mase dziur. Moze to wina tych wszystkich puginow. Generalnie mimo, ze program na poczatku zrobil na mnie duze wrazenie to jednak wole IE - przynajmniej wszystko mi dziala na stronkach.
Czasem wole miec wirusa w kompie niz meczyc sie z przegladarka, w ktorej strony nie dzialaja poprawnie.
Probowalem ostatnio pobawic sie tez Opera - podoba mi sie. Bardzo przyjemna przegladareczka i od jakiegos czasu calkiem za free (nie ma juz wyswietlajacych sie reklam).
Przepraszam masę DZIUR (DLA CIEBIE MASA TO COŚ KOŁO DWÓCH??)... Avant Browser to kolejna nakładka...
Ja nadal używam mojego kofanego liska...
a ja tam zostaje przy Maxthonie... jak dla mnie najlepszy...
heh każdy ma swoją...
choć moze jeszcze sprawdze tą opere w co wątpie ze mi sie spodoba... 
Ja mam FireFoxa
Widizłęm komap mpjego kolegi!!! ZAłamać sie mozna, zainstalowałem mu Ad-Aware znalazł 360 robali, internet explorer, jak zauwazyłem jego kompa to sie załamałem, w IE było chyab 5 pasków wywzukiwania tych robaków. Komp szybki a wolnao chodzi jak cholera. Umówiłems ie z nim na formatowanie bo mozna czegoś dostać! Karta graficzna GeForce FX a grafa ze srana chodź sterowniki najnowsze! Opisac sie tego nie da, szkoda ze screnów nei robiłem.
A co do mojego kompa to ja nie mam zadnego badziewia na dysku!
Ja też... Ostatnatnio zainstalowałem sobie Kerio Personal Firewall, bardzo fajny i przyjemny w użytku ściana ogniowa... W dodatku w 100% po polsku... I nie pyta się o bzdury jak NIS...
ja mam za firewajla Zone Alarm-a
Zone Alarm to niezła dziura zablokuje wszystko...
Mówiąc na temat firewalla to ja posiadam:
-funkcje auto protect z norton system works 2005
-funkcje zapory systemowej
-funkcje real-protection z microsoft anti spyware
NSW i NIS to śmiecie totalne...
norton sux... 
Wogóle Norton nie wykrył mi kiedyś trojana... Straciłem pół dysku od kiedy mam samego firewalla w duecie z częstym skanowanie AdAware, to nic mi nie zagraża...
jeśli chodzi o ochronę kompa, to najlepszym zestawem jest:
1. AV: Kaspersky Anti-Virus (najlepszy av na rynku). w dodatku tani, bo za wersję personal za 3 miechy płacisz ok. 20 zeta. nie wierzycie
srawdźcie to. pierwszy produkt to kasper personal. werja home różni się tylko jednym od personal, a mianowicie tym, ze jest tylko do u.żytku niekomercyjnego
2. Firewall: Norton Personal Firewall. jak nei lubię symanteca (av i antispama) to ich firewall jest najlepszy na rynku. tyle, że dorgi. z darmowych najlepszy jest kerio personal firewall
3. Programy typu anispyware/adware: to są Ad-Aware z Ad-Watchem, Spybot S&D z TeaTimer'em, kontronlny skan Microsoft antispyware i dobry jest też trend micro antispyware (sic!)
4. cleanery rejestru to tune up utillites 2006 oraz regdoctor
i ten pakiet wymiata
ps. jeszcze lepszy od zestawu norton pf + kasper 5 jest kasper internet security 2006 beta.
uwierzcie fachowcowi

Facet... Kaspersky nie jest najlepszy... Bo to ruski produkt....
starky... kasper jes najlepszy, bo to dobry (najlepszy produkt). ja w bezpieczeństwie w sieci siedzę. na pewnym forum jestem dobrym doradcą i wiem, że to, co piszę jest prawdą. trudno, ze ruski. ja też załuję, ze tak dobry np. mks nie jest, ale mówi się trudno. kasper jest najlepszy i tyle
Nie chce sie wdawać w dyskusje który produkt jest lepszy. Chciałem tylko powiedzieć że ruski to dobzi hackerzy więc na dobrych hackerów musi byc dobre zabezpieczenie 
proszę wejdź na wikipedię (www.wikipedia.pl) i znajdź sobie definicję słowa hacker. a później poszukaj jeszcze crackera. a to, ze ruscy mają dobrych informatyków powoduje, ze mają dobre produkty
Witam
Co myślicie o PANDA ANTI WIRUS ?
jaki jest najlepszy program Antywirusowy?
