Zastanawiam sie w jakie gry MMO RPG najchętniej lubicie grać? O ile wogóle w jakieś gracie.. mi najbardziej podoba się HB
| Code: |
MMORPG (ang. Massively-Multiplayer Online Role Playing Game) – rodzaj gier komputerowych, w których duża liczba graczy może spotkać się ze sobą w wirtualnym świecie. Podobnie jak w innych grach RPG gracz wciela się w postać i kieruje jej działaniami. Dostęp do gier MMORPG zwykle jest zapewniany przez producenta gry. Gry tego typu są bardzo popularne na całym świecie, a szczególnie w Korei Południowej.
|
| Code: |
| W dzisiejszych czasach gry MMORPG budzą nie mniej kontrowersji, co przyjemności z samej gry. W Chinach opracowuje się nowe prawo, które ma ograniczyć dostęp do tego typu gier, gdyż mają one niezwykle silny wpływ na psychikę młodych graczy i uzależniają do tego stopnia, że zdarzają się przypadki, w których gracze nie odchodzili od komputerów przez długi czas i umierali z powodu wycieńczenia. Dość głośny w Polsce był przypadek pewnego gracza Tibii, któremu matka, zaniepokojona dłuższym nieodstępowaniem syna od komputera, wyłączyła komputer z sieci, co spowodowało śmierć bohatera. Gracz tak się zdenerwował, że zaatakował matkę krzesłem (Tibia a uzależnienia). |
Kiedyś grałem na różnych serwerach Legend of Mir3.
Były to: Gate of Avalon; Gate of Destiny; Mordor; RNDPRO; Lost World
Oraz World of Warcraft bardzo krótko.
ostatnio gram w Knight Online, gra jest dobra bo nie wciaga az tak, grasz godzinke wiecej i starczy. Kiedys grałem w Diablo II ale mi sie znudzilo na 60lvl. Jakies 2 lata temu gralem w tibie, ogolnie na poczatku fajnie sie gralo ale potem tyle sie tego hamstwa nazbieralo ze sprzedalem postacie(700zl;))
ogolnie poki co postanowilem grac w KO, z czasem zakupie sobie Guild Wars
Ja od ponad roku pogrywam w SilkRoad Online. Jak dla mnie za*** gra, niczego mi w niej nie brakuje, jedyne co mi przeszkadza to zapchane serwey i dużo botów.
Kiedyś też grałem w World of Warcraft, ale jakoś szybko mi się znudziło, pewnie dlatego, że nie grałem na globalu, który jest płatny lecz na jakimś prywacie.
No i bym zapomniał jeszcze o legendarnym MU, które jednak po szybkim czasie mi się znudziło.
Osobiście nie gram w takie gry z bardzo prostego powodu- to niemiłosierne uzależniacze, zaś ja na nadmiar czasu nie narzekam
Kiedyś próbowałęm swoich sił (sic!) w Tibię, ale pograłem w toto jakieś 15 min, po czym wywaliłem - nie wiem co w niej jest takiego fajnego
Grałęm trochę w MU online (trochę oznacza jakieś 10 godzin) ale też rzuciłem to z powodu braku czau na wszystko.
Z tibią było u mnie podobnie. ok 10 minut i tyle. 
Byl kiedys taki temat bodaj. Wypowiem sie bo gram
World of Warcraft (gram dość czesto, dlaczego bo w nic innego nie gram
, to moja ulubiona gra, którą zabijam wolny czas gdy go mam
,
MU online (raczej coraz rzadziej w nia gram ale czasem zagladam na ulubiony serwer, aby pozabijac troche ludzi
)
Lineage 2 (takze lubie ta gre ale gram w nia rzadko, prawie w ogole).
W inne nie gram.
Ja grałem kiedyś w Vallharu (czy jakoś tam)
Urok tej gry jest taki że nie musisz u siebie nic dodatkowow instalować - wystrczy przeglądarka interentowa.
Jak napisał jeden z poprzedników takie gry okrutnie wciągają. zresztą ogólnie MMO nie tylko RPG.
Nie możesz się wyłączyć na kilka tygodni, a nawet dni z gry bo od razu tracisz.
