FRIHOSTFORUMSSEARCHFAQTOSBLOGSDIRECTORY
You are invited to Log in or Register a Frihost Account!

Stare GRY ale jare!

 


bpit22
Napiszcie nazwy gier do których macie sentyment i krótko je opiszcie.

Moją ulubioną starą grą jest Transport Tycoon Deluxe.
Zarządzasz w niej firmą transportową, budujesz koleje, samoloty, itp. Naprawdę polecam, grafika nie jest jakaś świetna, ale to gra z 1995 roku, więc nie wymagać cudów. Naprawdę polecam.

A jakie wy macie ulubione stare gry.
WMP
max payne 1/2

Chodzi się i strzela jakimś gliniarzem, bardzo świetny scenariusz. Gra dla ludzi, o mocnych nerwach(w jednej misji był nieustający płacz dziecka, i labirynt, który tworzyła krew - Max się naćpał Wink
mtx
Mad tv- zarządzasz programem tv od 17 do 00. Ale generalnie zadaniem jest zdobycie miłośniczki najnudniejszych programów publicystycznych, która pracuje w tej stacji.
oxwood
Dla mnie i tak tylko i wyłacznie nieśmiertelny Tetris Very Happy Chyba nie musze tłumaczyć nikomu o co w tym chodzi Twisted Evil

No dobra z tych "nowszych" to Tranposrt Tycoon i Civilization 2 Very Happy
mdnm
Ze starszych gier najbardziej podoba mi sie Tony Hawk Pro Skater 2.

Chyba wiadomo o co chodzi. Wybierasz sobie skatera np. Eric Koston, Rodney Mullen lub innych, jeżdzisz po wyznaczonych mapach. Masz rózne zadania np. zebranie literek S-K-A-T-E, lub osiagniecie penych levelów pienięznych Smile liczą sie tez rózne kombinacje trików itd.

Gra jest naprawde super ! Polecam ja wszystkim, którzy jeszcze w to nie grali Smile THPS2 według mnie jest najlepszym wydaniem Tonego Razz
Deathplanter
Deus Ex. Dla tej gry swiatynia wielkosci slonca i tak bylaby za mala. Serdecznie zachecam wszystkich do pobrania dema i zagrania, wciagnie Was na wieki...
bpit22
Civilization też wciąga. Fajna gierka. Ale i tak Transport Tycoon rządzi. Pamiętam też że była kiedyś taka giera jak Prehistoric pod Dosa i jakies yhg (czy coś takiego). Chętnie bym sobie jeszcze pograł w to jak by ktoś wiedział o co chodzi to niech da linka. Z góry dzięki Very Happy Very Happy
Ramelof
Starsze gry Blizzarda : Starcraft, Warcraft II, Warcraft III. Mafia.

mały edit..... Commandosa też bardzo dobrze wspominam, a zapomniałem od razu napisać. Razz


Last edited by Ramelof on Tue Feb 20, 2007 6:33 pm; edited 1 time in total
bpit22
Tu muszę się z Ramelof'em zgodzić też bardzo udane gry. Często w nie grywałem. Pamiętam też grę Comandos na której spędziłem długie godziny przed kompem. aha i jeszcze age of empires - Klasyk który jest nieśmiertelny (wg. mnie).
gandalfini
PONG (ktoś nie zna??)
Była to pierwsza gra w którą grałem (jakieś 15-17 lat temu)
bratek
A mieliście Atari? Tam była dobra gra Robbo i kontynuacje Smile Czasem wymagało niemałego myślenia:) (chodzenie robotem, przesuwanie przedmiotów strzelanie, unikanie, troche jak scooban ale ciekawsza fabułaSmile )
Potem był pegazus... No i z "inteligentniejszych" gier to Dizzy (na "złotej piątce" Razz To były czasy....
....jakiś czas temu nawet znalazłem emulatory i ściągnąłem sobie to i owo z gierek tego pokroju... aż łezka zakręciła mi się w oku Smile
fofoo
Deus Ex, jeśli poczuje się klimat to człowieka nie ma przez tydzień (a po jakimś czasie przez następny)
bratek
tak jak z nieśmiertelnym Diablo II Razz
Grom
Gdy Blizzarda są niesmiertelne. Ja lubiałem grać w Civy, Settlersów 2 i Prince of Persia. Często pykałem w Baldurs Gate 2 i Icewind Dale a także we wszystkie chyba gry Blizzarda. AoEII jest jedyną grą od Microsoftu która mi się podobała. W THPS2 też grałem godzinami. Miał niezwykłą grafikę jak na te czasy i świetną oprawę muzyczną. Soundtracków słucham do dziś ^^

Pozdrawiam.
volum
Dla mnie osobiście to dsj Laughing to było coś, w szkole, w domu, po prostu wszędzie w to się grało.
Deathplanter
fofoo wrote:
Deus Ex, jeśli poczuje się klimat to człowieka nie ma przez tydzień (a po jakimś czasie przez następny)

Brawo dla tego pana! Ludzie, pobierzcie sobie demo, wciagnie Was na kilka godzin ;>
bpit22
Ściągne sobie to Deus Ex bo tak chwalicie. Dam posta jak mi się podoba jutro. Very Happy Very Happy Very Happy
PS. Wy zobaczcie sobie Transport Tycoona, naprawde polecam(trudna gra, ale bardzo fajna jak ktoś już się połapie) ***
Camel
Przede wszystkim seria Ufo i Command & Conquer Smile
Do tego dochodzi Red Alert i zawsze mile przeze mnie wspominany Duke Nukem 3D Cool
bpit22
A ktoś pamięta gre TARGET. Też bardzo fajna
Nolt
metal gear solid (solid snake i substance), diablo 2, world of warcraft, mu online, freelancer, midnight club 2, guilty gear X (obie czesci), pro evolution soccer 5, tekken 3, half-life 2, UT i UT2004. do tych gier lubie wracac i chyba sa moimi ulubionymi w ktore najczesciej gram jesli mam czas.
aniaw8
Ze strarych gier najlepiej mi sie kojarzą ZOOL, PREHISTORYK i SUPAPLEX- którego nigdy nie przeszłam. Czasami mam wrażenie, że te stare gry sa lepsze, niż te nowe mino kiepskiej grafiki.
Polecam także SETLLERS II
v3nd0r
Ja osobiscie pamietam czasy Dune 2 to byla gra Smile przychodzilo sie zgrac savy na dyskietke od kolegi i do siebie, super strategia, moze grafa by mnie teraz odstraszyla ale wten czas podobalo mi sie i nie przywiazywalem do tego wagi.

Pamietam taka gre jeszcze jak lemings, tez fajne Smile mozna bylo sie niezle pobawic i zabic czas.

Lotus? pammietacie, strare nawet bardzo ale pogrywalo sie na przedzielonym monitorze Smile To bylo cos Smile

Teraz juz bym raczej nie pogral w te gry, jak i w zadne inne przeszla mi ochota ale milo powspominac z sentymentem Smile Bo dawno temu gralo sie w nie dniami i nocami Smile
Mirloo
Ja osobiście uwielbiam gry stare. Wychowałem sie na heroes 1 and 2. począwszy od dooma az po mario. Obecnie nie gram w gry bo jakoś mnie to nie ciągnie. a jak juz gram to tulko online. Takie jek np. War Rock, obecnie bede robił Clan w tej gierce,jest bardzo grywalna oraz dla miłosników tego rodzaju wspaniała jeśli chodzi o klimat i grafike.

http://i167.photobucket.com/albums/u122/Bet-Future/sniper.jpg

woorker
Liero RuleZ
mathie
dobra gra jest tez warcraft 2 Wink ehhh to byly czasy jak calymi dniami sie w nia gralo Very Happy
polecam switna gra Very Happy
a-r-t-u-r
a ja wprost uwielbiałem Need For Speed III to była gra Very Happy
dopuki mi się dziura w płycie nie zrobiła Crying or Very sad
fofoo
Dziś sobie trochę pograłem z kumplem w wormsy (część pierwsza), piękna gierka. Pamiętam jak kiedyś całymi dniami grałem z kumplem w demo w którym były tylko dwie plansze. To były czasy Smile
mast_er
zdecydowanie gothic, 1 i 2 były wprost świetne, a teraz czekam aż bede mógł pograć w trzecią część. Gra jest świetna, i ma ciekawą fabułę, każda następna część to świetna kontynuacja poprzedniej, serdecznie polecam każdemu. Razz
Gatunek: RPG
bpit22
Mam problem szukam pełnej gry której nie mogę już zanleźć. Tą grą jest ARSENAL Extended Power. Za podanie linku wypłacam 50 Fri$. Oczywiście jak będzie gra full i jeśli wogóle się ściągnie. Zaznaczam że potrzebny mi jest tylko jeden link, więc "kto szybszy, ten dostanie 50 Fri$"!!!
Link na RS, ale może być też ze zwykłego servera(nawet lepiej)
Proszę wysłać odpowiedź na PW.

Liczę na was!!!
MaCoS
A kto kojarzy Liero? Takie Wormsy ale w Real Time'ie. Gafika do bani, ale za to jaki multiplayer. Heh takich rzeczy się nie zapomina
mathie
ja kojarze ;] gralo sie w to na infie... cos podobnego do soldata Wink
jackill
Ta gra ciągle żyje Smile Mój kolega naparza w to codziennie i aktywnie uczestniczy w lidze oO
A ja przy okazji instalacji dosbox'a na linuksie odkopałem Discworlda 1! Znakomita przygodówka, nawet teraz grafika się podoba (ręcznie rysowana, 2D, po prostu piekna), osadzona w świecie Dysku, Rincewind mówi głosem Erica Idle'a z Monty Pythona, dialogi są zabawne, fabuła zakręcona. Polecam Smile

[/img]
v3nd0r
no tak w soldat sie tez pogrywalo, ale ta gra chyba nie jest az taka stara, o ile sie nie myle to juz chodzilo na windowie, tzn wymagalo tego systemu do dzialania Smile

Dzisiejsze gry wymagaja tylko duzo ramu silnego procka i niczego wiecej nie ma ja nic w sobie co molgo by przyciagnac na dluzej Smile

Osobiscie pogrywalem jesze w starcraft tez fajna gierka i wymaga tylko p90 Smile wiec moze kazdy pograc a ile osob w to gra, multum Smile grafa nie zadne bajery ale ma to cos w sobie Smile
bpit22
No i właśnie o to chodzi. Dzisiejsze gry mają dobrą grafikę, ale to nie tylko grafika się liczy. Najważniejsza jest fabuła i pomysł. Bez tego nawet najładniejsza gra się chowa do najstarszych. Takie jest moje zdanie. Smile
karrot
Wolfenstein 3d - wspaniały klimat, co prawda teraz mozna w nia zagrac nawet na telefonach komórkowych, ale grę naprawdę polecam. Czasem warto nie grać w jakieś Wilcze Szańce a zagrać w starego dobrego Wolfensteina.
Postman
bpit22 wrote:
Mam problem szukam pełnej gry której nie mogę już zanleźć. Tą grą jest ARSENAL Extended Power. Za podanie linku wypłacam 50 Fri$. Oczywiście jak będzie gra full i jeśli wogóle się ściągnie. Zaznaczam że potrzebny mi jest tylko jeden link, więc "kto szybszy, ten dostanie 50 Fri$"!!!
Link na RS, ale może być też ze zwykłego servera(nawet lepiej)
Proszę wysłać odpowiedź na PW.

Liczę na was!!!

http://www.download.com/A-R-S-E-N-A-L-Extended-Power/3000-7500_4-10130348.html
Tu jest ale nie pełna werja , może akurat pozomy , których nie masz.
bpit22
Dzięki za dobre chęci, ale demo to już mam. Teraz szukam pełnej. Ponawiam prośbę. Jakby ktoś miał to niech zapoda. Rozdaje frih$.
bpit22
Pamięta ktoś grę KKND Crosfire. Też fana strategia.

mtx:EDYTUJ! (z poprzednim postem)
madkazik
O... KKND... godziny przy niej z kumplem spędziłem grając w multiplayer na PSone.. Poza tym w młodości młóciłem w Superfrog i Wolfenstein 3d.. Niektore gry ze swietna grafiką i tak nie przebiją tych starych pod względem klimatu...
canibal
Ja nie zapomne nigdt gry Carmageddon Very Happy zajebista gra i ta tryskająca krew , no i oczywiście wolfstein 3D klasyk Very Happy
Lemef
Moją ulubioną grą jest Prince of Persia.
LapraZX
Liero to jest mega gierka, ze znajomymi w akademcu swego czasu spedzilem duzo czasu przy niej Very Happy moze ktos kojarzy taka bron ktora jest zawarta w moim nicku :p
Z innych starszych gier to UT, Red Alert I, AoE I, Wormsy II, NFS Porsche chyba najlepszy z NFS'ow,Total Anichilation, Diablo II, Fallout i Commandos tez Smile
bpit22
A nikt z was naprawde nie pamięta Transport Tycoon Deluxe. Nikt się z tą grą nie spotkał??
matti05
Oj tak grywało się w Liero, teraz producenci gier są nastawieni na ilość nie na jakość, ale i w dzisiejszych czasach zdarzają się fajne gry.
mtx
Ja grywam w ttd. Bardzo fajna. Najbardziej lubiłam tę część z światem zabawek Smile po prostu ubaw po pachy..
bpit22
Jak dla mnie to ten swiat zabawek, był trochę za bardzo kolorowy. Szkoda że na podstawie TTD nie powstał lepszy graficznie następca Sad Sad
v3nd0r
tak w sumie to nowe gry maja co? tylko chyba grafike nic wiecej.
A za dawnych czasow Razz jak to brzmi, potrzeba bylo czegos innego ,bynajmniej ja tak to widzialem, byla grywalnosc. A teraz? pograsz w cos tydzien i do kosza, no super Smile a w te dawniejsze gierki to nie powiem, w tydzien mozna sie znudzic? nie sadze.

