FRIHOSTFORUMSFAQTOSBLOGSDIRECTORY
You are invited to Log in or Register a Frihost Account!

Legalizacja miekkich narkotyków

 


mtx
http://www.ankietka.pl/417/ankieta_badajaca_opinie_nt_legalizacji_miekkich_na.html
TO JEST ADRES ANKIETY, ZIOMEK, WRZUC TO GDZIE SIE DA ALBO GDZIE SIE NIE DA URUCHOM KONTAKTY I WYSLIJ ZNAJOMYM, RODZINIE I ICH PSOM I KOTOM Smile DZIEKI Z GORY


tak oto socjolog, prosi socjologa o przeprowadzenie ankiety. Gdybyście zechcieli wypełnić, byłoby miło, jeśli zaprosicie innych, będzie jeszcze milej, a podyskutować możemy o tym, czy warto zalegalizować miękkie czy nie.
WMP
Nie ma "miękkich" narkotyków! Są tylko te, których trzeba się naćpać więcej, i są również te, które po dwóch razach zrobią z człowieka nie wiadomo co. Wyobraź sobie, ze naćpasz się i idziesz taka do szkoły, normalne to?
c'tair
Ja akurat bym sie nie zgodził z WMP, jest dosyć znaczna różnica miedzy miękkimi a twardymy, tak jak np. z nożami. Niby to samo, ale jedne są lepsze do chleba a drugie do człowieka. Taki tylko przykład, ale IMHO podobnie bardzo jest z narkotykami. Wszystko zależy od psychiki człowieka. Ot brałem, nie biore. Ot piłem, chlałem, nie piję już. Czemu? Bo się skończyły wakacje i trzeba było się wziąść za robotę. Ale za dużo ludzi robi to dla mody, tak jak wszysycy ci co się upijają niby jednym piwem żeby poudawać jak to się schlali i mogę powariować na imprezie, potem wszystko zrzucić na picie =/.
Calemb
Dokładnie niby jest określenie miękki narkotyk ale to moim zdaniem bzdura jest totalna. Zapewne znacie powiedzenie dać im palec a wezmą całą rękę? No właśnie i teraz tez tak może być, zalegalizują niby miękkie, potem będą się wykłócać które to właściwie te miękkie są a na koniec sie okaże że w praktyce to wszystkie są legalne....... Exclamation
Ramelof
ehhh.... Dziwią mnie te tematy. Narkotyk dla mnie to narkotyk. Nie interesuje mnie jakie są miękkie czy twarde każde z nich to zło. Zaczynasz od jak to nazwaliście miękkich, a potem chcesz więcej i mocniejsze. Do czego to prowadzi?? Doprowadzi do tego, że będzie coraz gorzej, a tak nie powinno byś chyba co nie??
Bigrazer
No i wypełniłem ankiete, a moim zdaniem wszystkie narkotyki powinne byc zabronione. Jak "miekkie" narkotyki stana sie legalne to cih uzywanie moze stac sie tak popularne jakpalenie papierosów (no moze przesadzam).
bratek
Legalizacjaw Polsce nic imho nie załatwi...
"miękki" narkotyk kupisz za +- 30 zł I kto chce czy tez musi kupi. A po zalegalizowaniu będzie można kupić w kiosku czy restauracji i będzie ta sama ilość kosztowała 90-150zł i ten co wcześnie kupił u dilera i tak będzie kupował u dilera... bo taniej.

To takie głupie wytłumaczenie tylko w razie wpadki że "są legalne"

