|
|
Jest to temat pokrewny z Polską, ale nieco inny. Teraz chodzi mi ogólnie o nasz naród, naszą mentalność. ostatnio dużo się o tym rozmawiało w mediach, Rafał A. Ziemkiewicz napisał nawet książkę - "Polactwo", która wyjaśnia skąd się wzięły nasze wady narodowe.
Pytam o to dlatego, że ostatnie wyniki badań wskazały, że najgorsze zdanie o Polakach mają... sami Polacy . Wszystkie narody wymieniały jakieś nasze zalety, tylko My wymieniliśmy same wady.
A co Wy o tym sądzicie. Czy jesteśmy lepsi niż gorsi? Czy może tacy, jakim nas pokazuje "Dzień Świra" Koterskiego?
(Lubię rozpoczynać dziwne tematy - wybaczcie mi i piszcie posty)
POLACY:
- pesymisci (wszystko jest szare i do bani, ale nie bez powodu, Polska jako nasz dom ... co sie z nim dzieje?! kto nim rzadzi?!)
- lenie (nic nie robia, i nie chca robic by cos zmienic w swoim zyciu, wola ciagle narzekac jak jest do bani...)
- brudasy (ide ulica i widze, brudne lachy, latem to co drugi wali potem, wlosy przetluszczone jakby zapomnieli o mydle i wodzie)
- zlodzieje (tylko mysla, jak tu skantowac)
- nieuki (bo jak to kurwa wytlumaczyc ze ludzie pisac po poslku nie potrafia?!?!?!?! zadne pieprzone DYS tego nie wytlumaczy!!!!!!!! byk za bykiem nawet na takich pieprzonych forach jak to!! analfabeci...)
pozatym co wyzej wymienilem, Polacy to jeszcze w wiekszosci ludzie konserwatywni, zakompleksieni, ogolnie kiedy tylko skoncze studia znikam stad. nie bede zyl w kraju gdzie zarobki niskie, podatki wysoki, zycie drogie, szaro, buro, ludzie bez usmiechow, rzad jakikolwiek by nie byl, zły.
Co sie słyszy i co sie ogólnie przyjeło:
-Pijacy (ale Rosjanie niby jeszcze lepsi od nas...)
- Złodzieje
-Nieuki to sie tyz zgadzam(anegdota naszej pani od WOS-u:
Uczeń: Dlaczego sie nie dostałem? miełam wynik który jeszcze mnie dopuszcza!
Nauczyciel: A pan to do Polski do szkoły chodził to my wiem jak tam jest z nauka.....)
- Jakby zrobili u nas tak, że wywalaja za ściąganie to by zaraz był porządek..
ZŁODZIEJE - to przedewszystkim, i niestety bedac za granica sam sie o tym przekonalem, gdy nie kto inny jak Polak, ukradl mi rower ktory 2 tyg byl nie zapiety, stal sobie itd. rozni ludzie obok niego przechodzili ale gdy przyjechali polacy do pracy to rower zniknol, a policja znalazla go u jednego polaka.
DOBRZE PRACUJEMY - skoro wyjezdzamy do pracy za granice to ja szanujemy, bo wiemy ze placa nam o wiele wiecej niz w Polsce
PIJACY - slyszeliscie o alkoholach gdzie jest napisane ze przekroczenie jakiegos tam limitu spozycia grozi smiercia, i jest dopisek ze nie dotyczy polakow i rosjan. Widzialem na wlasne oczy vodke we francji w jakims podrzednym PUB'ie na ktorej po francusku byl wlasnie w/w napis.
| OKo-dhh wrote: | | Rafał A. Ziemkiewicz napisał nawet książkę - "Polactwo", która wyjaśnia skąd się wzięły nasze wady narodowe. |
a tak w kwestii formalnej - czytałeś wogle tą książkę całą? bo ja tam analizy pochodzenia wad polaków jakoś nie znalazłem...
cheers,
Arin.
Od czasow 1 wolnej elekcji...bawimy sie w Polske i musi uplynac jeszcze duzo lat abysmy stali sie w miare normalnym panstwem...o ile oczywiscie bedziemy tego chcieli.
Ja nie czytałem ale mój brat tak i gadał mi o niej
a tak pozatym to polacy są: Pracowici, Pijakami, Złodziejami(co świadczy incydent na mijescu tragedii w Katowicach), Chamscy(bo nawet nie chcą dać 5 zł choćby na wino facet się ogrzeje )
Pozdrawiam OKo
Czemu same zle rzeczy piszecie. Wcale tak zle nie jest, spojzcie na inne narody i co myslicie - oni nie pija??? Gowno prawda. A jak dlugo sami Polacy postrzegaja Polakow w ciemnym swietle tak dlugo inne narody postrzegac nas beda tak samo.
Dla tych ktorzy nie byli np w UK. Anglicy i Szkoci chleja znacznie wiecej od polakow tylko roznica jest taka ze po ulicach sie nie przewracaja. Oni pija w pubach od wczesnych godzin rano do wieczora, ci co pracuja od 18. Chleja ile wlezie, a jak czuja ze maja juz dosc to ida do domu albo przyjezdza ktos po nich. Nie ma czegos takiego ze lezy taki dzies w rowie.
