FRIHOST • FORUMS • FAQ • TOS • BLOGS • DIRECTORY
You are invited to Log in or Register a Frihost Account!

Sny

 


Jakub
Ma je każdy, sny, jedni więcej inni mniej.

Od wieków próbuje sie ustalić czym tak właściwie są, czy projekcją przyszłości, czy może odwzorowaniem przeszłości.

Prorocze, czy nie istotne?

Ja osobiście ostatnio odnoszę wrażenie że jednak sny to projekcja tego co sie zdarzyło, co nas trapi, co nas spotyka w życiu.

Ja mam jeszcze tak że sny śnią mi sie dopiero gdy jestem wypoczęty i stres już opadnie, gdy mam nawał pracy, stres to nigdy mi sie nic nie śni.

Zawsze w tedy mam tak że idę spać i budzę sie z myślą "dlaczego ten budzik już dzwoni, przecież dopiero co szlem spać" Razz

A wy co myślicie o snach?
Deathplanter
Czekałem aż ktoś znowu założy taki temat... Wink

Do czasu gdy odkryłem LD (aktualnie dopiero trenuję,bez rezultatów) myślałem,że sny to po prostu reakcja psychiki na odpoczynek: przecież gdy starasz się odpoczywać na jawie,często też ma się różne projekcje,przemyślenia...

Aktualnie,zlinczujcie mnie za to,ale uważam sny za element parapsychiczny. Tak,coś nadludzkiego. Tyle się naczytałem o LD i OBE (polecam google dla niesiedzących w temacie),że mam wrażenie,że sny to coś więcej niż mechanizm. Co Wy na to? Doświadczył któryś(aś? ;P) LD/OBE? Może ktoś już to zjawisko kontroluje? ^.^
Jakub
ała, poczytałem sobie i jakoś mnie ciarki przeszły po plecach.

Nie no para normlane to chyba nie.
Bo w takim wypadku świadczyło by to raczej o tym żę ludzie sami siebie nie są wstanie kontrolować.

Dobrze ze ja mam sny tylko jak jestem wypoczęty, więc za dużo ich nie mam.

Aż tak do tego to nigdy nie podchodziłem.
the_mariska
LD zdarzyło mi się tak naprawdę tylko raz. Niesamowite uczucie. Normalnie gdy uświadamiam sobie że to tylko sen, natychmiast się budzę i cała zabawa na nic Razz LD same w sobie są bardzo fajne, tylko tak sobie myślę że człowiek który w tym bardzo mocno siedzi na dłuższą metę zacznie żyć w swoim własnym świecie, a zapomni zupełnie o tym że wokól niego też jest piekny świat Wink

W OBE się nie bawię, bo to naprawdę za duże ryzyko. Mam paru znajomych, którzy się w to bawili i naprawdę wolę się uczyć na ich błędach zamiast na swoich. Mieli kłopoty z powrotem, mieli ataki ze storny złych duchów i pare innych nieprzyjemnych spraw. Jeden robił to nawet po LSD - tak mu jedno z drugim zryło psychikę że nie funkcjonuje normalnie. Chociaż twierdzi że już nie ćpa. Może mu uwierzę.

A wracając do tematu.. sen jak dla mnie są to podświadome reakcje naszej psychiki na to co się dzieje w naszym życiu. [pomijam hardkory typu LD, bo to już inna kategoria Razz]. Często jest tak że nie zdajemy sobie sprawy z niektórych naszych uczuć, albo celowo staramy się ich pozbyć. Zdarza się też, że nieświadomie faszerujemy się jakimiś treściami [i to nie muszą być płyty z satanistycznymi tekstami od tyłu Laughing] i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Jednak w snach wychodzi na wierzch cały nasz stan psychiczny, zwłaszcza to, co tak bardzo chcielibyśmy stłumić. Zaleciało trochę Freudem, ale niezupełnie o to mi chodziło.

