FRIHOSTFORUMSFAQTOSBLOGSDIRECTORY
You are invited to Log in or Register a Frihost Account!

Tibia

 


venom6
Witam,
Jak widać w samym temacie mowa o grze "Tibia"...
Chciał bym się dowiedzieć co my polacy sądzimy na temat tej gry, jak ona wpływa na nasze zachowanie...
Niedawno była mowa w radiu, telewizji a nawet w gazecie (zwykłej i internetowej) o 16 - letnim chłopaku z Wrocławia, który pobił swoją matkę krzesłem ponieważ wyłączyła mu komputer w czasie tej gry (to już jest zrycie psychiki Razz)...
Ja osobiście też jestem uzależniony od tej gry jak od narkotyku, lecz staram się ograniczać, tylko jakoś mi to kiepsko wychodzi Razz...
v3nd0r
keidys cos tam gralem w tibie, ale nie bylo to raczej nic specjalnego. Jakos nie kreca mnie gry tego typu rodzaju... W ogole gry to strata czasu Smile.
Troche dziwi mnie jak niektorzy mowia jak w to mozna grac ,przeciez ta gra ma taka grafike ze szkoda slow... W sumie mi to nie przeszkadza a gra ma swoj klimat przezto, ale jakos nie kreci mnie Smile

A jesli moga o tym chlopaku no coz... moze i zrycie psychiki, ale kto by chcial stracic dorobek wielo miesiecznej pracy przez jedno nacisniecie guzika? chyba nikt... choc w zadnym razie nie tluamczy to przemocy ktora miala miejsce.

Prawda jest taka ze niektorzy ludzie sa w stanie dac sie poniesc emocjom i ... bylo juz wiele przykladow ze ludzie nawet sie zabijali bo ktos kogos oszukal handlujac np. wirtualnymi przedmiotami z gry, coz ... coraz bardziej przywiazujemy sie do rzeczy wirtualnych i mzoe troche nazbyt powaznie to traktujemy.
Arin
ja do Tibii jestem maksymalnieeee sceptyczny :]. mam swoją Anti Tibia stronkę - tam jest większość mioch poglądów na Tibię.

btw, planuję tą stronę rozwinąć, dodać wersję polską. jeśli ktoś z Was podziela moje zdanie na temat tej gry i chciałby się dołączyć to zapraszam. wystarczy nawet jeden artykuł nt. "dlaczego mam o tibii zdanie takie a nie inne" - coś jak w dziale "others said" :).


cheers,
Arin.
Sebaci
Hmm widzę że mój jednolinijkowy post został usunięty więc teraz trochę rozwinę swoją wypowiedź.

W tibię grałem jakiś czas temu - usłyszałem że fajna i postanowiłem zobaczyć jaka ona jest.

Po pierwsze muszę powiedzieć że w tą grę grają przeważnie nooby, hamy itp itd, ale to też zależy trochę od serwera. Jeśli ktoś gra za pierwszym razem i dotrwa do maina to gratuluję. W tej grze żeby dobrze grać to trzeba mieć doświadczenie. Na poczatku nieraz ktoś Cię oszuka, okradnie, zabije na zaułku, zaprowadzi do potworów a następnie zabierze twój loot. Dopiero gdy grałem chyba 6-tą postacią z rzędu miałem już odpowiednią wiedzę żeby nie dać się nikomu i niczemu wrobić. Nieraz przestałem grać daną postacią bo się normalnie załamywałem, a jakiś czas później zaczynałem od nowa nową postacia. I gdy już grałem którąśtam postacią z rzędu gra szła mi gładko, ale na mainie musiałem uważać. Aż rzykro patrzeć jak kilku cwaniaków na 100 levelu wybija słabych na 8 - 15 levelu nie dając szansy na rozwinięcie. Całe szczęście byłem wtedy w świątyni, więc nic nie mogli mi zrobić... Muszę jeszcz e powiedzieć, że głupie to jest, że w kazdej chwili jakiś leszcz może Cię zabić czy to jesteś w mieście czy poza nim, zawsze boisz się o własne życie. Gdy byłem na mainie, w mieście Thais, zawsze szłem do takich podziemii i tam narabiałem level. Kiedyś weszłem do dziury której wcześniej nie było w tym samym miejscu, a potem nie mogłem już wyjść. Zgubiłem się w podziemiach, i tak szłem chyba z godzinę, aż w końcu weszłem do następnej dziury gdzie zobaczyłem... giant spidera... chyba nie muszę mówić co dalej się stało. Straciłem wtedy o ile dobrze pamiętam swojego Serpent Sworda, na którego trochę wydałem i zdruzgotany skończyłem swą przygodę z Tibią...

Szkoda jeszcze tylko że jest coś takiego jak Premium Account, że nie mamy wszystkiego za darmo
Timczak
Taki temat już był, ale to tylko mała dygresja.
Poza ty jestem podobnie jak arin przeciwny tibi, która:
-bierze pod win Xp 100% procesora
-70%ramu
Raket
Tibia tylko gra i to nie znowu tak wspaniała żeby się aż "uzależniać" według mnie jeśli byś powiedzmy przez tydzień zają się czymś innym naprzykład inną grą Smile to nawet byś nie pamiętał co to tibia.
Jak dlamnie a grałem i gram w tą gre to sposub spędzenia czasu gdy nie masz pomysłu na coś innego.


venom6 wrote:
Niedawno była mowa w radiu, telewizji a nawet w gazecie (zwykłej i internetowej) o 16 - letnim chłopaku z Wrocławia, który pobił swoją matkę krzesłem ponieważ wyłączyła mu komputer w czasie tej gry

W każdej dziedzinie może znaleźć się ktoś taki kto "przesadza" w rozumieniu pewnego problemu pech chciał że akurat on.

Tibia to gra jak każda inna i czemu być przeciwnym i odrywać innych lub być za i nakłaniać do niej innych chcesz to grasz nie chcesz nie grasz proste a jakie treściwe Razz.
Koperek~PL
Witam!