Dla mnie panda to badziew,spowalnia kompoter,wiesza go itp, i uwaza tak wielu moich kolegow.
Ja mam aktualnie NORTONA 2004...
ale nie wykrywa mi żadnych Wirów...
a tylko spowalnia kompa 
więc tak: panda 2005 titanum jest dość dobrym av, a platinum internet security 2005 jest nie do usunięcia. tylko format ją odinstalowuje. ja polecam ci kaspra w wersji home, któa jest taka sama jak personal tylko, ze jest jedynei do użytku domowego. kupujesz licencję na 3 miechy za 23 zety
norton 2004 to bardzo zły av. w ogóle jej nie polecam. już 2005 jest lepszy, bo norton 2005 to dobry av ale gorszy od kaspra
tyle :8
First:
Naucz się pisać "coś"...
Second:
Kaspersky to kiepski Antivir jak wszystkei komercyjne...
Third:
Najlepiej mieć kompca bez Antivira...
Firsst:
kasper to jeden z najlepszych av i nie wmówisz mi nic innego. niestety, ale tutaj nie masz racji
Second:
najlepiej mieć kompa z av, b jak nie masz av i ci się dostanie vir w stylu i love you, to masz po kompie a nie tylko po systemie.
Ty kurwo jedna słuchaj, bo widocznie siedzi tutaj jakiś nastolatek z niedorozwiniętym mózgiem... O ANTIVIRACH wiesz Zero... Zaraz napiszę do bondingsa, żeby ci zjechał z Frih$ do zera...
nie przezywaj mnie, to po pierwsze. po dugie, przyznaję, że pełnoletności nie osiągnąłem, lat mam 13. po trzecie: o antywirach wiem dużo i jak widać więcej od ciebie
twoja niewiedza i ignorancja mnie przeraża
Więc tak należysz do generacji gorszej... Ja czasem pomagam podając nowe próbki trojanów i wirusów do MKSa, które wykrywam nie dzięki jakiemuś antivirowi, tylko dzięki zwykłemu skaneroowi HijackThis... Po drugie media roztaczają aurę, że jak nei masz av to kompa ci zawirusowywują... Od 120 dni miałem pierwszego Spybota... I nic mi się nie dzieje jakoś, bo ja umiem korzystać z komputera i internetu... i korzystam z Firewalla tylko... żeby wiedzieć co się dzieje na łączu...
hijacka to każdy raczej używać powinien. wiesz, ja wolę się zabezpieczyć i zwisa mi to, że ty jestś taki wspaniały, ze umiesz wszystko, wszystko wiesz najlepiej i nikt nie jest lepszy. rozumiem twój problem i to, ze masz takie kompleksy jak niedowartościowani, które niwelujesz chwaląc się na tym forum jaki ty to jesteś wspaniały i przezywając innych... rozumiem to i twoja prowokacja na mnie nei działą
Opisze tutaj co należy zrobić aby:
- Pozbyć się wirusa
- Przyprowadzić stan komputera do porządku
- Uchronić się przed wirusami
Na początek instalujemy następujące programy (po zainstalowaniu uaktualniami ich bazy definicji i skanujemy komputer):
Ad-Aware http://lavasoft.de>
SpyBot S&D http://security.kolla.de/
SpySweeper http://webroot.com
CWS Shredder http://www.intermute.com/spysubtract/cwshr...r_download.html
AntiSpyware Beta http://www.microsoft.com/athome/security/s...re/default.mspx
Gdyby któryś program miał problem z usunięciem "syfu" skanujemy komputer w trybie awaryjnym (F8 przy starcie systemu)
Za pomocą narzędzia HiJackThis http://www.spywareinfo.com/~merijn/downloads.html tworzymy log i wklejamy go na tym lub innym forum i czekamy aż ktoś na pomoże
Następnie odinstalowywujemy antyvirusa jaki mamy (skoro mamy wirusy znaczy ze jest nieskuteczny) i instalujemy niezawodnego Avast! http://avast.com uaktualniamy baze definicji i skanujemy komputer
Na swoim komputerze mam zainstalowanego Avast! i od ponad roku nie miałem ŻADNEGO wirusa! czasami skanuje komputer Ad-Awarem i SpyBot'em.
