niedawno w sieci ukazal sie najnowszy nfs carbon. znajomy sciagnał gre i sobie ją chwali ale ja mam duze wątpliwosci czi interesować się tą grą. po kupnie most wanted przyrzeklem sobie ze nigdy wiecej nfs
totalna poażka... underground 1 byl fajny, 2 tez byla fajna ale to tylko klon ktory poza kilkoma bajerami prawie niczym sie nie rozni w most wanted zpie*****li najlepszy plus seri czyli tuning realistyke zamiast podnieść to jeszcze ją zanizyli poziom trudnosci minimalny... no poprostu brak słów. jesli ktoś mial okazje polozyc lape na carbonie to prosze o mini recenzje 
nfs:c co o tym myslicie?
Po pierwsze to gra jest za krótka, chwile pograłem i koniec gry, w MW było więcej wyścigów itd. do przejechania. W karierze nie widziałem Drag'u więc też chyba nie ma, najbardziej wkurzające jest to, że jak się jedzie po prostej drodze wystarczy trochę nacisnąć na skręt i już jest pisk opon, w sumie cały czas jest pisk... Fajnie jeździ się w Canyon, bo można wypaść z zakrętu
Ogólnie poprzednie wersje NFS były lepsze, ta wersja była za krótka i za mało możliwości tunningu.
Pozdrawiam
Ps. Ciekawe, czy moderator nie zamknie tematu
mtx: jak na razie nie, bo kolega ma problem, a wy mu pomagacie..
Pozdrawiam
Ps. Ciekawe, czy moderator nie zamknie tematu
mtx: jak na razie nie, bo kolega ma problem, a wy mu pomagacie..
Hmm co ja moge sobie pomyśleć o tymże Need 4 Speed'zie, IMHO jest to totalna klapa widać EA się nie postarało i odwalilo fuszerę, według mnie, najlepszym Needem była 3 i 4 High Stakes i Road Challange, a z tych nowszych to Under 1 i MW, pograłem troche w tego nowego Needa i jest tylko jedna rzecz która mi sie spodobała mianowicie "Canyon Duel"
reszta pozostawia wiele do życzenia.
To jest tylko i wyłącznie moje zdanie i nie podlega ono dyskusji bo o gustach się nie dyskutuje!
reszta pozostawia wiele do życzenia.
To jest tylko i wyłącznie moje zdanie i nie podlega ono dyskusji bo o gustach się nie dyskutuje!
| Feodaron wrote: |
| To jest tylko i wyłącznie moje zdanie i nie podlega ono dyskusji bo o gustach się nie dyskutuje! |
dokładnie i nie inaczej :]
makak, o czy ty mówisz ? Może grałeś w werjse demo ?
Moim zdaniem Carbon jest gorszy od MostWanted (czy co tam było ostatnio), tak jak pisali koledzy za mało możliwości tuningu, chociaż jest pare.
Podoba mi się natomiast funkcja pomocnika w wyścigach, albo też jak ktos gra w sieci to moim zdaniem dość ciekawe rozgrywki (nie tylko ściganie się z kumplem, ale np. ty jestes policją a koledzy zwiewają itd - poczytaj w recenzjach, może coś będzie).
Wprowadzono karty nagród (główne menu) itd.
LooooL, nie grałem w wersje demo, grałem w pełną kolekcjonerską dokładniej sam potwierdziłeś słowa Feodaron, że o gustach się nie dyskutuję
Dla mnie gra była krótka i tyle, skończyła się na 83% bodajże, bo wystarczyło przejechać 2 wyścigi w danej części mapy aby dany kawałek zająć jako swój teren, wkurzające na końcu jest to, że nie da się wyłączyć napisów tylko trzeba poczekać z 2min aż "przelecą"
Skończyłem na 94% zostawiłem sobie 2 wyścigi na później, grałem przez 2dni po parę godzin dziennie tak samo w MW i miałem dopiero koło 40 parę % a tutaj koniec, gdy to porównałem jest krótkie - moje zdanie
Pozdro
Pozdro
Feodaron podzielam twoje zdanie, czesci najlepsze nfs to High Stakes, U1 i MW
no powiedzmy mam lekki sentyment do HP ale nie lubie tej czesci jak pozostale. Carbon niestety u mnie nie dziala ale widzialem i gralem w ta czesc i jest dla mnie totalnie do ****
Jak to miło ze ktoś się choć raz ze mną zgadza
Nie wiem może to ten tryb Split Screen tak działa na wspomnienia bo zawsze jak przychodzili znajomi w gości to zawsze NFS 3 i 4 na Mutliplayera i sie gonimy policjami
Niezapomniane wspomnienia
Wy też tak macie pewnie.
