Słyszał ktoś o grze internetowej Second Life, a może nawet w nią gra. Na czym ona polega. Dużo słyszałem o niej. Jakby co www.secondlife.com. Może ktoś by wytłumaczył to wszystko... Aha czy jak chce się grać to trzeba zapłacić??
Second Life
Kolejny produkt w dziale gier Massive Multiplayer Online. Z tego co widze to rejestracja jest darmowa, lecz uzytkowanie gry jest raczej odplatne. Ale rowniez mozna na tej grze zarabiac z tego co widac, ale nie jestem pewien i nie chcial bym wprowadzic Cie w blad, lecz mozliwe ze sie myle. Gra wyglada nan rpg umiejscowinego w dwoch swiatach; niebo i pieklo, czyli jak mowi sama nazwa gry, "Drugie zyczie", to mozna sie domyslec ze chodzi o zycie po smierci. Nie gralem wiec, oceniac nie bede...
Pozdrawiam, Xaros
Pozdrawiam, Xaros
^ ŻE CO?
Co do opłat, możesz mieć podstawowe konto za darmo, kazde kolejne takie konto za 9.95$, albo konto premium, gdzie możesz nabywać wirtualne nieruchomości, a tak dokładniej po prostu miejsce gdzie możesz się hm, pobudować. Budować możesz wszystko, używając własnych tekstur i pomysłów, jest użyty system Havoc więc fizyka powinna być całkiem niezła.
Co do rozgrywki, trudno to zdefiniować jako grę, bardziej mi to wygląda na np. takie Habo tylko, że bardzo rozbudowane. Czyli nie żadne RPG umiejscowione w dwóch światach, niebie i piekle, tylko po prostu "interfejs" skupiony na ludziach, takie no niby simsy, ale w wersji MMO, gdzie możesz, jak już mówiłem, budować (a nawet skryptować!) rzeczy, stworzyć swojego awatara, mieć jakąś robotę, zdobywać kasę i wydawać ją na siebie...
Też w to nie grałem, lecz przeczytałem pierwsze parę stron z tego linka.
Co do samej gry... hm, mam mieszane uczucia spowodowane simsopodobnością... A szczególnie, że to ma niby być "drugim życiem"... często lepszym, gdzie jesteśmy piękni i bogaci mający mnóstwo przyjaciół, bo łatwiej jest kliknąć "trenuj" i patrzeć jak nasz awatar sie robi napakowany i piękny niż samemu coś takiego zrobić... Niewiem, niewiem co z tego będzie, ale no jakoś mi to zalatuje czymś nieco może złym w pojęciu socjalnym...
Co do opłat, możesz mieć podstawowe konto za darmo, kazde kolejne takie konto za 9.95$, albo konto premium, gdzie możesz nabywać wirtualne nieruchomości, a tak dokładniej po prostu miejsce gdzie możesz się hm, pobudować. Budować możesz wszystko, używając własnych tekstur i pomysłów, jest użyty system Havoc więc fizyka powinna być całkiem niezła.
Co do rozgrywki, trudno to zdefiniować jako grę, bardziej mi to wygląda na np. takie Habo tylko, że bardzo rozbudowane. Czyli nie żadne RPG umiejscowione w dwóch światach, niebie i piekle, tylko po prostu "interfejs" skupiony na ludziach, takie no niby simsy, ale w wersji MMO, gdzie możesz, jak już mówiłem, budować (a nawet skryptować!) rzeczy, stworzyć swojego awatara, mieć jakąś robotę, zdobywać kasę i wydawać ją na siebie...
Też w to nie grałem, lecz przeczytałem pierwsze parę stron z tego linka.
Co do samej gry... hm, mam mieszane uczucia spowodowane simsopodobnością... A szczególnie, że to ma niby być "drugim życiem"... często lepszym, gdzie jesteśmy piękni i bogaci mający mnóstwo przyjaciół, bo łatwiej jest kliknąć "trenuj" i patrzeć jak nasz awatar sie robi napakowany i piękny niż samemu coś takiego zrobić... Niewiem, niewiem co z tego będzie, ale no jakoś mi to zalatuje czymś nieco może złym w pojęciu socjalnym...
