FRIHOSTFORUMSFAQTOSBLOGSDIRECTORY
You are invited to Log in or Register a Frihost Account!

[OT] Moje boje z WKU

 


gandalfini
Zawaliłem studia w listopadzie ( wpadka na zaliczeniach, mogłem mieć tylko jeden warunek, a potrzebowałem drugiego Mr. Green )

Troszkę histori...

W piątek odebrałem kartę powołania do pełnienia czynnej służby wojskowej.
W czasie jej odbioru bardzo miły pan powiedział mi, że nie przysługuje
mi komisja lekarska (tu skłamał ) ponadto wymusił na mnie złożenie
podpisu na tej karcie grożąc prokuratorem.
Dał mi do zrozumienia, że jak tego dzisiaj nie podpiszę to on w tym
samym dniu powiadamia prokuraturę, że migam się od wojska. WKU mieści
się za miejscem mojego zamieszkania więc nawet nie byłbym w stanie
dowieźć żadnych papierów w tym samym dniu.
Teraz wiem, że nie miał prawa zmuszać mnie do podpisu tej ********
karty, a zrobił to bym miał mniejsze szanse od wymiagania się od
służby wojskowej. (po podpisniu karty powołania, szanse są niemal 9/10
na na wylądowanie w wojsku).
Dostałem przydział na ustkę (jedziem 6 marca Razz )

Najpierw przyszedł wielki dół (kurde, wyjdę w grudniu...znów nie będę studiował 2 lata a mając już 25 lat nie myśli się o tym itp.) Czyli od naszej Ojczyzny dostaję szansę na z**** sobie życia :/

Wiedziałem, że nie muszę niczego podpisywać - 2 godziny się opierałem, jednak jak koleś kazał mi napisać oświadczenie, że nie odbieram karty powołania to w trakcie jej pisania wystosował już pismo do prokuratury to wymiękłem.
Pan "bardzo miły łysy" powiedział, że odmawiając podpisania tego świstku popełniam przestępstwo (g prawda, nie było znamion do przypuszczania tego)
Teraz wiem, że nie miał prawa mnie straszyć (art. 115 ust 12 kk).
Ponadto ograniczył moją wolność wyznaniową -> twierdziłem, że moje idee nie pozwalają mi odbyć ZSW i będę się starał o służbę zastępczą (zawsze to trochę czasu na wykombinowanie czegoś innego) , a ten łoch stwierdził, że "ja mu wyglądam na filozofa". Stosowne paragrafy się na to znalazły Mr. Green
Nie zmaierzam odwoływać się od karty powołania tylko zaskarżam ją w całości (chodzi o jej oddalenie i skierowanie mnie na ponowną komisję lekarską). Z tego co wiem, jeszcze nikt nie próbował takiej akcji w mojej jednostce- to jest najbardziej przypałowa rzecz jaką można zrobić -> zaskarżyć WKU do sądu administracyjnego Mr. Green Mam już papier od okulisty z którego już wynika, że powinni zmienić mi kategorię z "A" na 'D" ponadto wykombinowałem, że mogę mieć "coś nie tak z główką" zatem załatwiłęm sobie stosowny papier od psychologa (rozpoznanie-> reakcja depresyjna, wiecie zwalone studia=zwalone życie, itp)
Szansę na wygranie tego są niewielkie, ale z dokumentami od lekarzy muszą mnie skierować na ponowną komisję lekarską ;] a potem już z górki Wink
W tym topicu będę dopisywał postęp tej akcji, może kotś będzie miał podobne porblemy co ja...
Deathplanter
Powodzenia. Tylko jakim cudem dales sie zastraszyc prokuratura, jesli nie dasz sie zmusic do podpisu? Nie rozumiem tego. Wydaje mi sie (ale mam jeszcze dwa-trzy lata na zmiane podejscia), ze tak naprawde stawialbym opor przez cala taka rozmowe Wink. Przy swiadkach pan "bardzo mily lysy" pewnie spiewalby inaczej....
b4r4t
Strach się bać ... mam warunek do czerwca... muszę zaliczyć Mechanikę płynów Razz

Ale swoją drogą - groźby są w Polsce karalne Smile Ciekawe jakby się zachował łysy gdybyś mu wyłożył artykuł który to opisuje Smile

Nie ma co - trzymamy kciuki Smile

Ale swoją drogą oni mają niezły burdel w swoich papierach...

