FRIHOSTFORUMSSEARCHFAQTOSBLOGSDIRECTORY
You are invited to Log in or Register a Frihost Account!

Najgorsza ksiazka, Najwiekszy bad

 


OKo-dhh
Tak jak w temacie, czyli jakie książki są waszym zdaniem totalnie denne, a ich czytanie jest po prostu stratą czasu.
Ja na pierwszy ogień dałbym „Nad Niemnem”, które chyba przez pomyłkę znalazło się w kanonie lektur szkolnych, bo jest to książka nie dość, że skrajnie nudna to jeszcze kompletnie nic nie wnosi do gatunku. Wbrew pozorom wielu polonistów myśli podobnie...
Drugą książką, którą każdemu odradzam, jest „Lolita” V. Nabokova. Właściwie powinna ona nosić podtytuł „fabularyzowany poradnik początkującego pedofila”. Choć nie wiem jak długo by się ktoś rozwodził nad domniemaną wartością artystyczną tej powieści, to dla mnie będzie to zawsze obleśną i żenującą kupą literackiego kompostu.
luxtu
ja napisze malego offtopa Razz
widze ze jestes nowy a juz masz
61.81 Points
27.25 FRIH$
to sporo jak po paru dniach uzytkowania, uwazaj bo byl tu kiedys taki jeden ale mu sei nie udalo Razz
kla_bor
Ja powiem krotko. Z tego co pamietam ze szkoly sredniej to kazda byla nudna tylko dlatego ze byla lektura szkolna. Dopiero po maturze przeczytalem pelne tresci niektorych z nich.

Najgorsza z najgorszych moim zdaniem to Janko muzykant. Naszczescie krotkie, ale jedna strone sie czyta jak 10 innej ksiazki co w sumie daje potwornie dluzace sie flaki z olejem
Chemik
najdenniejsze ... jw dla mnie jako ucznia techn informatycznego to wszystkie są denne Razz
Pan Tadeusz - ksiażka dobra ale jak dla mnie ciężko tam załapać o co chodzi po 1 przeczytaniu - tym barzdiel na raty (1ksiażka - 2 miechy Razz )
Pozatym nie lubiłem w podstawówce akademi pana kleksa - jak dla mnie DNO Razz
Zato dla odmiany bardzo mi sie podobał Robinson Crusoe Very Happy
mtx
Krzyżacy.. W pustyni i w puszczy... Ania z Zielonego Wzgórza

ale nie dziwmy się, że lektury. do niektórych książek trzeba dorosnąć, inne nigdy nam się nie spodobają, a takie czytanie na siłę zniechęca ludzi i potem mamy taki odsetek czytelnictwa jaki mamy..
vrooth
zdecydowanie Ania z Zielonego Wzgórza i jej podobne...
nudne, bez przesłania...

Pana Tadeusza trzeba znać, a nie trzeba lubić Wink
pawelsz
Z tego co czytalem to "Ania z Zielonego Wzgorza"... i reszta tego typu ksiazek, chociaz... Zielone Wzgorze chyba az takie zle nie jest. Ale to nie dla mnie ksiazka.
MaCkk
Ania z zielonego wzgórza, sporo innych lektur ze szkoły (wyjątek: Folwark zwierzęcy), a w szczególności takie dramaty jak romeo i julia... płakać się chce, trudno polecić coś dobrego dla wszystkich ale ja bym dał np. Rok 1984 G. Orwell'a, oraz pare innych tego typu książek. Z tego co pamiętam to ok. 40% polaków nie przeczytało ani jednej książki na rok...
Arin
OKo-dhh wrote:
Drugą książką, którą każdemu odradzam, jest „Lolita” V. Nabokova. Właściwie powinna ona nosić podtytuł „fabularyzowany poradnik początkującego pedofila”. Choć nie wiem jak długo by się ktoś rozwodził nad domniemaną wartością artystyczną tej powieści, to dla mnie będzie to zawsze obleśną i żenującą kupą literackiego kompostu.

Jeśli twierdzisz że to jest "poradnik pedofila" to jeszcze długa droga przed Tobą. Obleśne i żenujące rzeczy ocierające się o pedofilię to sobie możesz poczytać w Bravo Girl, Twisterze i innych tego typu szmatławcach.