Poza tym narkotyk to narkotyk każdy to jedno wielkie gów**. Znam parę osób które zażywają "miękkie" a wyglądają tragicznie...
Seba222
Jak dla mnie legalizacja narkotykow (nie wazne, czy miekkich, czy twardych), to poroniony pomysl. Wogole jak dla mnie, to nawet papierosy powinni zdelegalizowac. Wszystkie rzeczy majace wplyw negatywny na zdrowie czlowieka (udowodniony, bez jakichkolwiek pozytywow) powinny byc nielegalne, a ich stosowanie surowo karane. Dajmy na to takie wlasnie papierosy - ich brak, to mniej zachorowan na raka pluc, mniej kasy na leczenie palaczy, wiecej kasy na leczenie innych chorob. Niestety u nas sie nie patrzy na to, ze zapobieganie chorobom jest o wiele tansze (w dluzszej perspektywie) niz leczenie nastepstw chorob. Podobnie z narkotykami, lepiej przeciwdzialac zazywaniu narkotykow, niz pozniej leczyc uzaleznienia, czy nastepstwa ich stosowania.
WMP
@Seba: Czyli komputery, komórki, telewizory, samochody, inne cuda powinny być zakazane?


Niech teraz sobie każdy zinterpretuje to powiedzenie:
Piepszenie młotka za pomocą kotka. Taka moja propozycja Wink
Seba222
WMP wrote:
@Seba: Czyli komputery, komórki, telewizory, samochody, inne cuda powinny być zakazane?


Ja tego wcale nie powiedzialem, ani nie napisalem. Wszystko co TYLKO szkodzi, a nie ma ZADNYCH pozytywnych stron powinno byc zakazane, lub pod cholernie wielka kontrola - taki komputer, samochód, czy telefon komórkowy szkodzi, ale ma wiecej zalet niz szkod powoduje. A taki papieros? wymien mi choc jedna jego zalete, czy narkotyki (oprocz tego, ze czasem stosuje sie je do usmierzania bolu, ale wtedy, to lekarz je wypisuje - i to jest wlasnie kontrola).
Od razu do tych, co napisza, a co z alkoholem? otorz, w malych ilosciach nie szkodzi nikomu, wiec nie mozna go zakazac.
c'tair
Seba222 wrote:
WMP wrote:
@Seba: Czyli komputery, komórki, telewizory, samochody, inne cuda powinny być zakazane?


Ja tego wcale nie powiedzialem, ani nie napisalem. Wszystko co TYLKO szkodzi, a nie ma ZADNYCH pozytywnych stron powinno byc zakazane, lub pod cholernie wielka kontrola - taki komputer, samochód, czy telefon komórkowy szkodzi, ale ma wiecej zalet niz szkod powoduje. A taki papieros? wymien mi choc jedna jego zalete, czy narkotyki (oprocz tego, ze czasem stosuje sie je do usmierzania bolu, ale wtedy, to lekarz je wypisuje - i to jest wlasnie kontrola).

Proszę bardzo:
Wikipedia wrote:
Nikotyna działa przeciwzakrzepowo.
Owszem, w wikipedii podane są też i negatywne skutki, głównie uzależniające, ale znalazł się choć jeden dobry, a nawet bardzo dobry. Do tego wg. wikipedii zaczyna to to działać nawet po 7 sekundach. A narkotyki są często związane z kulturą, popatrz na rastafarian. Owszem, i tam się biją i zabijają, ale raczej nie z powodu ziół?
Seba222 wrote:

Od razu do tych, co napisza, a co z alkoholem? otoŻ, w malych ilosciach nie szkodzi nikomu, wiec nie mozna go zakazac.

Narkotyki w małych ilościach przecież też nie szkodzą? Tak samo alkohol, zaczyna się mało a potem coraz więcej. Używając takich argumentów jak powyżej to powiedziałbym:zaczynasz od piwa a kończysz na denacie. Nie ma ale. Alkohol jest zły. Powinien być nielegalny, co najwyżej pod ostrą kontrolą.
Ale jakoś tak chyba nie jest? Ilu z was próbowało tzw. narkotyków "miętkich"? Bo mówić jest łatwo, ale żeby spróbować i przeżyć coś samemu to co innego. Ja przeżyłem, praktycznie bez problemu. Ale jednak boję się tych twardych, głównie syntetyków.
Nolt
WMP wrote:
Nie ma "miękkich" narkotyków! Są tylko te, których trzeba się naćpać więcej, i są również te, które po dwóch razach zrobią z człowieka nie wiadomo co. Wyobraź sobie, ze naćpasz się i idziesz taka do szkoły, normalne to?