[b]
Pozdrawiam
Bardzo dobrze... Gratuluje bardzo dobrej taktyki...
Ty cosiu mnie nie znasz.... Tylko niech ja dostanę twoje IP...
a co ci moje ip da? mogę z proxy korzystać, prawda
i powiedz mi o jakiej mówisz taktyce 
ojoj... ciekawa kłutnia... ale przy tym chyba obstane przy COS... 
Widzisz, poprzez IP wystarczy znaleśc Twoje Ip i znaleść tylko pretekst do Pharmingu albo Phishingu lub Może też Sniffingu...
mam neo, a co za tym idzie, mam też zmienne ip.... 
Ja też, ale ja za to, mogę użyć niezmiennej domeny TP S.A.... I co ??
ty możesz, ale ja nie używam....

skoczek... jestes smieszny nie dosc ze wyzywasz kogos, to mowisz o jakims programie ktorego zuywales przez 10m albo najwyzej przez 1 tydzien...
Kasperski wygral wiele konkursow jako najlepszy program antywirusowy, nie komercyjny. Bo jak wiesz kaspierski to kasperski a norton to symantec wiec w tym cala roznica. Kasperski posiada bardzo dobry silnik, jakbys znal sie troche na scenie to bys wiedzial...
powiem tak skoczek, gdybys naprawde byl taki dobry jak twierdzisz to bys tylenie gadal i pamietaj ze nie wszyscy musza byc super ekspertami czy nawet zaawansowanymi uzytkownikami...
btw: zawsze sie znajdzie ktos lepszy, wiec nigdy nie groź innym...
ja uzywam avasta i mysle ze jest on jednym z najlepszych darmowych av.]
szkoda tylko ze mks zszedl na psy...
MKS jest bardzo dobry jak narazie... Avasta lubie coś nie używam... Dobra... Dam mu spokój... Wiem, że wygrywa konkursy i to doskonale
, ale nikt go w praniu nie sprawdza... Taki prawdziwym nie sztucznej laboratoryjnej sieci...
mi jak juz mówiłem wystarcza nod32 i dalej zostane tylko przy nim... 
Hehe, ciekawie jest poczytać jak ludzie się kłucą...
Szczególnie jak jakieś bluzgi lecą. No czuje się po prostu wtedy jak bym do technikum wrócił
A tak serio, Skoczek - ty możesz nawet testować programy na marsie, uzywając hiper-duper nowoczesnego sprzętu, w warunkach skrajnie ekstremalnych, co nie zwalnia cię od wyrozumiałości i szacunku do ludzi na forum. Aż się dziwie że kolega COS zareagował tak spokojnie. Jak widać są jeszcze osoby może z niewielką wiedzą informatyczną (a czy obecność na tym forum obliguje do takiej wiedzy??, chyba nie bardzo), jednak nad wyraz kulturalne.
Wiesz ja miałem takiego znajomego, madrala niesamwity, wszystko wiedział najlepiej - przestałem się z nim kontaktować, jakieś 4-5 lat temu.
I nie żałuje zupewłnie bo truł mnie niesamowicie tą swoją pseudo-wiedzą, i quasi-mądrością.
Z tego co wiem to do tej pory nie ma żadnej dziewczyny
Ale zboczyłem troche z tematu...
Ja korzystałem przez lat kilka z Nortona (kolejnych wersji poczynając od 2000, do 2005), potem była Panda (dużo lepsza moim zdaniem, przede wszystkim pod wzgledem "zamulania" systemu, a także wykrywalnością wirusów). Obecnie mam Avasta, nie dość że na legalu to jeszcze skuteczność jest wyjatkowo zadowalająca.
Tak na prawde nie ma najlepszego antyvirusa, sam poza Avastem co jakiś czas uzywam Ad-ware, A-squared i AntiTrojana.
