Część z was pewnie posiada prawo jazdy kat. b . Teraz uczeszczam na kurs , teorie ma za soba i wyjezdziłem 2,5 godziny . Jak wam szło na poczatku ? ile czasu robiliscie kurs ? i ile czekaliście na egzaminy panstwowe
Prawko [prawo jazdy]
Sam co prawda sie zbieram od ponad roku na kurs... jakos nie mam odpowiedniej zachety do tego... ale z tego co gadam ze znajomymi to zazwyczaj wyjezdzaja na kursy dwutygodniowe i tam maja egzam na koniec kursu... co prawda wszyscy oni umieli jezdzic zanim byli na kursie, ale stwierdzili ze nie chce sie im uzerac na miescie z jakimis debilami
Ci, ktorzy natomiast sie bawia w kurs na miescie (w sumie sam tak bede) zazwyczaj na poczatku radza sobie slabo, ale ile czeka sie na egzamin to nie wiem, ale chyba krotko, wszystko zalezy od tego jak bardzo zdesperowany jestes
Ci, ktorzy natomiast sie bawia w kurs na miescie (w sumie sam tak bede) zazwyczaj na poczatku radza sobie slabo, ale ile czeka sie na egzamin to nie wiem, ale chyba krotko, wszystko zalezy od tego jak bardzo zdesperowany jestes
TEn temat podchodzi mi pod spam.
Ale... Prawojazdy zrobiłem w 5 miesięcy w tym teoria, pierwszy egzam i oczekiwanie na poprawke
.
Pozdrawiam:
Razer
Ale... Prawojazdy zrobiłem w 5 miesięcy w tym teoria, pierwszy egzam i oczekiwanie na poprawke
Pozdrawiam:
Razer
| Quote: |
| TEn temat podchodzi mi pod spam. |
Ja osobiscie na teorie nie chodziłem ... miałem ja zaliczona z miejsca( uczyłem sie w domu przez 2 godziny )test wewnetrzny i 0 błedów. Jeżdzic jeżdziłem nie za duzo ale wystarczajaco do sprawnego poruszania sie po miescie ( mowa o manewrach) . Instruktor stwierdził ze po 10 godzinach bede jak automat i bedzie git .
I moge stwierdzic ze jestem desperatem nam 2 miesiące by zrobić .Potrzeba mi bo przeprowadzam sie na stałe za granice i prawko wydaje sie byc niezbedne . Mogł bym owszem tam robic ale płacac 600 Euro ! ok. 2400 pln
Ja jakimś cudem zdałem za pierwszym razem , choc popełniłem 5 błedów na egzaminie z jazdy mój egzaminator sie troche wystraszył ale powiedział ,że mnie nie chce juz oglądać i zdałem hehehe ,A testy :/ komu to sie chciało uczyc ale nie sa trudne , ja zdawałem juz ponad rok temu teraz sa te nowe przepisy to niezaciekawie słyszałem ze na 10 osób 2 zdaja :/ wiec powodzenia 
| kochanek wrote: | ||
|
nie przesadajmy pod spam moze nie podchodzi ale podobny wątek juz kiedyś był ....
http://www.frihost.com/forums/viewtopic.php?t=21279&highlight=egzamin
co do przezyc i doswiadczen , moge smalo zaryzykowac ze 80% tego `czy zdasz zalezy od tego jakiego egzaminatora dostaniesz ...
wiem .... ale u mnie w womej miescinie egzaminatorzy zaliczaja sie do tych gr...
ale mam tam jednego znajeomego moze na niego trafie .
We wtorek zdałam 5 podejście..
Kurs zaczęłam w końcówce września. 2 tyg i po teorii (a to było tylko w sb i nd). Potem jazdy 3o godzin do końca listopada. W między czasie byłam chora.
Z piarwszym razem pan uznał, że nie zatrzymałam się na stopie (mimo, że zrobiłam to i ruszałam z 1, ale słowo egzaminatora jest święte).