Scrouch czy jakos tak pamieta to ktos? Taki pierwszy ala worms, tylko ze to bylo czolgami Smile super gierka Smile i ubaw po pachy nic tylko grac z kolegami Smile Fakt grafa slaba, ale wtedy nie to bylo najwazniejsze ale sama rozgrywka i grywalnosc.
bpit22
A teraz ile ludzi wyrasta na GTA, gdy są takkie fajne, choc może trochę zapomniane stare gry. Tam nie liczyła się grafika, ale fabuła i grywalność. Kiedyś się wymienialiśmy z wszystkimi dyskietkami, na których mieściła się cała gra (gra<1,44Mb), a teraz to nawet nie musisz wyjść z domu, żeby ściągnąć sobie najnowszą grę, która zajumuje jakieś 1000 razy więcej niż te stare. Choć ta gra znudzi nam się po około tygodniu. A w te stare gry, grało się do upadłego, a i tak się nie nudziły. Pamiętam że spędziłem setki godzin grając w grę Jack Orlando, nie przeszedłem jej, a i tak ją dobrze wspominam.


PS. Chyba mój najdłuższy post.
gandalfini
Jak już jesteśmy przy starych grach to może pomożecie mi znaleźć kilka tytułów z przeszłości (chodzi mi o same tytuły, nie linki)

1) To był typowy celowniczek osadzony na dzikim zachodzie- z tego co pamietam celowało się do kowbojów z "filmu" Trochę dziwnie napisałem, ale tak było Razz
2) Przygodówka w której chodziło się małym niebieskim ludzikiem - z tego co pamiętam miał 3 formy zachowania sportowy, agresywny i skradankowy... Grę rozpoczynało się w jakiejś celi czy czymś w tym rodzaju.
3)Ta gra była w pełnym 3D w widoku TPP, z tego co pamiętam grafika była strasznie uboga (same kanty). Jak na TPP przystało strzelało się w jakieś "mutanty" i przeżucało wajchy...
4) Mordobicie w którym walczyło się pluszakami które mogły się zamieniać w jakieś bardziej mordercze istoty (nie to nie kupemony; P ) Z tego co pamiętam przed każdą walką zjeźdżało sie w jakiejś rynnie ale po co to już nie pamiętam Razz
5) Przygodóka w której chodziło się karakanem (karaluchem)

Jeżeli coś Wam przychodzi do głowy piszczie - odkurzyłbym swoje wspomnienia ;]
LapraZX
gandalfini wrote:

1) To był typowy celowniczek osadzony na dzikim zachodzie- z tego co pamietam celowało się do kowbojów z "filmu" Trochę dziwnie napisałem, ale tak było Razz
wspomnienia ;]


wydaje mi sie ze chodzi tu o Redneck czy jakos tak (podobnie do tego zespolu) chodzilo sie po jakiejs farmie i strzelalo do pijanych kowboyow, kogotow, butelek, byla to nawet miejscami smieszna gra, chyba sie pilo tez piwo dla odzyskania sil, grafa jesli dobrze pamietam na poziomie Duke Nukem
bpit22
Właśnie chyba tak to się nazywało, tak mi się wydaje.
gecko
nie wiem jak wy, teraz przypomniałem sobie DSJ 3... do tej pory nie rozkminiam jak to jest, że grywalność jest zwykle odwrotnie proporcjonalna do kwadratu jakości grafiki Rolling Eyes

zabawa przednia, zwłaszcza podczas turnieju ze znajomymi na jednym komputerze. te emocje na najeździe, walka z myszką o utrzymanie odpowiedniej pozycji i wstrzymywanie do ostatniej chwili momentu lądowania... TO JEST TO!
gandalfini
LapraZX wrote:
gandalfini wrote:

1) To był typowy celowniczek osadzony na dzikim zachodzie- z tego co pamietam celowało się do kowbojów z "filmu" Trochę dziwnie napisałem, ale tak było Razz
wspomnienia ;]


wydaje mi sie ze chodzi tu o Redneck czy jakos tak (podobnie do tego zespolu) chodzilo sie po jakiejs farmie i strzelalo do pijanych kowboyow, kogotow, butelek, byla to nawet miejscami smieszna gra, chyba sie pilo tez piwo dla odzyskania sil, grafa jesli dobrze pamietam na poziomie Duke Nukem


Nie, ta gra miała "filmową" grafikę. Tak jakby ktoś po dzikim zachodzie kamerką kręcił "żywych" ludzi...wiem, że ciężko zrozumieć moje wypociny ale tak było...
Heh a reszty przedstawionych tytułów nie kumacie ??
bpit22
Ostatnio znów grałem w DSJ tego najstarszego z kuzynami i muszę stwierdzić że ta gra pomimo bardzo (bardzo-bardzo) złej grafiki(widać pojedyncze piksele) jest bardzo dobrą i fajną grą. Można naprawdę sprawdzić swoje umiejętności w tej grze. I tak zawsze przegrywałem Wink . Ale to nie jest ważne. Ta gra bardzo wciąga nawet na całe godziny, czego nie można powiedzieć o najnowszych wersjach. Nie wiem co się w dzisiejszym świecie dzieje, bo gry stają się coraz bardziej monotonne, nie skłaniają do logicznego myślenia, są poprostu złe. Co się stało ze starymi dobrymi grami? Odeszły w zapomnienie. Przez co? Przez dobrze rozreklamowane gry, które nie potrafią nam oddać tak klimatu jak te stare. Dzisiaj płaci się setki złotych żeby mieć gry, w których krew leje się ciurkiem, w których nie ma nic mądrego, które robią z dzieciaków debili, którzy tylko czekają aż wyjdzie nowsza, bardziej realna, brutalna gra. Znam wielu ludzi, którzy są uzależnieni od gier. Kiedyś były gry, a nikt się nie uzależniał, bo uważaliśmy je za gre, to była dobra zabawa, a teraz ludzie wolą usiąść przed komputerem rozwalić kilku przeciwników, niż wyjść na dwór. Kiedyś tak nie było, gra niosła ze sobą większą wartość intelektualną, a nie jakieś bezmyślne rozwalanie ludzi, lub jakiś mutantów. Te nasze gry z dzieciństwa, uczyły myślenia, strategicznego (age of empires, sim city, Transport tycoon deluxe, sim farm), ale też wielu innych dobrych wartości, których w dzisiejszych grach ze świeczką szukać. Niestety, tamta epoka starych gier już nie powróci, a tylko pozostanie w naszej pamięci.

PS. Wzruszyło mnie to co napisałem(zwłaszcza końcówka), ale tak właśnie myśle.
gecko
bpit22 wrote:
Nie wiem co się w dzisiejszym świecie dzieje, bo gry stają się coraz bardziej monotonne, nie skłaniają do logicznego myślenia, są poprostu złe. (...)

Dzisiaj płaci się setki złotych żeby mieć gry, w których krew leje się ciurkiem, w których nie ma nic mądrego, które robią z dzieciaków debili, którzy tylko czekają aż wyjdzie nowsza, bardziej realna, brutalna gra.

Znam wielu ludzi, którzy są uzależnieni od gier. Kiedyś były gry, a nikt się nie uzależniał, bo uważaliśmy je za gre, to była dobra zabawa, a teraz ludzie wolą usiąść przed komputerem rozwalić kilku przeciwników, niż wyjść na dwór.

też się wzruszyłem...

po prostu masz racje. jak grę robi 100 programistów to każdy zajmuje się swoją działką. dlatego mamy np wspaniałą grafikę, fizykę, muzykę i inne -ykę. natomiast nikt nie bierze tego jako całość.
bpit22
Dlatego często jeden programista mocno zaangażowany w swoją gre może stworzyć świetną gre, która będzie dużo lepsza niż zespół np. 40 - 100 ludzi.
mtx
Poza tym WIELKOŚĆ. Stare gry typu Colonization, MadTV, Polanie itd. to gierki zajmujące do kilku mega. a teraz? Jak gra się mieści na jednej płycie cd to jest malusia. I co to daje, że grafika jest eeeekstra. I co z tego? Różnice widać np w cywilizacji. Od 1 do 4 zmieniło się wiele. Ale czy było to aż tak potrzebne? Oczywiście- powoduje to, że potrzebujemy co rusz nowego sprzętu, żeby to odtworzyć!
bpit22
No a producenci oprogramowania pewnie dostają kasę od producentów sprzętu. Bo inaczej chyba tego nie widzę.
gandalfini
bpit22 wrote:
No a producenci oprogramowania pewnie dostają kasę od producentów sprzętu. Bo inaczej chyba tego nie widzę.


Wydaje mi się, ze producenci teraz nie optymalziują kodów swoich produktów - w jaki sposób wytłumaczyć, że np. Doom 3 chodzi na Xbox który wyposażony jest w 64 MB RAM i 700 Mhz procek ??
Na PC wygląda to mniej więcej tak gra się tnie na mocnym sprzęcie??-> ok, opóźnimy jej wydanie i kwartał by części potaniały, przecież każdy się rzuci na nowego Need For speeda...Very Happy
A poważnie to PC jako licząca się platforma do grania umarł 6 lat temu.
jackill
Ja bym nie porównywał konsol z PC. To jest zupełnie inna bajka, bo co innego system napisany i zaprojektowany specjalnie pod gry, a co innego uniwersalny PC. Poza tym gry na konsole częso mają gorszą grafikę (np. tekstury w niskiej rozdzielczości), czego nie widać na telewizorze. Ponadto, wciąż są gry, do których nadaje się tylko komputer, w szczególności wszelkiego rodzaju symulatory. NIE MA na konsole żadnego symulatora, są tylko nędzne arcadowe "pseudo-symulatory" (jak np. GT4). A co do wielkości, to sprawdźcie sobie ile waży tekstura w rozdzielczości 2048x1536, oczywiście nie jpeg, ile zajmuje kilka godzin cut-scenek (renderów), speechy itd. Owszem, teraz nie optymalizuje się tak gier jak kiedyś, bo w tej chwili PC'ty mają tak dużą moc obliczeniową, że się to nie opłaca. Kiedyś, kiedy dyski twarde miały tyle pojemności, co dziś cache na nich to każdy kB się liczył, ale czasy się zmieniły...
gandalfini
jackill wrote:
Ja bym nie porównywał konsol z PC. To jest zupełnie inna bajka, bo co innego system napisany i zaprojektowany specjalnie pod gry, a co innego uniwersalny PC

To zależy ile z tej "uniwersalności" korzystasz- jeżeli Pc służy tylko do oglądania filmów, ściągania "różności" oraz grania to lepszym wyborem ejst zakup XBOX +swap na 128 ram oraz linuks na dysku....

jackill wrote:
Poza tym gry na konsole częso mają gorszą grafikę (np. tekstury w niskiej rozdzielczości), czego nie widać na telewizorze.

Tak, jak patrzę na X360/PS3 na 40 calówce to uwierz mi, warto wracać do 17' monitorów...Chybione...
jackill wrote:

Ponadto, wciąż są gry, do których nadaje się tylko komputer, w szczególności wszelkiego rodzaju symulatory.

Tak, ostatnio symulatorów na PC wyszło zatrzęsienie...

jackill wrote:

NIE MA na konsole żadnego symulatora, są tylko nędzne arcadowe "pseudo-symulatory" (jak np. GT4).

GT4 jest pseudo symulatorem ?? a czego mu brakuje ? efektów kolizji ?
Ok. Ale zaprogramuj realistyczne strefy zgniotu dla 200-300 modeli...
A jak naprawdę chcesz zobaczyć prawdziwy symulator to polecam Forzę na X'a...jeżeli jest jakakolwiek gra, któa pobije ją realizmem na PC (i nie jest to konwersja z konsol) masz u mnie duuuże bezalkoholowe piwo...
jackill wrote:

A co do wielkości, to sprawdźcie sobie ile waży tekstura w rozdzielczości 2048x1536, oczywiście nie jpeg, ile zajmuje kilka godzin cut-scenek (renderów), speechy itd. Owszem, teraz nie optymalizuje się tak gier jak kiedyś, bo w tej chwili PC'ty mają tak dużą moc obliczeniową, że się to nie opłaca. Kiedyś, kiedy dyski twarde miały tyle pojemności, co dziś cache na nich to każdy kB się liczył, ale czasy się zmieniły...