"Lolita" jest książką trudną, i zdecydowanie nie dla każdego. Jeśli chce się ją przeczytać to najpierw trzeba się wyzbyć uprzedzeń. W ogóle do każdej książki sięga się po to, żeby poszerzyć sobie horyzonty, więc zaczynanie lektury z horyzontami w imadle to delikatnie mówiąc nieporozumienie. Wg mnie Nabokov napisał książkę o miłości. Wielkiej, nieszczęśliwej miłości, która ma wiele twarzy - potrafi być wybawieniem i koszmarem. Tytułowa Lolita z czasem uświadamia sobie jaką władzę ma nad zakochanym w niej mężczyzną i z zimnym wyrachowaniem to wykorzystuje. Widać to najlepiej w czasie, kiedy podróżują samochodem, no i w końcowej fazie ksiązki. Ale to już sobie sami przeczytajcie.

Zarzuty, że to książka o pedofilii ja osobiście wkładam pomiędzy bajki, bo bohater książki ani razu nie zrobił niczego wbrew woli tej dziewczyny. Jeśli kryterium pedofilii ma być jej wiek, to pedofilami trzeba nazwać w zasadzie całe dziedzictwo kulturowe ludzkości:

- starożytny Egipt, gdzie dziewczyny wychodziły za mąż i rodziły dzieci już w wieku 12-14 lat
- cywilizacja Rzymian, gdzie mieliśmy orgie i niewolnictwo.
- średniowiecze w Europie, gdzie w rodach arystokratycznych śluby były ustawiane zanim nowożeńcy się jeszcze narodzili, i zawierane przez nastolatki.

I jeszcze - co ze związkami kazirodczymi? Czemu Cesarstwo Rzymskie miało tylu sfiksowanych władców? Tak samo w Egipcie - częste były związki, że najstarsza córka wychodziła za mąż za młodszego brata swojego ojca. No i co? Potępienie?

Long live literatura.

Cheers,
Arin.


Last edited by Arin on Sat Feb 18, 2006 7:17 pm; edited 1 time in total
mtx
muszę poprzeć Arina, że Lolita raczej należy do listy książek które trzeba przegryźć i przemyśleć zamin się osądzi.

Opisy są jakie są.. ale to nie o to chodzi.. to pokazuje chyba po raz pierwszy w taki sposób mechanizm działania mężczyzny, który zakochuje się w kobiecie.
Tak- kobiecie. Bo Lolita to nie jest dziewczynka. Ona dobrze wie o co chodzi i wykorzystuje to. OD POCZĄTKU (gwoli ścisłości Arin) odkąd orientuje się co czuje do niej step-father (jakkolwiek to jest po pl Razz)

Dodam, że Lolita NIE jest lekturą szkolną, więc zupełnie inaczej się powinno podejść do tego dzieła..
Camel
Jak dla mnie z lektur obowiązkowych to zdecydowanie "Chłopi" Reymonta...
Nie wiem jak on mógł dostać za to nagrode Nobla.

Toż to Żeromski (pomijając nawet różnice dorobków literackich) był by o wiele lepszym noblistą.

Ale samej ksiązki do tej pory nie przeczytałem (a lubie czytać) i pewnie nie przeczytam...
No chyba że się na strość będę nudził, no to może, kiedyś... Smile
klok1991
wszystkie lektury szkolne


w szczegulności te długie i bezsensu
Arin
Camel wrote:
Jak dla mnie z lektur obowiązkowych to zdecydowanie "Chłopi" Reymonta...
Nie wiem jak on mógł dostać za to nagrode Nobla.

"Chłopi" to jedna z najlepszych książek jakie w życiu czytałem. Możesz jakoś rozwinąć dlaczego masz takie obiekcje? Co tam jest nie tak? Co Cię tak odstręcza?

cheers,
Arin.
Camel
Już odpowidam. Cool

Mi osobiście nie podobał się jezyk, zbyt ciężko jest napisana, potem zbyt rozwlekłe opisywanie wsi, jej walorów, obyczajów, uroków...
Dalej sam pomysł, tak zwany scanariusz na całą książke. Nie mam nic przeciwko rozwlekłej fabule, masie bohaterów, nawiązaniach do narodowości, walki z agresowarmi, czy powstań narodowych (dla przykładu uważam że "Nad Niemnem" Elizy Orzeszkowej było bardzo dobrą książką).

Wszystkie powyższe zarzuty są bardzo łatwe do obalenia - szczegówlnie motyw polskiej wsi (jeśli komuś się podobało - dla mnie najwieksze atuty tej książki, są jednocześnie największymi rzeczami które mnie od niej odrzucają).
Własciwie to powodem wybrania "Cłopów" przez komisje noblowską (oficjalnym powodem, nie mówie tu już o mniej oficjjalnych powodach... ) było własnie ujęcie przez Reymonta prawdziej, polskiej wsi.