Ja osobiście nei gram w Tibię ... Mój brat cioteczny kiedyś był nią bardzo zafascynowany ... Zarywał noce, grał i grał przez wiele godzin... Kiedyś, gdy pokazał mi Tibię to odrazu na pierwszy rzut oka rzekłem, że to 'syf'... Smile
W ogóle grafiki tam nic nie ma :/ żadnej dynamiki, nie ma niczego takiego w tej grze, co mogłoby mnie zadziwic... Coś takiego, żeby mi szczęka opadłaSmile Ja to porównuje do gry w warcaby... Razz Postacie w Tibi są jednakowe ... róznią się tylko i jedynie kolorem włosów i dlugością portek.
No ale niektórzy się tak wkręcili, że własnie tak jak ten 16 letni chłopak, jest zdolny kogoś pobić krzesłem :F żal Very Happy
Spora część ludzi gra w tą gierke tylko dla zarobku... Aż mi oczy wyszły,Surprised gdy zobaczyłem ceny głupiej postaci na allegro. Ceny przekraczaly 2 200 PLN...
Ja osobiście nigdy w zyciu bym nie dał tyle kasy za jakąś głupią wirtualną postać:F A po za tym można być jeszcze oszukanym... :F I wtedy są największe płacze i lamenty... Very Happy No, ale cóz Smile

Jedyną fajną gierką jest MU Smile Chyba przejdzie do klasyki tak jak CS 1.6 Very Happy

Przez pewien czas można sobie pograć np. W L2 ( Lineage2 ) WoW (World of Warcraft ) Silkroad, ale one bardzo szybko się nudzą ... System gry podobny do Tibi... Very Happy Tylko, żę porywająco lepsza grafika:)

Pozdrawiam!
pawelsz
A ja od czasu do czasu wlaczam tibie Razz ale zeby grac nalogowo to nie. Ze grafika slaba - to akurat najmniej wazna sprawa. Za to bardzo lubie World of Warcraft. Wiem ze to niby to samo, ale mi sie akurat spodobal... Chociaz warto miec jakies pojecie o tibii, przynajmniej rozumiem wiekszosc rozmow ktore slysze na ten temat Wink
Arctos
Koperek~PL wrote:
Jedyną fajną gierką jest MU Smile Chyba przejdzie do klasyki tak jak CS 1.6 Very Happy
Se chyba kpisz ?? uznam to za niskobudrzetowy dowcip. całe życie chyba grasz w te Mu bo ci się podoba. To takie samo dno jak Tibia. Grafa troche lepsza niż w Tibi ale i tak ssie.
Ale to nie o tym temat. W tibię też grałem dla samego faktu by se pognić z nobów. opylałem łopaty za 50 gp a Wędki kupowałem za 40gp i to pod samym sklepem. W tibi ssie Grafika i to ze potrzebuje 100 % procka i te 70 % ramu. Gra mi sie często cieła A to przecież 2D i z taką obciągniętą grafą. Najlepszy motyw to jak sie idzie do depo staje sie za gościem i mu sie wkręca ze można klonować przedmioty. On wywala na wieżch rzecz i musi wcisnąć Alt+F4 (o mu gre wyłącza) jak ktos jest n00bem to najlepszą rzecz wywali i bedzie prubował klonować i już ta rzecz bedzie twoja. A inna sprawa że tą grę łatwo shakować to się nie opłaca grać.

cdn... w nastepnym poscie.
Arin
Jeszcze apropo Tibii - wczoraj większość graczy miała niezły ubaw. O całej historii powiedział mi kolega, jeszcze z czasów kiedy grałem - jeśli kogoś zainteresuje to szczegóły znajdziecie tutaj.

cheers,
Arin.
Calemb
No to rzeczywiście wesolutko bardzo. To tak jakby na stronie GunBound'a reklamowano specjalnego bota, którego nawet sama gra nie potrafi wykryć... Ktoś kto pilnuje stronki Tibi, chyba bedzie miał kłopociki apropo tej reklamy.
darczeku
moje spostrzezenie - arin jak sam napisales - grales w tibie - wiekszosc graczy - (mam takiego znajomego) konczy gre w ta gre, nie dlatego , ze przejzeli na slepia i widza jakie to dno, ale dlatego, ze im sie cos nie udaje (czy. utrata 'osprzetowania' czy smierc - wtedy bluzgaja na tibie, mowia , ze nigdy w nia nie zagraja itd. - badz tez tworza strony anty-fanowskie.

KOlega, który po raz 30 konczy definitywnie z tibia po kolejnej smierci, po kilku dniach tworzy nowa postac na 'nowym lepszym swiecie' - bluzga na nia na co dzien ale tak naprawde grac nie przestaje i po prostu te gre lubi (czy jest uzalezniony)...

Tak wiec jak widze kolejne osoby bluzgajace tibie - a grajace kiedys - mysle, ze tak naprawde nie sa szczerzy - bo kiedys ta gra im sie bardzo podobala:)

//uff ale pokrecilem:D
Arin
darczeku wrote:
moje spostrzezenie - arin jak sam napisales - grales w tibie - wiekszosc graczy - (mam takiego znajomego) konczy gre w ta gre, nie dlatego , ze przejzeli na slepia i widza jakie to dno, ale dlatego, ze im sie cos nie udaje (czy. utrata 'osprzetowania' czy smierc - wtedy bluzgaja na tibie, mowia , ze nigdy w nia nie zagraja itd. - badz tez tworza strony anty-fanowskie.

oj jeśli pijesz do mnie to się grubo mylisz.