A od NFS Porche 2000 chyba zrezygnwali z dzielonego ekranu juz przez co gra straciła wiele na swej opini przynajmniej u mnie. Podobnie z Serious Sam'em 2 tez zrezygnowali z Mutliplayera na jednym ekranie przez co gra ta straciła jakieś 90% atrakcyności w moich oczach.
Nie wiem może to ten tryb Split Screen tak działa na wspomnienia bo zawsze jak przychodzili znajomi w gości to zawsze NFS 3 i 4 na Mutliplayera i sie gonimy policjami
Wy też tak macie pewnie.
A od NFS Porche 2000 chyba zrezygnwali z dzielonego ekranu juz przez co gra straciła wiele na swej opini przynajmniej u mnie. Podobnie z Serious Sam'em 2 tez zrezygnowali z Mutliplayera na jednym ekranie przez co gra ta straciła jakieś 90% atrakcyności w moich oczach.
| Feodaron wrote: |
| A od NFS Porche 2000 chyba zrezygnwali z dzielonego ekranu juz przez co gra straciła wiele na swej opini przynajmniej u mnie. |
No... Jednak rozgrywka w stylu konsoli jest... No ma coś w sobie. Przez sieć nie ma tego "tegesu".
A i zauważyliście, że tak naprawdę prawdziwe gry nie mają "bajerów"? Chodzi mi o to, że zwykle gry z "niezłą" grafiką mają dość... przeciętną grywalność?
no baaa jak ja tesknie za split scr w nfs i ogolnie w grach wyscigowych na blaszaka (tych ktore nie posiadaja) przeciez to masa zabawy i frajdy usiasc z kumplem tudziez kolezanka (+jakies piwko
choc nie radze bo wiadomo alkohol i prowadzenie samochodu nie idzie w parze szczegolnie po KILKU piwkach ^^) i zarywaniu kilku dobrych godzinek na np. zdobywaniu kamieni milowych w MW - kura chyba petycje napisze do EA niech wydaja MW z trybem split screen ^^ (albo sie pogada z kononowiczem i on to zalatwi wtedy to bedzie bank ze EA ulegnie
)
Kononowicza to ty zostaw w spokoju
Bo jeszcze nam zakaże wszystkiego tak jak kierowcą
I mało tego jakby doszło do konfrontacji Jego z EA
to wątpie czy by jeszcze jakaś gra wyszła w polsce
Widać Temat zatracił swoj sens, chyba trzeba by go zamknąć
Wszystko co Ogurek chciał widzieć chyba juz wie.
Widać Temat zatracił swoj sens, chyba trzeba by go zamknąć
Wszystko co Ogurek chciał widzieć chyba juz wie.
Miałem dokładnie ten sam problem z NFSU na mojej starej karcie GeForce FX5200 tez wszystko było kwadratowe i bez tesktur, po wymianie karty, bląd zniknął i juz więcej tego nie miałęm. Być może ten biedny NFS potrzebuje czegos czego twoja dość stara karta nie obsługuje i tyle.
Nie jestem w stanie ci powiedziec co to jest.
Nie jestem w stanie ci powiedziec co to jest.