A ja nie
Ja tylko obczailem obrazek i tytul gry, wiec to wylacznie bylo moje przeczucie
Nie mogę powiedzieć na temat samej gry więcej niż koledzy bo sam też w nią nie grywam
.
Podobno jest bardzo popularna loguje się w niej nawet do 100k użytkowników jednocześnie, czyli musi ich być jakieś miliony.
Widziałem niedawno artykuł o serwerowni w której "stoi" Second Life
poniżej link
http://informationweek.com/news/showArticle.jhtml?articleID=197800179
Podobno jest bardzo popularna loguje się w niej nawet do 100k użytkowników jednocześnie, czyli musi ich być jakieś miliony.
Widziałem niedawno artykuł o serwerowni w której "stoi" Second Life
poniżej link
http://informationweek.com/news/showArticle.jhtml?articleID=197800179
Trudno będzie im pobić WoW z ośmioma milionami userów... Ale biorąc pod uwagę simsopodobność Second Life to jest to możliwe, biorąc pod uwagę, że do WoW trzeba mieć pewną smykałkę, lubić to, a Second Life to coś właśnie ala simsy, że teraz tysiące nastolatek zaczną, lub już w grają. Ot, można się pobawić w wirtualnym świecie, ale co z prawdziwym?
Wielką różnicą pomiędzy second life a resztą internetowych RPGów jest taka że pieniądze z tej gry mają przelicznik na prawdziwe amerykańskie dolary, i prawdziwe realne firmy [takie jak adidas] zakładają w grze swoje wirtualne sklepy z wirtualnymi ciuchami dla wirtualnych ludków i dostają za nie całkowicie realne pieniądze. Czytałam też o kobiecie która w real life utrzymuje się z tego że handluje nieruchomościami w SL. Strach pomyśleć, co będzie dalej..
hmmm w tej grze w sumie mozna praktycznie prawie wszystko..
i tak jak Mariska mowi pieniądze sa przeliczane na prawdziwe.. mozna oczywiscie zainwestowac zeby miec kase w grze a potem w grze dobrze obracac tymi pieniedzmi tak by w real miec wiecej...
Ostatnio nawet zrobila sie ta gra na tyle realna ze nawet tworza sie gangi i niektorzy robia napady terrorystyczne..
I to ma imitowac niby rzeczywistosc.. tylko ze w sieci..
Niestety gra odpala na naszym sprzecie z silnika zbudowanego ze stronki internetowej plus exe... co naprawde zamula... a zeby nie miec opuźnien w ruchu trzeba miec szybki internet... 512 kbps nie wystarczy..
i tak jak Mariska mowi pieniądze sa przeliczane na prawdziwe.. mozna oczywiscie zainwestowac zeby miec kase w grze a potem w grze dobrze obracac tymi pieniedzmi tak by w real miec wiecej...
Ostatnio nawet zrobila sie ta gra na tyle realna ze nawet tworza sie gangi i niektorzy robia napady terrorystyczne..
I to ma imitowac niby rzeczywistosc.. tylko ze w sieci..
Niestety gra odpala na naszym sprzecie z silnika zbudowanego ze stronki internetowej plus exe... co naprawde zamula... a zeby nie miec opuźnien w ruchu trzeba miec szybki internet... 512 kbps nie wystarczy..
Mam ludka i w wszystko, ale jeszcze nie miałam czasu odpalić. Generalnie to coś w klimacie virtual reality..
Bardzo dobre dla reklamy: z polski TVN i ... Przekrój mają siedziby...
Bardzo dobre dla reklamy: z polski TVN i ... Przekrój mają siedziby...
Hmm nawet zassalem klienta ale nie instalowalem. Jakos nie ciagie mnie do gier o niczym. Wole zabijac, palic, gwalcic, grabic, niszczyc. Troche taktyki tez sie przydaje ale gry simsopodobne mnie nie rajcuja. W simsy gralem jakis tydzien ale gra jest IMO cholernie monotonna ^^ Ta gra ze screenow wyglada jak simsy w innym rzutem kamery.