Podam może przykład na nieświadome nastawianie swojej psychiki. Moj kochany braciszek przechodzi trudny okres dojrzewania, parę miesięcy temu przejawiało się to u niego tak, że słuchał non stop płyty Kill em All Metalliki. Kiedyś przyznał mi się, że codziennie śni mu się że kogoś brutalnie morduje, albo że ktoś morduje jego Razz Jako kochana siostra pożyczyłam mu płytę Mozarta, trochę pomarudził, ale po krótkim czasie przestały go dręczyć tego typu sny. Zbieg okoliczności? Nie sądzę Razz
Raket
Sen to raczej efekt uboczny procesu zapisywania informacji przez nasz Mózg. w czasie spania Smile powtarzają się trzy fazy w czasie jednej z nich następuje zapis do pamięci trwałej. Według mnie wtedy śnimy gdy informacje nie są zapisywane tak jak się odbywały w ciągu dnia to znaczy śnimy np. Płyniesz łódką po jeziorze ognia. a w rzeczywistości oglądałeś film o rzeglowaniu lub miałeś doczynienia z łódkami Razz poczym urządziłeś sobie ognisko Wink . Zauważ że sen pokazuje się tylko w jednym z cykli prosta sytuacja: śpisz sobie spokojnie całą noc poczym budzisz się rano i nic ci się nie śniło ale spoglądasz na zegarek i jeszcze wcześnie to sobie troszku więcej pośpisz i budzisz się za godzinke poczym rozmyślasz "jaki miałem fajny sen".

Inny aspekt snu to patrzenie w przyszłość Smile ja bym sobie to tak opisał nasza podświadomość podczasz przeglądania zapisywanych informacji wyciąga logiczny wniosek następnego zdażenia np. oglądasz serial Twisted Evil w którym ktoś kogoś ma poślubić i widzisz napis "ciąg dalszy nastąpi" podświadomość może sprubować sama "dopisać" ciąg dalszy na podstawie wielu wcześniejszych odcinków Shocked
Jakub
No tak ale gdyby to chodziło jedynie o takie toki myślowe to od razu był bym wstanie rozszyfrować o co chodzi.

A jak nie miałem do czynienia z lwami nic, ani z uciekaniem, to dlaczego śmiła mi sie lwica która mnie goniła i ugryzła? (ugryzienie było inne niżeli od komara, co i tak miało miejsce tydzień temu, a sen pojawił sie przedwczoraj).

Nie no to co piszesz jest logiczne tylko że ni jak ma sie do moich doświadczeń sennych :/
Kudlaty
w LD się trochę bawiłem... i bawie się ndal. bardzo fajna sprawa. Nawet z kumplem napisaliśmy taki mały poradnik do tego, przy pomocy internetu ale przedewszystkim doświadczenia.

Oto nasz poradnik:
Quote:
Świadomy sen (ang. Lucid Dreaming lub jako akronim LD), zwany też jasnym snem, jest to stan podobny do zwykłego snu, jednak osoba śniąca zachowuje pełną świadomość i w ten sposób może kontrolować swoje sny.

Uzyskanie świadomości we śnie pozwala kontrolować bieg wydarzeń. Może to służyć do przerwania powtarzających się koszmarów sennych lub zwykłej rozrywce - w takim kontrolowanym śnie można odwiedzić dalekie miejsce, spotkać kogoś czy sprawdzić się w sytuacji trudnej do uzyskania w rzeczywistości - śpiew przed dużą publicznością, skok ze spadochronem (lub nawet bez), nurkowanie, czy (dosyć popularne) przygody seksualne.

Spontaniczne i chwilowe uzyskanie stanu świadomego snu może nastąpić bez szczególnego wysiłku, jest jednak zjawiskiem stosunkowo rzadkim. Spontaniczny świadomy sen zdarza się dzieciom, sprzyja mu też popołudniowa drzemka i wczesne położenie się spać wieczorem. Czasem samo czytanie czy rozmowa o tym zjawisku indukuje świadomy sen. Wiele technik medytacyjnych kładący nacisk na rozwój wewnętrzny wspomina o możliwości utrzymania świadomości także we śnie.

Zazwyczaj o świadomych snach rozmawia się w kontekście wywołanej celowo świadomości. Dzięki specjalnym technikom osoba w pewnym momencie snu orientuje się, że otaczająca rzeczywistość jest wyimaginowana. Towarzyszy temu zazwyczaj niezwykły szok (niegroźny), który zazwyczaj prowadzi do przebudzenia się, lub fałszywej pobudki.

Zagadnienie świadomego snu poruszone było także w kinematografii: Vanilla Sky, Waking Life i inne.