Dlatego, mimo iź gra była całkiem niezła po kilku miesiącach zrezygnowałem z niej. 
sie niedziwie ze po 15 minutach wyłaczacie tibie, to jest totalny shiet, jakby ktos chcial ze mna pograc to w KO na serwerze LOGOS. Własni ejestem w trakcie robienia portalu o grach MMORPG(na tutejszym hostingu) jak skoncze to dam linka
Obecnie czasami pociupuje w WOWa, dawniej grałem też w MU, ale bardzo szybko mi się znudziło.
Obecnie zastanawiam się nad graniem w Silkroad'a lub w Lineage.
Która z tych gier jest lepsza??
Wydaje mi się że Silkroad.
Zdecydowanie Lineage 2. Silkroad jest tez dosc ciekawym tytulem, lecz jesli mialbym porownywac te gry i polecic komus zdecydowanie L2.
Grałem 3 lata w Lineage 2. W przerwach między tym MMORPGiem, katowałem KalOnline, MUOnline, lecz żadna mnie nie przyciągnęła na dłużej niż Lineage, którego do dziś szanuję, lecz już w niego nie gram (bo ile można :]). Ale z przyjemnością kiedyś do L2 wrócę :].
W sumie to nie grałem jeszcze w WOWa, ale nawet jeśli jest faktycznie najlepszy, to L2 stoi zaraz za nim.
| gildiaonline wrote: |
| Wydaje mi się że Silkroad. |
No przynajmniej jeden zna się na rzeczy
Jak dla mnie Silkroad jest świetny, ma dobrą grafikę, róznie można rozwinąć postać, wiele questów, joby etc. Jedyną wadą, która psuje grę jest to, że nie często nie można się wbić, bo serwery są pełne.
Silkroad wciąż się rozwija, a na dodatek 18 lipca ma wejść wielki update, który dużo zmieni. Czas pokaże jak się potoczą losy się tej gry.
Nie mówie, że inne gry nie są złe, bo nie grałem i mogę ich ocenić, a właśnie bardzo mnie to denerwuje jeśli ktoś w coś nie grał i to ocenia.
Ja rowniez probowalem swoich sil w SRO, ale generalnie denerwowalo mnie ciagle wywalanie z serwow gdy byly one zapchane, wg mnie masakrycznie przyczynilo sie to do niecheci mojej osoby do tej gry.
@rowniez ciosam w ogame, po ponad rocznej przerwie
@WOWa tez smakowalem, ale tylko na pirackich serwerwach, dlatego tez moja przygoda z ta gra byla niezbyt dluga, mialem z 15lvl
@Tibia, hmm wg mnie kultowa gra, genialna grywalnosc, moze nie zachwyca ta gra grafika, ale na prawde wciaga, jezeli oczywiscie ma sie motywacje do gry, ja osobiscie taka mam, nawet swojego czasu sprzedalem postac z tej gry za 250 zl 
Dziś skończyłem grać w Cabala i jakoś chce mi się wracać do lineage, ale to za tydzień dwa jak kupie nowego kompa 
Chyba jednak wybiore Lineage 2, bo zapchane servy (w Silkroad) bardzo mnie denerwują... poza tym disconnect'y to chyba najbardziej denerwująca sytuacja jaka może się przytafic podczas grania w MMORPG.
Oj chyba webek nie sprawdzałeś ostatnio co się dzieję w Silkroadzie, bo musze Cię zaskoczyć i powiedzieć, że od tygodnia wszystkie serwery są populated, a jeśli są crowded, bo tak się zdarza wieczorem lub w weekend to i tak spokojnie można się wbić. Nareszcie Joymax zadziałał w sprawie botów i są tego efekty.
Heh, nie poznaliście Tibii i gadacie. Gram w Tibię i Traviana. Ja w odróżnieniu od Was próbowałem sił z Tales of Pirates, aż dwa dni, z MU, ze dwa dni, nawet Margonemem te dwa dni, jednak nic nie pobije Tibii, jeżeli chodzi o klimat, wciąganie no i uzależnienie. Pozdro!
No tak zgadzam sie Tibia rox ;] W Tales~ gralem 1 dzien, ale wg mnie lipna gra ;p A na jakiem swiecie w Tibii ciosasz? :>
Ostatnio wróciała mi ochota na WoW + TBC i gram sobie na fajnym FUN Serwerze.