Dlatego też, PS3 chodzi na Blue-ray'ach (bodajże do 52 GB pojeności) +do tego rozdzielczość w Full HD, co prawda takie zestawy (konsola+tv) sporo kosztują ale... liczy się fun. Co do mocy obliczeniowej PS3 ma jej pod maska o wiele więcej, niż 70% PC stojących na polskich biurkach...
KacperOo
Counter-Strike 1.6
Chyba każdy kojarzy tą piękną gierkę ; )
jackill
gandalfini:

Komputera używam do: internetu, webdesingu (prowadzę stronę i ciągle się uczę), grafiki (głównie photoshop, na potrzeby strony lub własne, czasem jakaś teksturka), montaż filmów (amatorskie, głównie na youtubie lądują), programowanie, emulacja Linuksa (potrzebuje czasem, a nie mam w tech chwili zainstalowanego), różnego rodzaju praca biurowa (pisanie, edycja itd...), granie. Do większości z tych zadań konsola się nie nadaje, więc nie mów mi o "wszechstronności", bo dla mnie komputer jest narzędziem, a dopiero w drugiej kolejności rozrywką (w wakacje oczywiście na odwrót Wink ).

GT4, może się źle wyraziłem, ma pewne cechy symulacji, ale do prawdziwych jednak mu trochę brakuje. Grałem raz GT4. WRC2 na PS2 i wierz mi - to nie jest taki poziom symulacji jak na PC. Gry na konsole robione są po to, by się dobrze sprzedawały. NP. Grand Prix Legends sprzedał się, w ok. 200000 kopiach, co przy milionach kopii GT4 jest raczej marną wartością, ale w świecie symulacji to już poważny komercyjny sukces. Mało tego, pomimo, że GPL został wydany w 1998 roku, nadal jest spore grono osób czynnie jeżdżących, wychodzą nowe dodatki, rozgrywane są ligi (np. eolc.de ). Czy jeszcze ktoś gra w GT1? (wydany w 1998 jak GPL). Nie zrozum mnie źle, gdybym miał PS2 to pewnie też bym grał w GT4, ale raczej jako odskocznię od prawdziwych symulacji, dla relaksu, bo temu ta gra ma służyć.

A co do ilości... W ostatnim czasie może faktycznie nie było premier (z wyjątkiem kolejnych dodatków do IŁ-2), ale w produkcji są: iRacing, nowy patch do NetKar Pro, SimBim majstruje coś na licencji Ferrari, co troche wychodzą mody do rFactora. W zeszłym roku wyszło: GTR2, Race:ETCC, MS FS X.

A co do grafiki, to są moje screeny z NAscar Racing 2003 (wydana w 2003), anizo 8x, al 4x, 1024x738, bez blurrów i innych sztuczek, tylko kilka dodatków od community (tekstury opon, odblaski, update torów): http://jackill.frih.net/nr/
fofoo
jackill wrote:
gandalfini:

Gry na konsole robione są po to, by się dobrze sprzedawały.


Czy przypadkiem gry na pc-ty nie są robione z tego samego powodu?
jackill
fofoo wrote:
jackill wrote:
gandalfini:

Gry na konsole robione są po to, by się dobrze sprzedawały.


Czy przypadkiem gry na pc-ty nie są robione z tego samego powodu?


Zasadniczo tak, ale symulatory to gry niszowe i one raczej nie są nastawione na jakiś spektakularny sukces komercyjny, tylko na zadowolenie nabywcy. I zauważ, że rynek gier na PC staje się coraz słabszy, większość producentów skupia się na rynku konsol i tam "migruje" większość gier. A PC pozostanie platformą do takich właśnie niszowych gier, do których konsola się nie nadaje. Takie są przynajmniej prognozy...
Joker
A graliście w elastomanię? Razz Jak dla mnei to jest klasyka, wciąga tak że chce się wracać nawet po latach Cool
bpit22
Własnie ostatnio gralem w Elastomanie. Próbowałem nowe triki. Gra mnie jakoś nie wciąga, ale nawet całkiem fajna. Wink
KacperOo
Nikt więcej z was nie gra w CS'a ; /?

Ja nie zapomne Dydy, Mario, Mamby etc. To były gry ; )
Puzi
Mi najbardziej podoba sie ze starszych gier gra "Commandos"...
jest to gra strategiczna i polega na "wykonaniu najbardziej emocjonujących misji sabotażowych podczas II Wojny Światowej".

Gorąco polecam:)
Kernelus
Dla mnie Big Nose na pegazusa Very Happy.. może nikt tego nie kojarzy, ale chodziło sie w niej takim jaskiniowcem i zabijalo rozne potworki i bosy Very Happy.. naprawde fajne, ale na pagazusa.. teraz czasami gram na emulatorze Very Happy
bpit22
Coś sobie kojaże, czy to jest gra co się latało jaskiniowcem z maczugą, potem nawet z toporkiem i czy był taki bos że trzeba było zabić dużego smoka waląc go po palcu i po łbie? Ogólnie gra zwałowa.. Laughing
mtx
UGH!
o to wam chodzi?
jackill
Nie, w UGH! było się "taksówkarzem", latało się taką skrzynką ze śmigłem Very Happy
bpit22
Nie to na pewno nie było UGH, Ugh to latało się takim jaskiniowcem i przewoziło ludzi do domostw, a w tej grze o którą mi chodzi godzilo się jaskiniowcem zabijalo małe dinozaury, pingwiny i tym podobne zwierzątka.
Bigrazer
Zawsze kiedy sie nudziłem na lekcji grałem w gre kropki Razz Kiedys byłem nawet najlepszy w klasie nie chwaląc sie Razz

http://www.nongnu.org/kropki/ Tu jest wersja kropek w dosie Smile Na najwyższym poziomie okropnie jest trudno wygrac Smile Ale praktyka czyni mistrza Smile Polecam!!
gandalfini
Big Nose (ta część w której nie jeździło się na desce) to dla mnie niedościgniny klasyk, czasem uruchamiam sobie te gry na emulku i przechodzę Very Happy
Zresztą mam olbrzymi sentyment do NES'a - a złota piątka po dzień dzisiejszy kurzy się u mnie w szafie Laughing
Zna ktoś Ultimate Stuntman ze złotej piątki ? - tej gry po dzień dzisiejszy nie skończyłem Sad a szkoda bo strasznie wciągająca.
matti05
Oj grało się w gry ze złotej piątki, a Ultimate Stuntman to pamiętam. Długi to jeszcze był Dizzy.
A kto pamięta taką piłke nożna co grało się jakimś azjatyckim chłopcem. Jakoś nazwy to nie pamietam, a popularnie mówiiło się na to Cubasa. Jak na gry z pegasusa to było chyba najlepsze, niestety miałem po chińsku i z krzaczków nie wiele rozumiałem :/
@gandalfini
A co to za gra ta NES??
gandalfini
matti05 wrote:

A kto pamięta taką piłke nożna co grało się jakimś azjatyckim chłopcem. Jakoś nazwy to nie pamietam, a popularnie mówiiło się na to Cubasa. Jak na gry z pegasusa to było chyba najlepsze, niestety miałem po chińsku i z krzaczków nie wiele rozumiałem :/

Goal 3, ma jesze kilka nazw ale pod tą występował najczęściej.
matti05 wrote:

@gandalfini
A co to za gra ta NES??

NES to nie gra - http://pl.wikipedia.org/wiki/Nintendo_Entertainment_System
matti05
Quote:
NES to nie gra - http://pl.wikipedia.org/wiki/Nintendo_Entertainment_System

Aha Wink

Nie chodzi mi o Goal 3, ta gra nazywała się jakoś inaczej, a powstała na podstawie serialu animowanego.
Shadowpl
Larry 1-6Wink z klasyków jedna z najlepszych gier;) dzieki wersji polskiej w jednym z CD-Action mogłem przejść wszystkie części
peterz_pl
Liero jest niezłe.

Ale mimo to i tak wymiata MARIO Very Happy Mario jest The best of all. Każdy kto miał kiedyś pegazusa (A na pewno było ich bardzo, bardzo wielu) grał na swoim sprzęcie w mario. Ogólnie prosta i mało skomplikowana gra, ale jak wciąga Cool
gandalfini
@wypowiedzi powyżej:
http://video.google.com/googleplayer.swf?docId=6204903272262158881&hl=en
Koniecznie oglądajcie do końca, ja posikałem się ze śmiechu Laughing
@matt005 - capitan tsubasa może ?? to mi się kojarzy.
jackill
To zobaczcie sobie to: http://www.youtube.com/watch?v=mbUKRitVOQw

To sie nazywa szkolne przedstawienie Very Happy
Shadowpl
gandalfini wrote:
@wypowiedzi powyżej:
http://video.google.com/googleplayer.swf?docId=6204903272262158881&hl=en
Koniecznie oglądajcie do końca, ja posikałem się ze śmiechu Laughing


troche długie ale koncowka nie byla taka powalajaca;d, ale motyw niezly pogralbym sobie na takiej planszy
gecko
MUHAHA dobre!

Kurcze no - dawno nie grałem w Mario... Chyba najwyższy czas przeszukać stare dyskietki! Very Happy
gandalfini
gecko wrote:
MUHAHA dobre!

Kurcze no - dawno nie grałem w Mario... Chyba najwyższy czas przeszukać stare dyskietki! Very Happy


Po co szperać po szafach jak można mieć wszystko online ??
http://vnes.baikrich.com/
Razz
eddy007
Stare, dobre czasy pegazusa. Cool Teraz jest już tylko PC albo PSX (itd). Mało kto już teraz pomyka w super mario bros. Smile A szkoda...
bpit22
Pamięta kto jeszcze gry na Pegazusa?? Ja ostatnio grałem nawet na ZX Spectrum. Czasami lubię się powtarzać. Stare gry były najlepsze!!!
wabik90
Tak czytam i widzę, że ludzi tu wymieniają gierki sprzed kilku lat(to nie aż takie stare) Very Happy . Ale do rzeczy, czasmi pogrywam w Liero, Pocket Tanks, jakieś Worms'y itp......
XKaktusX
Witam !

Ehh a nikt już nie pamięta o poczciwym Quake'u który powstał juz ok.1996r
Pół świata (a przynajmniej kto miał komputer) grał w tą grę Very Happy
gandalfini
XKaktusX wrote:
Witam !

Ehh a nikt już nie pamięta o poczciwym Quake'u który powstał juz ok.1996r
Pół świata (a przynajmniej kto miał komputer) grał w tą grę Very Happy


Pamiętam, ale wolałem grać w Duke Nukem 3D Laughing
A teraz pytanko do prawdziwych strych wyjadaczy - pamięta ktoś Comander Ken (chyba tak to siępisze),Magic Carpet ?? bądź przygodówki od Sierry ? to były gry Very Happy
webek
Jak to nikt nie pamięta o Quake!?
Moja kochana Mamusia przeszła ta grę niezliczoną ilość razy (jak i różne inne FPPki :p). W każdym razie Quake to dla mnie osobisty mistrz gatunku.

A ze starych gier - kocham Death Rally, RollerCoaster Tycoon, Dyna Blaster, Jazz Jack Rabbit, Jungle Strike, Alien Rampage, Simon the Sorcerer 2, Dune 2, Red Alert (1), Quake, Duke Nukem 3D, Settlers II, i wiele, wiele innych - ogólnie kocham stary gry - one mają swój klimat, a nie tak jak te wszystkie (albo większość) nowych tytułów - najważniejsza jest grafika, a grywalność spychana jest na dalszy plan... brakuje mi tych starych czasów...
gildiaonline
gry na pegazusa są najlepsze. Chociaz dawno się już nim nie bawiłem to i tak mam z tej platformu miłe wspomnienia
webek
A do mnie akurat wczoraj przyjechał kuzyn i przywiozł PS2, no i emy do Segi Master System, NESa i pare innych - czeka nas pare dni miłych wspomnień Smile

Na kompie też emy są fajne, ale jednak na PS2 lepszy klimat - prawie jak za starych dobrych czasów Smile
votd
@webek: też nie tak dawno odpalałem emulatorki na mojej PS2, znam to uczucie - Sonici, Paperboye i inne, aż się łezka w oku kręci.

Co do starych gier to co polecam?
- Urban Chaos - wiem że kiczowata gierka, ale to idealny sposób na wyżycie się xDDDDD uwielbiam rozjeżdżać ludzi i prać przechodniów - normalnie gicior :] Gierka stara ale za to jaraaa Very Happy.

No i:
- Final Fantasy (najlepiej VII): klasyka przez duże "K". Najlepszy scenariusz, najlepsi bohaterowie i ponad 50 godzin dobrej zabawy. Naprawdę wciągająca i chwytająca za serce gra. Serdecznie polecam (szczególnie VII), ale nie tylko, ponieważ tak naprawdę każda część jest godna polecenia (IV, V, VI też!! 2d sprites rox).