hehe tytul gry wskazuje juz o czym jest gra
co do reszty to bicie kasy na tym jest jak najbardziej normalna rzecza - tak jak w zyciu, tyle ze tu robisz to wirtualnie - jesli gra posiada na prawde rozbudowane rozgrywke i realia tak jak to jest z ta kasa przeliczana na dolary i realne firmy to zdobycie jakiejs dobrej posady itp itd... zreszta wiecie co mam na mysli. prawdziwe zycie... z tym ze mozesz tu byc bardziej odwaznym, niz w prawdziwym zyciu. choc jesli stracisz prace i nic nie znajdziesz
^^ dosc ciekawy tytul muszę powiedziec, choc nie gralem i raczej nie zamierzam, ale ktoz to wie
jest to na pewno cos nowego na rynku. i raczej z simsami jest to malo powiazane (ograniczenia itp) choc w jakims tam stopniu ktos sie uprze i powie ze tak
.
Słyszałem, że grając w nią można wyciągnąć sporą sumkę prawdziwych pieniędzy. Niestety nie miałem okazji spróbować, lecz myslę, że w najbliższym czasie mi się uda. Resztę już wszyscy powiedzieli.
| Grom wrote: |
| Jakos nie ciagie mnie do gier o niczym. Wole zabijac, palic, gwalcic, grabic, niszczyc. |
Jeśli o to chodzi to lepej żebyś grał w Socond Life, ponieważ podejrzewam że to jest mniej chore niż gry w które grasz
Ludzie opamiętajcie się!!! Nie grajcie w gry o których mowa w jego wypowiedzi. Te gry potrafią z normalnego człowieka zrobić psychopatę. Mam na to przykład mojego kolegę z klasy
Aha ale oczywiście w co gracie to wasza sprawa. Ale żebym kiedyś nie napisał "a nie mówiłem".
Ja w ta giere od paru dni gram i moge powiedzieć ze jest ciekawa mozna pogadać z ludźmi , jakieś ciuchy sobie kupić itp. Nie jestem fanem simsów ale ta gra mi sie podoba polecam wszystkim .
Takie małe pytanie do tych którzy już grali , czy u was przycina sie ta gra czy nie ? mam proc 1,6 ghz i 256 ramu gf 128 mb , łacze 512/512 no i tnie kurde czasami
Takie małe pytanie do tych którzy już grali , czy u was przycina sie ta gra czy nie ? mam proc 1,6 ghz i 256 ramu gf 128 mb , łacze 512/512 no i tnie kurde czasami
| bpit22 wrote: |
| Ludzie opamiętajcie się!!! Nie grajcie w gry o których mowa w jego wypowiedzi. Te gry potrafią z normalnego człowieka zrobić psychopatę. Mam na to przykład mojego kolegę z klasy |
...który był pewnie ukrywającym się psychopatą, a gra była tylko czynnikiem, który to ujawnił. Jeśli ludzki umysł tak łatwo wypaczyć to czemu nie zakazano projekcji Piły, Postal dostał się na rynek gier a zespoły deathmetalowe grają mimo rzekomych pogróżek, że są nową armią szatana? Dajmy sobie spokój z tą hipokryzją bpit, skoro armia psychologów nie udowodniła, że jesteśmy obiektem manipulacji to jest to powód, żeby nie udawać jednego z nich...
jedyne co mozna powiedziedzieć o grach takiego typu, online rpg, rolepaly, symulacja w czasie rzeczywistym to to że strasznie wciągają, zupełnie deorganizują życie...
sam grałem w ogame prawie 15 miesiecy i owszem, grało sie świetnie, bardzo dobrze mi szło, ale to jednak 4-6 godzin dziennie w plecy... prawda nie byłem takim maniakiem zeby grać po nocach, ale miałem zupełnie rozwalony plan dnia, bo o tej i o tej musialem być przy kompie itd...
własciwie taki opis można odnieść też do second life... gra może być naprawde ciekawa, porywająca, ale ważne żeby sie nie uzależnić...
sam grałem w ogame prawie 15 miesiecy i owszem, grało sie świetnie, bardzo dobrze mi szło, ale to jednak 4-6 godzin dziennie w plecy... prawda nie byłem takim maniakiem zeby grać po nocach, ale miałem zupełnie rozwalony plan dnia, bo o tej i o tej musialem być przy kompie itd...