Według mnie to Silkroad góruje , ponieważ zajmuje mało (doszła Europa) więc niecałe 900 mb jak i jego wymagania sa bardzo znośne .Postacie bardzo dobrze opracowane , a pozatym grajac w WoWa(Jak i burning Crusade) bez iopłaty za serwer globalny musisz grac na pirackich gdzie jest tylko ok 1000 osób
na tych najlepszych , a w Silkroad
grasz za darmo na oficjalnych gdzie liczba graczy przekracza spokojnie 10 000 .....

Nie lubię Tibii - Runescape podobne, a grafika 3d i bez instalacji - www.runescape.com , mozna chyba tez wejsc przez miniclipa.
A oprocz RS gralem troche w Ogame, XWars i Plemiona.
Runescape, bardzo fajna gra. Nabiłem tam niezły poziom, ale z braku czasu jakoś przestałem grać.
Refresh time!
Obecnie ciuram w Red Stone, ma malutkie wymagania, i ciekawy gameplay. Poszukajcie na google jeśli chcecie zagrać. Jak coś mój nick: "Yakini". W tibie też grałem, 3 lata, lecz nie chciało mi się już bulic za pacc'a i przestałem grać. Mmm, polecam też Dark Eden, głównie chodzi o wojne ras, ludzi i vampków, a na DE Fengshen są też Ousterki.
Hmmm pierwszą grą, którą jako tako można tu podciągnąć jest Diablo II w które grałem jako pierwsze, zanim miłościwie zesłano mi internet
Dalej ciągnęły się jakieś Ogame, Vallheru(obecnie połączone z Orodlinem i nieźle to wyszło więc polecam). Knight też próbowałem, ale jak inne gry typu Ogamowskiego denerwuje mnie to, że gracze którzy zakupują róże cuda za normalne pieniądze rywalizują z tymi, którzy robią to just for fun! Nawet kiedyś próbowałem stawiać Własną grę oparta na Vallheru (nazywała się Silfania - może ktoś słyszał) nawet na frihu, ale jakoś tak się rozeszło............
Taki update
Nie gram już w Cabala bo mi się znudził, teraz bawie się w arcade mmorpg anime style
Nostale, fajna gierka
jak cos to sprawdzcie nostale.co.uk
Też uaktualnię... a tak naprawdę to w tym momencie żadna...
Robie swoją....
Updejt z mojej strony
Zazwyczaj narzekam na tekie gierki (zjadacze czasu, zero fabuły, nudna rozgrywka- chodzisz i bijesz
jednak kolega naciągnął mnie na partyję silikroad- niestety nieudaną poneiważ wszystkie serwery są zajęte (próbowaliśmy chyba z 8 razy w różnych porach...)
Zastępczo spróbowałem Cabal Online i choć (jak wspomniałem) nie lubie tego typu gier, w tą się wciągnołem :] Fajny gameplay, grafika, system walki (jakbym ja jeszcze wiedział jak pakować kombosy...) no i zadania do roboty - chociaż te ostatnie są w sumie identyczne - idź gdzieś, zabij XXX razy np. 10, wróc się i pogadaj - twórcy gry mogliby się bardziej wysilić.
| gandalfini wrote: |
(...)jednak kolega naciągnął mnie na partyję silikroad- niestety nieudaną poneiważ wszystkie serwery są zajęte (próbowaliśmy chyba z 8 razy w różnych porach...) (...) |
No niestety co do SRO to jest święta prawda. Żeby sobie pograć to musisz albo kupic premium'a(dla niegrających: takie coś co kupuje się za normalne pieniądze, a daje to na 100% wiecej expa i możliwość wejścia na serwer za pierwszym razem) albo wbić wcześnie rano i nie wyłączać SRO dopóki mamy zamiar tego dnia pograć lub mamy anielską cierpliwość do wchodzenia na serwer po kilkadziesiąt minut codziennie.