- Final Fantasy Tactics Advance - kiedyś jak miałem GBA to dziarzyłem w nią 250h (!).
fofoo
A grał ktos w "Shadow Warrior" gierka twórócw duke nuken 3d ten sam engine. Jak dla mnie ta gra jest o wiele lepsza od duke nuken 3d, niewiem dlaczego nie zyskała wiekszej popularności.
gandalfini
fofoo wrote:
A grał ktos w "Shadow Warrior" gierka twórócw duke nuken 3d ten sam engine. Jak dla mnie ta gra jest o wiele lepsza od duke nuken 3d, niewiem dlaczego nie zyskała wiekszej popularności.


Grałem w port tej gry ba Xboxie, rzeczywiscie jest fajna jednak zaciołem się na amen na 6 czy 7 planszy i przestałem w nia grać.

Ze starych klasyków FPP dobry też jest Hexen, Heretic, Rise of the triad (ROTT to miodna gierka) ostatnio też zagrywam się w 2 pierwsze części Alone in the dark - te gry mają tyle klimatu, że wystarcyzłoby na obdzielenie nim kilku nowych, plastikowych produkcji.
venom6
Grając w stare gry można powrócic do korzeni, starzy wyjadacze to wiedzą, pamiętają początki jak się Duke Nukem'a kopiowało na dyskietkach (wersję zrippowaną bez muzy Razz)... W Shadow Warrior (nieco mniej popularny "klon" DN) wszyscy którzy go widzieli podniecali się niezliczonymi ilościami rzeczy, z którymi można było interaktywnie współdziałać. Natomiast Strife był grą świetnie dopracowaną pod względem fabuły, niewiele osób o niej słyszało, a szkoda. Jest to gra warta polecenia ze względu na świetnie rozbudowaną fabułę, która nie jest całkowicie liniowa. Strife ma wiele broni którymi można było siać zniszczenie, można było pogadać z ludźmi i w zależności od odpowiedzi osoby te różnie reagowały, system NPC (AI) był też dośc dobry.
dhdsystem
ja gra w fps'y od kiedy duke nukem stał sie 3d Wink, mam wielki sentyment do calej czesci duke nukem, jest to poprostu klasyka, takze kolejno doomy i quake. tutaj id software zaczelo rewolucjonizowac scene tamtego czasu strzelanek, noi byly to pierwsze fps'y w ktorych mozna bylo rozgladac sie na wszystkie katy i podziwiac cuda wirtualnego swiata. Nigdy nie zapomne tych nieprzespanych nocy i lat 1994-96 Twisted Evil
tazo
Metal Gear Solid i Oddworld to gry do których mam sentyment. Choć mają już kilka, jeśli nie kilkanaście to nigdy się nie nudzą.
eddy007
Goal 1, 2 i 3 na Pegazusa są poprostu The Best. Very Happy Tak jak Tanki, też są super
InsanePL
Najlepsze to były gry na Amige hehe, pamiętam jak jeszcze grałem całymi dniami np. w SuperFrog`a jeżeli ktoś pamięta tą gre, albo np. Taki Prehistoric wciągał strasznie. Później jeszcze się grało we Franko hehe a na myślenie najlepsze były Goblinsy, wszystkie części, nad tą grą to chyba najdłużej przesiedziałem Smile Potrafi wciągnąć taki Goblins, To dziś lubię gierki tego typu. Ale szkoda że już za dużo takich na PC nie wychodzi, bo to była klasyka Smile. Teraz to tylko MMORPG i FPP wychodzą prawie nic więcej Smile.
Shadowpl
gry na commodore były spoko. Grało się wtedy jeszcze na kasetkach magnetofonowych. Jutro pojde do piwnicy, wyczyszcze sprzet pogram troche i chyba na allegro wystawie;)

w koncu takie gierki można miec na emulatorze
gandalfini
Shadowpl wrote:

w koncu takie gierki można miec na emulatorze

Ale to już nie to samo...nie ma zabawy z nieśmiertelnym śrubokrętem, ani odgłosów wczytywanych gier a o 15 minutowych loadingach nie wspominając...
danisz
Wolwestein 3D wymiata Very Happy
_Nightmare_POL
Commodore Very Happy taaa pamietam jak nieraz sie wgrywalo gre z pol godzinki zeby na koncu wyskoczyl ERROR Evil or Very Mad i krecenie srubokretem zeby przestawic glowice ech fajna ale stresogenna epoka Laughing potem pegasus i gry pokroju micro machines ,Contra,Tank,Turtles, i inne to chyba byly najlepsze czasy jak dla mnie kupienie kardridża to jak kupienie jajka niespodziewajki nie wiadomo co sie trafi bo czesto mialem ze obrazek spoko a gra w srodku juz nie teges;/Razz
Azerot
Hah, aktualnie mam komputer 500mhz :/ i jednak co jak co ale takie klasyki wymiatają, Wolf 3d, Doom I, Doom II, Outlaws, Duke Nukem 3d, pozatym gry z pegasusa wrzucone na emulator Very Happy
gandalfini
A graliście d duke nukem 3d z odświeżonymi teksturami (mam taki port pod linux'a) ta wersja po prostu wymiata - niby wszystko to damo, ale "inaczej"
bpit22
Myślę że fajnie by było zamieszczać linki do tych gier o ile są już darmowe. Myślę że dało by to okazję do ocenienia naszych ulubionych gierek przez szerszą rzeszę internautów. Oczywiście nie proponuję żeby przekształcić ten temat na jakiś warezowy czy inny, nie chcemy przecież łamać prawa. Myślę że moderator zrozumie moje intencję Wink Very Happy

-------------------------------------------

Ostatnio wgrałem sobie wolfa i dooma na komórkę Twisted Evil WyMiAtA Twisted Evil Twisted Evil
Deathplanter
bpit22 wrote:
Myślę że fajnie by było zamieszczać linki do tych gier o ile są już darmowe. Myślę że dało by to okazję do ocenienia naszych ulubionych gierek przez szerszą rzeszę internautów. Oczywiście nie proponuję żeby przekształcić ten temat na jakiś warezowy czy inny, nie chcemy przecież łamać prawa. Myślę że moderator zrozumie moje intencję Wink Very Happy

Przecież linki do rapidshare nie łamią prawa... ^.^

@down:

...Co nie zmienia faktu, że ja bym nie ryzykował xP


Last edited by Deathplanter on Fri Sep 14, 2007 10:47 pm; edited 1 time in total
bpit22
Tak więc szukam linków do moich ulubionych, mam nadzieję że jeszcze dzisiaj napiszę Very Happy
bpit22
Transport Tycoon Deluxe + Open TTD PL [RS]


"W grze wcielamy się w postać zarządcy infrastruktury w mieście. Naszym zadaniem jest zakładanie i rozbudowa sieci komunikacyjnych, transport kolejowy, morski i lotniczy."

Dodatek rozszerzający znacząco możliwości gry:

OpenTTD jest klonem "Transport Tycoon Deluxe", popularnej gry napisanej przez Chrisa Sawyer'a. Dodatek zmienia wersję oryginalną i poszerza jej funkcję, np. o rozbudowaną sieciową i internetową rozgrywkę, polską wersję językową. OpenTTD jest licencjonowany pod GNU 2.0 a więc można bez problemów rozpowszechniać.
Gra jest tak fajna i tak rozwija logiczne myślenie że powinien w nią każdy chociaż raz zagrać.

Link do instalatora:

Code:
http://rapidshare.com/files/55772043/Transport_Tycoon_Deluxe_for_Windows.rar

hasło: niema


Zrzuty ekranu z gry:

Code:
http://www.openttd.org/screens.php


Jeżeli ktoś miałby problem z instalacją, bądź nie wie od czego zacząć w grze i jak się w nią w ogóle gra - Proszę pisać na PW Cool , a nie pisać posty na forum. Jeżeli będę musiał po prostu z edytuje ten post i dodam potrzebne informację.
W każdej innej sprawie też proszę na PW Cool

Myślę że mój pomysł nie jest głupi i proszę o kontynuację i przygotowanie ładnych opisów świetnych starych gierek, upload i zamieszczenie w tym post'cie. Idea Very Happy Very Happy Very Happy
bpit22
DOOM I [RS]

Klasyka gier komputerowych:
Myślę że o tej grze nawet nie trzeba nic mówić bo nazwa mówi sama za siebie.

Link do instalatora:

Code:
http://rapidshare.com/files/55774124/Doom_I_Frihost.com.rar

hasło: niema
bpit22
SimFarm [RS]

Klasyka gier komputerowych:
"Świetna gra. Ma prawie ten sam interfejs co Simcity, z kilkoma dodatkami i ciekawymi pomysłami. Pomimo że może się na pierwszy rzut oka wydawać nudna, gra jest bardziej wciągająca niż to sobie można wyobrazić. I zaufajcie mi, zbudowanie prosperującej farmy nie jest łatwe. Smile Jest kilka aspektów, którymi będziesz się musiał zająć. Są to: budowanie pól, kupowanie maszyn i sadzonek, zbiory, sprzedaż, kupowanie większych połaci terenu i rozbudowa. Ale to nie wszystko! Możesz też hodować wszelkiego rodzaju zwierzęta, bydło i trzodę chlewną, od świń, poprzez konie, krowy, owce... Każde z nich ma swoje zalety i wady, musisz więc być ostrożny, żeby utrzymać równowagę. Powinieneś też zwracać uwagę na klimat i uprawiać odpowiednie plony. Opcji jest nieskończenie wiele. Grafika jest ciekawa i funkcjonalna, a muzyka i efekty dźwiękowe - średnie. Nie znajdziesz też więcej niż 256 kolorów. Smile Jeżeli grałeś i lubisz gry typu Sim, z pewnością polubisz i Simfarm!"

Link do instalatora:

Code:
http://rapidshare.com/files/55775724/Sim_20Farm.zip

hasło: niema
matti05
Grand Theft Auto London 1969

London 1969 to jedyny oficjalny dodatek do gry Grand Theft Auto, która pod koniec lat dziewięćdziesiątych wywołała ogromne kontrowersje ze względu na swoją tematykę. Podobnie jak to miało miejsce w pierwowzorze, tak i tutaj wcielimy się w rolę gangstera, który wykonując określone zadania (zabójstwa, kradzieże, itp.) będzie piął się coraz wyżej w przestępczej hierarchii.

To co odróżnia dodatek od pierwowzoru to zupełnie odmienne podejście do tematu kariery. Gracz wciela się w jednego z ośmiu przestępców a jego zadaniem jest znalezienie się na szczycie najbardziej poszukiwanych gangsterów. Osiągnąć to można tylko i wyłącznie poprzez szerzenie zło na ulicach Londynu, który został odwzorowany z niezwykłą pieczołowitością (zobaczymy słynne zabytki stolicy Wielkiej Brytanii, np. Big Ben). Z racji tego, że akcja gry dzieje się pod koniec lat sześćdziesiątych, dokonano gruntownej przebudowy samochodów w taki sposób, aby odpowiadały one swojej epoce. W trakcie rozbijania się wehikułami po ulicach Londynu, gracz będzie musiał wziąć pod uwagę również fakt, że w Wielkiej Brytanii jeździ się lewą stroną (do auta wsiada się więc z drugiej strony).

Grafika nie uległa widocznej poprawie, nadal mamy do czynienia z trójwymiarowym środowiskiem (miasto), autami stworzonymi za pomocą sprite’ów oraz widokiem z lotu ptaka. Gustowna muzyka oraz specyficzny klimat gangsterski sprzed trzydziestu lat dodaje dodatkowi do Grand Theft Auto niezwykle specyficznego charakteru.

Code:
http://www.rockstargames.com/gtalondon/ftp/Gta1961/Gtal1961.exe
bpit22
GTA też bardzo miło wspominam, zwłaszcza z lekcji informatyki... na której całymi hordami graliśmy przez sieć i mordowaliśmy się nawzajem. Co to były za czasy... [ahh] Wink Wink Very Happy
vrooth
informatyka? najpierw quake, soldat, namiętnie bzflag, rzadko starcraft Very Happy

ale to było dawno xP
kizarop
Seria Dune (jeszcze z Amigi), Franko, Railroad Tycoon, Carmageddon I, Carmageddon II, Interstate '76 (oraz inne czesci) , C&C:Red Alert i wiele wiele innych
SoFly
dla mnie i tak wymiata goblins III, legends of dragon , breath of fire IV, civ 1 w ktora sie gralo calymi dniami na amidze ^^ bylo jeszcze wiele ciekawych gierek ale moja pamiec nie siega tak daleko aby pamietac ich tutyly ^^
gandalfini
Ostatnio kupiłęm sobie komórkę z symbian OS , "przypadkiem" zainstlowałęm na niej emulator Nintendo NES i...zaczeło się odkurzanie wspomnień Very Happy

Przeszedłęm już Jackala, Contrę, Cross Fire, jakieś "mariany", Castlevanię, Final Fantasy i masę innych, świetnych pozycji. Pwoiem szczerze, że te gry nadal posiadają urok, zaś odpalanie ich na telefonie komókowym jest dla mnie wielkim plusem na przerwach w pracy (jestem niepalacy ale takowe przerwy sobie robię - 10 minut to w sam raz na przejście planszy w contrze itp.)