Szwedzi - tez pija. Teraz jest tu prohibicja wlasnie z powodu pijanstwa. Alkochol jest drogi i trudnodostepny (1 sklep w miescie ma normalny alk.) Ale oni tez maja swoje sposoby - pija na promach, lub w domu - i znow nie ma pijakow na ulicy
Wlosi, hiszpanie, francuzi - ci pija duzo ale umiarkowanie i w wiekszosci wino.
Co sie tyczy zlodziei to tez nie do konca prawda, bo ja naprzyklad nie zycze sobie nazywania mnie zlodziejem a jestem Polakiem.
Pozatym obraz Polaka pijaka juz mija i mam nadzieje minie jak najszybciej. Za komuny rozpijali spoleczenstwo z jednego powodu.
PIJANYM I NIEWYKSZTALCONYM LATWO RZADZIC
Pozdrawiam, zastanowcie sie jeszcze raz nad tym co piszecie. Chyba ze sami sie tak postrzegacie i nie przeszkadza wam, ze ktos was nazywa zlodziejem, pijakiem idp.
Tak sie obuzylem, ze zapomnialem napisac zalet Polakow
Goscinni, otwarci, pomocni - przedewszystkim polska goscinnosc jest wyjatkowa, zaden inny narod takiej cechy nie posiada
Mamy swoje tradycje - to jest nie do opisania. Czy wiecie, ze w anglii na Wielkanoc nie ma swieta religijnego, tylko komercyjne. A jajka sa czekoladowe MARS, SNICKERS, itd. Ludzie obdarowuja siebie tymi jajkami i chwala sie ile kto zjadl i jakie duze byly
Pracowici - naprawde to wielka cecha, pracujemy solidnie, szybko, przedewszystkim dzialamy a nie stoimy w miejscu
Interesujemy sie - tak, to jest rzadkie wsrod innych narodow. Polak jak sie czyms interesuje to jest glodny wiedzy i ja zdobywa. Jest ciekawy swiata i roznych rzeczy ktore go otaczaja, czyli wniosek - Polak sie rozwija.
Juz mozna powiedziec, ze jestesmy narodem wyksztalconym. Sami wiecie ile lat sie uczycie i co umiecie. Dla przykladu Anglicy w wiekszosci koncza edukacje na 16 roku zycia po zdobyciu czegos w rodzaju dyplomu, reszta uczy sie dodatkowy rok aby napisac mature. Szwedzi ucza sie duzo ale tylko w waskim zakresie i pobieznie.[/b]
Ale pierdoły piszecie na temat swoich rodaków Skąd to w ogole przepisane jest... straszne 
moze wiec napiszmy o swoich wadach i zaletach... pozniej to zbierzemy i utworzymy ogolny obraz polaka
ja np nie pije duzo ale do roboty sie nie garne, nie kradne i jestem czasem mily 
Polacy niewykształceni. Hmmmm ciekawe biorąc pod uwage że mamy (mieliśmy) jeden z najlepszych systemów nauczania.(moja koleżanka która po polskim liceum jak dostała się na OXFORD (tak tak na ten Angielski) w którymś tam liście napisała do rodziców że ma rok wolnego od nauki takie tam jest zacowfanie.) Przeciętny amerykanin na pytanie gdzie leży polska wskazuje ameryke południową :/ (wiem że to zły przykład wkońcu USA to kraj grubasów i kretynów) ale to w polsce chcąc niechcąc uczymy się z wszytkich przedmiotów po trochu. W innych krajach nacisk kładzony jest na jeden przedmiot który się potem na maxa kształci. Ale to potem tak jest że holender niewymieni bezpiecznika w domu, francuz nie zmieni koła w samochodzie, niemiec nie naprawi samemu kranu itd. Można by tak wymieniać w nieskończoność. A polak zrobi wszytko co wymieniłem (napewno ci których ja znam). I nieprawdą jest w przypadku polaków że jak ktoś jest od wszytkiego to jest do niczego. (czasami to się potwierdza ale wyjątek potwierdza regułe itp.) To tyle jeżeli chodzi o wykształcenie. ( musze dodać to wszytko napewo tyczy się zachodniej polski. W moim mniemaniu "od konina Azja się zaczyna".)
Co do tego że polacy to brudasy. Niewiem skąd to wzieliście?? Chodzi wam o to że w naszym kraju recykling nie jest dobrze rozwinięty ?? Czy może chodzi wam o to że właściciele sklepów nie sprzątają przed swoimi sklepami. Czy o co. Prosze o odp. To się wypowiem. Podobno Anglicy są większymi brudasami od nas.
Polak złodziej. No to jest prawda niema co tu dużo mówić . A wstyd tym większy że nawet żadnego sławnego zładzieja niemamy.
Pijacy - To też fakt ale coraz bardziej odległy. Jak pewnie zauważyliście że rodzi nam się pokolenie piwa. Już coraz mnie osób w wolnym czasie z kolegami pije wódke. Piwo rządzi w pubuch. A wino z siarką też już idzie w niepamięć.
A co do Pesymizmu to ja to widze tak że to wszytko spowodowane jest aferami w naszym kochanym rządzie. I jak do władzy dochodzi Ojciec R. to ja przepraszam ale to ma prawo człowieka załamać.
A co do zalet.