Nie zgadzam sie. co produkuje matka natura nie musi byc wcale narkotykiem Razz mowie tu o konopii indyjskiej. uzaleznienie od niej jest praktycznie znikome, teksty w stylu ze ktos lata po tym to brednie, JEST MNIEJ SZKODLIWA NIZ PAPIEROSY + niektore wywary z konopii lecza choroby. Ludzie nie chca przyswoic tego do siebie ze to uzywka jak, kawa czy herbata badz papierosy. Kawa-kofeina, herbata-glin, papierosy-wiadomo od tego się umiera, a nie slyszalem nigdy przypadku w ktorym ktos umarlby przez palenie konopii indyjskiej. Co do reszty narkotykow, powinny byc stanowczo zakazane.
oxwood
Jak dla mnie to wszystkie powinny być zakazane. Zalegalizuje sie jedne, to zaraz będą protesty, dlaczego akurat te, a nie tamte, etc.
venom6
Moim zdaniem "Nolt" ma zupełną rację. Uważam, że marihuana powinna znaleźć się w całkowicie legalnym obiegu, w klubach, kawiarniach lub też w specjalnych „coffe barach” utworzonych na wzór Holandii. Oczywiście w uznanych za legalne dawkach. Według mnie bardziej uzależniają papierosy niż marihuana. A co do innych narkotyków to powinny być zakazane.
mtx
Oj.. niby wszystko jest dla człowieka szkodliwe
kawa, herbata, papierosy, alkohol, hałas, tłuszcze, chemia i chemikalia, gazy, modyfikacje genetyczne, fale (różnorakie), zanieczyszczenia powietrza, wody i gleby, metale (ołów itd.) i miliard innych rzeczy...

I co? Nic się z tym nie robi. Kto chce, to żyje zdrowo, kto nie, to nie.. chodzi o legalizację ilości śladowych na użytek własny...

ja tam nie wiem
nie brałam, nie biorę i daj boże nie będę..

w Holandii jakoś to leci..
Nolt
Poza tym, legalizacja marihuany mogla by duzo wplynac na bezrobocie. Nowe miejsca pracy itp itd. Coffe shopow w Polsce nie bedzie bo ludnosc ma inne postrzeganie roznych rzeczy.
Deathplanter
Nolt wrote:
Poza tym, legalizacja marihuany mogla by duzo wplynac na bezrobocie. Nowe miejsca pracy itp itd. Coffe shopow w Polsce nie bedzie bo ludnosc ma inne postrzeganie roznych rzeczy.

Mordowania tez, i jakos imho nie zmienia to faktu, ze do tej pory z tego powodu jeszcze tego nie zlegalizowali. Popieram Sebe, fajki powinny byc zakazane.
@WMP:
Lepszych lekow przeciwzakrzepowych nie wynalezli? Poza tym,zastrzyk dziala nawet szybciej. Jakies ciekawsze argumenty "za"?
bpit22
Myśle że żadne narkotyki nie powinny być legalizowane, bo ludzie by zgłupieli. Teraz już małe dzieci piją i palą, a co by było po takiej legalizacji.
c'tair
bpit22 wrote:
Myśle że żadne narkotyki nie powinny być legalizowane, bo ludzie by zgłupieli. Teraz już małe dzieci piją i palą, a co by było po takiej legalizacji.

Więc herbata, kawa, napoje energetyzujące (Red Bull?) musiałyby być zakazane też? Teraz jest problem z odróżnieniem co jest narkotykiem a co nie Confused . Widziałem ludzi uzależnionych od herbaty, od kawy, nawet od Coli czy Pepsi... W sumie nastały straszne czasy.
woorker
hehe powinni zlegalizowac Very Happy
vrooth
po co legalizowac, skoro i tak kązdy ma łatwy dostęp do nich... wtedy tylko by nic nie mozna by zrobić dilerom... równiez tym, co sprzedają dzieciom...

ustawa ustawą, zycie życiem...