Mam na dysku całą kolekcję gier na NES'a (coś ponad jedenaście tysięcy pozycji) życia nie starczy by to wszystko posprawdzać Very Happy

A najlepsze jest to, że w kolejce do pogrania mam emulator SNES'a - Vsun (narazie nie wiem jak odpalić na nim dźwięk :/) a na tę konsolkę to dopiero były pozycje - doom troopers, mariany, Finale...

Stare ale jare Wink

Nie to co większość cukierkowo-graficznych bulbi wychodzących na PS2, XBOX'a itp.
buleczka16
takk.. co do starych gier to prosze:

http://rapidshare.com/files/69146493/MARIO_PaCK.rar

sa tu wszystkie mozliwe mario od tych na Gamecube w dol. ^_^
razem z emulatorami : GB GBC GBA NES SNES N64
--------------------------------
podlaczylem sobie pada ps3 do kompa i teraz gram nim w mario 64 xD BK
gandalfini
Heh teraz się pochwalę -
ostatnio zaczałem bawić się w emulowanie konsol na komórce i... udało mi się w końcu skończyć super mario bros Laughing
Grałem w tę grę od 10 lat ( z długimi przerwami of koz) i dziś właśnie mi się to udało Very Happy
Może teraz zrobię komuś reklamę ale polecam aparaty GSM z Symbianem - tego miodu kapiącego z emulowanych gier na NES'a starczy dla nastęnego pokolenia zaś prosta grafika wcale nie przeszkadza Very Happy

A przede mną jeszcze zabawa gierkami z SNES, Game Boya, Segi Master System.....
Z roboty mnie wywalą jak będę tak zawzięcie grać Wink
bpit22
Wrzucił byś na jakiś serwer te gierki, bo szczerze mówiąc sam bym sobie w nie pograł na komórce(Nokia N70). Z góry dzięki.
gandalfini
bpit22 wrote:
Wrzucił byś na jakiś serwer te gierki, bo szczerze mówiąc sam bym sobie w nie pograł na komórce(Nokia N70). Z góry dzięki.


Ja mam nokię 6630 więc z tego co się orientuję mam Symbiana S60v.2, na noki N70 jest już s60v3 więc moje instalki raczej nie będą u Ciebie działać Wink
Pozatym to nie forum warezowe (to komercyjne aplikacje) i dość łatwo je znaleść w googlach :]
bpit22
Ok przyjmuje do wiadomości "to nie forum warezowe", będę pobierał w ukryciu by mnie organizacje nie złapały.Wink Ale ciiiii...
kar4s
Counter-Strike, Colin Mcrae Rally 2, GTA 2.
niezapomniane godziny spędzone przed komputerem nigdy nie pójdą w zapomnienie Smile
zibizz1
Elastomania to dopiero gra. Grawitacja to wyzwanie dla śmiałków. W tą grę to sie katowało kiedyś. myślałem że jestem mistrzem ale jak zobaczyłem filmiki innych na youtubie to zmieniłem zdanie:P
Yaboomaster
Mario, Contra na emulatorze :d
Genome
To co poprzednik + Goal 3 i Micro Machines! Gry z Pegasusa RULEZ!

Poza tym ze starego NES'a lubię grę Evo - niepowtarzalny klimacior Smile.
mauruses
jak dla mnie najlepsze stare gry to GTA 1 (chyba niema osoby której trzeba by było tłumaczyć zasad gry GTA) grafika pixelomania ale i tak z wciąga, NFS 2 SE pierwsza gra w którą grałem na kompie Very HappyVery Happy
bpit22
Ostatnio przypomniałem sobie o dwóch grach:
- KKND
- Street Rod (typowa gra pod DOS)

Też fajne, ale trzeba zaznaczyć że nie zachwycają grafiką.

PS.
Ostatnio stwierdziłem że w sumie to znam dość dużo starych gier, a tych nowych nie bardzo;)
scorpiOOn
Dla mnie najfajniejszą grą, którą darzę sympatią jest GTA 2 Smile
Jeszcze dziś pamiętam te czasy jak za małolata leciało się do kolesia i muciło godzinami w GTA 2 Smile
Och to były czasy ... Teraz mamy już GTA San Andreas, ale kiedyś ? Kto by pomyślał że GTA zrobi taką furrorę Smile...

//Pozdrawiam scorpiOOn
bpit22
Przypuśćmy że masz wybór GTA 3, VC i SA, co byś wybrał??



PS.
Osobiście uważam że GTA 3 była najlepszą z tych wersji które wymieniłem. Ale oczywiście wiadomo że GTA I jest najlepsze Laughing
gandalfini
Osobiście wybrałbym S.A. a to dlatego, że miało chyba najwięcej misji pobocznych, nawet teraz od czasu do czasu włączam sobie tę grę na Xklocu by pozwiedzać świat gry, który jak wiadomo jest olbrzymi Very Happy
bpit22
A w wyglądzie różni się wersja z PC od Xboxowej?? Ostatnio widziałem na PSP, ale to już chyba inna bajka.
gandalfini
Nie różni się niczym, bo wersja PC'towa jest konwersją gry z Xkloca Wink
Jednak wolę grać na konsoli, jakoś wygodniej Smile
bpit22
A jeżeli chodzi o celowanie, jak to wygląda na Xboxsie??
gandalfini
Mamy auto-aim - po naciśmięciu przycisku nasz czarnuch lockuje się na najbliższym obiekcie - zazwyczaj ta opcja sprawdza się wyśmienicie jednak czasem, podczas większych strzelanin zdarza się zalockować nie tego oponenta co chieliśmy- nie jest to bardzo męczący bug (wystarczy puścić na moment guzik i ponownie go wdusić) jednak czasami daje się dość mocno oberwać, zanim zlikwidujemy przeciwnika. Czasami nawet tak głupio lockuje, że np. złapie na cel klienta strzelającego ze zwłykłego pistoletu stojącego 20 metrów przed nami, a jego kompan ładuje w nas ze SPASA prosto w bebechy Cool
Moim zdaniem patent z autolockiem bije myszkę na głowę - dzięki automatycznemu namierzaniu nie tracimy energi bezmyśłnie kręcąc się w kółko Laughing
Granie na padzie ma jeszcze jedną zaletę - prowadzenie samolotów i śmigłowców jest bardzo intuicyjne, nie to co na klawiaturze ;]
Genome
Strategiom RTS i wszelakim FPS'om w wersjach konsolowych mówimy NIE! Do PES'a i innych zręcznościówek to dobra sprawa, ale do FPS'ów potrzebny jest miecz i tarcza (mysz i klawiatura).
Tomaszydlo
A słyszeliście o grze Soldier Of Fortune?

FPS na poziomie ŁATWYM jest banalnie prosty i nie wymaga wysiłku.
Grafika nawet taka sobie, spolszczenia nie ma i ja nie zabardzo mogłem się domyślić o co tam chodzi.
Uśmiercają jednego z bohaterów nam towarzyszącego.
Dla tych którzy lubią dużo krwi to jest gra w sam raz.
Strzela się w głowę z shotguna to się rozpryskuje, strzela sięw brzuch to wychodzą narządy wewnętrzne, strzela się w genitalia kiedy przeciwnik biegnie to robi ciekawie wyglądające gesty (trzym ie się za krocze - peirwsze widze to w grze fps)
Fajne bronie, nie można nosić całego uzbrojenia więc jest dosyć realistycznie.
Gra fajna i wciągająca - polecam gorrrrrąco Very Happy
tmdevil
Mario Bros Very Happy jeszcze fajne bylo hmm Elastomania :p ciekawa gierka Wink
bmrosol
Moja przygoda z grami zaczela sie od znanego nam polakom Pegasusa Twisted Evil a grami jest mario , tank, robin hood ze zlotej czworki no i oczywiscie wszystkie czesci contry - Kochalem!

Potem weszlo PS, grami byly oczywiscie tekken 2-3 bo te pamietam, driver - raczej obie czesci, ColinMcRae Rally, PES i wiele innych

No i na koniec wpadlem w bliski kontakt z PC a tu ogrom roznorodnych gier ale najlepiej wspominam Heroes, Diablo 1 -2 oraz starego dobrego wujka strzelanek Counter-Strike'a.

Pozdrawiam !
gandalfini
Ostatnio dorwałem się do emulatora Atari 64 XE która była moim pierwszym "komputerem" to były czasy... gra wgrywała się po 30 minut, grafika w 16 kolorach, wiele trzeba było sobie "dopowiadać" Cool
Stare dobre czasy...
Nieraz jak wspominam, że kiedyś grało się z kaset magnetofonowych to komputerowi newbie pytają mnie się "a co, jak grałeś z taśmy i akurat kaseta się skończyła ? gra się zatrzymywała" - dla dzisiejszych "dzieci" Atari to rzecz niepojęta - zresztą nigdy nie pozbyłem się mojej Atarynki po dzień dzisiejszy leży w piwnicy jak ją ostatnio sprawdzałem, to była na chodzie Razz
Dla zainteresowanych minioną epoką elektronicznej rozgrywki :
DL: http://www.zerowaitingtime.com/32147-download-atarim1..rar
To jest właśnie emulator i gry które znalazłem w odmętach sieci - do "obrońców moralności" -- emulator jest programem typu freeware, zaś gry znajdujące się w poaczce pochodzą sprzed 1991 roku, czyli przed wprowadzeniem praw autorskich w Polsce Wink
malpa240
Do głowy przyszło mi kilka tytułów z PSXa, takie jak:
- Crash Bandicoot 2/3,
- Crash TeamRacing,
- Colin Mcrally 2,
- Spyro (druga część też)
oraz kochany prze zemnie Quake II. Twisted Evil
gandalfini
Ehh PSX aż sie łezka w oku kręci Wink
Miałem 3 takie konsole, każdą zajeździłem na śmierć Very Happy
Z gier na PSX'a polecam (kilka mało znanych, ale mocnych tytułów)


VibRibbon - kto nie grał ten trąba, to trzeba zobaczyćVery Happy
Sheep - odschooll w najczystszej postaci,
Silent Bomber - dla lubiących totalną rozwałkę :]
Final Fantasy Tactis - bardzo fajne jRPG,
Vagrand Story - j.w
Legend of Mana - j.w i wyżej
Koudelka - też RPG, walki trochę wnerwiajace ale gra fajna Very Happy
Cała seria Resident Evil (RE1 i tak nic nie przeskoczy, ten opuszczony dom miał w sbie to "coś")
Fear Effect 1 i Fear Effect 2 = przygodówki, fajne
Broken Sword, Discworld - to konwersje z PC ale nadal miodne :]
Sledstorm - jazda skuterami po śniegu, czysty miód.
Overboat - pływamy sobie stateczkiem, zręcznościówka :]
Future Cop L.A.P.D
Nightmare Creatures,
Tomb raider - cała seria do bodfajze 5 ukazała się na PSX, nic tylko grać zwłaszcza w pierwszą część w której Lara miała mniejsze cycki Very Happy
Crash Team Racing - samemu gra raczej nudna, ale w multi...
Metal Gear Solid - nie trzeba reklamować...

Chyba tyle, każdy z tych tutułów ma w sobie tyle uroku, że nawet najnowsze PixelShadery i inne badziewia nie są w stanie go przesłonić. Polecam.
b4r4t
Mam kilka "starych" gier, do których mam sentyment. Oczywiście są one na różne platformy więc siłą rzeczy różnią się poziomem graficznym etc.

Może po kolei.

Moją pierwszą konsolą był pegasus (lub jak kto woli NES)

Na tę konsolę najmilej wspominam grę Dizzy, w której ładny, kolorowy świat pełny zagadek i niespodzianek zwiedzaliśmy wcielając się w postać ... Jajka z kończynami Very Happy To było dla mnie takie jakby RPG. Sympatyczna gra, przy której spędziłem wiele godzin. Na tamte czasy grafika była piękna.

Miło również wspominam grę Duck Tales (platformówka) oraz Captain Tsubasa... w którego to grałem po japońsku - bardzo ciekawe spojrzenie na grę piłkarską. Do tego w tych czasach kreskówka o tym samym tytule była bardzo popularna.

Następnie dostałem PSX'a

Tu moim numerem 1 niezaprzeczalnie jest Final Fantasy 7. Moja pierwsza gra na tę konsolę. Dla niej zakupiłem memorkę. Mnóstwo godzin grania, piękna, wciągająca historia, niesamowita jak na tamte czasy grafika. Obecnie nie jest już tak cudowna, jeśli chodzi o oprawę wizualną, ale pół roku temu znowu sobie w nią zagrałem - nadal sprawiła mi wiele przyjemności. Szkoda, że nowe pokolenie graczy nie ma szans spojrzeć na te grę tak jak ja (my?) kiedyś - dla nich dziś liczą się wodotryski graficzne ...