własciwie taki opis można odnieść też do second life... gra może być naprawde ciekawa, porywająca, ale ważne żeby sie nie uzależnić...
| Quote: |
| Jeśli o to chodzi to lepej żebyś grał w Socond Life, ponieważ podejrzewam że to jest mniej chore niż gry w które grasz Confused Confused
Ludzie opamiętajcie się!!! Nie grajcie w gry o których mowa w jego wypowiedzi. Te gry potrafią z normalnego człowieka zrobić psychopatę. Mam na to przykład mojego kolegę z klasy Crying or Very sad Crying or Very sad . |
Poprzednia wypowiedz o paleniu i gwalceniu byla zartem^^. Oczywiscie lubie sobie postrzelac i pograc w gry jak UT 2k4, Gears of War, Doom3 czy Postal jednak psychopata nie jestem (chyba
Po co komu "drugie życie" ?? Nie lepiej w tym pierwszym wybrać się z przyjaciółmi na piwo tudzież sok pomarańczowy
? Zastanówcie się. Przecież w Second life ludzie wydają pieniądze na tak naprawdę bezwartościowe życie. Co ci dadzą "wirtualne adidasy" ? Lepiej z tą kasę kupić realne.
Madkazik, wiesz.. te pieniadze ktore zdobędziesz w second life mozesz wymienic na prawdziwe.. nie zaleznie w jaki sposob zdobędziesz te pieniądze.. mozesz nawet okraść bank a potem wypłacić sobie na realne juz konto.. :]
tak wiec czy to takie calkowicie wirtualne to bym sie jeszcze zastanowil.. i Tobie też radzę...
no ale oczywiscie lepiej iść z kumplami na piwo...
tak wiec czy to takie calkowicie wirtualne to bym sie jeszcze zastanowil.. i Tobie też radzę...
no ale oczywiscie lepiej iść z kumplami na piwo...
Podobno Second Life jesto super grą, która daje nam odpocząć od codziennego życia i pozwala się zapawić.. przy okazji stwarzamy tam nowe życie
.. nie miałem okazji w nią pograć, ponieważ jest drogra, a ja nei dysponuje takimi funduszami, ale chętnie bym zagrał 
Nie odpoczywasz od codziennego życia, bo to Twoje życie 2. Nie trzeba ani grosza. Masz postać i możesz zarobić nawet bez wkładu własnego.
No wlaśnie nie rozumiem jak jakaś gra może dać 'odpocząć' od życia prawdziwego, ja tam kocham życie mimo, że nie wiedzie mi się tak dobrze jak niektórym, ale dla mnie to po prostu baja, taka jedna wielka gra gdzie się uczysz, kminisz i w ogóle no takie niby RPG xd, więc mi nie potrzeba jakiejś gry żeby se zrobić taaaaaaaaaaaką flotę, albo mieć taaaaaaaaki level, mi wystarczą rzeczy typu ET, gdzie jak ownujesz plebs to czujesz i wiesz, że jesteś lepszy, czujesz jak jeszcze miech temu nie mogłeś tak dobrze celować, po prostu rośnie ci niejako skill do tej gry i to nawet niezależnie od czasu jaki na nią poświęcasz. Ja gram powiedzmy nie więcej niż 5 godzin tygodniowo od około miecha w ET a już mogę powiedzieć, że gra mi się całkiem dobrze, tzw. liczba killi przewyższa liczbę śmierci, czasem sięga nawet 2 kill=1 śmierć i mimo, że nie jest to jakiś światowy wynik to spora grupa ludzi zostanie przezemnie pobita xd. Wiem wiem, jakoś strasznie zakompleksiony muszę być, ale jednak, dla mnie to rozrywka, to adrenalina, to headshot, a nie 'ucieczka' albo 'relax' od prawdziwego życia. Prawdziwe życie to np. picie (soczku, żeby nie było), ziomy, dziewczyny, szkoła i takie tam, mocno się cieszę z takiego niby właśnie 'normalnego' życia. Niewiem, ale od jakiegoś czasu mam taki pozytywny ziomalski nastrój, mimo, że od HH trzymam się daleko i bardziej siedze w trashu, ale życie jest piękne ^^.