Techniki
Aby wywołać i utrzymać stan świadomości we śnie stosuje się liczne techniki.


Zapamiętywanie snów
Każdy człowiek ma co noc sny, nie każdy je zapamiętuje. Pamięć snów i zdawanie sobie sprawy z ich istnienia jest kluczowe do uzyskania świadomości we śnie.

Jedna z metod poprawiania sennej pamięci to prowadzenie dziennika snów: do trzymanego przy łóżku zeszytu codziennie rano zapisujemy wspomnienia z minionej nocy. Na początku wymaga to wysiłku i chwili zastanowienia - z czasem pamięć staje się coraz lepsza, przypominamy sobie więcej szczegółów i więcej snów.


Kontrola rzeczywistości
Kluczowym dla osiągnięcia świadomego snu jest zdanie sobie sprawy z nierealności otaczającego sennego świata. Czasem dzieje się to spontanicznie ("to nie może być prawda"), zazwyczaj potrzeba dodatkowego treningu.

Jedną z technik jest kontrola rzeczywistości. W ciągu dnia możliwie jak najczęściej sprawdza się, czy otaczająca rzeczywistość nie jest aby snem. Na przykład spogląda się na zegar lub czyta się pobliski napis. Jeśli wskazywana godzina, czy przeczytany napis ma sens - wskazówka zegara nie przeskakuje między godzinami, a napis jest na miejscu, np "Wyjście", a nie "Czyżyk" nad drzwiami, jesteśmy na jawie. Taki trening w ciągu dnia ma na celu wywołanie nawyku, który pozostaje w stanie snu. Pewnego razu odkrywamy ze zgrozą, że coś nie gra - zaczyna się świadomy sen.


Technika rąk
Metoda polegająca na ustanowieniu kotwicy, czyli warunkowej reakcji organizmu. Wskutek tej metody za każdym razem gdy ją stosujący spojrzy na swoje ręce - będzie odruchowo uzyskiwać świadomość. Pewnego razu spojrzy na swoje ręce we śnie i technika zadziała.

Usiądz na krześle, odpręż się, uspokój i zrelaksuj umysł. Staraj się nie myśleć o niczym. Wyciągnij ręce przed siebie, popatrz na nie, skupiając uwagę na wrażeniach wizualnych. Powiedz do siebie poważnym głosem: Widzę swoje ręce we śnie - wiem, że teraz śnię. Powtórz to zdanie kilka razy, przenieś wzrok na dalszy plan, zwolnij napięcie oczu, zapatrz się w przestrzeń. Po kilku chwilach ponownie spójrz na ręce i wyobraź sobie, że śnisz. Całe ćwiczenie powtórz 5-6 razy. Zakończ spokojnym siedzeniem przez parę minut. Powtarzaj je codziennie 4-6 razy w ciągu dnia oraz przed zaśnięciem w łóżku. Patrzenie na dłonie możesz po jakimś czasie przepleść wywoływaniem ich obrazu w wyobraźni.


Technika dra Stephena LaBerge
Wcześnie rano obudź się spontanicznie ze snu. Po zanotowaniu snu, zaangażuj się przez 10 - 15 minut w czytanie albo jakąś inna aktywność wymagającą pełnej przytomności. Po ponownym położeniu się do łóżka skup uwagę na myśli: Następnym razem gdy będę śnił(a), będę pamiętać, aby rozpoznać że śnię. W czasie gdy powtarzasz swoje postanowienie rozpoznania stanu snu, wizualizuj jak stajesz się świadomy(a) we śnie, z którego się przebudziłeś(aś). Umieść tam jakiś znak snu i wyobraź sobie, ze powoduje to u ciebie rozpoznanie, ze śnisz. Poczuj podniecenie, które w tobie się pojawia, gdy uświadamiasz sobie sen i wyobraź sobie to, co będziesz robić w świadomym śnie. Znakiem snu może być dowolne wydarzenie, sytuacja, przedmiot lub osoba, która pozwoli nam zdać sobie sprawę z tego, że śnimy (np. umiejętność latania albo oddychania pod woda). Powtarzaj punkt 3 i 4 dopóki nie poczujesz, ze twoje postanowienie jest wyraźnie utrwalone lub nie zaśniesz. Jeżeli potrwa to dłużej niż 20 minut i zaczniesz się nudzić, rozluźnij się i przestań wizualizować. Uważaj jednak by twoją ostatnią myślą przed zaśnięciem była intencja pamiętania by uświadomić sobie sen.