U mojego kuzyna na Geforce2MX 64mb też tak wygląda (chociaż nić nie przycina, lol)
Wydaję mi się, że to wina tak jak pisałeś Pixel Shader, bo ta karta na stówę tego nie ma
Pozdro
Pozdro
I to jest właśnie wada nowej technologii i nowych enginów... bo żeby poszły trzeba także podnieść technologie pececika a to już mało kosztowne nie jest tak jak i gra której nie ściąnie się zreszta 
ogurek na mojej GF 4MX 440 64mb mam to samo, i to wina jest PixelShader (podobnie nie moglem odpalic Godfather'a) niestety bedziesz musial sobie odpuscic carbona, ale bez zalamki duzo nie straciles
MW i tak jest lepszy 
Szerokie odzwierciedlenie Most Wanted, gra bardzo ale to bardzo krotka. Bardzo plastikowa grafika, ja full detalach tyglada jak plastikowy samochodzik z Biedronki. Niski poziom trudnosci to raz, ociezala sterownosc wozami a szczegolnie mercami. Ale w tej gamie minusow sa rowniez nuty plusow, miedzy innymi po raz pierwszy w historii wprowadzeni zostali czlonkowie twojej druzyny. Moga oni poakzywac ukryte skroty, blokowac a nawet jak sam gralem pomagac wchodzic w zakrety, lamiac prz tym zasade bezwladnosci cial. Kolejny plus to drifty po kanionie, masakra, duze miasto itp. Ale nadal naciskaja minusy: Te same wozy co w MW a moze i nawte mniej, brak zabaw z policja jak to bylo w MW, jazda wylacznie noca, ubogi tuning...
Moja Ocena to:
-4/10
A Most Wanted:
9/10
- Różnica gigantyczna...
Pozdrawiam, Xaros
Moja Ocena to:
-4/10
A Most Wanted:
9/10
Pozdrawiam, Xaros
Jest to kolejna nudna gra. Nie wyobrażam sobie patrzeć w ekran monitora tylko po to aby zobaczyć jak się zmienia grafika. Zastanawiam się po co EA wypuszcza kolejne wersje tej gry, chyba tylko po to aby wyciągnąć kase. No tak pieniądz nie śmierdzi.
| Postman wrote: |
| Jest to kolejna nudna gra. Nie wyobrażam sobie patrzeć w ekran monitora tylko po to aby zobaczyć jak się zmienia grafika. Zastanawiam się po co EA wypuszcza kolejne wersje tej gry, chyba tylko po to aby wyciągnąć kase. No tak pieniądz nie śmierdzi. |
Pewnie podpisali kontrakt np. z AMD, bo fanatycy będą na pewno ulepszać kompy chcąc pograć na najwyższych ustawieniach
sam w tą grę nie grałem z tego co słyszałem za krótka, mało tuningu, ale za to fajna grafika i wozy. ja osobiście lubię NFS: HP2 i U2
Wg. mnie cała seria NFS jest fajna tyle że to ciągle to samo wałkowane w kółko ;]
Jeszcze co do grafiki... A właściwie jej braku (mam GeForce 2 MX 400 BEZ jakichś tam PixelShitów
) - wkurzające to...
Natomiast prawdą jest, że grafika na odpowiedniej karcie graficznej jest "niezła". A sama seria NFS jest taka sama bo "o to chodzi"
..choć fakt, że NFS:Carbon jest nieco krótki... szybko się przechodzi
Natomiast prawdą jest, że grafika na odpowiedniej karcie graficznej jest "niezła". A sama seria NFS jest taka sama bo "o to chodzi"
..choć fakt, że NFS:Carbon jest nieco krótki... szybko się przechodzi
Gra jest naprawdę fajna można przy niej nieżle sie rozerwać. Jak ktos graał w poprzednie wersje NFS to Carbon napewno mu się spodoba 
Jak dla mnie to ten Carbonjest zbyt futurystyczny, dajmy choćby te smugi powietrza ktore sie robią za samochodem nawet przy niespełna 100km/h co jest kompletnie bez sensu
Ja grałem we wszsytkie poprzednie częsci i Carbon mi sie wybitnie nie podoba. Tak sie dzieje z grami jak producenci chcą za wszelką cenę przedłużyć popularność tytułu, w tym wypadku moim zdaniem coś im nie wyszło.