grałem na Pandorii, i to była moja zaledwie druga postać. bawiłem się w tej grze, ale inaczej niż większość. przeważnie organizowałem różne eventy - swojego czasu np photo constest, i kilka loterii. najwięcej mnie było na game i guild chacie ;). byłem współzałożycielem jednej z najsłynniejszych gildii na Pandorii - La Cosa Nostry. logowałem się i po prostu gadałem z masą ludzi, jednocześnie treniąc. po dziś dzień moja postać jest w top50 sworda, a ostatni raz treniłem jakieś 8 miesięcy temu... itd. pomimo tych wszystkich atrakcji, jak to barwnie powiedziałeś, przejrzałem na ślepia. ale i tak nie sam, tylko z pomocą mojej Ukochanej. i bluzgam na Tibię, bo byłem w tym bagnie, wyszedłem z tego, i chcę nie tyle na siłę pomagać innym, co po prostu pokazać im że jest alternatywa.

wszyscy, którzy grali/grają, i którzy mają olej w głowie, doskonale wiedzą jaka jest polityka CipSoft Team i GMów.

jeśli ktoś gra i twierdzi że umie zapanować nad sobą i że sam sobie potrafi wybrać kiedy będzie grać a kiedy nie - moim zdaniem jest hipokrytą, i nie potrafi się nawet przed samym sobą przyznać.

cheers,
Arin.
WMP
Tibia, tibia, gram. Ale nie gram na głownym serwerze tylko na OTS(prywatny serwr tibijski, inna mapa itp.)

Dlaczego gram na innym serwerze? A no dlatego że głównym serwer jest jak dla mnei za bardzo nudny. Aby dojść do jakeigoś ekspowiska nalezy tłuc sie ok 3 minuty. Jeszcze po drodze cie zabiją i znów msusiz nabijać level. Co będize gdy stracisz swój nowo zdobyty ekwipunek? Wkurszysz się i zaraz wyułaczysz kompa. Za chwilę znwou wejdizes zi bedziesz grał od nowa. Według meni tak wyglada głowny serwer tibii.

Na OTSach jest lepije. Wszytko na odwrót
sl4sh
Przyznam sie szczerze ze nie czytalem poprzednich postow, jednakze powiem tylko jedno, Tibia - jest drentwa, ot tak poprostu jezeli chodzi o mnie to gra jest poprostu slaba i denna. Pozatym ludzie zamiast grac w takie gowna, lepiej wezcie sie za nauke : np. html,php, C++ - to wam sie przynajmniej przyda a w zycie dzieki tym umiejetnoscia z pewnoscia zarobicie wiecej niz przez pol roku grania w idiotyczna gre.
ozyrys
W tibie trzeba wiedzieć jak grać żeby własnego żecia nie przegrać , teraz nie gram bo matury, ale w ubiegłym roku potrafiłem spędzieć 5-7 godzin dzienne w tygodniu a 12-15 w weekend przed monitorem patrząc jak ten wirtualny ludzik zasuwa po ekranie a dokładni na przesuwający się obraz na monitorze bo ludzik zawsze w centrum jest.

Pozdrawiam
#ozi
Nolt
Arin wrote:
ja do Tibii jestem maksymalnieeee sceptyczny :]. mam swoją Anti Tibia stronkę - tam jest większość mioch poglądów na Tibię.

btw, planuję tą stronę rozwinąć, dodać wersję polską. jeśli ktoś z Was podziela moje zdanie na temat tej gry i chciałby się dołączyć to zapraszam. wystarczy nawet jeden artykuł nt. "dlaczego mam o tibii zdanie takie a nie inne" - coś jak w dziale "others said" Smile.


cheers,
Arin.


Arin ja podzielam twoje zdanie w 100% dla mnie tibia jest poprostu obrzydliwa wogole jak w takie cos mozna grac to ja nie mam pojecia... rozumiem grafa to nie wszystko ale bez przesady ludzie ta gra zjada wam mozgi Razz w dodatku z taka grafika jak saper Very Happy a poza tym ajjj duzo mozna o tym gadac. JAK DLA MNIE SHIT WOGOLE INNEGO KALIBRU !!!
venom6
Heh, widze, że niektórzy piszą posty o tym, że Tibia zużywa 100 % procesora i 70 % ramu - co do tego to się wcale nie dziwię ponieważ ta gra z sekundy na sekundę musi ładować dużo obiektów, a co do tego, że grafika w grze jest nie najlepsza to mi nie przeszkadza, najważniejsza wg. mnie jest sama treść gry...
Dodam jeszcze tylko, że zgadzam się z "sl4sh" lepiej się uczyć to co może się nam kiedyś w przyszłości przydać, sam czasem lubię pouczyć się pisania w jakiś edytorach, itp., lecz nic nie zaszkodzi graczom pograć z 2-3 godziny dziennie lecz cały dzień to przesada, sam kiedyś tak grałem od rana do wieczora przez to zawaliłem 2 klasę technikum (inaczej mówiąc Tibia jest złodziejem czasu i robi nam sieczkę z mózgu), teraz staram się ograniczać (czasem się zastanawiam po co ja w nią nadal gram Razz)...
Arctos
Ja grałem wtą grę z 6 godzin. Ale zwątpiłem jak zobaczyłem że większość graczy to dzieci lub n00by którzy uwierzą wewszystko o się im powie. Grafa ssie i to jest minus i 2D to wogle szajs. Juz lepiej grać w gry 3D tego typu.

A co do tego bota to może Autorzy gry doszli do wniosku, że za dużo noobów w nia gra i ze gra schodzi na psy to postanowili dać takiego bota i jak ktos jest niepełnosprytny to sie nabierze i se zassie. I oni go ukażą i może nie bedzie grał i bedzie o n00ba mniej.