chociaż tak wlasciwie to co mnie to obchodzi, jak ktos chce brać to jego sprawa... ważne żeby nie miały kontaktu z narkotykami dzieci... a jakie moga być efekty legalizacji?, kto to przewidzi...
Grom
Ja bym nielegalizował. Nie biorę i potępiam ludzi za to że biorą (chociaz biora chyba tylko ludzie z problemami). Pewnie sami nie potrafią się zabić w sposób szybki to biorą powoli i wyniszczają swój organizm aż do śmierci. To samo tyczy sie fajek. Co za różnica czy twardy czy miekki... narkotyk to narkotyk! Nie zamierzam podpisywać takich petycji bo uważam że są głupie. Można przecież ładnie poprosić odrazu o kulke w łeb zamiast truć się kilka lat narkotykami ^^
venom6
A tam od razu truć, w ogóle z której choinki się urwałeś człowieku, nie paliłeś nigdy zioła, a więc mówisz jak moi rodzice, marihuana powinna być lekarstwem na pobudzenie śmiechu, owszem ma to swoje złe tez skutki, ale to da się wyciąć, nie uzależnia to tak jak inne narkotyki, czy chociażby głupie papierosy...

Grom napisałeś:

Quote:
(chociaz biora chyba tylko ludzie z problemami)


- jakoś ja nie mam żadnych problemów (poza Tobą), czuję się bardzo dobrze niczego mi nie trzeba, co najwyżej tej legalizacji maryśki

Pozatym co do potępienia ludzi, którzy biorą narkotyki to masz zły stosunek, nie powinieneś ich potepiać, tylko próbować im pomóc żeby wyszli z tego nałogu Confused

Grom napisałeś:

Quote:
Nie zamierzam podpisywać takich petycji bo uważam że są głupie.


- sam jesteś głupi !! Denerwują mnie tacy ludzie jak Ty, piszą pierdoły, a nic o tym nie wiedzą Evil or Very Mad

Pozatym i tak kiedyś na coś musisz zdechnąć, więc co Ci zależy czy to będzie z powodu narkotyków czy naturalnego?
Ja będę palił trawkę i bynajmniej coś z tego życia mam, a Ty do końca życia będziesz pił soczki Kubusia...
Ktoś mądry wypowiedział się powyżej za mnie, że wprowadzenie marihuany jako legalnej zmniejszyło by bezrobocie w Polsce, a każdy wie jakie ono tutaj jest, pozatym zmniejszyła by się dziura budżetowa w Polsce.

Według mnie jeśli ktoś chce zażywać narkotyki to niech sobie zażywa, to jego życie i jego sprawa jakim człowiekiem chce być, a ludzi tylko bardziej to jara jak posiadają coś nielegalnego.
Ponad to Polska to niby wolny kraj (jakoś niewydaje mi się)Razz
Ja osobiście zagłosowałem "za".

PS. ten post nie ma nikogo zachęcać do zażywania narkotyków
vrooth
dokładnie, zażywanie narkotyków (ale tutaj ograniczyłbym sie tylko do miękkich) powinno być tak samo traktowane jak palenie papierosów czy spożywanie alkoholu, używka to używka przecież...

natomiast powinny być jakieś ograniczenia co do ich dostępności, produkcji, dystrybucji, limitu wieku kiedy nie wolno sprzedawać, ilości posiadanych proszków w danym momencie itd...

to jest tylko zrównanie narkotyków z alkoholem czy papierosami...

OT -> to mój 150 post Very Happy
Wizz
Moim zdaniem narkotyki to głupota. Nie ważne czy "twarde" czy "miękkie".

Powinni dawać surowsze kary dla Dealerów, a nie legalizować.
Kto chce i teraz może je dostać.