Pamietam tibie... Gierka zalosna ale ci poczac x] Bardzo wciagajaca... Polecic moge wam tez Conquera online xd http://www.conqueronline.com/ Gierka bardzo ciekawa ale ciezko sie levele samemu wbija x] Gralem tez w maplestor, gre posiadajaca bardzo dziwny klimat. Grafika 2d ale bardzo ladna. Gra moze nie wciaga jak 2 ktore wczesniej wymienilem ale takze warta uwagi. W wow'a gralem krotko ale raczej nie przypadl mi do gustu, moze dlatego ze nie gralem na battlenecie, kto wie? xd
Gram w Lineaga od 3 lat i moim zdaniem Lineage 2 jest najlepszą masówką pod względem graficznym. Jeśli chodzi o questy i rozwój postaci to pozostawia to wiele do życzenia. Niby z każdą częścia dodają nowe skille i itemki ale jednak sztywność rozwoju postaci nadal pozostaje. Teraz chca wprowadzić nową rasę "Kamael" (nick miałem pierwszy niż powstała ta rasa;) ) niby pół-anioł z jednym skrzydłem. Niby fajnie, coś nowego, a jednak ta rasa zupełnie nie pasuje do tego świata i ogólnie jest taka jakaś "koreańska" i wstawiona na siłę;P Zaś jeśli chodzi o WoW'a bo i w niego trochę pogrywałem to tu z koleji jest fajna grywalność ale "cukierkowa" grafika jak dla mnie od razu wskazuje do jakiej części społeczeństwa jest ta gra kierowana w szczególnoiści.
Dla podsumowania, mimo minusów ktore wymieniłem Lineage 2 jest dla mnie najlepszą grą, a jeszcze bardziej liczą się ludzie z którymi grasz;)
Pozdr.
Ja to polecam KALonline, już pisałem o tym w innym temacie no ale tu też mogę ^^
3D darmowy mmoRPG z fajną grafiką. Bicie lvl na głównym servie jest trochę uciążliwe więc polecam prywatny na którym ja gram
www.kalonline.com - tutaj pobieramy clienta
www.x-perience.dl.am - tutaj pobieramy patcha na prywatny serwer
www.kalonline.pl - a tu polska stronka, dobrze z nią zaczynać
Grałem w Lineage II ,WoWa ,Metin2,Silkroad Online,Tales of Pirates,KalOnline i wiele innych.Aktualnie gram od niedawna darmową grę ,,Archlord" .Bardzo Polecam wszystkim!
Swego czasu gralem w gierke o nazwie RuneScape.
Fajne motywy, gra wciagnela mnie do tego stopnia, ze siedzialem po kilka godzin dziennie przed komputerem ku wielkiemu niezadowoleniu rodzicow
Konto sprzedalem i teraz czuje sie wolny i niezalezny
Jakby ktos byl zainteresowany to http://www.runescape.com
Grałem w metin 2, world of warcraft, lineage 2, knight online, MU online, WoW the burning crusade i tibie(2lata temu w tibie)
Ba i znów zmieniłem grę, ale chyba przy tej pozostanę bo dość fajna i darmowa a była płatna
Oblookajcie Archlord.com 
oczywiście te najbardziej znane: Ogame , i mniej znana KoD bardzo fajna i interesująca gra wciąga bardziej niż nałóg 
Tibia ^^
Wbrew pozorom można na tym zarobic, nie mówię o samej grze ale o programach do niech pisanych
World of Warcraft!
Obecnie zamierzam wypróbować Lineage II.
No ja o mmo mógłbym już napisać małą książkę 
ale z ciekawszych to: mu online pierwsza moja gra z tego rodzaju, grałem ok 3 lata ale skończyłem bo ileż można, dalej Kal Online (grałem ok 2h nie wciągnął mnie jakos), lineage 2 (też krótko grałem, gra na małym serveze niema praktycznie sensu), cabal online (tu juz sie chwile zatrzymałem, fajni ludzie, gra też spoczko, godne polecenia ), WoW (wg. mnie jedno z najlepszych mmo, genialna grafika, grywalność, ogromna ilość prywatnych serverów czyli gra za darmo).FlyFF raczej dla młodszych graczy, ale mi sei też osobiście podoba taka bajkowa grafika. Albatros18 chyba jedyna w swoim rodzaju, golf mmo. Oczywiście po drodze była masa innych gier o których nawet nie warto wspominać, ponieważ nie wniosły wg. mnie nic ciekawego do tematu.
A więc weteran potwierdza fenomen WoW
.