| spooki86 wrote: |
| Jak ktos graał w poprzednie wersje NFS to Carbon napewno mu się spodoba |
mi takze sie nie podoba carbon... underground byl najlepszy i tyle.. :]
a co do przedluzania za wszelka cene.. ludzie chcieli przedluzyc Tomb Ridera.. i zrobili cos takiego jak Angel of Darknes co bylo totalnym nie wypalem...
potem kiedy mieli pomysl na dobra gierke zrobili Tomb Rider Legend co dodalo nowych fanow tej gierce.. to poprostu byla bardzo dobra gra... choc troszku ja za krotka zrobili.. :p
tak samo z nfs tylko tutaj zauwazylem taki spadek od underground coraz gorsze robia to nfs.. :] mam nadzieje ze sie podniasa i zrobia cos fajnego
a co do przedluzania za wszelka cene.. ludzie chcieli przedluzyc Tomb Ridera.. i zrobili cos takiego jak Angel of Darknes co bylo totalnym nie wypalem...
potem kiedy mieli pomysl na dobra gierke zrobili Tomb Rider Legend co dodalo nowych fanow tej gierce.. to poprostu byla bardzo dobra gra... choc troszku ja za krotka zrobili.. :p
tak samo z nfs tylko tutaj zauwazylem taki spadek od underground coraz gorsze robia to nfs.. :] mam nadzieje ze sie podniasa i zrobia cos fajnego
Jak dla mnie Carbon jest dobry [i na tym pozostanie], bo najnowszy NFS powraca do standardów narzuconych w Underground'ach - nocna sceneria... i to chyba na tyle :p
Jeśli chodzi o tuning - moim zdaniem poszedł w lepszą stronę - może nie jest ogrom części, które można wybrać, ale przecież jest system "suwaków", dzięki którym dopasujemy wszystko wedle własnych upodobań.
Ciekawą innowacją jest też wprowadzene podziału aut na muscle, exotic i tunery [jeśli dobrze pamiętam]. Jak dla mnie [fanatyka Shelby GT500] najlepiej jeździło się muscle. Wybór jednej z grup znacząco nie wpływa na rozgrywkę, bo i tak później można mieć auta z innych "obozów".
Rzeczami, które poszły w stronę gorszą są - przede wszystkim zepsucie silnika w porównaniu do Most Wanted oraz straszny pisk opon, który przy dłuższej rozgrywce irytuje...
Carbon nie przypada do gustu old schoolowcą - to już nie symulator lecz zwykły arcade :/ Ja osobiście lubie większość części NFSa - na nich się wychowałem :p. A Carbon jest potwierdzeniem tego co oczywiste - nie da się drążyć wkółko tego samego tematu dodając zmiany tylko ewolucyjne - moim zdaniem idąc w tym kierunku kolejne części serii nie będą już tak cieszyły graczy... więc EA - DO ROBOTY!!!
@Kudlaty - robią nową część Tomb Raidera :p
Jeśli chodzi o tuning - moim zdaniem poszedł w lepszą stronę - może nie jest ogrom części, które można wybrać, ale przecież jest system "suwaków", dzięki którym dopasujemy wszystko wedle własnych upodobań.
Ciekawą innowacją jest też wprowadzene podziału aut na muscle, exotic i tunery [jeśli dobrze pamiętam]. Jak dla mnie [fanatyka Shelby GT500] najlepiej jeździło się muscle. Wybór jednej z grup znacząco nie wpływa na rozgrywkę, bo i tak później można mieć auta z innych "obozów".
Rzeczami, które poszły w stronę gorszą są - przede wszystkim zepsucie silnika w porównaniu do Most Wanted oraz straszny pisk opon, który przy dłuższej rozgrywce irytuje...