Co do servów OST to to jeszcze gorze od Normalnego bo przebitki są większe niz normalni (wątpie by ktoś dawał taką samą ) i to jeszcze bardziej psuje grę. Nie ma po co grać jak sie szybko lvle nabija.
Koperek~PL
ozyrys wrote:
spędzieć 5-7 godzin dzienne w tygodniu a 12-15 w weekend przed monitorem.
#ozi


To się nazywa uzależnienie... Razz Ale ja tak samo spędzałem dni jak w ubiegłym roku grałem w MU. Ale na szczęscie skonczyłem z tym i teraz już nie gram nałogowo w żadną gre. Sporadycznie w CS'a Razz Teraz głownie spędzam czas na uczeniu się php i zastosowan php i mysql Razz

Pozdrawiam - Koper'ek!
meciu
Tibia Rolling Eyes , no nawet fajn gra ale już w nią nie gram. Gram w grę o wiele lepszą (GRAFIKA 3D Very Happy ) "World of Warcraft" bo mi już się znudziło granie w 2D bez głosów itd.
Raket
Taki sobie anyks do tych wszystkich wyżej którzy za główny powód "zła" tkwiącego w tibi podawali to że zabiera 100% procka otórz gra została udoskonalona i już tak nie jest Smile ale to tylko taki szczegół Very Happy
Calemb
Ja tam w Tibie nie grałem, ale wydziałem u kolegi jak on grał i szczerze powiem Tibia mi nieprzypadła do gustu (szczególnie pod względem grafiki). A jak się jeszcze dowiedziałem, że niektórzy za to płacą to mnie już w ogóle rozjechało.... Ale może Tibia ma jakąś wciągającą fabułe czy coś? Lub poprostu tzw. wysoką grywalnośc......?
kamilko10
Ja bym wam polecił zagrac sobie w : World of Warcraft (WoW) jest dddduuuuzzzzo lepsza dam wam Screeny z gry http://www.gry-online.pl/.%5Cgaleria%5Cgaleria_duze%5C486675750.jpg
http://www.gry-online.pl/.%5Cgaleria%5Cgaleria_duze%5C486675718.jpg
http://www.gry-online.pl/.%5Cgaleria%5Cgaleria_duze%5C609219187.jpg
http://www.gry-online.pl/.%5Cgaleria%5Cgaleria_duze%5C609218968.jpg
Lochium
Tibia, ach ta Tibia. Kiedyś po 5-8 godzin dziennie bez przerwy online. Dziś po dwóch latach nie loguje się już, czasami tylko sprawdzam jak wiedzie sie moim kolegom i czy też już przeszli na "emeryture" Aktualnie bawię się w OTS, bo widze w tym większe pole do manewru niż Tibia na oficjalnych serwerach. A przez politykę CipSOFTu coraz więcej osób ma takie samo zdanie jak ja.
Arin
http://youtube.com/watch?v=BjtaXzfFLwQ - sad story, podmiot liryczny opowiada historię swojego życia, mówi się że gra tam sam Guido :>

http://tibian.patrz.pl/ - diabelski song, czarny koń na tegoroczny festiwal w opolu, ponoć także kandydat na eliminacje do eurowizji. mówi się, że tegoż artystę wylansować chcą chłopcy z ekipy tibia.pl, gdyż ostatnio pacce ponoć gorzej się sprzedają :))))


powaga zabija powoli co nie? śmiejcie się do rozpuku :D

cheers,
Arin.
ibix
polecam rownież inną stronke odnośnie Tibii o podobnym charakterze do strony Arina www.tibiistop.prv.pl

jak widać skutki grania w Tibię moją mieć tragiczny finał :
Quote:
"(...) Tragiczny finał miała też rozgrywka w Chinach gdzie pewien Chińczyk zabił kolegę, gdy ten nie chciał oddać mu wirtualnego miecza"


Sam nigdy nie grałem w Tibię , ale wiekszos tego typu gier (ogame ,tibia) strasznie odmużdża i zniewala ...
Deathplanter
v3nd0r wrote:
(...)kto by chcial stracic dorobek wielo miesiecznej pracy przez jedno nacisniecie guzika? chyba nikt... choc w zadnym razie nie tluamczy to przemocy ktora miala miejsce.(...) coraz bardziej przywiazujemy sie do rzeczy wirtualnych i mzoe troche nazbyt powaznie to traktujemy.

IMHO Tibia była stworzona,aby naciągać potencjalnych graczy na spore sumy. Gra,reklamowana jako całkowicie darmowa tak naprawdę nie daje graczowi żadnych szans na prestiż bez opłaconego tzw. konta PACC. Premium account pozwala depozytować więcej przedmiotów,otwiera przed graczem więcej terenów,zmniejsza straty spowodowane śmiercią... za dużo,by wymieniać. Co gorsza,w pewnym momencie gry po prostu dalej "nie pociągniesz" bez PACC. Każdy kolejny poziom to setki godzn spędzonych w zatłoczonych kopalniach (na wyższych poziomach większość graczy bez opłaconego konta poluje w zaledwie kilku powszechnie znanych miejscach,gdzie prędkość nabijania poziomu jest mniej/więcej cztery (a często znacznie więcej) razy mniejsza niż ta na terenach dla premiowanych kont),bezsensownego stania w jednym miejscu aby co jakiś czas np. rzucić zaklęcie w celu podniesienia poziomu magicznego czy pobudzenia regeneracji życia spożyciem czegokolwiek...podczas gdy płacący wykonują te czynności niewyobrażalnie szybciej. Warto również wspomnieć,ze jakiekolwiek próby zyskania przewagi w sposób nieuczciwy są karane wykluczeniem z gry,na okres co najmniej miesiąca a często i nieograniczony. Na wyższych poziomach,gdy poświęciliśmy na grę kilkaset godzin często zdarza się doświadczyć zdarzenia czysto losowego: inny gracz przeniósł silnego potwora w miejsce,gdzie się go nie spodziewaliśmy (i najczęściej nie jesteśmy przygotowani),nastąpi nagle odłączenie od serwera gry czy spotkamy innego gracza próbującego nas zabić. Takie zdarzenia zwiększają prawdopodobieństwo śmierci,a nie ma nic gorszego niż wrażenie bezsilności,podczas gdy tracimy te 3% czasu do tej pory spędzonego przy Tibii (w najlepszym przypadku: często zdarza się utracić sporo więcej,darmowe konta tracą z reguły 10% zdobytych punktów+część ekwipunku).

