Przeglądając dziś prasę z branży rozrywki elektronicznej, delikatny powiew wspomnień skierował moje myśli na różne pisma, o których zapewne młodsi forumowicze już nie tyle nie pamiętają, co mogą nie mieć nawet świadomości ich istnienia. "Top Secret", "Secret Service", "Gambler", "Świat Gier Komputerowych", "Reset" i jeszcze by się coś zapewne znalazło. Ale do czego zmierzam? Tych pism już nie ma i może to dodawało im niegdyś elementu "kultowości" wśród zrzeszeń graczy wszelakich. Dziś, w dobie Internetu są wyspecjalizowane portale, które zaspokajają głód informacyjny na produkty branży. A Wy skąd czerpiecie wiedzę o rynku, nowościach i tytułach, w które zagrać zamierzacie? Z sieci czy też mimo wszystko jeszcze prasy, której trochę się ostało?
Prasa czy Internet?
Ja ostatnio mało interesuje się grami, ale po części mój post zachoczy o toją wypowiedź.
Nie wszystkich gry aż tak bardzo interesują. Ja natomiast interesuhe się takimi różnymi specjalizacjami związanymi z programami. Swoją wiedzę czerpię z mieśięcznika PC Format, a internetem uzupełniam swoją wiedzę. Biorąc pod uwage rekordy sprzedaże tej gazety widać, że nie odchądzą one to lamusa.
Nie wszystkich gry aż tak bardzo interesują. Ja natomiast interesuhe się takimi różnymi specjalizacjami związanymi z programami. Swoją wiedzę czerpię z mieśięcznika PC Format, a internetem uzupełniam swoją wiedzę. Biorąc pod uwage rekordy sprzedaże tej gazety widać, że nie odchądzą one to lamusa.
Pamiętam jak dziś, jak zaczytywałem się w "Top Secret" opowieściami o przygodach Kopalnego i S-ki. To było naprawdę mistrzostwo pióra w wersji humorystycznej.
Cóż, prasy papierowej już dawno nie czytałem, jeszcze kiedyś czytałem CD-ACTION coby być na czasie ze wszystkimi sprawami komputerowymi i erm growymi xP. Tak to takie rzeczy jak dziennik internautów albo IDG.pl zastępują codziennie wiadomości, a i tak najciekawsze rzeczy można znaleźć na różnych forach, jakieś mało znane linki itp.
Jednak wracając do gazet o grach to tak, mam jeszcze 2 numery Top Secret z '93 i '94, traktuje je jak święte relikwie =). Zawsze jak je czytam albo przeglądam to mi się wspominają tamte czasy. Ale jest jedna ciekawa rzecz dla mnie, że w dobie kiedy każdy może sobie recenzje znaleźć w 0.36 sekundy to po co kupować, wydawać pieniądze na papierową gazete? Tak to kiedyś takie pisma były łącznikiem graczy, możliwością wysłania listu do takiej gazety, anonsa i nawiązać kontakt z graczem np. z gdańska, który ma rysunek leveli do gry pt. Electro Body x). Tak, to były czasy dopiero, mimo, że na stojąco jeszcze wchodziłem pod stół.
Chociaż jednak łatwiej znacznie dostać jakiekolwiek nowinki lub detale sprzętowe z neta, łatwiej porównać i wybrać sprzęt, zapytać o pomoc itp. No cóż, świat się zmienia no nie? Zawse na lepsze, ale zawsze zostają te wspomnienia ze starszych "lepszych" xd lat.
Jednak wracając do gazet o grach to tak, mam jeszcze 2 numery Top Secret z '93 i '94, traktuje je jak święte relikwie =). Zawsze jak je czytam albo przeglądam to mi się wspominają tamte czasy. Ale jest jedna ciekawa rzecz dla mnie, że w dobie kiedy każdy może sobie recenzje znaleźć w 0.36 sekundy to po co kupować, wydawać pieniądze na papierową gazete? Tak to kiedyś takie pisma były łącznikiem graczy, możliwością wysłania listu do takiej gazety, anonsa i nawiązać kontakt z graczem np. z gdańska, który ma rysunek leveli do gry pt. Electro Body x). Tak, to były czasy dopiero, mimo, że na stojąco jeszcze wchodziłem pod stół.
Chociaż jednak łatwiej znacznie dostać jakiekolwiek nowinki lub detale sprzętowe z neta, łatwiej porównać i wybrać sprzęt, zapytać o pomoc itp. No cóż, świat się zmienia no nie? Zawse na lepsze, ale zawsze zostają te wspomnienia ze starszych "lepszych" xd lat.
JA zaczynałęm od Gamblera, potem był Secret Service, a teraz...