Ja byłem na WKU... badania itp... wracam do domu, a następnego dnia telefon, że się nie zgłosiłem i mają prawo zaciągnąć mnie siłą ... to im grzecznie wytłumaczyłem, że wczoraj byłem ... a, że mają burdel to nie moja wina... coś tam miła pani burczała, ale jak powiedziałem, że książeczka wojskowa na którą właśnie patrzę sama się nie wyrobiła to ... przeprosiła Razz
sl4sh
ał........ niezły hardcore Very Happy nie no nie smieje sie bo jak bym przypadkiem wylecial ze studiow to bedzie masakra =] Ja na WKU mimo iz mam astme (ta... jak cholera Very Happy ale papierek jest ^^ ) od razu bez gadania dostalem kategorie "A", a ze byli tacy mili i uwzglednili to ze mam astme (jeszcze raz mowie - ta astma to na papierku Razz) to skierowali mnie na 9miesieczne wakacje nad morzem w marynarce Razz

Ale i tak zycze powodzenia Very Happy Ciezko bedzie z nimi wygrac :/
Seba222
b4r4t wrote:
...ale jak powiedziałem, że książeczka wojskowa na którą właśnie patrzę sama się nie wyrobiła to ... przeprosiła Razz


To mi sie spodobalo, dobre Smile

Jest druga strona medalu - nie oplaca sie z wojskiem czasem za bardzo kombinowac - choci mi o kategorie - niektorzy pracodawcy patrza, jaka ma sie kategorie, jak "D" to nie za fajnie. Natomiast jeszcze gorzej, jak ktos sobie "zielone papierki" zalatwi - wtedy sie najczesciej o tym nie mysli, ale to cale zycie spaprane i nawet prawa jazdy nie da sie juz zrobic.
b4r4t
Z tą kategorią nie koniecznie...
Mój kolega ma ... E.
Mimo to pracę w FUGO dostał bez problemu.
Z przystąpieniem do egzaminu na prawo jazdy też nie miał kłopotów.
Kategorie dostał za Wirusowe zapalenie wątroby (jakiegoś innego typu niż B - coś mniej groźnego)

Ja osobiście mam A... w momencie gdy byłem na WKU nie miałem żadnego papierka by mieć inną ...
Rok później w wakacje (trochę wcześniej) nabyłem alergie na bylicę (nie udawaną) przez co 5 miesięcy w roku jadę na tabletkach które "czasem mogą powodować senność lub inne problemy z koncentracją" ... ciekawe kto odważy się dać mi karabin Very Happy
Seba222
b4r4t wrote:

Rok później w wakacje (trochę wcześniej) nabyłem alergie na bylicę (nie udawaną) przez co 5 miesięcy w roku jadę na tabletkach które "czasem mogą powodować senność lub inne problemy z koncentracją" ... ciekawe kto odważy się dać mi karabin Very Happy


Nasze wojsko jest bardzo ciekawe, osobiscie znam osobe, ktora miala podciete zyly prawej reki i przeciete sciegna (przypadkiem wybil szybe w garazu) i po tym mial czasem skurcz palca - tego od spustu. Dostawal skurcz i nie mogl palca wyprostowac - no i kategorie A dostal. Takiemu to dopiero strach karabin dac. Caly magazynek moze wypluc.
v3nd0r
wku to tylko strasza Smile nic na sile nie rob, a bedzie dobrze. Na mnie sie zawsze denerwuja bo nie przynosze im zaswiadczen ze sie ucze, dopoki nie rpzysla mi wezwania i potem sie o to pluja Smile Akurat w moim wku mozna sie dogadac, zxe przywiezeisz je np. za 2-5 dni i nie ma problemu. jakos im nie zalezy aby brac do wojska Razz