Kolejną miło wspominaną grą na tę platformę jest Abe's Odysee ... świetna gra platformowa z zakatarzonym zielonym Abe w roli głównej Smile Bardzo fajny klimat, humor (pierdy i gwizdy) i zabawne przerywniki filmowe. Gra, która może bawić do dziś.

Gra, która jeszcze mocno zapadła mi w pamięć to Gran Turismo 2. Rewelacyjne wyścigi samochodowe. Realizm... liczba samochodów ... grafika ... dużo więcej z PSX nie dało się już wyciągnąć.

Po PSX w końcu załapałem się na komputer

Tu dla mnie swój świat odkryły strategie RTS. Właściwie komputera używam tylko do takich gier (a właściwie używałem, bo obecnie komputera używam do innych celów - od grania mam PS2 ale to nie są już stare gry).
Z tytułów, które do dziś miło wspominam mogę wymienić Settlers III ... grałem w tę grę na P166MMX i 32MB Ram Very Happy Bardzo fajna gra, kolorowa ... choć patrząc na nią z perspektywy dzisiejszych produkcji ... bezmyślna Smile Nie mniej jednak w tamtych czasach dla mnie była to super gierka. Do dziś sobie lubię czasem pograć dla odstresowania Smile
Potem było Age of Empires II ... strategia ciekawa i miodna do dziś.
Nie można zapomnieć o strategii taktycznej ... czyli Commandos - Behind enemy lines ... trzeba było się nieźle czasem nagłówkować.

Obecnie gram w gry wybierane pod kontem gustów, które zostały ukształtowane dzięki tamtym produkcjom... seria Final Fantasy (do XII), Gran Turismo 4 i kilka innych produkcji na PS2.
Na komputerze nie gram w nic... ale umysł stratega przydaje się podczas wklepywania kolejnych <?php echo 'kodów PHP'; ?> Smile
bpit22
Oj do Age of Empires mam także wielki sentyment, a AEO 3 już mnie raczej nie przekonuje. Stare gry w większości są lepsze od tych nowych, a to był kolejny przykład Wink
hack3r
bylo tego troche:] nie pamietam nazwy ale jezdzilo sie autami i strzelalo sie do innych a o co sie walczylo to to zeby zdobyc na chwile czolg i nim rozwalac reszte:] a tak najlepsza gra to counter strike w kazdym wydaniu
smspno
Stare ale jare? Ohh, to musi być Doom!
Poza Doomem, kiedyś często grywałem w Diablo II, SimCity 3000, Wolfenstein 3D, Unreal, Quake...
Jejku, to były czasy...

O, jeszcze Hopkins FBI! Very Happy
pawelabrams
AoE vs AoE 3:
52:3
xD

O tak, AoE było fajne... AoE 2 Też niczego sobie, szczególnie skrypty pozwalające np. na sytuacje, że zabijasz villagera, a w jego miejscu pojawia się 50 kawalerzystów...
Bobeknaklo
Prince of Persia! To była gierka!
Sie grało kiedyś. Na prawdę fajna

gandalfini
W prince of persia grałęm, ale 1 pierwszych dwóch części nigdy nie udało mi się skończyć (wiem lamka jestem Razz)

Nawinę trochę z innej beczki (ale zawsze on topic)
Graliście na automatach w młdości ? do tych arcade'owych spelun po dzień dzisiejszy mam wielki sentyment - po dzień dzisiejszy śnią mi się po nocach ogolone na łyso dresy mamroczące "daj kredyta" Very Happy w moich czasach takie "cafaniaki" były niczym plaga zombiszonów w Raccon City Wink - Ani się tego pozbyć, ani z tym walczyć Very Happy

Ja zawzięcie meczyłem automaty z Mortal Kombat, Virtua Fighter, Toshiden z "chodzonych" mordobić pamiętam, że grałem w Violent Storm (ach ta mzuyczka...) Golden Axe, Punisher (ten automat stał chyba w każdym większym mieście) były też jakieś "turtlesy" (dla niekumatych "Żółwie ninja") ile ja złotówek napchałem w te pudełka to aż strach liczyć Very Happy

Pamiętam też akcję z wkłądaniem PSX'ów do automatów co było nielegalne - kiedyś u mnie w ten sposób zamkneli 3 automaciarnie w 1 dzień ! a właścicielom salonów przy....li takie grzywny, poplajtowali Sad

tak czy siak mam swoją automaciarnię na dysku w postaci wmulatorka MAME i kilkudziesięci GB gier więc jak napada mnie ochota to "załączam kredyta" i jade...
gecko
W Aquaparku w Krakowie są automaty. Po pływaniu, gdy ciało jest zmęczone, usiąść za kierownicą samochodu stworzonego przy pomocy paru pikseli w czasach, gdy o fizyce jazdy nikt w grach nie słyszał a o Vertex Shaderze mogli jedynie marzyć; usiąść obok kolegi, wybrać tor, samochód i następnie spędzić 5min w innym świecie, myśląc tylko o jednym: "dojechać do mety szybciej niż ON"...

...jak w reklamie: bezcenne Very Happy
gandalfini
Pamiętam jak raz do naszej automaciarni sprowadził automat Mortal Kombat 4 i to nie taki, wktórym były bebechy jakiejś konsoli.
Mieliśmy najprawdziwszego, opartego o płytę ZEUS Mortal Kombat 4 z prawie 32 calowym ekranem,
W czasach gdy w automatach królowały gry poarte na CPS i CPS2 robił on ogromne wrażenie.

Szkoda tylko, że nasz "szef" automaciarni wiedział, że coś takeigo sprowadzi multum graczy chcących "załączyć kredyta" itroche pograć więc ustawił poziom trudności na najwyższy - wiadomo czym szybciej jedna osoba skończy tym szybciej kolejna złotówka wpadała do szefowej sakiewki Very Happy
JA dochodziłem do 2-3 przeciwnika, w czasach gdy ciężko było o "ciosy" postaci to był prawdziwy wyczyn Wink
mtx
miłośników starych gier zapraszam na http://www.abandonia.com naprawdę zasuperowe gierki Smile
Ramelof
Dużo gier jest tylko to pod warez podchodzi. NIe uwieże, że na wszystkie gry mają pozwolenie. Większość dystrybutorów nie istnieje, ale licencja jest licencją.
InsanePL
Hehe Prince of Persia pamiętam jak sie na AMIGE grało Smile, nie ma to jak stara dobra AMIGA Smile Misja Harolda i inne gry Smile Ogólnie pogram bym sobie w stare gierki, np takie jak Goblins, klasyk Smile Ogólnie też fajne starsze gry na PS1 były, Turowe RPGI, jak Breath of Fire. Może te ostatnie nie są aż takie stare ale dość starsze i naprawdę fajne. Teraz większośc gier jakie wychodzą są prawie identyczne, o to samo chodzi, prawie tak smao wygląda tylko inna nazwa. Czasem nawet fabuła nie mal identyczna.
mtx
Część gier tam jest tylko zaprezentowanych, a jeśli chcesz to musisz je zakupić. Każdy kto się zgłosi, że jest auotrem (i udowodni) może zastrzec możliwość ściągania programu.
A skoro dystrybutor nie istnieje, to komu płacić?
b4r4t
InsanePL wrote:
Teraz większośc gier jakie wychodzą są prawie identyczne, o to samo chodzi, prawie tak smao wygląda tylko inna nazwa. Czasem nawet fabuła nie mal identyczna.


No nie zawsze ... czasem trafi się coś, w co można pograć z przyjemnością... chociaż jeśli chodzi o gry to nie jestem chyba osobą kompetentną do wygłaszania takich opinii - gram rzadko Smile
Ostatnio np wciągnął mnie Company of Heroes Smile
Jednak można się zgodzić, ze wiele gier jest tłuczone na tą samą nutę ... byle grafika była piękna ... przykładem może być Crysis, który poza grafiką i absurdalnymi wymaganiami sprzętowymi nie miał sobą nic do zaoferowania ... starszy Call of Duty 4 okazuje się sporo lepszy (opinia znajomych - ja nie gram w FPP) Smile
gandalfini
OFFTOPIC
Crysis ma takie wymaganie, gdyż jest to gra z konsoli XBOX360 a jej bebechy właśnie, generują taką grafikę Wink
Więc żeby blaszak mógł nadązyć za X-klocem musi być mocarny (IMO bardziej opłaca się kupić konsole do grania, niż takeigo kompa) Very Happy
EOT
Maserman
A grał ktoś w BomberMana? Zarąbista gierka. Najlepiej jest grać z kolegą na dwóch graczy, wtedy ta prosta gierka okazuje się niesamowicie grywalna Smile Polecam.
Co do wymagań... na komórce nawet pójdzie Smile
b4r4t
Maserman wrote:
A grał ktoś w BomberMana? Zarąbista gierka. Najlepiej jest grać z kolegą na dwóch graczy, wtedy ta prosta gierka okazuje się niesamowicie grywalna Smile Polecam.
Co do wymagań... na komórce nawet pójdzie Smile


Ja grałem sporo czasu na NES ... a raczej na Pegasus'a Smile Miałem wtedy może z 7-8 lat i podobało mi się niszczenie bombami tych wszystkich klocków. Drugą grą w której niszczyło się klocki był bodajże Mr. Driller ... albo coś podobnego.
Była jeszcze jedna gra ... na Commodore 64 ... ludzikiem (w sumie garstką pikseli) się drążyło dziury, były jakieś okrągłe kamienie (?) które można było przesuwać ... zna ktoś tytuł ?

A co do grania na komórce ... na dniach planuję coś z symbianem to w końcu będę miał możliwość pogrania w stare gry na SNES'a Smile Na kompie nie ma czasu, a na komórce będzie Smile
grzesiek86
KKnD nie wiem czy ktoś to wogóle zna Smile

poza tym jeszcze lubie też starą wersję THPS2
grzesiek86
Bobeknaklo wrote:
Prince of Persia! To była gierka!
Sie grało kiedyś. Na prawdę fajna



też w to grałem Smile
nawet sobie przypominam to miejsce ze screena Smile
w Prince Of Persja to grałem tyle, ze znałem nawet pełno bugów (dało się przeskakiwać przez ściane w niektórych miejscach żeby dojść gdzieś na skróty Smile )
gandalfini
Jakiś czas temu pisałem, że pogrywam sobie na emulatorkach NES/GB na telefonie i muszę przyznać - wcześniej miałem te wszystkie gry na PC, ale dopiero na ekranie komóreczki zachciało mi się je ukończyć - nie wiem, czy to wina tego że nie mogłem się przyzwyczaić do PC-emulatorków, czy też magia "przenośnej konsolki" zamkniętej w mojej Nokii sprawiła że ukończyłem następujące gierki (szczerze polecam wszystkim posiadaczom symbianów Wink )
Jackal - Strzelanka w której jeździmy małym jeppem i nawalamy z karabinów do wszystkiego co się rusza (bądź nie)
Little Ninja Brothers (NES)- kolejne rpg,
Final Fantasy I,II,II (NES)- klasyka jRPG niektórych i odrzuci grafiką, dla mnie bomba Razz
Warioland (GB) - przygody "złego" Mario - prosta platformówka, ale wciąga - przez 40 poziomów ani przez sekundę nie wieje nudą,
Alone in the Dark (GBC) - Fajna gra przygodowa o ile przyzwyczaimy się do sterowania (trochę toporne)
Tomb Raider - Curse of The Sword (GBC) - Ganiamy cycastą Larą Wink
EarthWorm Jim - co prawda wersja graficznie odstaje na GB/GBC ale nadal to kawał dobrej gry Wink

Jak znacie jeszcze jakieś fajne gry na GB/GBC/NES to śmiało piszcie, przetestuję Wink
b4r4t
gandalfini wrote:

Jak znacie jeszcze jakieś fajne gry na GB/GBC/NES to śmiało piszcie, przetestuję Wink


Na pegasusa była bardzo fajna piłka:
Captain Tsubasa Smile Grało się w nią zupełnie inaczej niż znane nam fify, ISSy ...
Do tego bardzo fajnym platformerem na NES było Duck Tales.
Kolejna gra, przy której się ubawiłem to Big Nose the Caveman, oraz Big Nose Freaks Out.
Chip & Dale (1 oraz 2) też były całkiem sympatyczne.
Jest jeszcze gra, której nigdy nie ukończyłem, może zrobię to jak kupię telefon z Symbianem ... jest to Dizzy (The Fantastic Adventures of Dizzy) ... wielki świat, zagadki ... Smile
Następna warta uwagi to Micro Machines.
Potem nieśmiertelny Bomberman.
Następnie Ice Climber, pierwsza część Mega Man...
Jest jeszcze jedna gra, w którą czesto grałem z bratem "na dwóch". Była to gra typu "co-operative", grało się dwoma bałwankami, była jedna plansza, trzeba było tworzyć kule śniegowe i zabijać potworki na tej planszy ... bardzo fajna (na jednego też można było grać) Smile