To jak już zostało powiedziane że polacy są bardzo gościnni. To w polsce zawsze można przyjść do kogoś w gości. A w holadnii przyjście bez zapowiedzi jest nie taktem. A jak już się przyjdzie do kogos na obiad to niema co liczyć że zostaniemy tym obiadem poczęstowani.(niezależnie od tego ile go jest)
Polacy są bardzo pracowici. Był nawet jakis tam artykół że jestesmy zaraz po azjatach. Wiec to też o czymś świadczy. A po za tym kto we francji pracował by w biedronce
Polacy są Patryiotami. 2 wojna światowa i ostatni zabur Rosyjski są tego doskonałym przykładem. To wszytko świetnie opisane jest w książce "Sprawa Honoru" o dywizjonie 303 w Anglii. Polacy mieli największy ruch oporu. Francuski miał około 2000 osób i to podczas powstania . To polacy walczyli najdzielniej w tej wojnie. A wszytko dlatego że wierzyli że polska odzyska niepodległość. Na ten temat mógłym się rozpisać jeszcze na kilka postów ale mi się niechce. Mam nadzieje że mi uwierzycie tylko po tym kawałku.
Polacy są Tolerancyjni. Tego chyba niemusze podpierać argumentami. (To że nielubimy gejów to inna sprawa)
A i jeszcze jedna polska zaleta Mamy Najlepszą Wódke na świecie No i mamy bardzo dobre piwo.[/img]
| Balcard wrote: | | Polacy są Tolerancyjni. Tego chyba niemusze podpierać argumentami. (To że nielubimy gejów to inna sprawa) |
dzięki temu jednemu zdaniu cały swój esej możesz wsadzić tam, gdzie słońce nie dochodzi.
cheers,
Arin.
Pracowitość u Polaka jest spowodowane dużym bezrobociem. Człowiek nie ma co robić to sie wszystkiego chwyci(przynajmniej Polak)
EDIT: | Arin wrote: |
dzięki temu jednemu zdaniu cały swój esej możesz wsadzić tam, gdzie słońce nie dochodzi. |
Np. do szafy 
No to teraz ja powiem
Najwieksze wady wg. mnie
1. Pijacy (chyba nie trzeba tlumaczyc)
2. Zlodzieje (tego tez nie musze tlumaczyc)
3. Chetni do bijatyk (ci wszyscy pseudo kibice i inne debile - bija bez powodu, zeby sie wyzyc)
4. Wiekszosc Polakow to brudasy
| Quote: | | Co do tego że polacy to brudasy. Niewiem skąd to wzieliście?? Chodzi wam o to że w naszym kraju recykling nie jest dobrze rozwinięty ?? Czy może chodzi wam o to że właściciele sklepów nie sprzątają przed swoimi sklepami. Czy o co. Prosze o odp. To się wypowiem. Podobno Anglicy są większymi brudasami od nas. |
wg. jakichs tam badan ok. 65% Polakow zmienia bielizne raz na 2 tygodnie bylo tez wiecej przykladow ale moze lepiej ich nie wymieniac
Najwieksze zalety wg. mnie
1. Goscinnosc
2. Tak jak kolega nizej napisal patriotyzm (ja jestem wielkim patriota )
3. Solidarnosc i inne bajery tego typu,
np. dobrze opisuje to kawal :
| Quote: | Dwóch Polaków pracuje na budowie w Niemczech - jeden legalnie drugi na czarno. Pracują już parę tygodni, gdy nagle na placu budowy pojawia się niemiecka policja z kontrolą. Polak pracujący legalnie szybko do nich podchodzi i zaczyna z nimi rozmowę po niemiecku. Ci go pytaja o dokumenty, o pozwolenie na pracę itp. Po szczegółowej kontroli pytają się o teg drugiego:
- A wasz kolega moze tu podejść i pokazać dokumenty?
- Ale on ma wszystko w porządku panie policjancie...
- A dokumenty i pozwolenie na prace ma?
-Ależ tak panie policjancie!!!
- To niech go pan tu zawoła!
- Ale przecież mówię, że on tu pracuje legalnie!!!
- Proszę go natychmiast zawołać!! (karze policjant)
Polak machając przywołująco na tego drugiego ręką głośno krzyczy po Polsku:
- Kazik, k**wa, spi**dalaj! |
no i duzo innych przykladow, w rozne tragedie potrafia sie zjednoczyc itp. (ale tylko jak cos sie zlego stanie i jednocza sie zazwyczaj na krotko )
4. co do tolerancji to moge sie zgodzic
ale dla gejow (lesbijki moga byc ), skinow, pankow i innych smieci wstep wzbroniony
Jak cos przypomne to dopisze
Ps. posluchajcie piosenki "52 Debiec - To my !"
tam jest co nieco o wadach polakow
Edit: co do gangsterow
http://fakty.interia.pl/news?inf=716941
zapraszam do lektury
wiec jednak polscy gangsterzy pomalu zaczynaja sie liczyc 
I o czym wy tu wogole piszecie? Nie ma czegos takiego jak wady i zalety POLAKOW. Tak samo jak nie ma czegos takiego jak wady i zalety Niemcow, Chinczykow, czy innych nacji.