Potem się nie przekształciłam, a był już nowy egzamin. Więc gdzieś w styczniu przy okazji potwornej pogody itd..
nie zapaliłam świateł
Kolejny panu się wydawało, że chyba fragmentem koła zachaczyłam o 2ciągłą na zakręcie.
4 raz na parkingu kołem przesunęłam wózki sklepowe, te na ciężkie rzeczy, bo były na moim polu parkingowym.
ale 5 raz był prawie bezbłędnie
I tak oto od września do czerwca- już mam prawko
Kurs zaczęłam w końcówce września. 2 tyg i po teorii (a to było tylko w sb i nd). Potem jazdy 3o godzin do końca listopada. W między czasie byłam chora.
Z piarwszym razem pan uznał, że nie zatrzymałam się na stopie (mimo, że zrobiłam to i ruszałam z 1, ale słowo egzaminatora jest święte).
Potem się nie przekształciłam, a był już nowy egzamin. Więc gdzieś w styczniu przy okazji potwornej pogody itd..
nie zapaliłam świateł
Kolejny panu się wydawało, że chyba fragmentem koła zachaczyłam o 2ciągłą na zakręcie.
4 raz na parkingu kołem przesunęłam wózki sklepowe, te na ciężkie rzeczy, bo były na moim polu parkingowym.
ale 5 raz był prawie bezbłędnie
I tak oto od września do czerwca- już mam prawko
heh, ja będę zdawał na nowych zasadach :/
a najgorsze to, że kamery będa w samochodach :/
narazie sobie jazdy zalicze, a póżniej po wakacjach na egzamin
a najgorsze to, że kamery będa w samochodach :/
narazie sobie jazdy zalicze, a póżniej po wakacjach na egzamin
na moje kamery w samochodzie sa pozytywna kwestia poniewaz egzaminator nie może oblac za byle g**** jest takze prowadzacy instruktor który moze zakwestionować zdanie egzaminatora bo sa tasmy
kocham ten kraj ... na egzamin ide za 2 tygodnie 
jak dla mnie to te kamery wewnatrz pojazdu to pic na wode. ma uspokoic ludzi zeby nie bylo mowy o wreczaniu koperty w samochodzie podczas egzaminu. moga pokazac zachowanie kierowcy i egzaminatora podczas jazdy. natomiast nic nie mowia o warunkach panujacych na zewnatrz pojazdu. moja kolezanke oblal bolek bo stwierdzil ze by zawadzila lusterkiem o stojacy na ulicy samochod. poprostu w pewnym momencie zlapal za kierownice i odbil w lewo. teraz konflikt ona twierdzi ze nie bylo takiego zagrozenia natomiast egzaminator upiera sie przy swoim.
kamera tego nie jest w stanie rostrzygnac.
moim zdaniem ten egzamin nigdy nie bedzie przeprowadzony obiektywnie. zawsze kwestia tego czy zdasz czy nie bedzie zalezala w wiekszym stopniu od humoru egzaminatora i jego charakteru.
przeciez nikt nam przed narodzinami nie mowil ze tam na zewnatrz bedzie tak trudno i wiekszosc osob bedzie chciala nam nakopac w dupe.
pozdro
kamera tego nie jest w stanie rostrzygnac.
moim zdaniem ten egzamin nigdy nie bedzie przeprowadzony obiektywnie. zawsze kwestia tego czy zdasz czy nie bedzie zalezala w wiekszym stopniu od humoru egzaminatora i jego charakteru.
przeciez nikt nam przed narodzinami nie mowil ze tam na zewnatrz bedzie tak trudno i wiekszosc osob bedzie chciala nam nakopac w dupe.
pozdro
ja mam znam za to same przypadki wymuszenia pierszenstwa... odziwo jak koles na skrzyzowaniu jest w odległosci okolo 100 metrów to egzaminator oblał bo uznał ze wymusiła . Troche chore ale cóz
ludzie.. kto daje koperty w aucie?? jasne, że się daje przed.. i nadal się daje. Z resztą w K-cach kamery są z przodu i tyłu, więc w aucie est tylko głos. Można nawet koperty dawać.