Nie wiem jak mozna oceniacz czy tez omawiac temat , jak sie o nim wie z drugiej reki hmm dziwne . Coz nie mnie to oceniac.Ja mieszkam w second Life od pol roku , znajduje tam nie tyko rozrywke ale realne kontakty z ludzmi (nie tylko z branzy)...ahh szeroki temat.Dam wam namiar na poradnik i dosc obszerny blog poswiecony temu tematowi. Poradnik czym jest second life? jak zalozyc konto itd prosto przejzyscie macie tez ilustracje i filmy .
http://info.servicetek.info/?cat=1Bodeha
Pozdrawiam
Bodeha
http://info.servicetek.info/?cat=1Bodeha
Pozdrawiam
Bodeha
W Second life pograłem jakieś 2 tygodnie - jak dla mnie w tej grze nic się niedzieje
, ale IMO program dobry dla zakompleksionych nastolatków niewychodzących z domu "Mamo ! jak to nie byłęm an dworze ? właśnie psa wyprowadzam
)
Of koz, każde MMO można podciągnąć pod "grę dla zakompleksionych" ale second life jak dla mnie taką właśnie grą jest - @powyżej - jak ja szukam znajomości to na dwór wychodzę
Of koz, każde MMO można podciągnąć pod "grę dla zakompleksionych" ale second life jak dla mnie taką właśnie grą jest - @powyżej - jak ja szukam znajomości to na dwór wychodzę
| Deathplanter wrote: | ||
...który był pewnie ukrywającym się psychopatą, a gra była tylko czynnikiem, który to ujawnił. Jeśli ludzki umysł tak łatwo wypaczyć to czemu nie zakazano projekcji Piły, Postal dostał się na rynek gier a zespoły deathmetalowe grają mimo rzekomych pogróżek, że są nową armią szatana? Dajmy sobie spokój z tą hipokryzją bpit, skoro armia psychologów nie udowodniła, że jesteśmy obiektem manipulacji to jest to powód, żeby nie udawać jednego z nich... |
Całkowicie się z tym zgadzam!!! A politycy są chyba właściwie tylko zazdrośni o pensje informatyków piszących gry xD
A co do Second Life - jak ktoś chce się lać to też można - w pewnych miejscach. Tlko po nich zwykle chodzą podobni psychopaci którzy sobie "podrasowali" broń i szpanują, że mają "SetDamege=1110000000" (dla laików: zabija za pierwszym razem xP)....
Dla normalnych - można zarobić kasę, ale do tego trzeba mieć REALNY biznesplan i/lub trochę realnej gotówki na początek. Ja nie mam tego drugiego zbytnio ostatnio, więc na koncie 0L$ xD Ale robię cosia żeby trochę zarobić. Ale o tym cicho-sza!
EDIT @vrooth: SecondLife nie wciąga jak OGame - on nie wymaga od użytkownika wchodzenia do kompa tej i o tej aby powtórzyć atak. Nikt cię nie "zjedzie" jak cię nie będzie. Budowanie nowego itema możesz odłożyć na później itp.
Jeszcze wogóle ktoś w to gra??
Myślałem że to już upadło
Ostatnimi czasy zmieniłem zdanie, ponieważ ja osobiście gram w gry online, ale tylko dla zabawy, żeby sobie umilić czas, jeżeli ktoś też ma takie podejście, to nie ma w tym żadnego problemu, ale problemem nazywam to jeżeli ktoś non stop myśli o tej grze, jeżeli np. w szkole na każdej przerwie leci na kompa żeby tylko sprawdzić czy wszystko ok w osadzie, czy czymś podobnym. To jest chyba chore 
Chore ? toż to już jest totalny obłęd.
Najważneijsze nie dać się zwariować. Sam gram w Cabal Online jak mam czas to i 3 godziny dziennie ale od razu załozyłęm, ze gram dla przyjemności (bo chyba po to się gra nie?) nie zależy mi na tym by byćnajlepszym, mieć najbardziej wypasiony sprzęt itp. - po prostu gram bo lubię :]
Niestety jest też grupa osób, którzy dowartościowują się właśnie przez bycie naj...
Takich to powinno zamykać się w pokojach bez klamek na minimum miesiąc :]
On Topic - tak second life jeszcze nie upadło, gra cieszy sie powodzeniem u płci przeciwnej (tzn przeciwnej do mojej, tej pięknej
co prawda iewiem co w tej grze można robić, ale kto co lubi...