Ktos napisal, ze Polacy to:
- PIJACY - znam ludzi, co pija naprawde duzo, a znam tez takich, co naprawde pija malo. I nikt mi nie wmowi, ze generalnie Polacy pija, bo wiekszosc moich znajomych wlasnie na odwrot.
- PRACOWICI - i znowy znam ludzi naprawde pracowitych, jak i kompletnych obibokow, ktorzy tylko patrza co i jak przykombinowac.
- ZLODZIEJE - to tak, jakby kazdy kradl, a na szczescie, wiele jest ludzi uczciwych
- NIEUKI - no tak, tu tez znam ludzi, co naprawde nie moga sie wstydzic swojego wyksztalcenia i wiedzy, a i takich, co lepiej, zeby nic nie pisali i nie mowili.
- GOSCINNI - tu poklony mojej mamie bije, bo ta, to kazdeko przyjmie i ugosci, ale tez znam wiele takich osob, co sa calkowicie inne.
To o czym wy piszecie, to sa STEREOTYPY. Nie wolno generalizowac, bo otrzymujemy bledny obraz spoleczenstwa.
ale tu nie chodzi o poszczegulne osoby
to jest raczej ogolnie przyjety obraz polakow (wszystkich)
ale sie zdaza ze ktos jest inny i np. pan X nie pije, a pan Y pije itp. 
No więc czas na mnie
Minusy:
- brzydkie dziewczyny (w większości... AŁA NIE BIJCIE ) oczywiście w porónwnaniu do innych krajów no dobra idiotyczny argument
- chamota i ogólne częściowe upodobnienie do Ruszjanów (pod względem zachowania)
- zadupie i dosyć małe zarobki
- duże bezrobocie
Plusy:
- bogata historia, tradycja, upodobania
- TOLERANCJA! przynajmniej ogólnie
- coraz więcej produktów do nas trafia, coraz więcej firm się nami interesuje
Nom więcej nie mogę wymyśleć, ale powiem jeszcze że wkurza mnie to że niektórzy nas nazywają wciąż "jedną z republik ROSJI" :/
e polskie dziewczyny sa najladniejsze 
| Quote: | | brzydkie dziewczyny (w większości... AŁA NIE BIJCIE Very Happy) oczywiście w porónwnaniu do innych krajów |
A do jakich ty krajow porownujesz???
Polki sa bardzo ladne w ogolnym tego slowa znaczeniu. Wiadomo ze nie wszystkie sa porywajace ale tak na skale ilosci ladnych okazow do ilosci kobiet w narodzie to mysle ze mamy super procent. Angielki to sa dopiero szkarady, amerykanki, niemki rowniez. Tego co wiadac w telewizji i na filmach nie mozna brac pod uwage bo to zupelnie nie oddaje rzeczywistosci.
Pamietam jak kiedys bylem na poludniu Szwecji i tez widzialem tylko grube baby, zadbane ale grube i przesadnie pokazujace swoje niedoskonalosci. Taki obraz zapamietalem i przez nastepnych kilka lat w mojej wyobrazni Szwdka wygladala okropnie. Dopiero jak wyjechalem do Szwecji na wysokosci Stockholm na stale i poszedlem na tamtejsza uczelnie dostalem olsnienia, jak ladne sa tutaj dziewczyny.
Zmierzam do tego ze nie ma co sugerowac sie czym czego sie dobrze nie pozna.
Ja osobiscie stwierdzam że nasze kobiety niestety załadne nie są ale i tak nie mamy najgorzej pomyślcie sobie o takiej klasycznej Bawarskiej HELDZE......
Więc jakkolwiek wolę Polki

Przedwszystkim
lenie, myślą tylko jak pracować aby się nie napracować.
Egoiści myślą tyko jak zarobić, ewentualnie się napić, nie płacąc najlepiej Ciagle użalają się nad sobą, ale nie to jest najgorsze. Najgorsi są politycy, są jak małpki w zoo. Jak małpka zrobi sztuczke (czyt. przekręt) to dostanie banana (czyt. a z resztą czytaj jak chcesz). Tylko wieczne strojecnie się przed kamerami i rozrzucanie naszymi pieniędzmi na lewo prawo i w błoto. A co do prawa to jakós go specjalnie nie przestrzegają
a gdy przeyjdzie co do czego to kończy się kadencja - w Polsce się nic nie zmienia chyba że na gorsze dziura w budżecie ,afery ,komisje itp - w skrócie małe zoo ale nie z małpkami tylko ze świniami. Może kiedys się to zmieni , ale kto w to wierzy ?? 
Polak to polak, dużo sterotypów i uprzedzeń niestety się za nami ciągnie...
Ostatnio niepokoii fakt homofobii szrzącej się (przede wszystkim dzieki naszym wspaniałym europosłom z LPR'u, młodzierzy wszechpolskiej oraz niestety przekonaniom naszego obecnego prezydenta ) w Polsce...
Całe szczęście że wyswietlają u nas "Tajemnica Brokeback Mountain", straszne by było gdyby Polska za sprawą jakiejś tajemniczej siły ( hehe ) udowodniła by jak wielka u nas panuje homofobia...