Carbon nie przypada do gustu old schoolowcą - to już nie symulator lecz zwykły arcade :/ Ja osobiście lubie większość części NFSa - na nich się wychowałem :p. A Carbon jest potwierdzeniem tego co oczywiste - nie da się drążyć wkółko tego samego tematu dodając zmiany tylko ewolucyjne - moim zdaniem idąc w tym kierunku kolejne części serii nie będą już tak cieszyły graczy... więc EA - DO ROBOTY!!!
@Kudlaty - robią nową część Tomb Raidera :p
| webek wrote: |
| Jak dla mnie Carbon jest dobry [i na tym pozostanie], bo najnowszy NFS powraca do standardów narzuconych w Underground'ach - nocna sceneria... i to chyba na tyle :p
Jeśli chodzi o tuning - moim zdaniem poszedł w lepszą stronę - może nie jest ogrom części, które można wybrać, ale przecież jest system "suwaków", dzięki którym dopasujemy wszystko wedle własnych upodobań. Ciekawą innowacją jest też wprowadzene podziału aut na muscle, exotic i tunery [jeśli dobrze pamiętam]. Jak dla mnie [fanatyka Shelby GT500] najlepiej jeździło się muscle. Wybór jednej z grup znacząco nie wpływa na rozgrywkę, bo i tak później można mieć auta z innych "obozów". Rzeczami, które poszły w stronę gorszą są - przede wszystkim zepsucie silnika w porównaniu do Most Wanted oraz straszny pisk opon, który przy dłuższej rozgrywce irytuje... Carbon nie przypada do gustu old schoolowcą - to już nie symulator lecz zwykły arcade :/ Ja osobiście lubie większość części NFSa - na nich się wychowałem :p. A Carbon jest potwierdzeniem tego co oczywiste - nie da się drążyć wkółko tego samego tematu dodając zmiany tylko ewolucyjne - moim zdaniem idąc w tym kierunku kolejne części serii nie będą już tak cieszyły graczy... więc EA - DO ROBOTY!!! @Kudlaty - robią nową część Tomb Raidera :p |
sory jesli cie uraze ale nie mam takiego zamiaru ale wg. mnie jestes dzieckiem undergrounda
Wiecie co? Dyskusja wkroczyła na temat: "jaka (nie)powinna być dana gra". Ale ok - nie będę się wtrącał.
Kolejna sprawa - widać wyraźnie, że fani NFS dzielą się na Andergrałndowców i Oldskulowców. Co z tym zrobić? To co zwykle w Polsce : nic ...
Poza tym wszyscy się mylicie - kolejny NFS powinien być symulatorem komara. Pomyślcie tylko, ile trzeba byłoby się namęczyć aby przeżyć atak RAIDa
Jak dla mnie ocena NFS:C : jedynka. Dlaczego? Bo nie chodzi na moim sprzęcie (GF 2 MX nie ma PixelShita)... A gdzie ta "kompatybilność wstecz"? No panowie z EA - nie wszyscy mają najnowszego GeForce'a...
Kolejna sprawa - widać wyraźnie, że fani NFS dzielą się na Andergrałndowców i Oldskulowców. Co z tym zrobić? To co zwykle w Polsce : nic ...
Poza tym wszyscy się mylicie - kolejny NFS powinien być symulatorem komara. Pomyślcie tylko, ile trzeba byłoby się namęczyć aby przeżyć atak RAIDa
Jak dla mnie ocena NFS:C : jedynka. Dlaczego? Bo nie chodzi na moim sprzęcie (GF 2 MX nie ma PixelShita)... A gdzie ta "kompatybilność wstecz"? No panowie z EA - nie wszyscy mają najnowszego GeForce'a...
Żyjemy w takich czasach gdzie układ goni za ukladem
Najwyraźnej EA ma jakąś umowe z producentami sprzętu graficznego po to by każdy kupił nowiuteńką kartę graf. do swojego PC'ta dlatego nowy (badziewny) NFS nie trybi juz na starych kartach.