Moze wrescie wprowadza ta zawodowa armie, ale jak zmienili ministra ktory nie jest za zawodowa armia to kto wie jak to bedzie.
gandalfini
Heh - stawiałem się 2 godziny, jednak uległem.
W tym tygodniu zawożę zaskarżenie akrty powołania oraz skargę na "miłego łysego pana"
Żeby nie było przy wręczaniu papierków "MŁP" będzie ze mną 2 osoba jako świadek, ponadto zarządam kopii z pieczątkami dla mnie.
Nie dam się, Twisted Evil
b4r4t
v3nd0r wrote:
Na mnie sie zawsze denerwuja bo nie przynosze im zaswiadczen ze sie ucze, dopoki nie rpzysla mi wezwania i potem sie o to pluja Smile


hmm ... ja zanosiłem im takie oświadczenie tylko dwa razy - raz w technikum i drugi jak zaczynałem studia... od tego czasu ich nie odwiedzam, żadnych wezwań nie dostaję - zapomnieli o mnie ? Very Happy
sl4sh
nie daj boze wylecisz ze studiow to zobaczysz jak sobie o tobie szybko przypomna Very Happy Zalezy jeszcze jaka uczelnia, bo u mnie na UAM (uniwerek adama mickiewicza-wyslali zawiadomienie ze nie jest studentem) kumpel wyleciał i po 5 dniach DOSŁOWNIE Very Happy miła pani przyniosla mu wezwanie <ROTFL> tak wiec.... ONI Very Happy nie zapominająRazz
fallco
moja uczelnia jakos sama z siebie nie robi takich przyslug studentom Smile moze sami maja za duzy burdel w papierach...

co do samego WKU to sa zazwyczaj same zjeby... mozna do nich mowic i mowic, a oni dalej swoje... ja tam nie mialem oni czasu ani ochoty sie z nimi uzerac... dostalem A i starams ienie wyleciec ze studiow Very Happy a jak by co to wysle im dziadka coby sobie z nim pogadali, a ze czlowiek upierdliwy jest to bede mial czas aby cos wykombinowac Very Happy

btw: niektore przypadki przydzielania kategorii sa po prostu zalamujace... kumpel co nosi prawie denka od szkalnek na oczach dostal A bez szansy na inna, a jeden co trenuje judo i startuje w miedzynarodowych turniejach ma D, bo jak lekarz stwierdzil na badaniu istny kaleka z niego ;P i jak tu zyc w takim kraju...
Camel
No niezła akcja z tym prokuratorem. Ja mam spokój na razie, studia zoczne nie martwie się wojskiem bo nie ma czym Wink

Do wojska iść nie mam zamiaru, byłem na początku studiów (jakieś 3 lata temu) zanieść im papier że zaczynam studia. Potem już mnie nikt nie niepokoił mimo tego że pani w WKU powiedziała że dokument trzeba co rok czy co semestr nawet donosić nowy że się studiów nie przerwało.
Swoją skiężeczke miałem dość krótko bo pół roku jej posiadania dzieś ją zapodziałem i nie znalazłem do dziś.

Mój plan jest taki - nauka do 28 roku życia, potem rezerwa i mam wszystko poniżej pasa Razz

Czekam na długo obiecywane wojsko zawodowe. Oczywiście nie po to żeby iść tylko to zagwarantuje mi rezerwer w większym stopniu niż teraz. W sumie idea wosja zawodowego jest o niebo lepsza niż przymusowe, ja wole żeby Polski bronili zawodowi żołnierze a nie osoby które pojechały na jakiś czas żeby wstawać o 6 rano i biegać po polach, tudzież stać w nocy i pilnować tego czego nawet fiskus ruszyć nie chce Wink
Seba222
Camel wrote:

Swoją skiężeczke miałem dość krótko bo pół roku jej posiadania dzieś ją zapodziałem i nie znalazłem do dziś.