Swoją drogą, jeśli to Nokia z symbianem to możesz się też pokusić o emulację GBA (vBagx) oraz SNES (vSun) ... a wtedy wiele wspaniałych gier przed Tobą (cała seria Final Fantasy I-VI na GBA z poprawioną grafiką dla pierwszych części, FF Tactics Advance, Tactic Ogre, oraz na SNES Chrono Trigger i Front Mission)
bpit22
grzesiek86 wrote:
KKnD nie wiem czy ktoś to wogóle zna Smile


Znam i też bardzo lubię tą gierkę, kiedyś miałem nawet pełną wersję, a teraz to już chyba nawet nie ma co po marzyć. Ale chętnie bym sobie jeszcze pograł w tą zajebistą strategie. Very Happy
grzesiek86
Też jej od bardzo dawna nie miałem, ale wystarczy poszukać w necie. Tą grę można ściągnąć już za free - pełną wersję Smile
gandalfini
b4r4t wrote:
gandalfini wrote:

Jak znacie jeszcze jakieś fajne gry na GB/GBC/NES to śmiało piszcie, przetestuję Wink


Na pegasusa była bardzo fajna piłka:
Captain Tsubasa Smile Grało się w nią zupełnie inaczej niż znane nam fify, ISSy ...
Do tego bardzo fajnym platformerem na NES było Duck Tales.
Kolejna gra, przy której się ubawiłem to Big Nose the Caveman, oraz Big Nose Freaks Out.
Chip & Dale (1 oraz 2) też były całkiem sympatyczne.
Jest jeszcze gra, której nigdy nie ukończyłem, może zrobię to jak kupię telefon z Symbianem ... jest to Dizzy (The Fantastic Adventures of Dizzy) ... wielki świat, zagadki ... Smile
Następna warta uwagi to Micro Machines.
Potem nieśmiertelny Bomberman.
Następnie Ice Climber, pierwsza część Mega Man...
Jest jeszcze jedna gra, w którą czesto grałem z bratem "na dwóch". Była to gra typu "co-operative", grało się dwoma bałwankami, była jedna plansza, trzeba było tworzyć kule śniegowe i zabijać potworki na tej planszy ... bardzo fajna (na jednego też można było grać) Smile

Swoją drogą, jeśli to Nokia z symbianem to możesz się też pokusić o emulację GBA (vBagx) oraz SNES (vSun) ... a wtedy wiele wspaniałych gier przed Tobą (cała seria Final Fantasy I-VI na GBA z poprawioną grafiką dla pierwszych części, FF Tactics Advance, Tactic Ogre, oraz na SNES Chrono Trigger i Front Mission)

Capitan Tsubasa odpada - nie qumam tego Wink
Chip & Dale są już za mną (obie części)
Big Nose The Caveman, Micro machines też
Bombermana chyba nie da się przejść Razz
Dizzy strasznie ślimaczy, tak samo jak ultimate stuntman :/
Zaś co do emulowania GBA na noki to raczej jest to tylko ciekawostka (chodzi wolno, dźwięk się tnie)

vSun - z tego co wiem też ma problemy z emulacją niektórych gier, jednak jeszcz się nim nie bawiłem zbytnio (odpaliłem kilka gier i dałem sobie spokój, ale nie pamietam dalczego Very Happy)
b4r4t
gandalfini wrote:

Zaś co do emulowania GBA na noki to raczej jest to tylko ciekawostka (chodzi wolno, dźwięk się tnie)

vSun - z tego co wiem też ma problemy z emulacją niektórych gier, jednak jeszcz się nim nie bawiłem zbytnio (odpaliłem kilka gier i dałem sobie spokój, ale nie pamietam dalczego Very Happy)


Nie uświadczyłem przycięć Smile
Co do vSun to używam vSun plus Smile

Więc raczej nie ciekawostka Smile Przejdę sobie sporo RPG i strategii turowych Smile

(PS. mam 6120)
gandalfini
Faktycznie poszperałem trochę i okazało się że w moim telefonie rezyduje emulator Super Nintendo... sprzed 3 lat Embarassed
Zorganizowałem sobie tego Vsun Plus - - wzrost wydajności na mojej Nokii wzrósł o jakieś 75%, teraz to już nawet z dźwiękiem można pograć (tak przy okazji - w niektórych grach głośnik "buczy" ale nie wiem czemu tak jest)
Oprócz emulatorków konsol na symbiana jest jeszcze jeden "cukiereczek" -> scummvm któy pozwala odpalać na komórce klasyczne gry przygodowe point & click (tak to się chyba pisze) ze stajni Sierry - ( Simon the Sorcerer, Beneath A Steel Sky, Broken Sword, czy choćby kultowe Monkey Island, Day of the Tentacle, Sam and Max)
Szkoda tylko ze na tak małym ekraniku zazwyczaj łatwo przeoczyć itemki :/ ciekawe jakby się grało na scumm'ie na takiej N90 Very Happy
b4r4t
gandalfini wrote:

Zorganizowałem sobie tego Vsun Plus - - wzrost wydajności na mojej Nokii wzrósł o jakieś 75%, teraz to już nawet z dźwiękiem można pograć (tak przy okazji - w niektórych grach głośnik "buczy" ale nie wiem czemu tak jest)


hmm ... przecież vSun Plus jest pozbawiony dźwięku, tylko vSun ma dźwięk (najnowsza wersja na imparcie to 1.11 dla symbiana s60v3). Swoją drogą po przełączeniu telefonu na profil offline gry działają jeszcze szybciej.
Warto też zaopatrzyć się w programy typu Rotate Me lub Landscape Pro by sobie obrócic ekranik - wtedy cała zawartość się na nim mieści Smile

gandalfini wrote:
jest jeszcze jeden "cukiereczek" -> scummvm któy pozwala odpalać na komórce klasyczne gry przygodowe point & click


Jest jeszcze jeden "cukiereczek" ... c2doom Smile Pozwala odpalić niektóre gry ze stajni ID Software nnp wolfenstein czy Quake 1 (a nawet quake 2 jak masz telefon pokroju n95/n93).
Counter-Strike też się da odpalić Smile

gandalfini wrote:

Szkoda tylko ze na tak małym ekraniku zazwyczaj łatwo przeoczyć itemki :/ ciekawe jakby się grało na scumm'ie na takiej N90 Very Happy


Pewnie byłoby tak samo jak przy vSun ustawić full screen - nieczytelnie. Zapewne rozdzielczości inne niż "parzyste" (320x240, 640x480...) wyglądałyby niezbyt ładnie, chociaż mogę się mylić bo w końcu to gry z PC Smile
Jednak gry piont'n'click ... bez myszki ... hmm Smile
gandalfini
Skoro na vSun plusie nie ma dźwięku, to ja mam jeszcze jakiegoś innego Neutral z ruskiej strony ściągałem, więc ciężko mi było te krzaki rozszyfrować Embarassed
Co do c2dooma - prawdziwy "cud, miód i orzeszki" - kiedyś go testowałem na N6630 i doom/doom2 chodziły płynnie Quake/quake2 to są hacki *wad'ów Dooma nie prawdziwy Quake którego też idzie odpalić (jest port Quake 1 na symbiana ) ale wtedy faktycznie trzeba telefon pokroju N93i/N95
Co do scumma - to nie rozdzielczość ekranu powoduje problemy, raczej jego wielkość Wink co do piont'n'click bez mych- na upartego da radę pograć Smile
Zamówiłem sobie PSP z Allegro, o ile z nowości na tę konsolę interesuje mnie tylko God Of War, Final Fantasy Crisis i jeszcze kilka tytułów Wink
Bardziej interesuje mnie techniczna możliwość wrzucenia na nią emulatorów - PSP samo w sobie emuluje starego szarake (tak BTW - jak ktoś jest obcykany - zdarzają się jakieś spowolnienie/glitche podczas emulacji ? ) to jeszcze czytałem że idzie emulować GBA, Snesy i inne Nesy Wink Mam nadzieję że scumm'a też - ekranik tej kieszeniokonsolki ma wystarczajacą wielkość i rozdzielczość aby przypomnieć sobie kilka hitów Very Happy
b4r4t
gandalfini wrote:

Co do c2dooma - prawdziwy "cud, miód i orzeszki" - kiedyś go testowałem na N6630 i doom/doom2 chodziły płynnie Quake/quake2 to są hacki *wad'ów Dooma nie prawdziwy Quake którego też idzie odpalić (jest port Quake 1 na symbiana ) ale wtedy faktycznie trzeba telefon pokroju N93i/N95


Wrzucasz normalne pliki PAK quake 1 (lub 2 jeśli masz telefon z FPU)
http://forum.symbianos.pl/viewtopic.php?t=10868

Coś mi się pomyliło z c2doom. Chodziło o Quake uruchamianego dzięki Symbian P.I.P.S. C-Runtime library

Jest to normalny quake.

na telefonach z FPU odpalisz nawet glquake Smile

Na mojej 6120 zwykły q1 chodzi płynniutko Smile
gandalfini
Dorwałem wreszcie te PSP - o ile uruchomienie gry z PSX (wiadomo- wbudowany emulator) przyszło mi z łatwością to z emulatorem Nintendo 64 jakieś cuda są - w najlepszym przypadku emuluje grę tragicznie (przekłamania w wyświetlanej grafice) bądź są całkowicie niegrywalne (chodzą wooooolno) zatem emu N64 na PSP to tylko ciekawostka, bo pograć może idzie w jakieś 5% tytułów z biblioteki (dane wyssane z palca - mam fullset romów ale średnio 2 na10 dawały się w ogóle odpalić)
Za to emulacja NES/SNES to bajka, gry ładnie chodzą, ekran jest dość duży (w porównaniu do telefonu, rzecz jasna) wiec i gra się przyjemnie Smile
Co do samej emulacji PSX w PSP jeszcze - jak dla mnie strzał w dziesiątkę, niedawno chciałem odświeżyć swoje wspomnienia z dzieciństwa ( Kojarzy ktoś Final Fantasy VII ?? hehe) o ile na moim zakurzonym szaraku gra wygląda dość blado (21 calowy telewizor i grafika sprzed 10 lat...) to na PSP idzie jeszcze się przełamać Wink
Wreszcie pokonam Emerald Weapon - jakoś przez 10 lat nie byłem w stanie "wykoksić" sie tak bardzo, żeby mu dokopać, może teraz mi się uda Very Happy
b4r4t
gandalfini wrote:

Wreszcie pokonam Emerald Weapon - jakoś przez 10 lat nie byłem w stanie "wykoksić" sie tak bardzo, żeby mu dokopać, może teraz mi się uda Very Happy


Emerald wcale nie jest taki trudny ... mi zajął kilka minut Smile Bardziej wnerwiający jest Ruby Weapon z powodu swoich macek - na niego trzeba mieć lepszy sprzęt Smile
Ogólnie FFVII to moja ulubiona gra chyba - przeszedłem kilka razy, raz na 100% (oczywiście ostatni limit Aeris czyli wylevelowanie jej na 1CD) Smile ... w tej rozgrywce nawet nie zdążyłem się przyjrzeć Sepirothowi bo zginął od pierwszego KoTR Smile
gandalfini
Ruby to pryszcz - wystarczyło do walki podejść tylko Claudem (2 pozostałe postacie w party muszą być martwe przed przystąpieniem do walki) - z tego co pamiętam wtedy nie wyrzuca nikogo z pola walki a potem tylko materia kotr, mime i to coś co wysysało HP (jak dobrze pamiętam) kilka kotrów później weapon jest martwy Cool
Zauważyłeś że każdy kolejny Final Fantasy po 7 był łatwiejszy ? w FF VIII co prawda był Omega Weapon ze swoim lv5 death atakiem na starcie (jak się wbiło 100 lvl to było już po zawodach) w IX ta śmieszna kulka (nie pamiętam jak się zwała) była jako takim wyzwaniem, w X był Penance którego dało się ciachnąć Zanamoto (1 hit kill), w X-2 jakiś koleś (za pierwszym podejściem nie rozwaliłem go, w new game+ już tak, 2*Happy Trigger i kwiczy Twisted Evil ) DD XII to komedia, a FF:Crysis Core też nie jest wyzwaniem - staro szkolne gry były o wiele trudniejsze (wyjątek Devil May Cry na hardzie i Ninja Gaiden na XBOX'a - ten ostatni to nawet na normalu to nie lada wyzwanie)
A teraz ? IMO nikt nie robi trudnych gier z prostego powodu - jak ktoś kupi taką trudną grę i w końcu się zatnie to rzuci ją w kąt - teraz wychodzi masa dobrych tytułów (głównie na konsole) więc poco się męczyć Question
Ja się pochwalę, że przeszedłem DMC 3 & Ninja Gaiden na najwyższych stopniach trudności - wyrwało mi to kilka dni z życiorysu ale nie żałuję - nie będzie jakaś elektronika robić ze mnie kaleki Wink
b4r4t
Co do łatwości bossów to to zauważyłem Smile
Ogólnie w finalach jet tak, ze główne bossy związane ze stroryline wcale nie są takie trudne - właśnie grze dodają smaczku bossy dodatkowe Smile

Co do FF-X i Penance - raz tylko spróbowałem Zanmato, by po prostu zobaczyć, ze faktycznie tak się da, po czym zresetowałem i rozwaliłem go w tradycyjny sposób ... trwało to trochę ponad pół godziny ale było do zrobienia Smile

Co do Ruby weapon - owszem, walczyło się samym Cloudem , ale mi bardziej chodziło o to, że do niego trzeba było przygotować lepszy sprzęt Smile Chociaż z tego co pamiętam ja go rozwalałem na niższym lvlu - ot by sprawdzić czy dam radę - po prostu w strategii na niego nie było przewidziane Final Atack + Phoenix:)

Na Emeralda też jest sposób na treadycyjne wytłuczenie, bez kotorów, mimic czy quadra magic Smile Wystarczyło nie wpakować materii (lub minimalną ilość) ... wtedy Aire Tam Storm było słabym atakiem ... ale takie klepanie chwilę zajmowało, w końcu trzeba zbić 1.000.000 HP Smile
spooki86
Dobra stara gra to warcaby! Lubię logiczne gry na komórkę, np. gdzie trzeba przedstawić klocki na odpowiednie miejsce, niestety nazwy nie znam.