Ja testowałem niewiele gier, ale zacząłem od tej najlepszej. For the horde!
ja tam lubie NosTale :p gra dla nie ktrorych moze wydawac sie dosc dziecinna z powodu grafiki ale jezel i chodzi o grywalnosci to nie jest tak zle :p mamy wiele questow, a w tym glowne (main) jak i poboczne (sub) ale ogolnie gra takze polega na wykonywaniu time stonow. mozemy miec swojego zwierzaka (peta) jak i partenera, ktorzy stoja przy naszym boku i walcza razem z nami. Mozna chodzic na przerozne raidy jak i samemu otwierac time stone. Kazdy gracz ma swoje podworko czyli miniland, mozna tam przechowywac swoje pety, jak i buduje sie warehouse gdzie przechowujemy nasze rzeczy. Mini land mozna ulepszac, dodajac, krzaki, lampy, stoly itp a nastepnie inni gracze moga tam wchodzic i podziwiac nasz miniland 
Nie ma to jak świat prostokątów i kwadratów (gdzieniegdzie krzeseł), jakim jest Tibia
.
Jeżeli ktoś gra w WoW i czyta spam z Generala, albo LFG, to zobaczy jak zrównać Tibię z ziemią w 30 sekund
. Wystarczy, że napisze się "Ostatnio grałem z kumplem w TIBIĘ", a większość rzuci grę i wpada na kanał, żeby dopowiedzieć swoje. Słowo "krzesło" pada dużo razy. Może to się dzieje tylko na moim serwerze, ale nie mogę powstrzymać śmiechu jak na słowo "Tibia" pada 40 komentarzy w minutę
.
BTW: NIGDY NIE GRAŁEM W TIBIĘ I NIE ZAMIERZAM!
Tibia? MUAHAHAH
Ja na temat Tibii już chyba pisałem gdzieś kiedyś... Musze przyznać że w nią grałem... Z samej ciekawości co w niej takiego śmiesznego poza grafiką. No i rozbrajające sterowanie oraz ludzie jacy tam biegają są ZAJEBIASZCZY! Biegnie typek i pyta czy chce kupić miecz mówię że nie bo nie mam kasy a on mi do końca gry dupę truje że jestem noob bo nie mam pieniędzy haha
Dzieci neo.
Grafiki komentować nie muszę
Dźwięku nie ma
Grywalność w to COŚ jest duża i do tej pory nie wiem dlaczego...
Ja już w nic nie gram hehe, ale czekam i czekam na AION`a twórców Lineage`a. Zapowiada się naprawdę ciekawie bo widziałem już filmiki z Japońskiego Gameplay`a. Super system skrzydeł wymyślili. No ale cóż niby ma być dopiero w 3 kwartale 2008. I może będzie B2P czyli jak z Guildwarsem. Raz kupimy i gramy, bez miesięcznego abonamentu 
A przypadkiem nie ma teraz close beta tego Aion'u, bo nie pamiętam dokładnie, ale jakiś czas temu dostałem invite do tej gry.
A co do Tibii to nigdy nie grałem i jakoś nie mam zamiaru grać. http://www.silkroadonline.com.pl/showphoto.php?photo_id=3979 tutaj macie fajny screen, scalenie Silkroad'a i Tibii. Może Tibia za kilka lat będzie tak wyglądać? 
Na początku grałem w Silkroad ale niestety problemy z dostaniem się na serwer skutecznie odstręczyły mnie od tej gry. Potem było Ogame, X-Wars, Travian i inne podobne ale ze względu na czas pracy zakończyły się fiaskiem. Następną grą była Castle Age tutaj grałem prawie do samego końca. Miała pojawić się wersja 2 ale to chyba już nieaktualne. Potem Tibia, gra niezła (nawet bardzo dobra) gdyby nie czas konieczny do osiągnięcia konkretnych skili i n00bostwo dużej części graczy których jedynym celem jest jak się wydaje psucie gry innym. Obecnie sporadycznie ze względu na brak czasu Metin 2 UK.
Po dłuższej przerwie od jakiegoklowiek MMORPG zacząłem grać w kolejne, tym razem w Perfect World. Szczerze mówiąc to żaden element gry mnie do niej nie przyciągną, jedynie to, że moi znajomi z Silkroad'a grają w to i mnie namówili. Gra na początku wydawała mi się zbyt chaotyczna, wielka mapa przez co, żeby zrobić questa trzeba przemierzyć dużą odległość i stracić mnóstwo czasu, ale teraz kiedy gram dłużej ta duża mapa nie stanowi już problemu, a nawet jest zaletą, bo widać na jak wielkim obszarze odbywa się rozgrywka.