Trzeba przyznać,CipSoft (autor gry) sprawia wrażenie,że stara się rozgrywkę umilić i bez wątpliwości pieniądze z premiowanych kont im się należą. Winę ponoszą natomiast graczę,których większość nie przestrzega zasad korzystając z powszechnej anonimowości w Internecie (mała dygresja: większosć naszych rodaków grających w Tibię to nie znający angielskiego dwunastolatkowie,którzy nie znają angielskiego,o znajomości Tibia Rules nie ma więc nawet co mówić...). Tzw. noobowie,nie przestrzegający "netykiety" gry niezwykle psują rozrywkę...

@Arin:

Przeczytałem zawartość Twojej strony i zastanawia mnie,kogo i za co tak naprawdę winisz? Rasizm jest spowodowany uprzedzeniami głównie do Brazylijczyków i Polaków (pokłony w stronę wyżej wspomnianych dwunastolatków) i zarówno on jak i bluzganie są ostatnimi czasy coraz lepiej tępione (patrz nowy statement system),a unjustified murdery są same regulowane przez serwer automatycznymi banami,a zanim założymy konto na serwerze pvp-enforced,jesteśmy ostrzegani co tam się tak naprawdę dzieje. Noobowstwo natomiast to żaden argument, jest ono elementem każdej gry MMORPG i trudno je uczciwie tępić.

_____

Moja opinia nt. Tibii jest aktualnie neutralna,sam nie gram w tą grę bo uważam gry za źródło przyjemności (a w tym MMORPG możemy się najwyżej psychicznie dowartościować za wcale niemałą sumkę),a Tibia bynajmniej nie potrafi mnie rozluźnić. Wszak,w przeciwieństwie do antyfanów nie narzucam nikomu decyzji...
pawelsz
Quote:
Premium account pozwala depozytować więcej przedmiotów,otwiera przed graczem więcej terenów,zmniejsza straty spowodowane śmiercią... za dużo,by wymieniać. Co gorsza,w pewnym momencie gry po prostu dalej "nie pociągniesz" bez PACC.

W koncu to normalne, ze konto platne pozwala na wiecej niz free... chociaz nie zawsze Wink


Quote:
czy spotkamy innego gracza próbującego nas zabić.

gdyby nie tacy, to pewnie gralbym w tibie do dzis


Quote:
mała dygresja: większosć naszych rodaków grających w Tibię to nie znający angielskiego dwunastolatkowie,którzy nie znają angielskiego,o znajomości Tibia Rules nie ma więc nawet co mówić...).

w pelni sie z tym zgodze... ostatnio w szkole na kolku informatycznym grali w tibie i jeden sie mnie pyta: co to znaczy: belive. no comment.
Arin
Deathplanter wrote:
Trzeba przyznać,CipSoft (autor gry) sprawia wrażenie,że stara się rozgrywkę umilić i bez wątpliwości pieniądze z premiowanych kont im się należą. Winę ponoszą natomiast graczę,których większość nie przestrzega zasad korzystając z powszechnej anonimowości w Internecie (mała dygresja: większosć naszych rodaków grających w Tibię to nie znający angielskiego dwunastolatkowie,którzy nie znają angielskiego,o znajomości Tibia Rules nie ma więc nawet co mówić...). Tzw. noobowie,nie przestrzegający "netykiety" gry niezwykle psują rozrywkę...

o nie, winę ponosi producent, i naprawdę nie wiem w którym miejscu oni sprawiają wrażenie, że umilają rozgrywkę. czym? bajerancką grafiką?

na przestrzeni już można powiedzieć lat, pojawiła się masa czasem nawet genialnych pomysłów jak znacząco ukrócić sharerów/cheaterów w tej grze. ale żaden z tych pomysłów nie został przez CipSoft przyjęty, bo im się po prostu opłaca o wiele bardziej tak jak jest. oni prowadzą biznes - tam gdzie jest biznes tam nie ma sentymentów.

Deathplanter wrote:
@Arin:

Przeczytałem zawartość Twojej strony i zastanawia mnie,kogo i za co tak naprawdę winisz?

kogo winię? ja jestem obojętny już teraz. wcześniej winiłem przede wszystkim Twórców tej gry, bo należę do ludzi, który lubią bardzo klimaty RPG. zaczynając przygodnę z Tibią przeczytalem wszystkie manuale i zasady, i sobie pomyślałem, że znalazłem świetną grę. ale potem po prostu czułem się perfidnie oszukany.

stronę zrobiłem po to, żeby w jednym miejscu jasno i składnie przedstawić swoje racje, bo na żadnej stronie "pro-tibijskiej" nie ma możliwości tego zrobić.

Deathplanter wrote:
Rasizm jest spowodowany uprzedzeniami głównie do Brazylijczyków i Polaków (pokłony w stronę wyżej wspomnianych dwunastolatków) i zarówno on jak i bluzganie są ostatnimi czasy coraz lepiej tępione (patrz nowy statement system),

bzdura. za moich czasów na Brazylijczyków jechali głównie Szwedzi i Polacy. i wcale nie dwunastolatki. byłbyś zdziwiony.

Deathplanter wrote:
a unjustified murdery są same regulowane przez serwer automatycznymi banami,a zanim założymy konto na serwerze pvp-enforced,jesteśmy ostrzegani co tam się tak naprawdę dzieje.

kolejna bzdura. profesjonalni pkerzy nie tłuką swoimi głównymi charami. trapy - owszem, robią głównymi, ale zawsze zabijają w kilka osób - przynajmniej jeden z nich przychodzi na postaci specjalnie stworzonej do złapania redskulla i bana. poza tym propker potrafi załatwić przeciwnika nawet bez tykania go. i jeszcze do tego sobie dołóż tych, którzy mówią że rezygnują, mają postacie na 40-60 lvlu, przenoszą się na inny serwer a na starym tłuką żeby zrobić world-trade itemków. ech, chyba niezbyt głęboko w Tibię wszedłeś.