Pozostałe techniki
Wielokrotne budzenie się w nocy z próbą kontynuacji przerwanego snu, wizualizacja momentu uświadomienia sobie snu i inne.

Prowadzone są kursy świadomego snu.


Świat snu

Realność świata
Osoby doświadczające świadomych snów opowiadają o niezwykłej realności doznań, czasem wręcz stwierdzają, że rzeczywistość senna wygląda na bardziej rzeczywistą niż ta prawdziwa.

Zdecydowanie należy odróżnić świadome sny, następujące w fazie REM, po około 1,5h godziny snu, od wizualizacji i lekkiego snu początkowego. W prawdziwym śnie rzeczywistym nie czuje się swego rzeczywistego ciała - można kontrolować senne ciało, ale nie fizyczne.


Cechy wspólne
Istnieją pewne szczególne cechy, które występują w snach wszystkich ludzi.

Nie działają wyłączniki światła - przełączenie wyłącznika nie wiąże się z zapaleniem/zgaszeniem światła.
Występują problemy z czytaniem tekstu - większa ilość tekstu jest niestabilna i niespójna, tekst bezustannie się zmienia.
Zegary (w szczególności cyfrowe) działają chaotycznie - po odwróceniu wzroku na chwilę zegar wskazuje inną godzinę.
Te wspólne dla wszystkich snów cechy są wykorzystywane przy testach rzeczywistości - jeśli jesteś w stanie zapalić światło w pokoju, to znaczy, że nie śpisz.


Fałszywe pobudki
Zjawisko związane blisko ze świadomym snem. Szok, który powstaje w momencie uzyskania świadomości, oraz początkowy brak kontroli powodują, że człowiek budzi się. Otwiera oczy, rozgląda po pokoju, czasem zaczyna swoje poranne czynności. Po chwili orientuje się, że to wszystko wciąż jest snem - bardzo rzeczywistym snem. Prawdziwa pobudka następuje kilka chwil później.


Związek z religią
Techniki świadomego snu stosowane są przez grupy religijne i ruch New Age. Niektórzy uważają, że w świecie świadomego snu znajdują się poza ciałem lub mają dostęp do nieograniczonej wiedzy, z możliwością kontaktów ze zmarłymi osobami czy przewidywania przyszłych wydarzeń.


Wpływ na zdrowie
Celowo uzyskany świadomy sen nie różni się znacznie od naturalnie występującego spontanicznego uzyskania świadomości we śnie, nie odnotowano przypadków chorób psychicznych czy problemów zdrowotnych wywołanych świadomym snem. Osoby ze słabym sercem powinny jednak uważać na wywoływanie we śnie sytuacji, które mogą spowodować atak serca - wzmożonego wysiłku, czy niebezpiecznych sytuacji.

Przy wyborze techniki nauki świadomego śnienia warto pamiętać o tym, że częste pobudki nocne mogą powodować niewyspanie. Bezpieczne metody, czyli dziennik snów i testy rzeczywistości nie powodują takich efektów.

by Lothar & Kudlaty
votd
Słyszałem o LD ale nie próbowałem. A słyszałem o tym od kumpli... którzy się bardzo tym "fazowali".

Myślę że nie wszyscy są w stanie zapaść w LD. Niektórzy potrafią po kilku razach a inni trenują wiele lat i nic im nie wychodzi. Jednak trening czyni mistrza. Takie LD to się przydaje - skoczyć sobie we śnie, sprawdzić co słychać w Tybecie czy gdzieśtam Laughing
mtx
Gadamy o snach, czy konkretnie o LD?