Najwyraźnej EA ma jakąś umowe z producentami sprzętu graficznego po to by każdy kupił nowiuteńką kartę graf. do swojego PC'ta dlatego nowy (badziewny) NFS nie trybi juz na starych kartach.
| Nolt wrote: | ||
sory jesli cie uraze ale nie mam takiego zamiaru ale wg. mnie jestes dzieckiem undergrounda |
Podpisuję się obiema rękami ;> Ah, ten NFS: High Stakes
@gecko:
Człowieku, oprzytomniej. Mamy końcówkę 2006 roku, komputer, pod którym NFS:C śmiga jak samolot można teraz kupić nawet za niecałe półtora tysiąca, a Ty się czepiasz, że gra wymaga shaderów? A to,że pod DOS'em nie chodzi Ci nie przeszkadza? Obyś nie został recenzentem, bo za pięć lat gry by dostawały jedynki za brak wersji na CD :>
| Feodaron wrote: | ||
Jak dla mnie to ten Carbonjest zbyt futurystyczny, dajmy choćby te smugi powietrza ktore sie robią za samochodem nawet przy niespełna 100km/h co jest kompletnie bez sensu
|
Zgadzam się z tobą, przyznam sie że pisząc poprzedni post to trochę ściemniałem bo jeszcze w carbona nie grałem.
A teraz po instalacji zgodzę się, najbardziej wkurza mnie ta jazda, nibyh jest na liczniku te180km/h a predkości wogóle sie nie czuje. Także jakoś drętwo się, ciemno jest i klimatu brak.
Proponuje zobaczyć jakiś prawdziwy symulator wyścigów, bądź rajdów. To zrozumiecie, że NFS prócz tego, że to coś na ekranie przypomina samochód, z jego realnym prowadzeniem nie ma nic wspólnego...
PS. Kiedyś też grałem w NFS, ale tylko NFS: Porsche był znośny, co nie znaczy, że dobry.
PS. Kiedyś też grałem w NFS, ale tylko NFS: Porsche był znośny, co nie znaczy, że dobry.
Czyli podsumujac wsyztskie wypowiedzi, Need For Speed Carbon to jeden wielki syf
Ahh nie ma to jak ostatnie slowo... 
Czy ja wiem czy taki wielki syf...
Nie ma jakichś rewolucji.. nie ma nawet ewolucji :p Bo przecież najnowsze NFSy robione są nie tylko na PC, więc podążają w kierunku arcade, a co za tym idzie - stają się zwykłymi zręsznościówkami z coraz to bardziej wybajerowaną grafiką..
A w stare NFS też grałem - nie pamiętam jak nazywała się 1 i 2, ale pamiętam ile nocek się zarwało... to były czasy :d
ps. Chcecie realistyczny model jazdy - ToCA Race Driver 3.
Nie ma jakichś rewolucji.. nie ma nawet ewolucji :p Bo przecież najnowsze NFSy robione są nie tylko na PC, więc podążają w kierunku arcade, a co za tym idzie - stają się zwykłymi zręsznościówkami z coraz to bardziej wybajerowaną grafiką..
A w stare NFS też grałem - nie pamiętam jak nazywała się 1 i 2, ale pamiętam ile nocek się zarwało... to były czasy :d
ps. Chcecie realistyczny model jazdy - ToCA Race Driver 3.
TOCA i realizm? To chyba w życiu prawdziwego symulatora nie widziałeś. Polecam: Grand Prix Legends, GT Legends, Richard Burns Rally, Nascar Racing 2003 (od Papy), GTR, rFactor. To jest realizm, a nie arcadowa TOCA.
Według mnie NFS:Carbon to kolejny odcięty kupon od świetnej licencji EA, która z tą serią definitywnie straciła jakikolwiek sens i wartość. Dlaczego?
Otóż gra graficznie nie wybija się aż tak ponad NFSU2, które według mnie było najlepszą grą z serii obok NFSU1. Most Wanted to kolejny odtwórczy na maksa sequel, a NFS:Carbon to sequel sequela, sequela:D.