To co napisałem to jedynie moje zdanie i mój pogląd na "miękkie narkotyki".
matti05
Ja tam się na tym nie znam i nie mam zamiaru znać jakie są typy tego, ale uważam, że jeśli wprowadzą to, że można posiadać to nie wpłynie to źle, a nawet odwrotnie, bo przecież zakazany owoc najlepiej smakuje., a jeśli będzie to legalne to i dla dealerów nie będzie się to opłacało i wtedy porzucą swój "fach".
Uważam, że powinnu spróbować zalegalizować, a jeśli przez to będzie jeszcze gorzej to zrobią nowelizację i znowu cofną, i tak nie mają co w sejmie robić.
Postman
matti05 wrote:
Ja tam się na tym nie znam i nie mam zamiaru znać jakie są typy tego, ale uważam, że jeśli wprowadzą to, że można posiadać to nie wpłynie to źle, a nawet odwrotnie, bo przecież zakazany owoc najlepiej smakuje., a jeśli będzie to legalne to i dla dealerów nie będzie się to opłacało i wtedy porzucą swój "fach".
Uważam, że powinnu spróbować zalegalizować, a jeśli przez to będzie jeszcze gorzej to zrobią nowelizację i znowu cofną, i tak nie mają co w sejmie robić.

Wiesz co to jest nałóg . Jestem nałogowym palaczem od ponad dwudziestu lat . Na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie pozbyć się tego nałogu. Wielokrotnie próbowałem i myślę , ze do śmierci nim zostanę. Jestem przeciwny jakiejkolwiek legalizacji jakichkolwiek używek, które mogą powodować uzależnienie. To , że owoc zakazany lepiej smakuje to fakt ale owoc szeroko dostępny powoduje uzależnienie. Całkiem futurystycznie jak sobie wyobrażasz 90% społeczeństwa uzależnionego od narkotyków miękich czy też twardych. Paranoja.


Last edited by Postman on Fri Mar 23, 2007 9:03 pm; edited 1 time in total
matti05
Może i masz rację, bo nie pomyślałem jakoś zabardzo o tym, że ludzie popadną w nałóg, a apropo nałogu to pewnie wiem co to jest. Mieszkam z dwoma palaczami to wiem jak to jest.

I taka mała poprawka dwódziestu => dwudziestu Wink
vrooth
zakaz zakazem, zły wpływ na organizm złym wpływem...

ale mozna tutaj też przytoczyc podejście liberalne, gdzie to własnie cżlowiek samo decyduje w gesti samego siebie, co bedzie dla nie go dobre, zdrowe, pozytecznie - oczywiście w granicach przyzwoitego i normalnego prawa...

takie podejscie jest w Holandii i jestem jak najbardziej za... nie znaczy to że chce brać i biore, bo tak nie jest... kwestia przekonań, prywatności i sumienia
Savitri
Nie, Nie, Nie i jeszcze raz Nie narkotykom. Nawet tym lekkim. Co z tego, jesli zalegalizują te lekkie (np. maryske) to ćpun najpierw nacpa sie tej marihuany, a potem sięgnie po coś ostrzejszego. Wiec moim zdaniem jest to bez sensowne
Dj.Zombi
Ja jeszcze pamiętam jak można było mieć 1 g baki przy sobie, nie rodziło to wielkiej narkomanii ani jakiesc przmocy, dla mnie to jest najlepsze rozwiązanie bo 1g to naprawde maaała ilość, a teraz za głupią lufe można iść siedzieć za śladowe, mikroskopijne ilości Neutral Jak opowiadam kumplą z zagranicy jak to jest w Polsce to nie chcą wierzyc Smile Ale niestety nie znosi sie na wprowadzenie tego ze mozna 1 g przy sobie mieć :\ a szkoda.
Pozdrawiam
vrooth
z jakiś tam badan, jak czytałem, na 97 ze 100 banknotów w hiszpanii wykryto śladowe ilości narkotyków... przez wciąganie, kontakt z rękoma z prochami, kontakt z innymi banknotami w portfelu...

tym sposobem u nas prawie wszyscy mają przy sobie jakieś śladowe ilości Very Happy
Reply to topic    Frihost Forum Index -> Language Forums -> Polish

FRIHOST HOME | FAQ | TOS | ABOUT US | CONTACT US | SITE MAP
© 2005-2007 Frihost, forums powered by phpBB.