No to radze ci ja szybciutko znalezc, bo to skarb nieoceniony. Tez myslalem, ze to taki zbedny papierek, ale sie szybko przekonalem, ze to jednak "BARDZO WAZNY DOKUMENT" - tam to wlasnie przeniesienie do rezerwy musza wpisac (jak skonczysz studia), bez niej sie nie przemeldujesz (w piatek sie przemeldowywalem do swojego mieszkania i bez ksiazeczki, to bylbym bezdomnym Razz ). Podobnie niestety kredytu bez niej nie wezmiesz i to niezaleznie od wieku - probowalem pani w banku tlumaczysz, ze juz obowiazkowi wojskowemu nie podlegam, bo po pierwsze zostalem do rezerwy z racji studiow przeniesiony, po drugie mam juz ponad 28 lat i mnie ten obowiazek nie dotyczy. Nic to nie dalo - musialem ksiazeczke przyniesc.
mtx
Zastanawiam się co jest lepsze: bycie kobietą i mieć okres, czy bycie facetem i mieć służbę wojskową?! Smile

Każda płeć ma swoje zalety i wady.. żeby wam chłopom za lekko nie było.. ale nadal- to my rodzimy dzieci..

mój kolega chce pracować w policji. Papiery, egzaminy itd. W końcu inwigilacja rodziny (czy aby jaki zbir tam przy świątecznym stole nie będzie siedział z jaśnie oświecoym policjantem IV RP).
Mija kilka dni. Wyniki inwigilacji się gubią. A potem następne. Jak na razie kolega zamiast od grudnia pracować to czeka i się użera z papierami.

Inna znajoma dostała się i się jeszcze nie dowiedziała gdzie ma przydział, bo komisariaty mają burdel. A jak się nie zgłosi, to ją wyrzucą i będzie musiała wszystko od nowa..

także luz bluz- służby u nas są extra..
Seba222
A tak ku przestrodze - właśnie w gazecie znalazlem bardzo pasujący artykuł:



To dla tych wszystkich, ktorzy chca za duzo kombinowac i pozniej maja problemy.
b4r4t
dla tego najlepiej jest mieć A z dopiskiem o przeciwwskazaniach Smile
gandalfini
Seba222 wrote:
A tak ku przestrodze - właśnie w gazecie znalazlem bardzo pasujący artykuł:



To dla tych wszystkich, ktorzy chca za duzo kombinowac i pozniej maja problemy.


Hardkor Twisted Evil
UPdate:
Zaniosłem dziś odwołanie od karty powołania, jednak miły łysy pan nie chciał ode mnie wzisc skargi, więc pofatygowałem się i sam zaniosłem to do Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Lublinie.
Ale się zdziwiłem - to co wyprawia się tam to full kluturka, wszyscy są mili i wyrozumiali nie to co ten burdel w WKU.
Szef Sztabu rozmawiał ze mną jakieś 30 min po czym powiedział mi, że będzie interweniował.
Przy okazji - komisję lekarską mam 2 marca, zobaczymy co będzie ;]
Poniżej txt skargi może się komuś przydać ;]

Na podstawie art. 227 Kodeksu postępowania administracyjnego składam skargę na Pana Komendanta Uzupełnień WKU Lublin 2.

Dnia 2.02.2007 zostałem zmuszony przez w/w Pana Komendanta do złożenia podpisu na karcie powołania. Przed jej podpisaniem oznajmiałem kilkukrotnie, że mam problemy zdrowotne i prosiłem o ponowną komisję lekarską. Pan Komendant twierdził, że bez żadnych dokumentów nie może mnie na nią wysłać. Do WKU przyjechałem w celu wyjaśnienia nieobecności na badaniach psychologicznych z dnia 26.01.2007 więc nie miałem ze sobą żadnych zaświadczeń lekarskich. Ponadto z powodu stresu nie byłem w stanie przypomnieć sobie czy i jakie dokumenty posiadam.
Podczas rozmowy oznajmiłem, że jestem pacyfistą i będę ubiegał się o służbę zastępczą bądź jej tymczasowe odroczenie z ważnych powodów osobistych – w odpowiedzi od P. Komendanta usłyszałem, że „ja mu wyglądam na filozofa” i na tym nasza rozmowa się urwała. Z całym szacunkiem dla P. Komendanta ale nie jego obowiązkiem jest wydawanie takich decyzji.