Tak tak większość z tego co tu jest napisane to sterotypy. Ale przecież mamy mnóstwo panów informatyków...nawet nie najgorszych..W mojej szkole np. wywieszono plakat z turnieji informatycznych z 2002, 2003 i 2004 i dużo Polaków - informatyków zdobyło wysokie miejsca w tym również i pierwsze!
moim zdaniem to jest tak:
Zalety:
-kobiety (kto mowi ze mamy brzydkie to sorry... chyba cie zadna ladna nie kocha albo nie masz ladnych kolezanek )
-zainteresowania (wszedzie nas pelno)
-jak juz ktos wspomnial duzo rzeczy do nas trafia-dlaczego? bo nic u nas nie ma a polskie firmy lubia sie sprzedawac (idea-nic z tego na lepsze nie wyszlo, codziennie dostaje z 15smsow z reklamami a rozmowy mialy byc tansze ?? i oferty lepsze hmmm zapomnieli chyba o tym ),
-pracowici-pracujemy jesli jest praca tego warta (nie wszyscy sa chetni, niektorzy wola sie obijac)
- i jeszcze pare rzeczy by sie znalazlo (niebieski laser, polskie dystrybucje linuksa... itp itd)
-tradycje
-korzenie polskie(dzis w radiu slyszalem ze podobno nasze korzenie siegaja kilunastu tysiacom lat wstecz wiem wiem tez bylem zdziwiony ale tak podobno wynika z nowych badan)
-kultura-wielu wybitnych naukowcow, poetow, pisarzy
-tolerancja
-goscinnosc
-cierpliwosc(i tutaj roznie to bywa:P widzieliscie napewno program muzyczny wkurza i teraz sytuacja koles podrywa twoja laske i co taki polak robi ? nie mija minuta i mowi: wez ty kur** odpier*** bo ci rece polamie albo rekoczyn z miejsca wiec z ta cierpliowscia roznie bywa )
Wady:
-zlodzieje to raczej popularne
-brudno jest u nas w kraju nie ma co ukrywac ludzie nie szanuja tego co maja... (zamiast budowac co 10metrow kosciol mogli by cos lepszego zrobic np poprawic drogi albo zainwestowac w cos godnego ogladania/zwiedzania/pochawlania sie tym-z tymi kosciolami to nie jest to wyssane z palca ale takie cos ma miejsce u mnie w miescie...(jestem katolikiem wiec nie jest to specjalnie napisane))
-zainteresowania (pelno nas wszedzie i czasami jest to zbyt wielkie zainteresowanie, przyklad? wezmy to forum spojzcie na liczbe postow w polskim dziale i porownajcie z innymi:P)
-czemu nie ma takich hostingow w polsce? czy polak nie potrafi czy brak perspektyw? a jesli juz cos zrobimy to nakladamy kosmiczne ograniczenia
-kasa-tej jest stanowczo za malo stad bezrobocie, zapozyczanie sie od innych krajow debet i wogole masakra
-pijanstwo hmm nie tylko my pijemy, gdybysmy nie mieli wodki nie bylo by tego
-zawisc-o tym nikt nie wspomnial, ale niestety tak jest jesli polak cos zrobi zadko sie tym chce podzielic, dlatego tak wielkie zainteresowanie zagranicznymi forami na ktorych ludzie pomagaja sobie...
-brak szacunku do innych? mowie tu o niektorych jednostkach ktorzy uwazaja siebie za guru lub mistrza jode a reszte za *********
-politycy i polski rzad i dzialanie polskiego prawa.... i reprezentowanie naszego kraju poza naszymi granicami(czasami jak ogladam tv to zal mi sie robi ze tacy ludzie reprezentuja moj kraj)(jesli chodzi o prawo przybija ci co chca nie wazne czy jestes winny czy nie winny tak niestety jest, mam na to przyklad ale nie bede o nim pisal bo to nie miejsce do tego)
sory jesli post odbiega w niektorych miejscach od tematu ale jestem tylko lub az czlowiekiem 
w ramach wyjaśnienia.. Ślązacy są dość.. powiedzmy, że ostatni w tym, żeby w takich sytuacjach coś ukraść, dlatego wiem, że to się wszystko okaże picem..
a co do nas?
jesteśmy
straszni, bo ciągle tylko narzekamy (wystarczy popatrzeć na większość rozmów)
i wierzymy politykom w każde słowo..
prawda??
A ja nadal myślę że oprócz lenistwa naszą wadą są kobiety w większości szukające sponsora a nie normalnego związku ...
A ja nadal myślę że oprócz lenistwa naszą wadą są kobiety w większości szukające sponsora a nie normalnego związku ...
dlaczego uwarzasz że w większości?? Że takie sa to tak, ale w wiekszości?? Ja sie z tym niezgadzam, znam wiele dziewczyn a może jedna z bic by szukała sponsora.
Autentyczny artykuł w jednej z francuskich gazet..
"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał pcha się drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!). Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu po d nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem
państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy..! Jak wy to robicie..? "
Jestesmy narodem wybranym...
To dosyć wymonie mówi o nas :]
Ehh tam, POLSKIE DZIEWCZYNY SĄ NAJPIĘKNIEJSZE, lecz jak to się mówi nie ufaj im nigdy... A co do naszych wad jest to że dużo polaków (nie tylko) lubi spożywać dużo alkoholu (co nie jest dobre), a za zaletę możemy uznać np. to, że jak coś zaczynamy robić to wkładamy w to dużo wysiłku oraz staramy się aby było to dokładne (owszem zdażają się wyjątki)... 