Ostatnio zmienił się mój pogląd jeżeli chodzi o gry takiego typu. Są to największe złodzieje czasu i strasznie uzależniają. Najszybciej zrezygnować kasując konto. Jest niby troche szkoda, ale za to ma sie powód, żeby już nie grać.
Ja tak zrobiłam z kontami Gladiatorów i BF - od kiedy spałam po 8 godzin, zeby przypadkiem moja postać się nie nudziła - powiedziałam sobie KONIEC
Oczywiście WoW - uzależniłem się tak naprawdę dopiero na prywatnym serwerku Orion TBC. Grałem tam parę miesięcy po parę godzin dziennie, a teraz jak zmienili sprzęt na Xeona i Phenoma (2 kompy lol) to nie wstaję już od wowa w ogóle. Na serwerze nawet w środku nocy bywa po 200-300 osób, a w dzień i wieczorami 700-800, a nawet 900!!! Ludzie tego się nie da opisać, a jak ktoś chce zobaczyć na własne oczy to: http://wow-polska.com
Jak dla mnie to już się nie różni od globala prawie - malutko bugów, a ruch w miastach praktycznie taki sam jak na serwerach Blizza. Najlepszy MMORPG na długie zimowe wieczory i letnie nocki 
| Tomaszydlo wrote: |
Tibia? MUAHAHAH
(...)
Grywalność w to COŚ jest duża i do tej pory nie wiem dlaczego... |
Ponieważ w dzisiejszych czasach gier 3D z super mega extra efektami, ta gra się bardzo wyróżnia.
A co do tematu, grałem kiedyś w Tibię (RL/OTS - częściej), ale mi się znudziło. Teraz gram w Mu Online.
| mtx wrote: |
| Ja tak zrobiłam z kontami Gladiatorów i BF - od kiedy spałam po 8 godzin, zeby przypadkiem moja postać się nie nudziła - powiedziałam sobie KONIEC |
Wiesz wszystko dla ludzi, ale z głową.
JA grając w MMO uświadomiłem sobie:
- Nie ma sensu grać całymi dniami, by być PRO - zawsze znajdzie się ktoś, kto Tobie dokopoe, będzie miał więcej itp.
- Nie obrażaj, wyzywaj osób z mniejszym lvl od Ciebie - nie zawsze tak będzie
- Jeżeli pierwsze co myślisz, po przebudzeniu to wejście on-line - zró sobie przerwę w graniu na 2-3 dni
- Jeżeli Twój pies się na Ciebie dziwnie gapi jak grasz, a później znajdujesz mokrą plamę na dywanie - chciał siku,a Ty jak zwykle się zagrałeś/aś
A tak poważnie - wiem, że wiele osób "żyje" takimi grami zatracając realny kontakt całkowicie, ale ja cały czas powtarzam "Moja postać" a nie "Ja"
sorry za malutki offtop
Tu się zgodze z twoimi spostrzeżeniami. Jest to smutna dla wielu wiadomość. Nigdy w takich hrach nie da się być najlepszym.
Te osiem godzin o których piszesz to pryszcz. Pomyśl sobie o takich co jak by nie trzeba było spać to, by 24 godziny na dobe by grali.
Uważam, że powinny być limity na takie gry np. po 2 gdzinach exp 0,5 normalnego po 3 0,25 itd.
Prawda jest taka, że przestajesz się interesować światem realnym, a myślisz tylko o tej grze.
Ramelof, ale te gry mają być takie, żeby jak najbardziej wciągały. Jeśli ktoś gra po kilka godzin dziennie to jest szansa, że mu nie wystarczy normalna rozgrywka, więc kupi jakieś dodatkowe przedmioty za normalną kasę, więc firma zarobi. Ostatnio jak czytałem komentarz na temat Silkroad'a, to podobało mi się jedno stwierdzenie, że to nie jest gra "free to play", ale "free to pay" i niestety, ale się z tym muszę zgodzić, bo przecież nikt nie robi gry, żeby ludzie "interesująco" spędzili czas za darmo, ale po to, aby na niej zarobić.
No to policzmy w WoW gra jakieś 11 milionów osób. Liczmy 12,99 euro za miesiąc gry daje to nam 142.890.000 Euro na miesiąc. Blizzard nieźle zarabia.
Teraz z innej beczki np. Legend of Mir 3 serwery niby darmowe ale kasa za integrale (taka kasa za wspieranie serwera) zarabia powiedzmy coś około 500zł na miesiąc.