Deathplanter wrote:
Noobowstwo natomiast to żaden argument, jest ono elementem każdej gry MMORPG i trudno je uczciwie tępić.

noobów się nie tępi tylko edukuje.

Deathplanter wrote:
Wszak,w przeciwieństwie do antyfanów nie narzucam nikomu decyzji...

pijesz do mnie? możesz sobie twierdzić że narzucam coś komuś. mnie najwięcej satysfakcji przynoszą ludzie, którzy mi mówią, że dzięki mnie z tego wyszli.


cheers,
Arin.
Deathplanter
Zacznę od końca... jak można być neutralnym,robiąc stronki anty-tibijskie,postując linki w internetowych dyskusjach? Przejrzałem w miarę dokładnie Twoje argumenty i nie dostrzegłem tam ani cienia obojętności. Sorki,jeśli uznałeś tą aluzję do "antyfanów" jako osobistą obelgę, mnie osobiście drażni taki sposób sugerowania innym opinii w przypadku każdego z nich.
Quote:
stronę zrobiłem po to, żeby w jednym miejscu jasno i składnie przedstawić swoje racje, bo na żadnej stronie "pro-tibijskiej" nie ma możliwości tego zrobić.
Oni zachwalają grę jak mogą bo są ich fanami,Ty natomiast nie dostrzegasz żadnych zalet i ją bojkotujesz. Żaden z tych punktów nie jest IMO obiektywny, ale tak czy siak to taka Tibia.pl dostarcza więcej autentycznych informacji niż Twój sajt Wink Sądzisz,że żadna ze stron "pro-tibijskich" Ci nie pozwala przedstawić swoich racji? Fakt,Tibia.pl jest aktualnie tak obrzydliwie sterowana przez Cipsoft w zamian za znaczek "supported fansite",że nie chce się mówić,ale trzeba zauważyć,że to nie jedyna z takich stron,słynna tibia.org.pl na przykład pozwala na takie tematy i gdybyś odpowiednio taką treść ujął, być może pojawiłby się tam nawet artykuł w stylu "o Tibii sceptycznie".
Quote:
bzdura. za moich czasów na Brazylijczyków jechali głównie Szwedzi i Polacy. i wcale nie dwunastolatki. byłbyś zdziwiony.
Wątpię. W tej grze "jadą" po każdym,kto nie umie angielskiego,a że z Brazylii i Polski jest takowych najwięcej,przyjęło się że razem z nimi jesteśmy w większości noobami (i mało kto to podważa Wink). A o tym,że Brazylijczycy atakują Polaków i vice versa wiem... i wydaje mi się to śmieszne: "przyganiał kocioł garnkowi...".
Quote:
kolejna bzdura. profesjonalni pkerzy nie tłuką swoimi głównymi charami. trapy - owszem, robią głównymi, ale zawsze zabijają w kilka osób - przynajmniej jeden z nich przychodzi na postaci specjalnie stworzonej do złapania redskulla i bana. poza tym propker potrafi załatwić przeciwnika nawet bez tykania go. i jeszcze do tego sobie dołóż tych, którzy mówią że rezygnują, mają postacie na 40-60 lvlu, przenoszą się na inny serwer a na starym tłuką żeby zrobić world-trade itemków. ech, chyba niezbyt głęboko w Tibię wszedłeś.
Czy ja wiem? Siedziałem w tej grze od bodajże 7.3 (wystartowałem bodajże we wrześniu 2004r),czyli jakieś półtora roku,grałem na kilku serwerach i zwiedziłem kilka miast. PKing o którym wpominasz powoli odchodzi w niepamięć,po update 7.6 "wyważono" potencjał niskich poziomów (sam moim 27lvl sorcererem bez problemu unikałem ataków 40lvl master sorcerera przez całe dziesięć minut,po czym znudziło mi się,przekazałem pałeczkę znajomym bo sam nie miałem run i wszedłem do protection zone),trapy są już naprawdę trudne do zrobienia (vide chodzenie po parcelkach czy możliwość stania na ropespocie podczas wspinaczki w górę)...
Quote:
na przestrzeni już można powiedzieć lat, pojawiła się masa czasem nawet genialnych pomysłów jak znacząco ukrócić sharerów/cheaterów w tej grze. ale żaden z tych pomysłów nie został przez CipSoft przyjęty, bo im się po prostu opłaca o wiele bardziej tak jak jest. oni prowadzą biznes - tam gdzie jest biznes tam nie ma sentymentów.
Też się nie zgodzę. Account sharing jest w sporej mierze ukracany,każdy gamemaster kiedyś grał na którymś świecie,który po uzyskaniu pozycji GM ogląda baczniej,banując tam toplevele (bynajmniej nie bez dowodów)-dowody? Setzer Gambler,Cachero czy z mojego ulubionego świata: 4 lokalne top levele tydzień po wystartowaniu Seleny. Cheating jest regulowany poprzez zwiększanie ilości GM (jeszcze mi się nie zdarzyło żeby mi na ctr+r nie odpowiedziano gdy takowy był online),zwiększenie ilości supported fansite,które mają zaszczytny tytuł w zamian za przeciwdziałanie OTServom,propagowanie przestrzegania zasad Tibiii etc ...i ostatnio,niespodzianka,szyfrowanie protokołu Tibii,które też chwilę zajmie zanim cheaterzy się do niego dobiorą.
Coś przeoczyłem?
Arin
Deathplanter wrote:
Zacznę od końca... jak można być neutralnym,robiąc stronki anty-tibijskie,postując linki w internetowych dyskusjach? Przejrzałem w miarę dokładnie Twoje argumenty i nie dostrzegłem tam ani cienia obojętności. Sorki,jeśli uznałeś tą aluzję do "antyfanów" jako osobistą obelgę, mnie osobiście drażni taki sposób sugerowania innym opinii w przypadku każdego z nich.

minęło już prawie dziesięć miesięcy odkąd nie gram - miałem czas na zobojętnienie. i nie, nie poczułem się obrażony. mnie się na sieci nie da obrazić :). najwyżej rozdrażnić ;).