Wady:
-złodzieje
- chamscy
- cwaniacy
- wulgarni
uniwersalni ( wada i zaleta, uwazają iż wszystko imieją a w gruncie rzeczy nic nie umieją)
- podkradają pomysły innych
- leniwi
- pojacy
Zalety
- szczerzy do bólu
no chyba jedyna zaleta
Na temat wad/zalet poszczególnych nacji nie lubię się wypowiadać, bo tak naprawdę nie ma reguł i skąpy Szkot, pijany Rusek - to dobre w dowcipach, ale nijak się ma do konkretnego człowieka, więc raczej wolę podział na mądrych i głupich (niestety tych drugich jakby trochę więcej...).
Co do urody Polek - nikogo nie trzeba przekonywać - to opinia nie tylko nas ale wielu obcokrajowców. Uważam, że spory wpływ na to ma fakt dużego wymieszania ras z powodu tego, że w naszej historii maszerowały przez nasze tereny wojska różnych krajów, a nic tak nie poprawia urody (poza nożem chirurga) jak dodatkowa pula genów.
Jeśli już miałbym wymienić jakieś cechy - wyróżniłbym ogromną zdolność do przystosowywania się do różnych, często skrajnych warunków życia. Czy na Syberii, czy w Australii, na Czarnym Lądzie czy w dżunglach amazońskich, czy za czasów okupacji i innych trudnych okresach - Polacy zawsze dawali sobie radę.
Również intelektualnie Polacy byli wybitnymi naukowcami, odkrywcami, nasi informatycy wygrywają mnóstwo zawodów, a z pochodzenia Polacy Wozniak, czy Tramiel są znani w świecie informatycznym.
Nie mamy się czego wstydzić, a powinniśmy być dumni że należymy do takiej wspólnoty.
Na tym tle zawsze dziwię się jak dużo naszych rodaków potrafi tylko narzekać, narzekać....
Po czteroletnim pobycie w Niemczech i rocznym pobycie w Szwecji postaram się walczyć ze stereotypem Polaka przedstawionym dotychczas:
* leniwi - być może, ale na pewno pozytywnie. Jak zrobiłem skrypty testowe w Szwecji to nagle wszyscy zaczęli ich używać i stwierdzili, że ręczne testy są jednak bez sensu.
* nieuki - jak wyjechałem z Polski do Niemiec jeszcze w czasie szkoły to nie musiałem się przejmować żadnym przedmiotem tylko niemieckim. Jak wróciłem po czterech latach do Polski miałem naprawdę spore zaległości.
* pijacy - [Cytat] Badania wykazują, że Polacy znajdują się na czwartym miejscu od końca w Unii Europejskiej pod względem rocznej ilości spożywanego alkoholu. [źródło: http://www.se.pl/wydarzenia/ciekawostki/polacy-pija-coraz-mniej_80598.html]
Poza tym z własnego doświadczenia powiem:
* jesteśmy niesamowicie innowacyjni szczególnie w pracy
* jesteśmy otwarci, gościnni i łatwo nawiązujemy kontakty.
Oczywiście rozbiory potem komunizm to wszystko pozostawiło na nas piętno. Jednak ja osobiście widzę dużą poprawę w Polsce. Bardzo dużo zmienia się na lepsze i za granica nie zawsze jest różowo. Trawa po drugiej stronie rzeki zawsze wydaje się bardziej zielona. 
Ja dla przyszlifowania swojego angielskiego, dużo czasu spędzam na różnorodnych chatch, żeby móc kontaktować się z ludźmi z zagranicy. Na jednym z nich, (to było icq.com) z początku miałam zwykły nick z moim imieniem. Nikt do mnie nie pisał, więc zmieniłam na 'polishgirl' automatycznie odebrałam dziesiątki wiadomości. Mówili mi, że Polacy są nadzwyczaj przyjaźni A Polki są sliczne. Raz śmiesznie się złożyło:
- You relly are polish?
- Yes
- Wow! You must be beautiful!
Bardzo dużo osób witało mnie też po polsku, a kiedy odpowiadałam 'Cześć", to oni: 'no Polski' xD Niemcy też bardzo chętnie z nami rozmawiają.
Mam to do siebie, że byłam wychowywana z naciskiem na nienawiśc do niemców. Nigdy więc nie chciałam z żadnym rozmawiać, raz tylko mnie pokusiło i bardzo dobrze się stało Okazało się, że ów Niemiec jest Bułgarem, tylko mieszkającym w niemczech, zaczęłam mu więc tłumaczyć, dlaczego nie lubię niemców (bo wojna i wgl) a on zaczął mnie uspokajać, że dobrze o tym wie, ale że on jest z Bułgarii, Słowianinem- moim bratem xD Bardzo często własnie za granicą postrzegają nas jako nienawidzących Niemców.