Teraz to jestem tak lewniy, że nie chce mi się wychodzić do sklepu po gazety- wszystkie informacje wyszukuję w internecie. Jak dla mnie RSS zastąpiły gazety - są szybsze i aktualniejsze.
Nie da się ukryć, że magia kultowych pism przemineła, a szkoda.
Teraz to jestem tak lewniy, że nie chce mi się wychodzić do sklepu po gazety- wszystkie informacje wyszukuję w internecie. Jak dla mnie RSS zastąpiły gazety - są szybsze i aktualniejsze.
Nie da się ukryć, że magia kultowych pism przemineła, a szkoda.
| gandalfini wrote: |
| JA zaczynałęm od Gamblera, potem był Secret Service, a teraz...
Teraz to jestem tak lewniy, że nie chce mi się wychodzić do sklepu po gazety- wszystkie informacje wyszukuję w internecie. Jak dla mnie RSS zastąpiły gazety - są szybsze i aktualniejsze. Nie da się ukryć, że magia kultowych pism przemineła, a szkoda. |
Ta 'magia' to myślę, że to coś używanego do utrzymywania mocnego kontakut z ludźmi, coś co wykorzystują sekty (ostatnio o nich czytałem, stąd to porównanie xp). Chodzi o używanie słownictwa, tworzenie pewnej kultury. Wtedy jakbyś komuś powiedział "To mordobicie jedzie na 16mhz wymaga jeszcze ze 128kb pamięci, człowieku, toż to cudo prawie podchodzi pod Electro Body, szkoda, że na mojej Amisi nie pójdzie, dobrze, że ty masz tego złomodora x)" to NIKT poza odpowiednim kręgi ludzi (graczy, także wielu informatyków) nie miałby jasnego pojęcia o czym ty kurna biadolisz. Tworzyło to pewną więź między graczami, trudno mi ją wytłumaczyć lepiej, ale moim zdaniem to była ta 'magia'.
A teraz, jak praktycznie każdy ma kompa w domu, każdy cośtam się zna na grach to tej magii nie ma, nie ma tego, że o gracz, jaki masz sprzęcior, w co grasz, masz może mapę poziomu X do tej gry? Nie, nic takiego już nie zachodzi =(.
Heh, kiedys byłem stałym czytelnikie cd-action, (ale to było jakies 5 jak nie wiecej lat temu
), wtedy komp dla mnie w wiekszosci to były tylko gry
Kiedy nastała era internetu ja straciłem zainteresowanie grami i poszedłem w strone programowania grafiki itd
Wiecej mi frajdy to sprawiało niz granie i czytanie o nich
Ja wiedze poszerzam czytajac chipa, pc Formata, PC wold Compujer, komputer świat expert... czyli najwiesze polskie czasopisna o tematyce komputerowej, ale wstyd sie przyznac sicagam ich skany na kompa, bo szkoda mi kasy wydawac na nie wszystkie
Ja wiedze poszerzam czytajac chipa, pc Formata, PC wold Compujer, komputer świat expert... czyli najwiesze polskie czasopisna o tematyce komputerowej, ale wstyd sie przyznac sicagam ich skany na kompa, bo szkoda mi kasy wydawac na nie wszystkie
Akurat czasopisma o grach komputerowych nigdy mnie nie wciągnęły, ale jeśli chodzi w ogólności o prasę nazwijmy to specjalistyczną to wciąż odgrywa ona sporą rolę i nie została całkowicie wyparta przez Internet.
Chyba dlatego, że ich redakcje skupiają wokół siebie zespół fachowców jaki trudno byłoby znaleźć w Sieci, przynajmniej w jednym miejscu.
Chyba dlatego, że ich redakcje skupiają wokół siebie zespół fachowców jaki trudno byłoby znaleźć w Sieci, przynajmniej w jednym miejscu.
Stare czasopisma... to było to - pamiętam jak pierwszy raz dostałem od wójka Gamblera z płytką CD
to było coś
potem sam zacząłem je kupować. A że neta wtedy jeszcze nie miałem, a czyste płytki CD kosztowały ponad 10 zł (za TDK z pudełkiem dałem 11.50zł), to wydawałem pieniądze na gazety. Reset, Top Secret, CD-A, Świat Gier Komputerowych... mam u siebie w pokoju pare półek zapchanych tymi różnymi magazynami
Lubie je sobie od czasu do czasu przejrzeć...
Jednak w dobie rozpowszechnionego internetu i wielu innych wydatków preferuje internet i wszelaki portale o tematyce gier pc.
Lubie je sobie od czasu do czasu przejrzeć...
Jednak w dobie rozpowszechnionego internetu i wielu innych wydatków preferuje internet i wszelaki portale o tematyce gier pc.
Related topics