Róznica spora.
Rozumiem, że ci co robią serwery chcą zarobić, ale zakładając, że ktoś chce sobie pograć bez kasy zakładająć w takiego mira to nie dogoni takich co robią dotacje, bo oni mają itemy za pln i dodatkowo z podkręconymi statystykami.
Zresztą chary w każdych grach się sprzedaję niezgodnie z regulaminem.
Nie rozumiem jaki sens jest płacić bajońskie sumy chcąc sobie pograć.
MuOnline grałem - ale znudziła mi się gierka.
Teraz zamierzam grać w WoW na prywatnym serwerze.
Jak w WoW-a na prywatnym serwerze to tylko http://wow-polska.com - 900 online nie może się mylić
A na rozgrzewkę polecam galerię fotek z gry na Orionie: http://www.wow-polska.com/forum/forumdisplay.php?f=37
Jutro zaczynam grać w WoW'a. Mam dużo pytań, jeśli ktoś byłby łaskawy mi pomóc to mój numerek GG: 3962837
Ja też nie dawno zacząłem grać w WOW`a, tyle Addonów sciągnełem na początek że sam się połapać nie moge ^^, ale gierka fajna
Jak coś to na Burning Stepps gram
Amol nick 
tez w to mialem grac ale zostalem przy mu - serwer freedom super zabawa:D ale na krotko a tak caly czas od 3 lat to cs:D
ello,
zapraszam wszystkich do grania w Traviana. Gra jest osadowa, fajniejsza niż inne tego typu (przynajmniej takie odnoszę wrażenie). Trochę strategii, trochę mordobitki - takie misz masz..
Jeśli ktoś chce może zacząć od zera, ale jako, że mój brat gra, to go mogę polecić jako mentora
link jest www.travian.pl
ref linków nie można, ale mimo wszystko dodam, jeśli ktoś chce dołączyć do sojuszu mojego brata (mniej więcej 30 na całym serwerze 4 i pnie się ostro do góry):
travian.pl/?uc=pl4_7723
mój brat ma nick mczapl i ma osadę Brugge (-83,-1). Ja też zaczynam tam grę, bo nie jest tak durna jak bf. I nie ma czegoś takiego, że np co 8 godz trzeba siadać. I jeśli macie ochotę zrobić sobie wolne, to możecie poprosić sojuszników o sittowanie.
Poza tym nie ma takiej durnoty jak w bf, że ref link to odrazu korzyści. Korzyści są dopiero jak jest osada i odpowiednio się rozrośnie (75 ludków). I nie mają takiego parcia na spamowanie i są fajni, bo pomagają (przynajmniej mnie
).
W razie pytań zapraszam...
Przestałem grać po 2 dniach - pierwszego dnia jak cię mogę - trochę rozbudowy, trochę woja... - za to drugi - patrzę w raporty - 18 ataków...
Ja jestem na 4 serwerze i teraz miałam 5 dni ochronnych.
Poza tym to nie problem, bo wojsko wysyłasz gdzieś na podbój, a materiały albo wysyłasz do kogoś (sojusznika, kolegi itd), albo wydajesz, albo budujesz kryjówki...
wszystko zależy od szczęścia..
@mtx - i co to ma być za frajda z gry, jak dobrze Ci idzie i nagle braknie tego całego "szczęścia" i wszystko tracisz w jednej chwili... no może w dwóch
Tak czy inaczej mam znajomego, który grał 2 lata na ogame i gdy tylko wprowadzili łączenie się flot przy atakach (chyba dobrze to sformułowałem ;p) zaatakowało go naraz paru gości i szlag mu trafił całe 2 lata grania. I to tyle jeśli chodzi o szczęście w tego typu grach.
a znasz grę, w której nie potrzeba szczęścia?
Ja znam - granie na nerwach
Ja ostatnio przystopowałem granie w Cabal Online- niby spoko gierka ale po 100 lvl questy się kończą i praktycznie nie ma co w tej grze robić :/
Tzn. można zbierać kase na uber itemy itp. ale mi jakoś brakuje motywacji do bycia "real pro" graczem
zresztą Cabal ma to do siebie, że ciągle brakuje w nim na wszystko kasy a zbieranie miesiaca na 1 item jakoś mnie zniechęca do tej gry :/
Obadam teraz WOWa zaszaleje miesiać i "się zobaczy" 