Najważneijsze nie dać się zwariować. Sam gram w Cabal Online jak mam czas to i 3 godziny dziennie ale od razu załozyłęm, ze gram dla przyjemności (bo chyba po to się gra nie?) nie zależy mi na tym by byćnajlepszym, mieć najbardziej wypasiony sprzęt itp. - po prostu gram bo lubię :]
Niestety jest też grupa osób, którzy dowartościowują się właśnie przez bycie naj...
Takich to powinno zamykać się w pokojach bez klamek na minimum miesiąc :]
On Topic - tak second life jeszcze nie upadło, gra cieszy sie powodzeniem u płci przeciwnej (tzn przeciwnej do mojej, tej pięknej
Jeden z kumpli uzależnił się od Tibii. Po czym przestał grać po tygodniu z wyczerpania umysłowego (i opuchnięcia oczu chyba
)...
Jego dzień wyglądał mniej więcej tak:
5:00 pobudka, włączenie kompa
5:01 podczas odpalania windowsa mycie zębów, twarzy itp.
5:02 Tibia
6:00 Tibia
6:50 Śniadanie
7:10 wyjście do szkoły
14:00 powrót
14:30 po obiedzie włączenie kompa
14:32 Tibia
16:00 Tibia
18:00 Tibia
20:00 kolacja
21:00 wyłączenie kompa
23:00 pójście spać
I tak w kółko xD A są tacy co tak grają w SecondLifie
Jego dzień wyglądał mniej więcej tak:
5:00 pobudka, włączenie kompa
5:01 podczas odpalania windowsa mycie zębów, twarzy itp.
5:02 Tibia
6:00 Tibia
6:50 Śniadanie
7:10 wyjście do szkoły
14:00 powrót
14:30 po obiedzie włączenie kompa
14:32 Tibia
16:00 Tibia
18:00 Tibia
20:00 kolacja
21:00 wyłączenie kompa
23:00 pójście spać
I tak w kółko xD A są tacy co tak grają w SecondLifie
Generalnie totalnym i czesto powatrzanym błedem jest nazywanie Second Life gra.Nie zdobywa sie tam ani punktow ani doswiedzcenia , no moze w budowani u powiedzmy bytowania tudzez zycia.Jak kolega zauwazyl pogral i mu sie znudzilo.Coz jak sie probuje grac np w fotoszopa to tez sie moze znudzic.Second life to narzedzie tak samo jak przegladarka do internetu.Druga zas sprawa jak ktos ma puste zycie i brak mu wyobrazniu to prozno mu szukac w sl jakis rozrywek.Ja mam swoje zycie w realu i nie wolam do mamy ze wychodze z psem.Trcohe z reszta za stary jestem by sie tlumaczyc matce z ktora od 20 lat nie mieszkam:)) Coz jak juz wczesnj pisalem jesli ktos traktuje second jak gre i sie spodziewa czegos takiego jak tibia to niech sobie da siana i pogra sobie w f.e.r.a swoja droga tez lubie stuknac partyjke:)
sam uwielbiam tworzyć 3d i czasem to mi fajnie wychodzi np. w Carrara Studio
second life mam zainstal. ale nie gram bo nie widzę w tym nic poza zwykłą rozrywką dla tzw. time waisters
[oczywiście nikogo nie obrażając] ludzie obudźcie się i spójrzcie jak pięknie jest za oknem ( oczywiście jeśli macie okna;)
Powie mi ktoś jak tam zacząć?
Bo zaczynamy na tej wyspie i dalej nie wiem co robić...
Bo zaczynamy na tej wyspie i dalej nie wiem co robić...
Korzystaj z sl jak z przegladarki masz zakladke serch , wpisz sobie to czego szukasz.Interesuja cie Polskie simy wpisz sobie Polska:) Chcesz poszlifowac angielski skocz sobie do klubu.Interesuje cie zastosowanie sl jako platformy do edukacji wpisz sobie e-learning itd:)
Teraz Google stworzyło jakąś grę podobną do SL. Niestety nie wiem, jak się nazywa. Btw: dzięki za pomoc 