Sny podzieliłabym na 3 rodzaje:
- prorocze
- podświadome
- relaksujące

prorocze, to te, które mogą opowiedzieć nam przyszłość- raczej nie zdarzają się przeciętnemu człowiekowi

relaksujące, to te bez znaczenia, czasem bez sensu, urywane itd. są pewnym sposobem naszego mózgu na wyładowanie się.

podświadome, to te, które mówią o nas najwięcej. mogą pokazywać przeszłość. mogą zdradzać nasze potrzeby. np. mojej koleżance śniło się, że się opiekowała dzieckiem znajomych i nagle sobie uświadomiła w realu, że bardzo pragnie dziecka.
Kudlaty
podswiadome podzieliłbym na 2 jeszcze...
ponieważ mogą to być sny kontrolowane (czasem nawet nie wiemy ze kontrolujemy nasz sen) i właśnie te które pokazują przeszłość bądź naszą potrzebę... :]


Co do proroczych snów... mogą się zdarzyc kazdemu.. i wcale to nie jest tak ze nie zdazaja sie przecietnej osobie... to zalezy czy taka osoba której sie zdazy kilka takich snow bedzie w nie wierzyc czy tez je sobie odpusci, jesli bedzie wierzyc to w jakim celu wykorzysta...
np. ja jestem calkiem przecietnym czlowiekiem a nie raz zdarzylo mi sie miec proroczy sen...
ale to mam chyba po tacie... bo jemu to zawsze sie cos sni ale tylko jak ma byc cos nie tak... :]
Deathplanter
@mtx:
Wielkie sorki,po prostu spróbowałem naprowadzić dyskusję na dużo ciekawszy tok Wink Sny owszem są ciekawym tematem,ale i tak zaczęlibyśmy zmierzać ku LD przy okazji wspominania o podświadomości... Tak właściwie,nie rozumiem Twojego podziału.

Jak sny mogą być prorocze? Ustalmy fakty. Człowiek to zbiór narządów,które składają się z tkanek,te z kolei z komórek,dalej są atomy,elektrony i dalsze fragmenty tego łańcucha,które zostaną odkryte za kilkadziesiąt,góra sto-dwieście (kilkaset? ;p) lat (dowód? a pamiętacie,jak uważano,że atom jest najmniejszą cząstką materii?). Tak czy siak,jak wynik oddziaływań tych atomów i impulsów elektrycznych może przewidywać przyszłość? Jestem swego rodzaju scientystą i nie potrafię sobie czegoś takiego wyobrazić. Od razu się usprawiedliwiam- o OBE wspominam tylko przy okazji LD,nie jestem pewien czy to w ogóle możliwe.

Naprawdę sądzicie,że ludzka psychika jest na tyle skomplikowana,że aż "dwuwarstwowa" (podświadomość)? LD to przecież nic innego jak kontrolowanie podświadomości...

nie wiem co o tym myśleć.
mtx
sny i LD to tak szerokie tematy, że łączenie ich jest grzechem Razz
Camel
Pora może założyc oddzielny temat o LD i OBE.
Ja sam próbowałem LD, kilka pierwszych razy budziłem się w momencie uświadomienia sobie że śnie. Potem było już ławtwiej.
Sama rzecz jest dość ciekawa, ale nawet w książkach na ten temat piszą żeby nie kontrolaowac każdego snu, żeby robić to raz na jakiś czas. Powolic snić bezwiednia.
Co do OBE, to akurat jest dla mnie sprawa sporna. Sam osobiście uważam że to czegoś takiego nie powininny podchodzć osoby które przeczytały cienką ksążkę na ten temat, albo znalażły coś w internecie. Bo owszem, po intensywnym treningu dość łwatwo jest wyjść... Za to diabelnie tródno potem wrócić.
Xaros
Dla mnie sny byly tylko realistyczna wizualizacja naszych mysli przed zasnieciem. Do czasu gdy przez 5 dni snij mi sie ten sam sen. Pozniej juz bylo oki, ale po 2 tygodniach on sie zdarzyl i to nie bylo przyjemne....
Jakub
A ja zauważyłem jeszcze jedną prawidłowość, mi sie sny śnią tylko i wyłącznie gdy jestem wypoczęty.

