Malo rzeczy jest mnie w stanie z rownowagi wyprowadzic, ale jak czytam takie rzeczy, to mnie krew zalewa:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3077273.html?skad=rss
Ja rozumiem, ze nowa wladza (kazda), gra dla siebie od poczatku, ale tworzenie prawa ktore ulatwia dzialanie swoim i to w tak bezczelny sposob, to juz przesada! KRRiT bedzie sie skladala z PISowcow i zaleznych, wladze TVP zalezne od KRRiT a co za tym idzie od PIS, Rydzyk obecny wszedzie i na okraglo, a jeszcze mu nikt koncesji nie odbierze, bo jest nadawca spolecznym!
A tak swoja droga:
| Quote: |
Istotą tej instytucji (nadawca społeczny) jest rozpowszechnianie programów radiowych lub telewizyjnych o ogólnospołecznym charakterze (promujących m.in. działalność wychowawczą i edukacyjną). Nadawca społeczny, realizując zadania „o charakterze misyjnym”, spełniać ma szczególne funkcje społeczne. Koszty funkcjonowania takiego nadawcy są pokrywane z jego budżetu.
Nadawcą społecznym może zostać tylko: stowarzyszenie, fundacja, Kościół oraz inny związek uznaniowy o uregulowanej sytuacji prawnej lub ich osoba prawna. |
Wedlug mnie, stacje Rydzyka chyba mają się nijak do tej definicji nadawcy spolecznego. Na pewno nie sa to stacje ogolnospoleczne, nie mowiac juz o dzialalnosci wychowawczej i edukacyjnej! No chyba ze ucza nienawisci do myslacych inaczej.
Niestety co rzad, to gorzej.
Nie jesteś sam. Gwałtowne polemiki na temat Radia Maryja to nie jest kwestia atakowania wiary, dogmatów chrześcijan czy samych katolików, to nawet nie jest atakowanie Kościoła. Jest gość, który chodzi w sutannie, gra na nosie najwyższym władzom kościelnym w Polsce, i w ciągu kilkunastu lat zdążył sobie wybudować niezłe imperium. Nikt nie musi mówić kto u kogo siedzi w kieszeni, bo każdy potrafiący myśleć człowiek sobie to sam wyduma. Mnie osobiście najbardziej drażni uprawianie bezczelnej, brudnej polityki na antenie radia, które określa siebie jako 'katolicki głos w moim domu'. Oprócz lekcji religii w szkole średniej, gdzie za nauczyciela miałem nawiedzonego księdza, nie przypominam sobie, żeby któryś katechizm, jakaś modlitwa, czy Stary bądź Nowy Testament, w którymkolwiek miejscu pokazywały na kogo głosować, kto jest be a kto jest cacy. Dyrektor Rydzyk robi (a może sieje?) o wiele więcej złego niż dobrego, bo przez jego polityczne akcje - a o tym lubują się trąbić dzienniki w tiwikach i gazety - przez takie coś ludzie się od Kościoła odwracają. Już abstrahując od konserwatyzmu Kościoła, problemach jakie stawia postęp cywilizacyjny itd - po prostu ludzie zaczynają nienawidzić księży. Wszystkich. Potem całe zło w Polsce to wina księży i Kościoła. Ech. (tak na marginesie ja jestem naprawdę bardzo baaardzo ciekaw co będą mówić ci wszyscy fanatycy z LPR i radia, jeśli po Benedykcie XVI kolejny papież będzie czarnoskóry. może to będzie wreszcie jakiś przełom i Kościół doświadczy postępu.)
Żeby była jasność - niech sobie ksiądz Rydzyk uprawia politykę (nie mnie roztrząsać czy to dla księdza moralne czy nie - teologiem nie jestem). Niech sobie założy partię, niech głosi propagandę i Bóg jeden wie co jeszcze mu tam w główce siedzi. Ale niech to robi OTWARCIE! Niech się zdeklaruje jako polityk. A nie jako jakiś pożal się Boże pasterz, który zbłąkane owieczki wiedzie poprzez ciemną krainę. Bo póki co to on te owieczki wiedzie nie przez, ale w ciemnotę.
Cheers,
Arin.
| Arin wrote: |
po prostu ludzie zaczynają nienawidzić księży. Wszystkich. Potem całe zło w Polsce to wina księży i Kościoła.
|
To jest wlasnie bardzo przykre. RM wykorzystuje autorytet kosciola do realizacji swoich planow. Kosciol nic nie powiedzial przeciez, ze nalezy postepowac pod dyktando ojca Rydzyka.
Rydzyk niech sobie wyglasza i pisze co uwaza, ale niech nie robi to w taki sposob by katolicy w polsce mieli wyrzuty sumienia z powodu nie postąpienia zgodnie z wola prezesa RM.
Jan Pawel II jasno wyrazil sie na temat referendum w sprawie UE, chociaz o.Rydzyk uwazal, ze katolik powinien glosowac na 'nie'.