Co do wad, to mija siostra była ostatnio we Francji i mówiła, że mają nawet przysłowie "Pijany jak Polak". Myślę, że takie nawet krótkie rozmowy, bardzo wpływają na nasz wizerunek w krajach, w których Polska jest mało znana. Jeden Włoch np, nie wiedział gdzie leży Polska xD
Najlepiej nie róbmy wiochy za granicą bo niby "przecież nikt nam tam nie zna", ale efektywnie utrudniamy życie późniejszym emigrantom z Polski do danego kraju/
Dokładnie. Istnieje spora różnica między tym, jakie wyobrażenie panuje o nas za granicą a tym, jacy naprawdę jesteśmy. I mimo że można stereotypowo wyróżnić nasze wady i zalety (na podstawie większości występujących cech), to niestety, ale życie pokazuje, że w każdym narodzie zawsze znajdzie się jakiś sku&^9syn i ktoś niesamowicie "pozytywny", że tak to ujmę.
To tak, jak w każdej klasie znajdzie się jakiś frajer, cwaniaczek, koksik, idiota i kujon 
wszyscy Polacy i Polki coś tam? c'mon.. owszem, współdzielimy tradycję i kulturę, ale moim zdaniem to za mało na generalizację tego typu..
mimo to generalizacja taka pojawiała się pojawia i będzie pojawiać do końca świata albo przynajmniej do momentu aż wejdziemy na jakiś wyższy poziom świadomości co patrząc na uwsteczniający się naród jest co raz mniej prawdopodobne ;P
oglądałem jakiś czas temu skecz pewnego Anglika który mówił o tym jak to inni jego rodacy narzekają że Polacy zabierają im miejsca pracy (oczywiście prawdą jest że pracujemy za mniejsze stawki ale!) i przytoczył pewną sytuacje (podobno prawdziwą ale pewnie i tak podkoloryzowaną ;P) Do przeniesienia była duża szafa z miejsca A do miejsca B po drodze drzwi klatka schodowa i inne problemy transportowe. Dwóch Anglików zajmujących się takimi rzeczami przyjęło zgloszenie przyjechali na miejsca A załadowali szafe na samochód i rozstali się ze zleceniodawcą który musiał coś szybko załatwić więc sami pojechali na miejsce B wnieść szafę. Szef przyjechał po 2h zastał anglików pijących herbatę przy szafie która stała na zewnątrz budynku powiedzieli mu że szafa jest za duża i nie przejdzie przez drzwi więc nie można jej wnieść. Policzyli sobie normalnie jak za godziny pracy. Szef zatrudnił wiec dwóch Polaków do wykonania tego zadania wyjaśnił im o co chodzi również gdzies tam zniknął na dłuższy czas przyjeżdża później i widzi Polaków przy herbacie a szafa stoi tam gdzie stać powinna. Okazało sie jednak że również nie mogli sobie poradzić z wniesieniem szafy przez drzwi więc zadzwonili po znajomych i wspólnymi siłami i przy pomocy dodatkowego sprzetu wnieśli szafę rpzez okno. Policzyli tylko za czas który na to zmarnowali i nie wzieli żadnych dodatkowych pieniędzy za ściągnięcie dodatkowych ludzi.
jak Polak coś obieca to chodźmy skały s**ły to włoży w to wszystkie swoje siły żeby dotrzymać danego słowa 
ale sobie lubimy poprawiać humor swoją zajebistością
mogłabym podać teraz anegdotę, którą ktoś, gdzieś, że właśnie Polacy nie dotrzymują słowa i złodzieje i zuo.
Wniosek: niektórzy są słowni, inni nie. niezależnie od narodowości
amen
poprawianie sobie humor jest fajne póki nie robi się tego przy pomocy nadmiernych ilości różnorakich używek mnie od kilku dni drażni bardzo ale to bardzo bardzo narzekanie ludzi na wszystko dlatego wolałbym czasem posłuchać jacy to ludzie są zadowoleni z jakichś codziennych głupotek niż jak wylewają swój jad na prawo i lewo
i tak, każdy jest inny i wszędzie trafiają się też idioci (chociaż pewna teoria głosi że nie jest ich wcale tak wielu tylko są zajebiście dobrze rozstawieni dlatego gdzie nie spojrzysz tam idiota )
| Quote: | | (chociaż pewna teoria głosi że nie jest ich wcale tak wielu tylko są zajebiście dobrze rozstawieni dlatego gdzie nie spojrzysz tam idiota Razz) |
Oj, tutaj bym polemizował
Na pewno nie można nam odmówić pracowitości (gdzie mimo wszystko wyprzedzają nas ludzkie roboty z ukrainy i chin). Z piciem też jest tak, że możemy pozwolić sobie na więcej niż większość nacji (warto spojrzeć tutaj na rysunek europy z czasów zarazy - wciąż wmawiam sobie, że to dzięki wypalaniu bakterii w typowo Polskim wydaniu). Gdyby tylko nie ten nasz śmieszny rząd i kiepska sytuacja w kraju, na prawdę cieszyłbym się maksymalnie z tego, że jestem Polakiem. Tak mogę być tylko dumny 
yep... martyrologia polska i poczucie, że jesteśmy zajebiści... gdyby nie X, to byśmy rządzili światem (pod X wstawiamy dowolność..)
np.
gdyby nie Kaczyński, to byśmy rządzili światem
gdyby nie nasz klimat, to byśmy rządzili światem
gdyby nie niski poziom czytelnictwa, to byśmy rządzili światem
gdyby nie alkohol, to byśmy rządzili światem
bla bla bla..