Deathplanter wrote:
Quote:
stronę zrobiłem po to, żeby w jednym miejscu jasno i składnie przedstawić swoje racje, bo na żadnej stronie "pro-tibijskiej" nie ma możliwości tego zrobić.
Oni zachwalają grę jak mogą bo są ich fanami,Ty natomiast nie dostrzegasz żadnych zalet i ją bojkotujesz. Żaden z tych punktów nie jest IMO obiektywny, ale tak czy siak to taka Tibia.pl dostarcza więcej autentycznych informacji niż Twój sajt ;) Sądzisz,że żadna ze stron "pro-tibijskich" Ci nie pozwala przedstawić swoich racji? Fakt,Tibia.pl jest aktualnie tak obrzydliwie sterowana przez Cipsoft w zamian za znaczek "supported fansite",że nie chce się mówić,ale trzeba zauważyć,że to nie jedyna z takich stron,słynna tibia.org.pl na przykład pozwala na takie tematy i gdybyś odpowiednio taką treść ujął, być może pojawiłby się tam nawet artykuł w stylu "o Tibii sceptycznie".

wiesz co, to już jest za mną. nie chce mi się na potrzeby tej jednej dyskusji wyciągać zapisy rozmów z GMami, stare screenshoty, filmiki, i historię wymiany emaili z CipSoftem/GMami. moje argumenty wynikają z faktów, w których uczestniczyłem bezpośrednio. już od Ciebie zależy czy dasz temu wiarę, czy uznasz mnie za gościa, który złapał hunta i teraz płacze :).
jeśli chodzi o Tibia.pl - plis nie porównuj mnie do nich, dobrze? dzięki.

Deathplanter wrote:
Quote:
bzdura. za moich czasów na Brazylijczyków jechali głównie Szwedzi i Polacy. i wcale nie dwunastolatki. byłbyś zdziwiony.
Wątpię. W tej grze "jadą" po każdym,kto nie umie angielskiego,a że z Brazylii i Polski jest takowych najwięcej,przyjęło się że razem z nimi jesteśmy w większości noobami (i mało kto to podważa ;)). A o tym,że Brazylijczycy atakują Polaków i vice versa wiem... i wydaje mi się to śmieszne: "przyganiał kocioł garnkowi...".

zabawne, bo ja nie spotkałem się w życiu ze szykanami ze strony Brazyliczyków, ani nic takiego nie widziałem. a widziałem dużo pod niejednym depo ;).

Deathplanter wrote:
Quote:
kolejna bzdura. profesjonalni pkerzy nie tłuką swoimi głównymi charami. trapy - owszem, robią głównymi, ale zawsze zabijają w kilka osób - przynajmniej jeden z nich przychodzi na postaci specjalnie stworzonej do złapania redskulla i bana. poza tym propker potrafi załatwić przeciwnika nawet bez tykania go. i jeszcze do tego sobie dołóż tych, którzy mówią że rezygnują, mają postacie na 40-60 lvlu, przenoszą się na inny serwer a na starym tłuką żeby zrobić world-trade itemków. ech, chyba niezbyt głęboko w Tibię wszedłeś.
Czy ja wiem? Siedziałem w tej grze od bodajże 7.3 (wystartowałem bodajże we wrześniu 2004r),czyli jakieś półtora roku,grałem na kilku serwerach i zwiedziłem kilka miast. PKing o którym wpominasz powoli odchodzi w niepamięć,po update 7.6 "wyważono" potencjał niskich poziomów (sam moim 27lvl sorcererem bez problemu unikałem ataków 40lvl master sorcerera przez całe dziesięć minut,po czym znudziło mi się,przekazałem pałeczkę znajomym bo sam nie miałem run i wszedłem do protection zone),trapy są już naprawdę trudne do zrobienia (vide chodzenie po parcelkach czy możliwość stania na ropespocie podczas wspinaczki w górę)...

no widzisz. wszędzie przychodzi postęp - nawet w takie oporne miejsca :).

Deathplanter wrote:
Quote:
na przestrzeni już można powiedzieć lat, pojawiła się masa czasem nawet genialnych pomysłów jak znacząco ukrócić sharerów/cheaterów w tej grze. ale żaden z tych pomysłów nie został przez CipSoft przyjęty, bo im się po prostu opłaca o wiele bardziej tak jak jest. oni prowadzą biznes - tam gdzie jest biznes tam nie ma sentymentów.
Też się nie zgodzę. Account sharing jest w sporej mierze ukracany,każdy gamemaster kiedyś grał na którymś świecie,który po uzyskaniu pozycji GM ogląda baczniej,banując tam toplevele (bynajmniej nie bez dowodów)-dowody? Setzer Gambler,Cachero czy z mojego ulubionego świata: 4 lokalne top levele tydzień po wystartowaniu Seleny. Cheating jest regulowany poprzez zwiększanie ilości GM (jeszcze mi się nie zdarzyło żeby mi na ctr+r nie odpowiedziano gdy takowy był online),zwiększenie ilości supported fansite,które mają zaszczytny tytuł w zamian za przeciwdziałanie OTServom,propagowanie przestrzegania zasad Tibiii etc ...i ostatnio,niespodzianka,szyfrowanie protokołu Tibii,które też chwilę zajmie zanim cheaterzy się do niego dobiorą.
Coś przeoczyłem?