Last edited by spooki86 on Sat Jun 14, 2008 11:26 pm; edited 1 time in total
jackill
https://addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/7233

Wtyczka do Foxa, emulator Nes'a (pegasusa), 2500 gier Smile
selevan
Nie wiem czy ktoś pamięta grę Prehistoryk czy Tanks. Szczerze mówiąc zagrywałem się w to dniami i nocami, a w czarno-białego Prince of Persia nie mogłem zawsze przejść własnego cienia. Łezka w oku się kręci jak sobie człowiek przypomni stare czasy Wink
b4r4t
Tanks to była świetna gra ... zwłaszcza jak się grało "na dwóch" ... biorąc pod uwagę, że pad od Pegasusa do najbardziej ergonomicznych nie należał można było sobie narobić sporo odcisków ;]
Chyba, że pomyliłem gry ... mi chodzi o Battle City ... nie wiem czemu mi się skojarzył z Tanks Smile
pawelabrams
Tanks to było coś Wink A jak z RecWarem? Też niezłe, podobne to tanks, trochę "inna" grafika...
dekster17
Quake
Chodzisz typkiem i rozpieprzasz wszystko, co napotkasz na drodze. Nie jest to jednak "odmóżdżacz". Są różne "zagadki" itp.

Settlers
Robisz wiochę, robisz wojsko i rozwalasz drugiego gracza.

Chrono Trigger
Stary, dobry jRPG. Momentami trudny, jak cholera. Bardzo, ale to bardzo wciągająca fabuła. Przez wielu uważany za ideał tego typu gier.
gandalfini
dekster17 wrote:
Quake
Chodzisz typkiem i rozpieprzasz wszystko, co napotkasz na drodze. Nie jest to jednak "odmóżdżacz". Są różne "zagadki" itp.


Quake pamiętam, niedawno widziałem nawet odświeżoną wersję z lepszymi teksturami, glow effect, cienie i tym podobne bzdety - nadal gra się bardzo przyjemnie.
Jednak jedyną zagadką jaką napotkałem na swojej drodze było "jak utłuc o tego-tam w roku, skoro nie mam amunicji" Razz
dekster17 wrote:

Chrono Trigger
Stary, dobry jRPG. Momentami trudny, jak cholera. Bardzo, ale to bardzo wciągająca fabuła. Przez wielu uważany za ideał tego typu gier.


Gram w niego na psp - jednym słowem poezja Smile

Z tego co się orientuję wyszła kontynuacja tejże gry - Chrono Cross zagrywał ktoś się w to kiedyś może ?
Warta jest pogrania ?

Wspomnę jeszcze o stereńkim Duke Nukem 3D, jak chudziłem do szkoły to panował na zajęciach Informatyki - te godziny zajęć, na których powinniśmy uczyć się czegoś przegrywaliśmy w multi.
W końcu nauczyciel się wkurzył, wywiesił tabliczkę "Zakaz grania w Duka i inne gry sieciowe" i żarty sie skończyły Smile
Ale swojego pierwszego fraga się nie zapomina Cool
b4r4t
gandalfini wrote:

Z tego co się orientuję wyszła kontynuacja tejże gry - Chrono Cross zagrywał ktoś się w to kiedyś może ?
Warta jest pogrania ?



Jak coś jest ze stajni Squeresoft/Squereenix to najczęściej jest bardzo warte pogrania Smile
abikor
A ja pamiętam jeszcze gry na Spectrum: Manic Miner, Mars i gra, której nazwy nie pamiętam, ale bohaterem był czarownik Maroc - na ówczesne czasy grafika była świetna, ale najlepsze pomysły i dowcip programistów: np. na tak prymitywnym sprzęcie w grze Mars można było w pokoju rozrywki zagrać w ... dwie gry: jedna to coś w stylu wilk i owce.
W późniejszym okresie (początki PC) oczywiście Tetris i Cywilizacja 2, ale też UFO i UFO2, Might & Magic II, Age of Empire i inne.
Trochę później: Red Alert, seria Fallout.
Ten ostatni tytuł wzbudza mój największy sentyment i czekam na ciąg dalszy.
gandalfini
To ja wyjadę z prawdziwymi antykami: Miecze Valdgira I i II, 7 dni 7 nocy, seria Eye of the Beholder, Sexmisja, Lemmings, Ultimy, Quest of Gloty IV - ehh w wymienione gry grałem w 1994 i może jeszcze wcześniej, aż się łza w oku kręci Embarassed
Klasyka w najczystszej formie, teraz to nastały czasy komerchy ;/
bpit22
gandalfini wrote:
Klasyka w najczystszej formie, teraz to nastały czasy komerchy ;/


Zgadzam się, a zarazem smutno mi z tego powodu...
Kiedyś nad grą pracowało kilku programistów, z których każdy wiedział co robi i sprawiało mu to przyjemność,
a teraz jest tak że pracuje kilka set programistów, z których każdy jest odpowiedzialny za coś innego, ale nie jest tak bardzo związany z losem całego projektu
jackill
Najgorsza jest komercjalizacja gier, co oznacza, że praktycznie nie ma już ambitnych tytułów... Strategie, przygodówki, symulatory, to powoli umiera, bo rynek przestawia się na konsolowo-podobne łupaniny :/ Nawet RPG-i nabierają teraz cech hack & slash. No może z wyjątkiem Wiedźmaka Wink
abikor
A słynny Digger (chyba najstarsza gra jaką pamiętam na PC) , Packman czy wyścig samochodowy (jeszcze na ZX) - nazwy już nie pomnę...
gandalfini
The Angry Video Game Nerd - w skrócie AVGN, postać w którą wcielił się James Rolfe.

AVGN zajmuje się filmowym recenzjowaniem "Najgorszych gier" z konsol Retro (min. Atari, Nes, Genesis). Seria wyróżnia się dużą ilością wulgaryzmów, śmiesznych gagów (czasem nie do końca smacznych).

I dwa filmiki od tak dla tych którzy nie znają tej postaci:

Friday the 13th http://www.youtube.com/watch?v=1raUvGNbZFg&feature=related

The Power Glove http://www.youtube.com/watch?v=MYDuy7wM8Gk&feature=related

Ja lobię filmiki które kręci Nerd. Nie chodzi mi tu o używanie tony wulgaryzmów (chodź pojawia się banan na twarzy Wink w niektórych momentach), ale są śmieszne gagi, no i można dowiedzieć się czegoś o starych konsolowych grach i czasach.

Dla starych wyjadaczy polecam, to co odwala ten koleś przechodzi zazwyczaj ludzkie pojęcie Laughing
bpit22
Tak właśnie, dlaczego już od dłuższego czasu nie stworzono jakieś nowej, dobrej strategii...
Takie są możliwości tworzenia gier, takie moce obliczeniowe... Czy dzisiejsze gry będą polegać tylko na bezmyślnej łupance...

W strategiach trzeba było często przemyśleć swoje działanie, ponieważ często zależała od ciebie np. gospodarka (simcity), albo np. trzeba było planować co zasiać (simfarm). No nie wiem, wg. mnie to uczyło trochę myślenia, a dzisiejsze gry nie uczą... (smutno)
b4r4t
bpit22 wrote:
Tak właśnie, dlaczego już od dłuższego czasu nie stworzono jakieś nowej, dobrej strategii...
Takie są możliwości tworzenia gier, takie moce obliczeniowe... Czy dzisiejsze gry będą polegać tylko na bezmyślnej łupance...

W strategiach trzeba było często przemyśleć swoje działanie, ponieważ często zależała od ciebie np. gospodarka (simcity), albo np. trzeba było planować co zasiać (simfarm). No nie wiem, wg. mnie to uczyło trochę myślenia, a dzisiejsze gry nie uczą... (smutno)


Czy ja wiem ... Company of Heroes jest na prawdę fajnym kawałkiem strategii. W trybie kampanii można nauczyć się historii , a w multi na prawdę można pogłówkować - a i rozgrywka dynamiczna jak na strategię Smile
bpit22
Sorry, nie wiem, nie grałem. Może raz po raz coś stworzą, a poza tym nie siedzę w grach, bo nie mam na to czasu. Ale jak by wyszła jakaś fajna nowa gra, która była by godna uwagi, to na pewno bym spróbował.

Marzy mi się jakiś następca Transport Tycoon Deluxe, w lepszej grafice (nie oTTD, bo o tym wiem), z nowymi rozwiązaniami. (ahh kiedyś to były czasy, grało się godzinami w gierki, które warte były poświęcenia im czasu)
kogoot
Kultową grą pozostanie dla mnie z pewnością Diablo I. Tej gry chyba nie trzeba nikomu przedstawiać - jedna z trzech postaci do wyboru i (z tego co pamiętam) około 14 poziomów katakumb pełnych bestii do pokonania... A na końcu czyha sam Diablo.

No i oczywiście Mario i game boy'owe Pokemony - chyba każdy szalał na ich punkcie Very Happy
mtx
Ja właśnie odkryłam Mount & blade - baardzo fajna. Trąca trochę Thiefem
jackill
A ja polecam fanom Pratchett'a serię przygodówek Discworld. Ja grałem osobiście pod DOSBox'em na Linkusie Smile Kozackie gierki Smile
dasheq
DSJ na zawsze ! ;]
Gra w której dało się pobić 350metrów Wink
No i nie zapomniany Counter-Strike
Zapomnial bym jak gralem w Diablo II
Mysle ze lepszych gier nie ma ;]
gandalfini
jackill wrote:
A ja polecam fanom Pratchett'a serię przygodówek Discworld. Ja grałem osobiście pod DOSBox'em na Linkusie Smile Kozackie gierki Smile


Zgadzam się, szczególnie głos Rincewinda rządzi Laughing

Z przygodówek point&click polecam całą serię space quest - też robiona z takim samym "jajem" co seria discworld, dwie piersze części Broken Sword,

Ja ostatnio zagrywam się w 2 pierwsze części Alone in the Dark, oraz w Phantasmagorie (cześć pierwsza i druga) - te gry są ponadczasowe, wciaż trzymają swój klimat.
gecko
Cóż, świat się zmienia, gry przychodzą i odchodzą... a pacman został Twisted Evil

Na szczęście są ludzie, którzy portują takie rzeczy np na telefony. W autobusie/tramwaju jak znalazł Very Happy

Moim ostatnim odkryciem (a raczej przypomnieniem) jest ELMA czyli Elastomania (na komórkę - a jakże Razz). Ech. Elastomania to był szał! Wszyscy w to grali...

Jak już ktoś to napisał - aż się łezka w oku kręci Smile
jackill
gandalfini wrote:
Zgadzam się, szczególnie głos Rincewinda rządzi Laughing



Eric Idle z Monty Pythona Smile

Mała próbka: http://pl.youtube.com/watch?v=FnFr65RXdk8
Maste_r
Zalezy o jak bardzo stare gry chodzi ? Moze te sie zalapia jeszcze pod to.
Counter-Strike z powodow wielu niezapomnianych "nocek" i turniejow rozgrywanych.
Planescape: Torment - fabula bardzo ciekawa juz od samego poczatku czyli pobudki na stole w kostnicy Surprised). Nadzwyczaj nietypowa a za razem ciekawa gra moim zdaniem.
Legacy of Kain: Soul Reaver - Rowniez z powodu ciekawej fabuly jak i za razem sposobu gry ;d
shrykull
Witam, jestem miłośnikiem gier shoot them up,
moje ulubione klasyki to:

GALAGA
ASTROGEDON
SWIV

Jesli ktoś zna jakieś kozackie klasyczne i nie tylko shootery pod
XP-eka to proszę o posta. Ciężko jest upolować dobrego shootera dzisiaj....
Related topics
Reply to topic    Frihost Forum Index -> Language Forums -> Polish

FRIHOST HOME | FAQ | TOS | ABOUT US | CONTACT US | SITE MAP
© 2005-2007 Frihost, forums powered by phpBB.