Obojętnie czy chodzi o koszmary czy te miłe sny.
Czyli to chyba nic nad przyrodzonego, to raczej mój umysł.
Kudlaty
Jakub nie do końca masz rację.. :]
Naukowcy jakos to udowadniali, tylko nie pamiętam jak... :]
W każdym razie. Sny mamy za każdym razem gdy śpimy dłużej niż 10 min. A nie wiemy o tym że śnimy bo poprostu nie pamiętamy... przy czym masz trochę racji bo jak jesteśmy zmęczeni psychicznie to żadkością jest pamietanie snu... :]
pawelsz
Tak sie zastanawiam, i czasami nie pamietam nic z nocy, zdarza sie, ze mam wrazenie ze budze sie i dopiero co zasnalem, tylko ze jest te kilka(nascie) godzin pozniej. Ale rzadko jest cos takiego, czesto pamietam, ze cos mi sie snilo, ale nie wiem co, choc zdarza mi sie pamietac tresc snu.
A co do kontrolowania snu czy opuszczania ciala - zawsze interesowalem sie tego typu zagadnieniami, a jako ze teraz sa wakacje, to mam troche czasu zeby sprawdzic, czy to dziala.
Feodaron
Jak dla mnie sen jest to pewien stopien podswiadomości który tak jakby urealnia choć nie na jawie nasze marzenia lub obawy. Czesto równierz mam taki sen ze spadam z jakiegos mejsca i nagle sie budze i zauwarzylem ze tego typu sny są po dniu obfitym w stres i wysiłek.
ibix
nie zebym robił jakąs kryptoreklame Very Happy ale zainteresowanych odsyłam do lektóry poradnika "PIERWSZE KROKI W ŚWIADOMY SEN"
autor :Jędrzejczyk Janusz Konrad

osobiscie nigdy nie przyklaam wiekszej wagi do snow... jesli uda mi sie juz jakis sen zapamietac to zazwyczaj są one paranormalne i trudno odczytac z nich jakiegolwiek znaczenie
Xaros
Wiem tyle ze w 50% jesli uda nam sie stworzyc sen to bedziemy w nim uczestniczyc swiadomie, ale po przebydzeniu go nie bedizmey pamietac. Sprawdzalem to z bratem bo on mowi przez sen i mozna bylo sie wielu rzeczy dowiedziec co sie dzieje w snie...
Deathplanter
Swego czasu na http://gw.7d.pl/ przeglądałem działy o magii,ezoteryce i dalece kontrolowanym śnie i niedawno przypomniało mi się o czymś takim jak "sen grupowy". Słyszał ktoś więcej na ten temat?
Jakub
Jeżeli ktoś miał dzisiaj sen zę prowadzi samochód a jakaś dziewczyna z którą spał wcześniej, jest zadowolona i rozmawia z nim a na dworze jest ulewa i pozalewane drogi, to tak słyszałem o takim śnie Razz

Nie no a tak na serio to coś słyszałem ale skąd to sie niby ma brać i tak dalej nie wiem.

Mi sie jednak zdaje że chyba te teorie są lipne, bo ja mam po prostu jutro egzamin na prawko Razz
ppp2
Moje sny sa badzo dziwne...
To znaczy :
Załużmy w śnie jest normalne to, że np. Prom jedzie po szynach
ale jak się obudze... ale wtedy jest śmiesznie Wink
Opowiadam je i sie wszyscy smieja Exclamation
Mam też taki sen, który się powtarza już którys raz, ale
w śnie jako takim to nie wiem co sie stanie Razz
A czasami w życiu zdarzaja się chwile, że zdaje mi sie
że już ten obiekt widziałem, lecz jestem tam dopiero 1 raz Exclamation
Może kiedyś miałem to w śnie...kto wie ?

Pozdrawiam, ppp2
Jakub
Takie uczucie to "deza vu" - znane od wieków, a teorii o nim jest wiele, na dobrą sprawę nikt jeszcze nie udowodnił co tak właściwie powoduje deza vu.

Ja mialem naprawdę pare razy takie uczucie, nie dokońca byłem pewien, a uparty jestem z natury Razz żę to już kiedyś gdzieś było, chodź niemożliwym było abym to widział czy był w danym miejscu.

Nie lubię czegoś takiego.
Deathplanter
Déją vu,nie deza.
Quote:

Robert Efron w 1963 roku prowadził badania nad zdolnością określania następstwa czasowego zdarzeń. Ustalił, że kluczowym obszarem mózgu dla rozróżniania następstwa wydarzeń jest płat skroniowy półkuli dominującej. Uważa on, że w sytuacji uszkodzeń pewnych okolic mózgu, informacje odbierane przez jedną półkulę dostarczane są do drugiej z opóźnieniem, jednakże na tyle małym, że poprzednia percepcja nie została włączona do pamięci i osoba nie jest w stanie odnieść się do niej aby stwierdzić kiedy było wydarzenie odbierane przez nią po raz drugi.

