Wyobraź sobie, że nagle orientujesz się, że to sen. Wszelkie próby obudzenia się, jak to zwykle w koszmarach bywa, spalają na panewce. Często Ci się to zdarza? Pewnie nie, ale w dzieciństwie każdy przeżywał taki etap, gdzie nagle orientował się, że śni... Jako, że cierpię na niedobór punktów, napiszę tu mały wstępniak do tematu świadomego śnienia, najciekawszej moim zdaniem rzeczy na świecie (przynajmniej z zakresu psychologii).
Świadome śnienie to dziedzina zajmująca się, jak sama nazwa wskazuje, technikami odzyskiwania świadomości w trakcie snu. Dzięki świadomości, że w danym momencie znajdujemy się we śnie, możemy w pełni trzeźwo tam myśleć, dokonywać we śnie badań i wyciągać z nich wnioski. Co zabawne, jeśli uświadomimy sobie, że we śnie potrafimy zrobić wszystko, bardzo szybko przekonamy się, że we śnie znajdujemy się we świecie, gdzie wszystko, co potrafimy sobie WYOBRAZIĆ jest możliwe. Jest to niczym najlepsza gra komputerowa na świecie, z tym jednym wyjątkiem, że gry mają w zwyczaju uzależniać a po ich wyłączeniu z reguły nie jesteś skrajnie senny
Zainteresowanych odsyłam na:
http://deathplanter.frih.net/blog/stworz-wlasna-rzeczywistosc/
TO NAPRAWDĘ JEST MOŻLIWE! ( I nawet, zresztą, całkiem łatwe...)
mtx:krzaki
Niedawno widziałem program dotyczący zagadnienia snu i jego pochodnych i wlaśnie został poruszony tam właśnie ten temat. Ukazywał on losy ludzi, którzy w jakiś sposób przeżywali swoje sny ale wcielali je we własne otoczenie. Pamiętam jeden przypadek, że jednemu z obserwowanych ludzi co noc śniło się to samo i wykonywał podobne do siebie czynności praktycznie każdej nocy. Człowiek ten w swoich snach przeżywał najokropniejsze koszmary, a do tego jego rodzina również. Wywoływały one w nim tak wielkie emocje, że potrafił przez sen nieźle poobijać żonę. Gdy trafił pod nocną obserwację kamer , to ukazały one co się tak naprawdę dzieje z tym człowiekiem. Wydobywał z siebie bardzo dziwne dźwięki. Od mruczenia, aż po bardzo przeraźliwe krzyki, a nawet wyzwiska. Żeby tego było mało nie mógł znaleźć stałej pozycji do spania.
Podsumowując. Zjawiska psychologii, jak i równiez parapsychologii są bardzo ciekawymi w sobie zjawiskami lecz niestety nie zawsze są przyjemne dla ludzi przeżywających to z epicentrum zdarzeń....
Nie mówię tu o ezoteryce, lecz o pewnym "tricku" (a raczej zbiorze tricków), pozwalającym na kontrolowanie swoich snów. Żadna groźba nie ciąży nad ludźmi, którzy próbują LD a są zdrowi psychicznie. No, chyba, że ktoś sobie dorobi ideologię, że LD jest światem rzeczywistym. Doznania są na tyle klarowne, że bardzo prawdopodobne jest, że delikwent może "przywołanego" we śnie boga uznać za prawdziwego, wskrzesić zmarłą tragicznie rodzinę itd. Wyobraźnia jest potężnym narzędziem i dlatego przy pogrążaniu się w niej przez pryzmat snu musimy pamiętać, że wszystko dookoła jest niestniejącym Matrixem, wytworem naszego mózgu.
Zgodzę się z tobą w 100%. Pamiętać nalezy jednak, że sny są po części wytworem naszej podświadomości, którą jak udowodniono naukowo można kontrolować, więc jeżeli dany "delikwent" bierze LD lub inne środki o podobnym działaniu to raczej nie ma nic wspólnego z ludźmi u których jakiekolwiek reakcje wywołuje podświadomość niewspierana żadnymi środkami odurzającymi. Moim zdaniem mózg ludzki ukrywa przed nami tyle tajemnic, że pewnie wykożystujemy tylko jego znamionowe możliwości.
Lol, LD to skrót od Lucid Dreaming, a nie żaden środek psychoaktywny. To po prostu zbiór technik: nabierasz nawyku, żeby sprawdzać, czy nie jesteś we śnie, w końcu nawyk ten obajawia się też w trakcie niego i w pewnym momencie odzyskujesz świadomość. To akurat technika MILD (Mind Induced Lucid Dreaming).
Hah. Ja mam taką przypadłość że jeśli chciałbym się skupić i mieć WILD to za cholerę mi nie wychodzi. A jeśli po prostu powiem sobie przez kilka nocy przed snem: "chcę mieć LD" to po kilku dniach naprawdę go mam. Ale ta łatwość w świadomym śnieniu przepada podobno z wiekiem więc jeśli nie zacznę tego ćwiczyć "po ludzku" to niedługo będe musiał się z tym nie-z-własnej-woli pożegnać. 
ejjj MTX Ty pilnuj co tu sie dzieje... bo wiesz temat o świadomym śnieniu juz byl... ;/
po co moderator który nie sprawdza co sie dzieje.. ;/
a co do świadomego śnienia to wiecie.. napisałem z kumplem poradnik...
jeśli chcecie poczytac.. to poszukajcie tu na forum.. :] napewno jest.. :]
i nastepnym razem zanim zalozycie nowy temat to sprawdzicie czy nie ma czegos podobnego... tak jak swiadome snienie to jest ogolnie pojeta ezoteryka.. :]
mtx:"ej Ty" to trochę nie ładnie do kobiety..
| Kudlaty wrote: |
ejjj MTX Ty pilnuj co tu sie dzieje... bo wiesz temat o świadomym śnieniu juz byl... ;/
po co moderator który nie sprawdza co sie dzieje.. ;/
a co do świadomego śnienia to wiecie.. napisałem z kumplem poradnik...
jeśli chcecie poczytac.. to poszukajcie tu na forum.. :] napewno jest.. :]
i nastepnym razem zanim zalozycie nowy temat to sprawdzicie czy nie ma czegos podobnego... tak jak swiadome snienie to jest ogolnie pojeta ezoteryka.. :] |
Kurcze, nie znalazłem takowego. Mógłbyś podać linka?