Żaden program nie jest w 100% skuteczny, ale zawsze któryś coś znajdzie, czego inny nie widział
To tak jak z prezerwatywami, dają "niemalże" 100% skuteczność a i tak raz na jakiś czas ktoś wpada 
ja też nic nie używam,
tylko jak padnie komp to :
FORMAT C:/q
tylko co jakś czas normalnie formata robie
install windows i happy za odświerzonego kompa 
| Camel wrote: |
| są jeszcze osoby może z niewielką wiedzą informatyczną (a czy obecność na tym forum obliguje do takiej wiedzy??, chyba nie bardzo), jednak nad wyraz kulturalne. |
może z wiedzą informatyczną u mnie nie najlepiej, to jednak na bezpieczeństwie w sieci się znam
i thx za pochwały
| Camel wrote: |
| Wiesz ja miałem takiego znajomego, madrala niesamwity, wszystko wiedział najlepiej |
nom, ja takiego mam w klasie... niby spox, ale jak zacznie ci udowadniać, że to on wie wszytko i że on ma rację to już ciężko... najgorsze w takich ludziach jest to, że poprawiają innych podczas gdy powinni siebie poprawić w pierwszej kolejności
| Camel wrote: |
| A tak serio, Skoczek - ty możesz nawet testować programy na marsie, uzywając hiper-duper nowoczesnego sprzętu, w warunkach skrajnie ekstremalnych |
wiem, że mówisz o programie HiJackThis, o którym wspominał Skoczek. mówiąc szczerze, to to nei jest żaden nowoczesny sprzęt, którego używa mało osób... to jest podstawowa ochrona, któa jest ważniejsza od av i innych antspyware/adware
| Camel wrote: |
a korzystałem przez lat kilka z Nortona (kolejnych wersji poczynając od 2000, do 2005) |
ja nortona nei lubię. to jest dobry av ale stanowczo przereklamowany
| Camel wrote: |
otem była Panda (dużo lepsza moim zdaniem, przede wszystkim pod wzgledem "zamulania" systemu, a także wykrywalnością wirusów).
|
jeżeli mówisz o którejś z serii Platinum, to sie z tobą zgadzam. tam zjebiście zmula technologia TruPrevent. ale w titanum na 2006 bdzie możliwość instalacji bez Truprevent (szkoda tylko, że Platinum musi z tym być)
| Camel wrote: |
| Obecnie mam Avasta, nie dość że na legalu to jeszcze skuteczność jest wyjatkowo zadowalająca. |
jasne, że jak sie pilnujesz co robisz w sieci to taki av wystarczy, lecz nie jest on najlepszy. z darmowych polecam jeszcze AntiVira. a z płatnych to:
Kaspersky
AntiVirenKit
nod32
arca_vir (mks w nowym wydaniu)
i tyle.... 
Mądrala zawsze mówią... Jak ja tych ludzi nie lubię... (wrrr...)
LUDZI MĄDRZEJSZYCH OD SIEBIE NIE WOLNO DYSKRYMINOWAĆ !!
| skoczek_2002 wrote: |
Mądrala zawsze mówią... Jak ja tych ludzi nie lubię... (wrrr...)
LUDZI MĄDRZEJSZYCH OD SIEBIE NIE WOLNO DYSKRYMINOWAĆ !! |
jeżeli ty masz być mądrzejszy ode mnei, gówniarzu, to ja jestem archanioł gabriel
jesteś żałosny
Ja myśle że jest niedowartościowany
Trzeba coś temu zaradzić:
dobry skoczek... my wiemy że ty wszystko wiesz.. przepraszamy cię że nie zawsze tak jak ty nie mamy racji
Czujesz sie lepiej? A może trzeba porosić kogos żeby ci przylepił pod avatakiem nalepke Moderator
Może wtedy poczujesz się lepiej?
Wracając do tematu
Używam Nortona 2005 (troche muli kompa i denerwuje mnie jak coś sciaga bez mojej wiedzy, ale wirusow nie mam [taka mam nadzieje])
Ad-Aware
Tego kompa mam ponad rok i narazie tylko jeden format, więc chyba nie jest źle 
hmmm... ja formata mam dość często ale to ze względu na reinstalacje progsów... no ale i tak bywa... choć ostatnio mam juz jakieś 2 miesiące...
----------------------------do skoczka--------------------------
wiec tak...
dobry skoczek... mamusia kupi berecik...