Żeby nie było - samą książkę przeczytałem tak gdzieć do połowy, to nie jest tak ża skończyłem na pierwszej stronie Smile
Siemian
Według mnie najgorszy był "proces" franca kawki tak pojebana książka mimo że jest krótkato i tak nie mogłem przeczytać jej całej najlepiej trzymajcie się zdala od tej książki, na nieszczęście jest obowiązkowa w liceum:/
No i zbrodnia i kara kt órą teraz czytam też za fajna nie jest. a jeszcze w tym roku potop mnie czetak chyba mu nie podołam:/:/:/
darczeku
Quote:
"proces" franca kawki tak poj[cenzurka]a książka mimo że jest krótkato


Nie jest taka..zła tylko może nie potrafisz zrozumieć o czym ona opowiada.
Gdyby byla poj*** to by jej nie dawali do czytania w liceach - przedstawia ona pewien problem.
mtx
Jak już widać są książki, które jedni nie znoszą, inni lubią.
u Dostojewskiego to ja nie lubię samego Roskolnikowa, bo jest zdebem i zachowuje się jak 5 latek.
Kafka jest troszkę dziwny, no ale to książka psychologiczna i musi taka być (jak i Zbrodnia)

Ja czytałam jesień z Chłopów i wizja czytania powieści, która zaczęła się od tego, że padła krowa i dlatego Boryna się hajtnął raczej mnie nie zachęca..

A najbardziej wkurzają mnie lektury o II wojnie i obozach, które trzeba czytać na dany termin, a potem omawiamy jakich zabiegów użył autor. dla mnie to swoiste świętokradztwo, bo chce to czytać, ale w momencie kiedy poczuję, że jest na to czas itp
Arin
mtx wrote:
Ja czytałam jesień z Chłopów i wizja czytania powieści, która zaczęła się od tego, że padła krowa i dlatego Boryna się hajtnął raczej mnie nie zachęca..

a to żałuj, bo nie jest książka o krowach i wykopkach, tylko o tym, jakie Wy kobiety jesteście wyrachowane, zimne, bezwzględne i niedobre. brrr.


cheers ;),
Arin.
grumman
odrazy do ksiazek nie czuje. w liceum glownie czytalem bryki. dopiero po maturze doczytywalem reszte. pana tadeusza czytalo mi sie ciezko przez sposob w jaki zostal napisany, proces tez mnie zmeczyl (nie udalo mi sie go dokonczyc) ale na przyklad mistrza i malgozate wspominam dobrze. bardzo podobala mi sie zemsta czy mitologia
oxwood
najgorsząksiążką wg mnie było "Nad Niemnem" Orzeszkowej. Jakoś nie mogłem przetrawić tych opisów przyrody Wink Od połowy książki czytałem tylko dialogi i jakośnie zauważyłem, że dużo straciłem Very Happy
mtx
i to jest to.. ludzie w szkole nie czytają. bo i po co? bryki i gregi załatwią. dlatego ogólnie literatura powinna być dostosowana do indywiualnych potrzeb. Bo co z tego, że czytałam np Szewców Witkacego? (ok miesiąc temu). nic z tego nie pamiętam, uważam to za czas stracony i nie interesowali mnie..

powinno być tak, że każdy czyta co chce (w pewnych granicach), a potem albo ustnie referuje i omawia, albo pisemnie. a nie że nauczyciel omawia całość i można w ogóle nie czytać.

Na maturze już też nie trzeba praktycznie znać niczego.. to po co czytać? dla picu? albo kartkówek z lektur??
Related topics

bad news and very bad news
Counter strike
10 Reasons You Know You Bought a Bad Computer
Q: Why are women so bad at mathematics?
A photo while i had a very bad wearher with my ship

al-Qaida leader in Saudi killed, Good News or Bad News
Why my site and cpanel display Bandwidth Limit Exceeded?
Bad ping time, what happen to frihost?
NBA LIVE 2006
BAD SITES

Bad Ginger Bread Men
File sharing, the good, the bad, and the ugly.
school? bad or good?
Babies for sale on eBay tentacle
Microsoft set to test security software
Reply to topic    Frihost Forum Index -> Language Forums -> Polish

FRIHOST HOME | FAQ | TOS | ABOUT US | CONTACT US | SITE MAP
© 2005-2007 Frihost, forums powered by phpBB.