Natomiast co do gazety wyborczej, rowniez podchodze z dystansem do tekstow ktore publikuje. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi newsweek, wydaje mi sie bardziej obiektywny (moze nie mam racji).
Ale decyzja w sprawie nowego skladu KRRiT jest niepokojaca.
Czeciowo rozumiem frustracje PISu, ze niepodobalo im sie jak media w czasie kampanii dorabialy panu Kaczynskiemu gębę (mowiac jezykiem gabrowiczowskim). Rozumiem, ze obecny sklad tej rady nie jest przychylny partii rzadzacej. Lecz czy to ma byc powod do tego by obsadzic KRRiT samymi ludzmi z PISu? eh...
Nie jestem jakims wielkim zwolennikiem Tuska ani pana Kaczynskiego, lecz nie ukrywam, ze blizsze sa mi poglady prawicowe.
Ubolewam nad tym, ze nie doszlo w polsce do porozumienia miedzy dwoma najsilniejszymi partiami jak i nad tym, ze PIS ktory zamiast szukac porozumienia, prowokuje jeszcze bardziej Platforme zmieniajac KRRiT
a Ojciec Rydzyk patrzy na to i juz ręce zaciera...
RM to po prostu horror- rydzykówka, koncesja na zawsze, ustawy ogłaszane tam.. ludzie.. ja naprawdę się potwornie zaczynam bać o kraj!
PiS obiecywało, że po objęciu władzy zmniejszy deficyt budżetowy, obniży podatki, zwiększy wydatki na cele socjalne, a także stworzy warunki do wybudowania w ciągu 8 lat 3 mln mieszkań.
Jak widać tych kilka tygodni wystarczyło, aby rząd zapoznał się ze stanem państwa i zaczął korygować swoje założenia.
Jedyną dotrzymaną obietnicą jest zmniejszenie deficytu budżetowego. Ma on osiągnąć nieprzekraczalną wysokość 30 mld złotych, a więc zmniejszony zostanie o blisko 3 mld w stosunku do pierwotnego planu. Jest to konieczne dla uzdrowienia publicznych finansów. Chciaż trzeba zauważyć, że Belka zostawił 7 mld 'wirtualnych' pieniędzy w budżecie.
Premier liczy, że sposobem na wypełnienie luki w budżecie będzie szybsze wykorzystanie unijnych funduszy oraz szybsza budowa autostrad i mieszkań.
Główny ekonomista BZ WBK Maciej Reluga jest zdania, że doprowadzi to do zwiększenia wydatków, a tym samym do powiększenia deficytu.
Nie ma co też liczyć na razie na zmniejszenie podatkow. Właściciele lokat bankowych i giełdowi gracze dalej będą płacić podatek. Dochód, jaki państwo osiągnęło z tego tytułu do września to blisko 1,5 mld złotych. Jest to suma, która może odegrać istotną rolę w domknięciu budżetu.
Premier wprawdzie podtrzymuje wcześniejsze obietnice dotyczące budżetu, ale minister finansów twierdzi, że w najbliższych latach nie widzi możliwości obniżenia podatków.
Nie widać też działań, które pozwoliłyby zmniejszyć koszty prowadzenia biznesu i zachęciły przedsiębiorców do zwiększenia zatrudnienia.
Spełniona została drobna część obietnic socjalnych. Będzie becikowe, choć nie dla wszystkich.
Rząd wyasygnuje także 500 mln złotych na dożywianie. Jest to co prawda zaledwie połowa z obiecywanej na ten cel sumy.
Gorzej z obietnicą wybudowania w ciągu 8 lat 3 mln mieszkań. Budżet nie ma na to środków i realnie liczyć tu można najwyżej na 170 tys. mieszkań rocznie.
Dzisiaj rano przeczytalem ta informacje wlasnie w GW. Pozniej wlaczylem telewizor na "POLONIE" i wlasnie Monika Olejnik prowadzila jakis program o tej ustawie, a nastepnie informacje na Polsacie 2 tez zajmowaly sie tym tematem. Z wypowiedzi politykow wylanial sie taki oto obraz:
23 grudnia Kaczynski przejmuje wladze, do konca grudnia mamy nowy sklad KRRiT, a od 1 stycznia 2006 roku mamy 4 RP (to ostatnie to wypowiedz jakiegos polityka PIS-u).
a 4 RP wedlug PIS-u oznacza:
Rzad z PIS-u
Prezydent z PIS-u
KRRiT z PIS-u
TVP podporzadkowana PIS-owi
itd. czyli TKM (teraz kur*a my).
Teraz tylko patrzec, jak prezesi spolek skarbu panstwa straca zaufanie i zastapia ich "fachowcy" z nadania PIS.
Mam nadzieje, ze ta moja czarna wizja sie nie sprawdzi, ale niestety wiele wskazuje na to, ze jednak sie sprawdzi.
Cóz... Powiem to tak:
Zbieram na kajak. Watislav już jest w Ohio. Ja chce do Szweeeecjiiii!