http://pl.wikipedia.org/wiki/D%C3%A9j%C3%A0_vu
Offtopujemy,proponuję zmienić temat na "zdolności parapsychiczne" Wink
Jakub
Chyba po raz pierwszy Wink w cytacie chyba jest bląd logiczny albo ja nie zjażyłem Razz

To normalne żę temat "skręca" po praunastu wypowiedziach Wink
Deathplanter
To czemu w temacie o mundialu nie gadali o lodach? Wink Streszczając cytat: Déją vu jest według pana Roberta Efrona wynikiem chwilowych uszkodzeń mózgu,powodujących "nie nadążanie" drugiej półkuli mózgu za pierwszą. W takiej sytuacji pierwsza nie zdążyła zapisać w pamięci sygnałów z bodźców.
venom6
cyt.
Marzenia senne to zjawiska zbliżone do halucynacyjnych pojawiające się w czasie snu. Są one tworami fizjologicznymi. Ich wizualny charakter jest zazwyczaj najbardziej wyrazisty. Zdarzają się jednak marzenia senne o przewadze doznań słuchowych. Człowiek, który ich doświadczył opisuje je jako bardzo realistyczne, dotyczące życia i problemów codziennych. U każdego mogą się pojawiać wątki całkowicie fantastyczne a nawet surrealistyczne.
Badania przeprowadzone w XIX wieku wykazały, że przyczyną marzeń sennych może być błędna interpretacja doznawanego w czasie snu wrażenia zmysłowego. Przykładem może być hałas, który dochodzi do śpiącego może pojawić się w śnie jako burza z piorunami lub ucisk kołdry jako dusząca zmora. W wieku XX ustalono zależność między fizjologicznym elementem snu (nazywanym fazą REM) a przeżywaniem w tym czasie marzenia sennego. Pokazano, że charakter snów jest znacznie częściej nieprzyjemny i związany z sytuacją życiową osoby śniącej.
Brak logicznej całości i ciągłości snów sprawia wrażenie, że są one niekiedy odbierane jako dziwne. Ciekawe jest to, że w czasie snu często zdarza nam sie rozwiązać problem z jakim się borykamy. Zachodzące w czasie snu procesy syntetyzujące mogą wpomagać niekiedy świadome myślenie.
the_mariska
Ten ostatni przypadek jest swoją droga bardzo ciekawy.. był czas że zajmowałam się bardzo intensywnie olimpiadą matematyczną i utknęłam nad jednym zadaniem. Spędzilam nad nim dobrych parę dni i raz, kiedy usnęłam nad obliczeniami przyśniło mi się kompletne rozwiązanie Very Happy Niestety po obudzeniu pamiętałam tylko kilka wskazówek, ale wykorzystując je udało mi się uzupelnić resztę rozwiązania. Wychodzi na to że mój mózg stanowczo lepiej pracuje kiedy nie jest przemęczony Laughing
oxwood
też kilka razy miałem "Déją vu". Ale za każdym razem za chiny nie mogłem sobie przypomnieć, gdzie już widziałem Very Happy

A co do tematu snów, to jakoś nigdy jakoś nie przyśnił mi się jakiś "normalny" sen (no chyba, ze takowego nie pamiętam). Tylko jakieś same absurdalne rzeczy Very Happy

Jak kiedyśbędzie mi się nudziło to może postudiuje te LD Razz
Kudlaty
oxwood wrote:
Jak kiedyśbędzie mi się nudziło to może postudiuje te LD Razz


jak chcesz zeby to dzialalo to musisz to codziennie ćwiczyć dopuki się nie nauczysz... jak się nauczysz to wtedy mozesz sie bawic kiedy chcesz... ale nie kazdy sen powinienes brac w LD... :]
Arctos
tak jak tu niektórzy też kilka razy miałem "Déjŕ vu". I także nie mogłem se przypomnieć gdzie widziałem kogoś lub coś. Moje sny tez raczej są takie z elementami gier Fantazy. Że mam super zdolności i takie inne szczegóły. Często też moge kontrolować sen, ustanawiać co sie w nim dzieje. CZasami w śnie zapętla mi się jakieś wydarzenie.
spooki86
Ja mam zawsze dobre i fajne sny.. czasami az sie nie moge doczekac tego momentu kiedy bede snił... wszystkie swoje sny pamiętam bardzo dokładnie ... ( te ostatnie i te ważniejsze raczej,, ;P ) lubie od czasu do czasu postarac sie o swiadomy sen i zawsze go mam... o oobe nie bede wspominać bo to strasznie nie mile przezycie.

