Ostatnio dzięki artykułowi w Życiu Warszawy mamy sytuacje dość dziwną.
Ujawnione "kontakty" Jacka Kuronia ze służbami SB, opisane dokładniej jako rozmowy z esbekami.
NIe było by w tym nic dziwnego, wiadomo ówczesni aktywni działacze Solidarności i innych polskich ugrupowań byli na bierząco przesłuchiwani i kontrolowani przez aparaty SB.
Żywa reakcja LPR'u na wiadomość przekazaną przez ZW obiegła szerokim echem całą Polskę.
Właściwie nie zakładał bym tego tematu, ba widze że ma nawet czegoś podobnego na Frihoście, gdyby nie obejrzane przeze mnie wczorajsze wydanie Teraz My autorstwa Andrezeja Morozowskiego i Tomka Sekielskiego (na TVN
)
Kluczowym wydarzeniem była rozmowa posła Wierzejskiego (LPR) z Maciejem Kuroniem (synem Jacka Kuronia).
Takiego steku bzdur ze strony posłą LPR nie słyszałem już dawno. Ogólnie kto nie oglądał niech żałuje, publiczność bardzo aktywnie uczestniczyła w programi reagując albo gromkimi brawami (przy wypowiedziach ostrych ale prawdziwych Macieja Kurownia, którego na marginesie w takim stanie nie widziałem jeszcze nigdy) lub śmiechem - tu przy absurdalnych niekiedy teoriach i wypowiedziach posła Wierzejskiego.
Panowie po skończonym programie podali sobie ręce ale widać że zrobili to raczej za sprawą kultury osobistej niż głębokiej sympatii.
Szczególnie Maciek Kuroń...
Wczoraj na antenie TVN właśnie poseł Wierzejski pokazał ludziom jak wyglądają teorie LPR'u, jak cała ta partia (której nota bene jest członkiem i jednocześnie jest przecież przedstawicielem) zachowuje się wobec tego czego cześć z nich pamiętać nawet nie może.
Szkoda tylko że ten program był dość późno... Mogli by zrobić powtórkę
Czekam na opinie, komentarze... słowa krytyki
Ujawnione "kontakty" Jacka Kuronia ze służbami SB, opisane dokładniej jako rozmowy z esbekami.
NIe było by w tym nic dziwnego, wiadomo ówczesni aktywni działacze Solidarności i innych polskich ugrupowań byli na bierząco przesłuchiwani i kontrolowani przez aparaty SB.
Żywa reakcja LPR'u na wiadomość przekazaną przez ZW obiegła szerokim echem całą Polskę.
Właściwie nie zakładał bym tego tematu, ba widze że ma nawet czegoś podobnego na Frihoście, gdyby nie obejrzane przeze mnie wczorajsze wydanie Teraz My autorstwa Andrezeja Morozowskiego i Tomka Sekielskiego (na TVN
Kluczowym wydarzeniem była rozmowa posła Wierzejskiego (LPR) z Maciejem Kuroniem (synem Jacka Kuronia).
Takiego steku bzdur ze strony posłą LPR nie słyszałem już dawno. Ogólnie kto nie oglądał niech żałuje, publiczność bardzo aktywnie uczestniczyła w programi reagując albo gromkimi brawami (przy wypowiedziach ostrych ale prawdziwych Macieja Kurownia, którego na marginesie w takim stanie nie widziałem jeszcze nigdy) lub śmiechem - tu przy absurdalnych niekiedy teoriach i wypowiedziach posła Wierzejskiego.
Panowie po skończonym programie podali sobie ręce ale widać że zrobili to raczej za sprawą kultury osobistej niż głębokiej sympatii.
Szczególnie Maciek Kuroń...
Wczoraj na antenie TVN właśnie poseł Wierzejski pokazał ludziom jak wyglądają teorie LPR'u, jak cała ta partia (której nota bene jest członkiem i jednocześnie jest przecież przedstawicielem) zachowuje się wobec tego czego cześć z nich pamiętać nawet nie może.
Szkoda tylko że ten program był dość późno... Mogli by zrobić powtórkę
Czekam na opinie, komentarze... słowa krytyki