Jeszcze nikt nie cytował mnie tyle razy w 1 poście
Co do pandy - tak to była wersja Platinium, 2005 bodajrze.
Ale przestałem z niej korzystać z powodu problemów z aktualizacja bazy wirusów (miałem Pande rejestrowaną "na lewo" i po jakimś czasie pojawił się problem z niepoprawnym kluczem produktu).
Dlatego też wole antywirusy niekomercyjne, albo takie przy których nie musze płacić horendalnych kwot za użytkowanie.
Dzięki cos, za te pozostałe (szczególnie AntiVira, zapewne również nod32 i arca_vir), potestuje je w wolnej chwili...
W sumie to kiedyś mógł bym Kapersky'ego sprawdzić, bo w sumie nigdy nie miałem okazji...
| Kawka wrote: |
ja też nic nie używam,
tylko jak padnie komp to :
FORMAT C:/q
tylko co jakś czas normalnie formata robie
install windows i happy za odświerzonego kompa  |
wlasnie widac jakie masz pojecie o komputerch i wirusach...
To uswiadomie ciebie ze format c: /q nie jest dobrym rozwiazniem bo nie usuwa wszystkich wirusow... zdziwiony?
Jak bys poczytal troche lektory to bys wiedzial ze wirusy w boot sektorze nie da sie usunac formatem bo on zwyczajnie nie forumatuje boot sektora
jeszcze by tego brakowalo zeby formatowal.
Inna sprawa jest to ze niektore wirusy sa w stanie tak zapisac sie na dysku ze format ich nie sformatuje... Inaczej w FAT nie zostanie pod ich adresem zapisane ze ze sa to komorki 'wolne' tylko zostana zapisane jako uszkodzane i wtedy format ich nie sformatuje...
| Camel wrote: |
| W sumie to kiedyś mógł bym Kapersky'ego sprawdzić, bo w sumie nigdy nie miałem okazji... |
Kasper też jest tani. sprawdź wersję home. to jest personal, tylko że do użytku niekomercyjnego
polecam
| Cult wrote: |
Ja myśle że jest niedowartościowany
Trzeba coś temu zaradzić:
dobry skoczek... my wiemy że ty wszystko wiesz.. przepraszamy cię że nie zawsze tak jak ty nie mamy racji
Czujesz sie lepiej? A może trzeba porosić kogos żeby ci przylepił pod avatakiem nalepke Moderator
Może wtedy poczujesz się lepiej? |
ja też się dołączam. Skoczek, ty jesteś najlepszy
nie ma lepszych od ciebie programistów, nie ma intelgientniejszych ludzi, nikt nie jest mądrzejszy. ja podejrzewam, że ty do wykrywania nowych virów nie używasz hijack'a (bo jak
), tylko ty je rozpoznajesz po kodzie
pewnie pracujesz w kaspersky labs. mój qmpel ma stronkę o programowaniu, nie chchiałbyś być tam adminem
bo ty masz tak wspaniałą wiedzę, że on przy tobie wysiada
tyle
ps. czujesz sie lepiej 
Wiesz nie, bo traktuje to jak ironię... Co do wykrywania nowych wirusów, to rozpoznaje, je na podstawie zachowania systemu...
Co do mojego niedowartościowania, to nikt mnie nigdy nie doceniał, choć biłem ich na głowę...
to pobij siebie, bdziemy mieli święty spokój 
ja używam na windzie Avast! Home, ZoneAlarm Pro, AdAware, SpyBot z rezydentem i okresowo TrojanRemover
i regularnie windowsupdate.com of korz
a na linuksie nic nie używam 
Z programów antywirusowych to używam avasta home a z innych to Ad-Watch SE Professional.
Ad-Watch z tego co pamiętam to część pakietu Ad- Aware SE professional... I chyba go masz... To lepszy wtedy tandem...
Przecież sam Ad-Watch nie funkcjonuje 
Ad-watch jest płtanym elementem programu ad-aware
A ja mam za frikos... :LOL: NIE crackowałem, tylko ściągnąłem Personal...
| skoczek_2002 wrote: |
| A ja mam za frikos... :LOL: NIE crackowałem, tylko ściągnąłem Personal... |
przecież tego nie ma w wersji personal 
To starsza trochę wersja...