A co do tego sposobu ze spaniem... ciekawe będzie trzeba wypróbować Smile
vrooth
ja natomiast rzadko kiedy mam jakiekolwiek sny - czy to dobrze, źle, nie wiem...

a nawet jesli już mam to są zupełnie bezsensowne, idiotyczne i tutaj można podac jeszcze całą gamę odpowiednich określeń... i mało tego, pamiętam je tylko rano, a potem zupełnie nie moge ich sobie przypomnieć...

mało snów, więcej marzeń na jawie Laughing
Bigrazer
Ja niestety także mam problem braku snów, które pojawiaja sie u mnie bardzo żadko Smile poprostu kłade sie wtulam sie w podusie... a tu już budzik dzwoni że trzeba wstawać Razz
c'tair
Jak byłem młodszy to często miałem deja vu, teraz już nigdy. Sny pamiętam bardzo rzadko, chyba, że są one jakoś specjalne, czasem budzę się i jeszcze myślę, że śnię...
Albo ostatnio miałem sen, w którym rownież śniłem (tzw. śniło mi się, że śniłem), i wstałem w drugi sen... dopiero potem jak ocknąłem się naprawdę obczaiłem, że tym razem na pewno już wstałem.
BTW, czy ktoś miał coś takie jak "sleep paralasys"? Miałem dwa razy... w skrócie to jest wtedy gdy mózg się obudzi częściowo, ponieważ na czas snu mózg podświadomie "włącza" paraliż, abyś podczas snu o bieganiu na serio nie wybiegł. Obudziłem się i nie mogę się ruszyć, nawet okiem. Wiecie, nagły strach i panika, do tego takie bardzo dziwne przeczucie wielkiego zła, jakby jakiś potwór czaił się tuż tuż... poczytajcie sobie o tym, bo trochę śmiesznie to brzmi lecz przypadki tego notowane były już w średniowieczu. Ogólnie przeżycie fajne jak się dowiesz o co chodzi, tak to budzisz się z koszamru w następny koszmar Wink
Deathplanter
c'tair wrote:
BTW, czy ktoś miał coś takie jak "sleep paralasys"? Miałem dwa razy... w skrócie to jest wtedy gdy mózg się obudzi częściowo, ponieważ na czas snu mózg podświadomie "włącza" paraliż, abyś podczas snu o bieganiu na serio nie wybiegł. Obudziłem się i nie mogę się ruszyć, nawet okiem. Wiecie, nagły strach i panika, do tego takie bardzo dziwne przeczucie wielkiego zła, jakby jakiś potwór czaił się tuż tuż... poczytajcie sobie o tym, bo trochę śmiesznie to brzmi lecz przypadki tego notowane były już w średniowieczu. Ogólnie przeżycie fajne jak się dowiesz o co chodzi, tak to budzisz się z koszamru w następny koszmar Wink

Cholera,ta dzisiejsza psychologia naprawdę mnie zaskakuje... faktycznie,raz tak miałem,niesamowicie przerażające. Zdarzyło się jakiś rok temu,ale ciągle pamiętam ten stan ze szczegółami... brrr,ciarki mnie przechodzą na samą myśl. Nagłe przebudzenie,otworzyłem oczy,a widok diody pod włącznikiem światła,do tej pory całkowicie normalny,nagle wydawał się taki złowieszczy. Niby brzmi komicznie,ale przebiło wszystkie koszmary które do tej pory mi się przyśniły. Po pewnym momencie,sam nie wiem czy zemdlałem czy zasnąłem z powrotem-tak czy siak po obudzeniu nie byłem do końca pewien,czy mi się to przyśniło,czy było na jawie.

Przypuszczam że lunatykom to się nie zdarza Wink
Reply to topic    Frihost Forum Index -> Language Forums -> Polish

FRIHOST HOME | FAQ | TOS | ABOUT US | CONTACT US | SITE MAP
© 2005-2007 Frihost, forums powered by phpBB.