Dla nowicjuszy OK - dla wyjadaczy - beznadzieja, ile razy można ludziom wciskać to samo tylko że z innymi trasami? Przecież temu nie zaprzeczą nawet zatwardziali fani NFS.
To po prostu kolejna gra z tej samej serii. Ta sama grafika, ten sam engine i na dodatek spieprzone audio (całkiem inny, uważam że całkiem gorszy soundtrack).
Otóż gra graficznie nie wybija się aż tak ponad NFSU2, które według mnie było najlepszą grą z serii obok NFSU1. Most Wanted to kolejny odtwórczy na maksa sequel, a NFS:Carbon to sequel sequela, sequela:D.
Dla nowicjuszy OK - dla wyjadaczy - beznadzieja, ile razy można ludziom wciskać to samo tylko że z innymi trasami? Przecież temu nie zaprzeczą nawet zatwardziali fani NFS.
To po prostu kolejna gra z tej samej serii. Ta sama grafika, ten sam engine i na dodatek spieprzone audio (całkiem inny, uważam że całkiem gorszy soundtrack).
giera ogólnie to nawet, nawet apodobał mi sie canyon, ale zdecydowanie za krótka. Gdyby EA robił ją jeszcze rok to by nikt się nie poazbijał, że jeszcze jej nie ma, a przez to by była bardziej dopracowana, czyli EA musi więcej dokładac pracy do tej gry bo to są wyścigi jedne z lepszych.
Bardzo wciągająca gierka, gram już tydzień i jeszcze mi sie nie znudziła
Szkoda tylko, że na moim skromnym laptopie nie zobacze pełnych możliwości graficznych, ale i tak jest super, chyba kupie stacjonarny żeby w nią pograć 
Ostatnio przeczytałem bardzo trafną wypowiedź: super gra o ile się nie grało we wcześniejsze wersje...
...bo w sumie to racja - nic nowego... tylko te drifty
...bo w sumie to racja - nic nowego... tylko te drifty
Mi się podoba to, że są drifty (duży plus), grafika jest ładna, fajny pomysł z pomocnikiem
.
A nie podoba mi się to, że jest taka krótka, że ją ludzie w jeden dzień w 100% przechodzą...
Nie ma w niej nic takiego co przypomina symulator wyścigów (jak chcecie symulator to polecam GT Legends)...
Ja w ogóle rzadko gram w "samochodówki" i się za bardzo na tym nie znam ;p
No cuż powiedziałem tyle co wiedziałem i na ile się znam (a się nie znam xD)
A nie podoba mi się to, że jest taka krótka, że ją ludzie w jeden dzień w 100% przechodzą...
Nie ma w niej nic takiego co przypomina symulator wyścigów (jak chcecie symulator to polecam GT Legends)...
Ja w ogóle rzadko gram w "samochodówki" i się za bardzo na tym nie znam ;p
No cuż powiedziałem tyle co wiedziałem i na ile się znam (a się nie znam xD)
Niom niestety teraz autorzy gier idą na łatwizne kiedyś nie było do pomyślenia żeby grę przejśc na klawiaturze a teraz :/ robią gry które da się przejść w jedną noc troche wkurzające ale cóż nic nie poradzimy :/
Hmmm może po prostu chodzi o to, że projektują grę w jedną noc?
To wiecie co? Ja poczekam na Duke Nukem: Forever (a może raczej For Never?
)... Ile to już lat? 10? Nie grałem w żadną z serii ale te 10 lat ... hmmmm 
To wiecie co? Ja poczekam na Duke Nukem: Forever (a może raczej For Never?
Każdy gra w to co lubi, mi się osobiście Carbon nie podobał i dla mnie to jest jedna z najgorszych gier serii (o ile nie najgorsza), przyjemniej się grało już w NFS 2 SE. Każdy mi powie że Carbon jest dobry, tylko ten każdy albo ma jakieś 12 lat albo z samochodówkami i motoryzacją miał niewiele do czynienia. Carbon nie dość, że ma bardzo arcadowy system jazdy to jeszcze pojawiają się pewne śmieszności jak to, że niektóre auta zachowują się tak jak nie powinny.