Np na 3 egzaminie oblałam 2 ciągłą i na kamerze to nie wyjdzie i co? ale egzaminator powiedział, że nie chce ryzykować dlatego musi mnie oblać, mimo, że nie chce. I to było na moją szkodę.. na 4 szturchęłam wózki i też powiedział, że były na moim miejscu i mógłby przymknąć oko.. ale kamera nagrała i kapa..
mam kilka koleżanek , które total nie nie umieją jeżdzić, przejechały jakimś cudem egzamin (same to przyznają) i teraz są kierowcami. Jedna już miała kolizję, druga prawie wypadek.
ja jeżdżę bdb (powiedziało to niezleżnie 10 egzaminatorów i instruktorów (5 egz i 5 instr), nie mówiąc o mojej rodzinie. Zdałam za 5. I zobaczymy jak to będzie, ale wydaje mi się, że dobrze. Mój brat też za 5 i jest bdb kierowcą- miał 1 wypadek- tir wpadł w poślizg i zmiórł górę jego samochodu w zimie. No i czasem troszkę łamie prawo, ale to jak każdy- ma jakieś kilka punktów max.
Krótko mówiąc- ból leży w egzaminie i w kursach.
Np na 3 egzaminie oblałam 2 ciągłą i na kamerze to nie wyjdzie i co? ale egzaminator powiedział, że nie chce ryzykować dlatego musi mnie oblać, mimo, że nie chce. I to było na moją szkodę.. na 4 szturchęłam wózki i też powiedział, że były na moim miejscu i mógłby przymknąć oko.. ale kamera nagrała i kapa..
mam kilka koleżanek , które total nie nie umieją jeżdzić, przejechały jakimś cudem egzamin (same to przyznają) i teraz są kierowcami. Jedna już miała kolizję, druga prawie wypadek.
ja jeżdżę bdb (powiedziało to niezleżnie 10 egzaminatorów i instruktorów (5 egz i 5 instr), nie mówiąc o mojej rodzinie. Zdałam za 5. I zobaczymy jak to będzie, ale wydaje mi się, że dobrze. Mój brat też za 5 i jest bdb kierowcą- miał 1 wypadek- tir wpadł w poślizg i zmiórł górę jego samochodu w zimie. No i czasem troszkę łamie prawo, ale to jak każdy- ma jakieś kilka punktów max.
Krótko mówiąc- ból leży w egzaminie i w kursach.
| mtx wrote: |
| ludzie.. kto daje koperty w aucie?? jasne, że się daje przed.. i nadal się daje. Z resztą w K-cach kamery są z przodu i tyłu, więc w aucie est tylko głos. Można nawet koperty dawać.
Np na 3 egzaminie oblałam 2 ciągłą i na kamerze to nie wyjdzie i co? ale egzaminator powiedział, że nie chce ryzykować dlatego musi mnie oblać, mimo, że nie chce. I to było na moją szkodę.. na 4 szturchęłam wózki i też powiedział, że były na moim miejscu i mógłby przymknąć oko.. ale kamera nagrała i kapa.. ja jeżdżę bdb (powiedziało to niezleżnie 10 egzaminatorów i instruktorów (5 egz i 5 instr), nie mówiąc o mojej rodzinie. Zdałam za 5. I zobaczymy jak to będzie, ale wydaje mi się, że dobrze. Mój brat też za 5 i jest bdb kierowcą- miał 1 wypadek- tir wpadł w poślizg i zmiórł górę jego samochodu w zimie. No i czasem troszkę łamie prawo, ale to jak każdy- ma jakieś kilka punktów max. Krótko mówiąc- ból leży w egzaminie i w kursach. |
No napewno dobrze jeżdzisz ja zdawałes 5 razy
| Bigrazer wrote: |
|
............... I dodam że w siedleckim wordzie nie istnieje korupcja wiem że to niewiarygodnie brzmi ale za wręczenie łapówki tu jest prokuratura |
a w to akutrat nie wierze. rozumiem ze sa osoby ktore nie biora lapowek ale ze calkowice niema "kopert" to nie.