A tak serio - spójrzcie się w te małe, kaprawe, kacze oczka. Widac tam rzadze wladzy? Oczywiście. Blyszczy ona jak diament. I to było widac od poczatku. Tusk też jest d***, ale lepszy by byl on od Kaczora.
Juz niedługo, jesli pan K., nie wprowadzi "Oświeconej Dyktatury", będe kandydowac. Zagłosujcie na mnie - dostaniecie po tanim produkcie czekoladopodobnym
. NIc to nie zmieni - ale na pewno moje obietnice przedwyborcze spelnie
.
hehehehe, szkoda tylko, że większość Polaków dało sie omamić nierealnymi obietnicami kaczorków i zagłosowało na nich
ale widze jeden plus tego, że kaczor zostanie prezydentem kraju: przestanie być prezydentem Warszawy
teraz tylko kończyc studia i zmykac z tego kraju na emigracje dopóki berety nie przestana rządzić 
rydzyk powinien skończyć przed trybunałem stanu, jak nie dalej...
to zakrawa na paranoje... jakim cudem takie coś jeszcze działa... niby to katolicki glos w naszych domach, a tak naprawdę zorganizowana struktura polityczna, bo tak to w tej chwili trzeba nazwać...
PiS wygrał głosami rydzyka i będzięmy teraz za to placic... i to długo...
No niestety moja czarna wizja sie sprawdza. PIS juz przesadza:
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3079751.html?skad=rss
lub (dla tych co wyborczej nie lubia)
http://tanielatanie.net/aktualnosci.php?id=1,1,421
No ludzie - prezesem TAKIEJ firmy ma zostac taki gowniarz? Jakie on ma przygotowanie? Skonczyl studia - to nie jest przygotowanie. Sam skonczylem studia i jak poszedlem do pracy, to musialem sie wszystkiego uczyc. I dalej twierdze, ze cos tam umie, ale na pewno nie wzial bym sie za prezesowanie!
Jak on bedzie rozmawial z kimkolwiek? Przyjedzie grupa starych wyjadaczy i go po prostu zezra, zgnoja i wysmieja.
Poczytalem kilka opini pod tym artykulem w GW i zgadzam sie z jedna: gdzie jest najblizsze biuro PIS? Lece sie zapisac, a moze na jakis cieply stoleczek sie jeszcze zalapie. Upatrze sobie jakas spoleczke skarbu panstwa i poprosze "wujka" Zioberko o poprezesowanie 
| Seba222 wrote: |
lub (dla tych co wyborczej nie lubia)
|
Heheheh, od czasu do czasu sie kupi GW jak mają jakiś ciekawy dodatek
Czasem tez się coś przeczyta jak na mieście wcisną do reki te darmowe 'Metro' ktore jest tez powiazane z wyborcza. Czasem cos ciekawgo mozna tam znalezc
A co do zdobywania stolkow przez uklady.... no coz to chyba nie jest nic nowego, wiec nie bardzo widze zeby ta IV RP miala sie roznic od poprzednich....
Eh....nie ma co sobie d.... zawracac polityka i sie niepotrzebnie denerwowac tym bardziej, ze zbilzaja sie Swieta, na czas swiat odcinam sie od wszystkich mediow zarowno tych jednostronnych jak i obiektywnych 
| Quote: |
| Według kardynała Józefa Glempa dyrektor Radia Maryja, ojciec Tadeusz Rydzyk, powinien ograniczyć swoje ambicje i poddać się Kościołowi. |
http://www.wirtualnemedia.pl/document.php?id=529632
enjoy :D
cheers,
Arin.
Przydałoby się napisać petycję do Watykanu w tej sprawie.
Może to takie zbyt wygórowane pragnienie, ale brudas Kaczka i pedofil Rydzyk są w pewnym stopniu sojusznikami i tylko ingerencja z zewnątrz może coś zdziałaś.
Może wreszcie stare babska by się wzięły do roboty, zamiast wydawać na Rydzyka, a nie mieć dla wnuków.
To do Ciebie babciu 
Jezeli chodzi o radio maryja to jego pozycja jest juz dla mnie spora przesada :/ Za rzadow SLD pozycja radja, powoli i bez rozglosu, zaczela rosnac. Teraz odkad do miski dorwalo sie PiS radio wyraznie, i bez skrupolow stalo sie bardzo zaanagrzowane politycznie ! I wcale nie jest to ukrywane ani nic :/ Jak czytam wiadomosci z necie i widze ze ten i ten polityk byl na antenie radia, potem ten i ten.... a tu znowu spotkanie dwuch politykow itd. Przeciez to jest totalna kpina ! A potem takie stare babcie glosuja na PiS/Samoobrone/LPR bo nasluchaja sie radia w ktorym mowa ze te a nie inne partie sa dobre dla naszego panstwa itd itd. Eh... to radio maryja i smieszny ojciec rydzyk doprowadzaja mnie do szewskiej pasji no ale co zrobic .... nie ja rzadze.