Mi też Carbon nie podszedł, jednak ukończyłem go na 100% (i mam tu na myśli całą grę, nie tylko carier mode) więc "conieco" mogę się wypowiedzieć.
Jedyną fajną rzeczą, w C są Canyon Duels w trybie na dwóch graczy - powoduje on taki przypływ adrealiny, że
(przypływają również słowa na k,h,p ale to szczegół)
Tryb kariery jest stanowczo za krótki (6 godzin grania), zaś nasze "wingmany" to już totalne przegięcie - na luzach mogą wygrywać 70% wyścigów w których bierzemy udział.
Kolejnym niedociągnięciem są Reward Cards - jeżeli chcemy ukończyć grę w 100% to proponuję sprawdzić ich wymagania przed rozpoczęciem kariery (np. milion $) albo zaliczenie 25 defensive races - jeżeli ukończymy karierę bez tego jest już po ptokach.
Co to dużo pisać - > EA games to taka komercha, że aż kłuje w oczy
Jedyną fajną rzeczą, w C są Canyon Duels w trybie na dwóch graczy - powoduje on taki przypływ adrealiny, że
Tryb kariery jest stanowczo za krótki (6 godzin grania), zaś nasze "wingmany" to już totalne przegięcie - na luzach mogą wygrywać 70% wyścigów w których bierzemy udział.
Kolejnym niedociągnięciem są Reward Cards - jeżeli chcemy ukończyć grę w 100% to proponuję sprawdzić ich wymagania przed rozpoczęciem kariery (np. milion $) albo zaliczenie 25 defensive races - jeżeli ukończymy karierę bez tego jest już po ptokach.
Co to dużo pisać - > EA games to taka komercha, że aż kłuje w oczy
Najlepszy i niesocigniony byl ten pierwszy underground, tylko on z calej serii zainteresowal mnie na tyle zeby przejsc go wielokrotnie. Pozniej przeladowany opcjami tuningowymi Underground 2 wg mnie najgorsza czesc serii wlasnie przez te przeslodzenie (po co komu zestawy car audio jak i tak tego nie widac). Teraz NFS: MW fajne zabawy z policja, Aston Martin DB9 i po pojezdzeniu kilku wyscigow tym autem skonczylem gre. Powod? Nuda nic nie przyciagalo mnie do monitora, gra zatracila swoje nowatorstwo swoja swiezosc, stala sie odgrzewanym kotletem. I tym sposobem dochodzimy do NFS: Carbon pierwszego tuningowego nfsa ktorego przeszedlem w calosci od czasu ukazania sie pierwszej czesci serii. Powrot do korzeni wyszedl na dobre tej odslonie, ale nie do konca bo po jednokrotnym jej przejsciu nie mam ochoty siadac do niej wiecej. Grafika przeslodzona (te odbicia od karoserii to masakra), opcja dostosowywania czesci splycona (fajniejsze czesci dostepne sa w aftermarket). Podsumowujac zmiany ida w dobrym kierunku, ale to jeszcze nie to co bylo kiedys. Czekamy na nastepna odlsone...
Dla mnie to seria NFS stała się ostatnimi czasy nudna. Czas zatrzymał się na NFS: Underground. Kolejne odsłony były już że tak powiem "syfiaste".
Moim zdaniem Nfs Carbon jest zupełnie nie trafiony. Nie podoba mi się że jest tak prosty, Most wanted jest od niego o wiele lepszy. Choc moge przyznac z pewnoscia ze Underground 2 jest z calej serii najlepszy. Realia w Underground 2 i realistyka jazdy sa duzo lepsze niz w Carbon. W Carbonie najbardziej chyba się zajęli grafiką, ale zapomnieli o wilu ważniejszych rzeczach. Takie jest moje zdanie!!