teraz nadejda wakacje po sesji, zaczne pracowac to moze znowu podejde sobie do egzaminu. sie jedynie zastanawiam jak z tymi parkowaniami na miescie. bede musial przed blokiem chyba pocwiczyc.
pozdro
z tymi parkowaniami to jest tak ... że:
a) parkowanie prostopadłe/skosne przy czym wjazd przodem wyjazd tyłem ( nie moze kazac wjechac tyłem )
b) parkowanie równolegle tylko przy wjeżdzie tyłem ( te parkoanie jedynie gdy egazminator znajdzie dostalecznie duzo miejsca tzn. dwukrotność pojazdu jakim sie poruszasz.
koperty ... hm... ja widziałem jak koles dawał i co zdał za pierwszym razem
za 5 razem ... wierze ze dobrze jeżdzisz bo potrafia z a pierdołe oblac
a) parkowanie prostopadłe/skosne przy czym wjazd przodem wyjazd tyłem ( nie moze kazac wjechac tyłem )
b) parkowanie równolegle tylko przy wjeżdzie tyłem ( te parkoanie jedynie gdy egazminator znajdzie dostalecznie duzo miejsca tzn. dwukrotność pojazdu jakim sie poruszasz.
koperty ... hm... ja widziałem jak koles dawał i co zdał za pierwszym razem
za 5 razem ... wierze ze dobrze jeżdzisz bo potrafia z a pierdołe oblac
Powiem tak: znam dużo ludzi, którzy zdawali i prawie zawsze to było parkowanie przodem prostopadłe. Najcześciej niedaleko supermarketów, więc starają się, żeby była przyjamniej jedna "przeszkoda" (samochód, drzewo, wózki). Równoległe tylko jak zdajesz wieczorem czy rano, kiedy nie ma dużo aut i jest jakieś miejsce na ulicy.. ale mówię z doświadczenia w Katowicach..
Bigrazer - myślisz, że w K-cach za łapówki to co? Buźkę w czółko?
też prokuratura i kto co wie jeszcze.. nie ma korupcji, bo nie widziałeś, nikt się nie chwalił i nikogo nie złapali. ale nie znaczy, że nie ma..
Bigrazer - myślisz, że w K-cach za łapówki to co? Buźkę w czółko?
prostopadłe parkowanie jest obowiazkowe. Parkowanie na pargingach wpoblizu supermarketu graniczy z cudem .Moj tata jeżdzący 20 lat samochodem ma tam kłopoty. w moim miescie znalezienie miejsca do zaparkowania równoległego graniczy z cudem przez cały dzien
łapowki sa wszedzie ... jedne bardziej drugie mniej widoczne
łapowki sa wszedzie ... jedne bardziej drugie mniej widoczne
Parkowanie przy markecie to proste - zawsze miejsce sie znajdzie. Na miescie, to juz wiekszy problem ze znalezieniem miejsca - czasem trzeba 2-3 rundki zrobic, aby cos ustrzelic - zwlaszcza, ze teraz mam autko kombi - prawie 4,5 metra dlugosci, wiec nie jest latwo na tego smoka znalezc miejsca.
A dzis dalem mojej zonie pierwszy raz w zyciu samochod poprowadzic - jak na pierwszy raz nie bylo zle - nie mogla sobie z poczatku ze sprzeglem poradzic, ale w koncu zalapala o co w tym chodzi
Za jakis czas na kurs ja wysle - czasem gdzies na imprezke idziemy, a ja nawet jednego pieka wypic nie moge 
A dzis dalem mojej zonie pierwszy raz w zyciu samochod poprowadzic - jak na pierwszy raz nie bylo zle - nie mogla sobie z poczatku ze sprzeglem poradzic, ale w koncu zalapala o co w tym chodzi