Rządzilibyśmy, ale po prostu się nam nie chce
Przecież lepiej wyliczać swoje wady i zalety, niż po prostu akceptować wszystko z przymrużeniem oka 
a czy my tu w ogóle rozmawiamy na poważnie?
i czy można powiedzieć coś wspólnego o 40 milionach osób, oprócz języka, kultury itd?
| Quote: | czy można powiedzieć coś
wspólnego o 40 milionach
osób, oprócz języka, kultury
itd? |
Na pewno możnaby, ale machając mieczykiem nacjonalizmu i ksenofobii. Nie żebym kogokolwiek o to podejrzewał albo osądzał, ale znalezienie wspólnego wroga - niestety - zawsze potrafiło łączyć i będzie tak po wsze czasy.
Znajdowanie jednoznacznie wspólnych cech w narodach jest coraz trudniejsze z powodu rozwoju komunikacji, przepływu informacji; dostępu do mediów i coraz to nowych możliwości mieszania się narodów. Przez internet i uniwersalność języka angielskiego różne kultury łączą się, tracąc jednocześnie swoją oryginalność - tym samym ludzie nie są już przywiązani do kultury swojej ojczyzny, bo wszystko staje się 'international'. Trudno więc powiedzieć, że Polacy lubią X, bo możliwe że dana cecha nie wyróżnia nas tak jak np. 30 lat temu.
Może nie wpasowałem się w temat, ale takie jest moje zdanie .
Alkohol, to chyba jedna z niewielu rzeczy pod względem której się wyróżniamy. Taka pozostałość po PRL szczególnie, choć i wcześniejsze wieki się do tego przyczyniają. Owszem, inne nacje też piją na umór, ale posiedziałem trochę za granicą i wiem, że z Polakami inni tak łatwo nie mają 
| Kaitaye wrote: | Alkohol, to chyba jedna z niewielu rzeczy pod względem której się wyróżniamy. Taka pozostałość po PRL szczególnie, choć i wcześniejsze wieki się do tego przyczyniają. Owszem, inne nacje też piją na umór, ale posiedziałem trochę za granicą i wiem, że z Polakami inni tak łatwo nie mają  |
Z tego co pamiętam to we wcześniejszych wiekach szlachta zmuszała prawnie swoich chłopów do kupowania i picia ich (szlachty) alkoholu. Zapomniałem jak to się nazywało, ale niestety było tak. A w PRLu wydaję mi się, że samo państwo ładowało kasę w destylarnie wódki żeby "uspokoić" naród gorzałą.
Dla mnie ta cecha to po prostu patologia. Fajnie wypić trochę piwa czy wódki, ale co innego jak robi się to dla przyjemności a co innego jak jedzie się na taniej wódce a potem chwali przy stole, że wątroba komuś wysiada w wieku 23 lat. Zauważyłem, że ludzie, którzy chwalą się takimi osiągnięciami robią to, bo... ich życie jest cholernie nudne. Nic się nie dzieje - jedyna radość to zebrać się z kimś podobnym i chlać.
Nie widzę w tym nic fajnego 
Kiedyś picie alkoholu było zdrowsze i bezpieczniejsze niż picie wody. Piwo było "czystsze" i zdrowsze niż woda ze studni czy innych źródeł (mówię o średniowieczu). Wino, chociaż było słabej jakości, dlatego dodawano do niego dużo przypraw, też było często lepsze niż woda. Poza tym była po prostu "niepopularna".
Napiszę jeszcze oftopowo, że średniowieczne piwo przypominało bardziej zupkę niż dzisiejszy szczyn, gdzie chmiel zastępowany jest sodem jęczmiennym (warto przeczytać, co na tych puszkach/butelkach piszą).
A wracając do tematu, to na pewno możemy dać w Polskich cechach ogólnie pojęte narzekanie ;p
tu osiągamy mistrzostwo gdyby to był sport na Olimpiadzie - złoto pewne..
Wczoraj miałem typową dla polskiego osiedla sytuację. Robię akurat prawo jazdy i miałem 2h ćwiczeń. Zanim żeśmy pojechali, instruktor przykleił do słupa plakat szkoły jazdy z telefonem, godzinami wykładów, etc. Było to w miejscu na pewno nie szpecącym okolicy, lekko przysłoniętym liśćmi drzew. Dwie godziny później, gdy wracaliśmy, plakatu (zgadliście) już nie było.
Od razu rozmówka na temat Polaków z optymistycznym zakończeniem: z czasem się zmienimy . Myślicie, że te negatywne cechy da się wyplewić z czasem/pokoleniem/pokoleniami? Ja w to wierzę.
Porozmawiaj sobie z dziadkami. Ja, rozmawiając ze swoimi widzę dużą różnicę. Mamy wiele wspólnego, ale już np. temat, że panna zostanie u mnie na noc to kwestia sporna, bo "kiedyś tak nie było" etc. Ewolucja trwa, ale powolutku, niektóre zmiany przychodzą szybko, na inne jeszcze dużo będziemy musieli zaczekać. Możliwe, że nowe wady zastąpią te stare 
W porównaniu do innych nacji, Polacy są bardzo egoistyczni i zawistni.
|