Uważam, że Pan Komendant przekroczył swoje obowiązki jako urzędnika państwowego dyskryminując moje przekonania osobiste, zostałem bezprawnie zastraszony przez P. Komendanta i zmuszony do złożenia podpisu (Pan Komendant powoływał się na art. 24.1 ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP w którym nie ma ani jednego słowa z którego wynikało by, że muszę podpisać kartę powołania w tym dniu). Prośba o przedstawienie tekstu ustawy została zignorowana.

W związku z w/w proszę o pouczenie swojego podwładnego w zakresie jego kompetencji oraz jego obowiązkach związanych z poszanowaniem godności interesantów.
WMP
@gandalfini: Bardzo interesujące, jestem ciekaw jak się powiedzie.
gandalfini
Rany jutro komisja...a ja już na poważnie myślę, że mam depresję.
Po dzień dzisiejszy nie otrzymałem odpowiedzi na skargę ani odwołania karty powołania, a z tego co mi wiadomo (tzn. powiedział mi to "człowiek od prawa w sztabie") decyzja o odwołaniu KP musi przyjsć przed komisja lekarską....Ktoś tu mnie chce nieźle dojechać... Sad
Nic to, w ten sposób Pan Komendant po raz kolejny przegina, ale jutro zrobię im awanturę Smile a jak to nie pomoże to atakuję szafa sztabu, nie będą się ze mna bawić w kotka i myszkę Twisted Evil
Po prostu to co oni teraz odwalają by kogoś zawinąć do wojska przechodzi ludzkie pojęcie...
Dodałem dzisiaj Wink
A jednak przeszedł...

Najlepsze jest to, że góra wzieła się za komandanta (uciekał dziś ode mnie )

Co do gadki z psycholem - to standardowa nawijka "nie mam kolegów, nikt mnie nie lubi, mam problemy z nawiązywaniem nowych znajomości i utrzymaniem starych" i najważniejsze - psycholog pytał mnie się o stostunek do służby wojskowej- odpowiedziałem, że nie mam nic przeciwko ale w obecnym stanie psychiocznym sobie nie poradzę

Jak widać polski matrix ma kilka bugów które należy bezwzględnie wykorzystać , mam B12 czyli spokój przez rok. Rok, przez który można zebrać papiery na jakiąkolwiek chorobę

Temat można zamknąć (chyba, że będą gratulacje i wizyty w zakładach pracy;) )
venom6
Ja dzisiaj byłem w WKU i dostałem kategorie "B", czyli mam naraze 12 miesięcy z glowy z wzgledu na to, ze mam astme, rozbawil mnie jeden facet, pytal mnie caly czas czy posiadam rodzenstwo, powiedzialem mu, ze mam starszego brata, a on z pytaniem jak ma na imie, ile ma lat, czy jest zameldowany pod tym samym adresem co ja, czy wypelnil sluzbe wojskowa? Zapytalem sie grzecznie: "Na cholere Panu to wiedziec? Co to jakies przesluchanie?"
Odpowiedzi niestety nie otrzymalem.
Pozatym z ludzi byl niezly polew jak robili z siebie glupków Razz
Co mnie najbardziej denerwuje w tym, ze trzeba sie obowiazkowo wstawic inaczej mozna zostac ukaranym grzywna albo ograniczeniem wolnosci Evil or Very Mad
Komu w dzisiejszych czasach chce sie isc do wojska? Tylko 9 miesięcy w zmarnowane Razz
b4r4t
noo właśnie chodzi o to, że jest sporo chętnych... ale kochany rząd tego nie widzi i uparcie trwa przy armii dla wszystkich!
Biorąc ludzi przymusowo nie zyskuje dobrego żołnierza, a frustrata który jest wściekły, ze mu dupę zawracają ...

Zawodowa armia... nawet cztery razy mniejsza byłaby w stanie więcej zdziałać niż obecne wojsko ...
Reply to topic    Frihost Forum Index -> Language Forums -> Polish

FRIHOST HOME | FAQ | TOS | ABOUT US | CONTACT US | SITE MAP
© 2005-2007 Frihost, forums powered by phpBB.