Ano, przeoczyłeś to, że takie bany są na pokaz. banuja jakąś powszechnie znaną postać i gracze to łykają, że CipSoft działa i o nich dba. z każdego top10 na każdym serwerze co najmniej 9 postaci jest sharowana. zawsze :).

kończąc - jestem obojętny na sam świat Tibii, natomiast moja aktywność z rodzaju takich jak teraz ma na celu coś zupełnie innego. wierzę, że dzięki swoim postom odciągnę choć kilku nastolatków od tego odmóżdżacza. może zamiast Tibii założą sobie stronę, może swoją własną grę? nauczą sie czegoś, co się faktycznie może im potem przydać, a jednocześnie będą się bawić? dlatego to robię.

i na koniec - dzięki za tą wymianę postów. nieczęsto się zdarza, że ktoś tak umie trzymać fason pomimo odmiennego zdania :).

cheers,
Arin.
Xaros
Ja juz nie gram od 2 lat Wink Za szybko sie nudzi by w to grac, no i ta grafika itp. Ochyda, wole juz silkroad'a lub RuneScape a nie jakas tam Tibie jeszcze zrobione przez niemieckich studentow...
Deathplanter
Sorki za jednolinijkowy post,ale chciałbym poznać Waszą opinię nt. zapowiadanych zmian po update:
Quote:
Zmiany w grze po Update
MatKus , 17.07.06 17:26
Oprócz nowych, excytującyc terenów, straszliwych bestii i wielu nowych questów, update wprowadzi także zmiany w samej grze, by była ona bardziej wygodna i uczciwa dla graczy.

Któż z nas nie denerwował się, gdy ktoś obcy okradał ciała zabitych przez nas z wielkim trudem potworów? Teraz to już historia! Od teraz jedynie postać, która zadała potworowi najwięcej obrażeń może zebrać przedmioty z zabitego potwora przez 10 sekund po jego zabiciu. Przez ten czas nie będzie także można ruszyć zabitego potwora.

Ponadto blokowanie respawnu będzie odbywało się wyłącznie na piętrze, na którym ktoś stoi, na wyższych i niższych piętrach potwory będą się od teraz odradzały normalnie.

Oprócz tego wszyscy gracze znajdą w okienku ze skillami nowy element pokazujący ich zmęczenie. Licznik ten wskazuje, kiedy nasz bohater będzie zbyt zmęczony, by móc móc dalej zdobywać doświadczenie w czasie polowania. Postać może polować jedynie przez 56 godzin nim przestanie zdobywać doświadczenie. Ponadto przez ostatnie 14 godzin tego czasu zdobywać będziemy jedynie połowę doświadczenia. Poziom zmęczenia będzie malał, gdy postać będzie wylogowana. Za każde dwie minuty wylogowania będziemy mogli kolejną minutę poświęcić na expienie. Trzeba zaznaczyć, że zmęczenie dotyczy się jedynie czasu prawdziwego polowania. Postaci, które po prostu trenują lub robię runy nie męczą się. Ma to na celu zmniejszenie ilości osób dzielących konta, by zdobyć przewagę nad uczciwymi graczami.
Czyżby CIPowie czytali naszego prima aprilisowego newsa?

Nowa możliwość (choć starzy gracze wiedzą, że nie taka nowa) strzelania do graczy z listy battle ma na celu zrównanie szans osób używających do tej pory do tego celu botów z uczciwymi graczami. Ponadto pojawią się nowe możliwości hotkeyów, którym teraz będzie można przypisać runy i inne użyteczne przedmioty. Będzie nawet można określić, czy chcesz za pomocą tego klawisza uzyć runy na sobie, czy na celu pod myszką.

Ponadto kapitanowie będą teraz mieli możliwość rozmowy z kilkoma osobami jednocześnie. Jeśli wypowiedz magiczne słowo "Please bring me to [nazwa miasta]", postawią żagle lub przygotują swój magiczny dywan, by zabrać cię do celu, oczywiście pod warunkiem, że masz odpowiednią ilość pieniędzy i premium account. Możliwość taka będzie jednak działać tylko, jeśli kapitan już z kimś rozmawia, więc zazwyczaj nadal będziemy po staremu korzystać ze statków i dywanów.

A już w środę kolejna zapowiedź zmian w update!

Ten news NIE jest żartem. Jest to tłumaczenie newsa z www.tibia.com.
Antek88
a ja wole ogame. grałem kiedyś w tibie ale nieprzypadła mi do gustu. nie te klimaty Smile
Adi666
Podobno niedawno wyslano petycje z prozba napisania klienta pod linuxa. Wie ktos cos o tym?
c'tair
Słyszałem (tzw. czytałem newsy) że chyba takie cuś już istnieje... ale nie jestem pewien. Kiedyś grałem w Tibię, ale w ogóle mnie nie wciągnęła, bo to nawet nie jest mmorpg tylko mmocoś. Chodzisz, expisz... i w sumie tyle. Grafika słaba, muzyki brak, fabuła - pusto... nic. IMHO nawet taki Runescape jest znacznie lepszy, bo są chociaż jakieś skille typu blacksmithing a niedawno dodali craftsmanship, czyli wyrób różnych rzeczy. I grafika jest o niebo lepsza niż w tibii, chociaż i tak na dzisiejsze czasy jest słaba. Wolę Enemy Territory, albo teraz właśnie ściągam Anarchy Online.
ogurek
jesli chodzi o tibie to jedne wielkie %%^$& muj kumpel zawalił przez nią szkołe... i teraz czeka go zawodówa :/
Feodaron
haha Ogurek to tak samo jak mój kumpel nie dość ze zawalił technikum Razz to jescze mame okradał z kasy zeby sobie Premium Konto kupic Razz bo chcial szpanować ze ma chate w grze i nowy model ludzika Very Happy Debilstwo totalne jak na mój gust Razz
This topic is locked: you cannot edit posts or make replies.    Frihost Forum Index -> Language Forums -> Polish

FRIHOST HOME | FAQ | TOS | ABOUT US | CONTACT US | SITE MAP
© 2005-2007 Frihost, forums powered by phpBB.