co sądzicie o tym filmie? Byłam dzisiaj na tym w kinie i nie zaprzeczę, że było kilka momentów, kiedy sala wypełniła się śmiechem, ale z drugiej strony łatwo się domyśleć co to były za żarty i z czego..
byliście? I jak?
Jeszcze nie byłem, ale mam zamiar sięwybrać, po namowach kolegi, który był. Mówił, że film nawet spoko jest 
Ja byłem i stanowczo ODRADZAM !!! Film poprostu tragiczny ! Praktycznie nie da się opowiedziec fabuły, wszystko było tak zagmatwane i tyle wątków poruszonych ze szok. Śmiac sie nie było z czego...
Byc moze i reżyser w jakiś sposób przedstawił sytuację panującą w Polsce, ale nie udało mu się tego zrobic w sposób zabawny. Są pewne cechy tego wszystkeigo ale nieumiejętnie pokazane w efekcie film był strasznie nuuuuuuuuuuuuuuuuudny ! nie polacam nikomu !
No właśnie sam się też nie moge zdecydować czy pujść czy nie. W moim mieście film będą puszczać w kinie gdzieś za 2 tygodnie więc mam jeszcze czas do na mysłu. Ale jeśli możecie to napiszcie jeszcze jakieś plusy i minusy tego filmu?
mtx: puść?
Tez bylem na rysiu w kinie... wiecie co moje odczucia sa takie ..film sredni nie powala nas czyms dobrym ale tez nie jest najgorszy ogolnie bardzo sredni film... jako kontynuacja misia moge powiedziec tylko ze nie dosiega mu do piet
Pozdrawiam Mathie
Kilka scen mnie rozśmieszyło, spodobała mi się gra Pani Merle, a poza tym słabe. Przede wszystkim za długie (połowa czasu zupełnie by wystarczyła) i na siłę śmieszne. Twórcy z pewnością chcieli zadowolić widza, ale chyba przesadzili... Czytałem różne opinie, więc najlepiej samemu się przekonać.
Ja osobiście kocham polska kinematografię więc Ryś jest kolejnym filmem który mnie rozbawił do łez i był odlądany przezemnie z wielką przyjemnościa...
Ale co zawsze podkreślam wszystko jest kwestią gustu i co podoba się jednemu może doprowadzić do konwulsji drugiego 
a kto z was zostal do samego konca i sluchal 15 zwrotrek piosenki
to bylo cos 
No więc tak - film dość długi, tylko kilka momentów śmiesznych.
Generalnie wypadł średnio. W sumie cały szum na temat tego filmy, zapowiedzi, reklamy itp. sprawiły że ludzie oczekiwali czegoś niesamowitego, czegoś na miarę Misia, Co mi zrobisz jak mnie złapiesz, Zmienników (wiem to ostatnie to serial ale chodzi o poziom
).
Już i tak podniosło się kilka głosów że Tym zrobił to dla kasy, starał się na klasyku jakim jest Miś zrobić biznes. Jak widać po ilości biletów wykupionych na seanse tego filmu sukces poniekąd osiągnął.
Ogladałem, znaczy wytrzymałem 15 minut, nudny film, słabe żarty, nie polecam.
Ale film Miś to mi sie podobał, wiadomo Bareja to nie to samo co ten łysol.
Film wogole mi sie nie podoba...
Kiczowaty jak większość polskich produkcji.. :]
Nie wiem czy polacy nie potrafia juz wymyślić dobrej fabuły czy co... Coraz bardziej kiepski humor w polskich filmach mnie dobija...
w sumie myslalem ze Job będzie fajne bo wszyscy o tym mowili a tu znow kapa jak nie wiem co... polskie filmy zeszly na dno.. i nie wiem czy kiedys wyplyna na powierzchnie a o wzleceniu nie mowie.. :]
A ja właśnie tak planuje oglądnąć rysia ,a tu mówicie że lipa taka :/ , ostatnio oglądałem JOB ostatnia szara komórka - to jest dopiero beznadziejny film , początek był najlepszy jak ktoś oglądał albo będzie oglądał niech uważnie posłucha co koleś gada na początku
film tragedia , a rysia oglądnę i zobaczę po waszych wypowiedziach nie oczekuje ze to będzie ciekawy film
u 'rysia' jest taki problem, że jest to sequel w takich wypadkach zawsze będzie sie go porównywało do pierwowzoru... a jako że pierwowzór był genialny, jest jednym z kultowych filmów polskich, to wobec sequela są duże wymagania...
no a nie zawsze sequel jest taki świetny... no i jest jednak róznica pomiędzy Bareją a Stanisławem Tymem... nie ujmuje nic Tymowi, ale Bareja to symbol PRLu...
"Miś" i "Ryś" prezentują problemy dwóch skrajnych i z perspektywy młodego pokolenia odległych epok... Więc moim zdaniem trzeba traktowac "Rysia" jako kontynuację "Misia", a nie traktować go jako reprodukcję... To tyle 