kiedy becikowe przeszło, owszem, 1000 zł, ale tylko dla matek poniżej 504 zł, to teraz nowa ustawa LPR przewiduje średnią krajową dla każdej mamusi 4raczków...
nie będzie za to żłobków i przedszkoli.. bo mamusie mają wychowywać dzieci w domu, a nie oddawać je w ręce obcych. Nie będą też mogły pracować. (chyba, że na czarno)
co wy na to??
popieracie, czy przeciw? i becikowe dla najbiedniejszych i nowa ustawa...
Czy ja wiem.... może sie wtedy coś takiego zrobić.... kobitki beda se rodzić babasa... odbiorą kasiorkę.... a bobasek pójdzie do sierocińca aklbo do beczułki... no i potem znów boasek i tak w kółeczko.... przeciez 1000 zł raz na 9 miesięcy po ulicy nie chodzi.
| Bigrazer wrote: |
| Czy ja wiem.... może sie wtedy coś takiego zrobić.... kobitki beda se rodzić babasa... odbiorą kasiorkę.... a bobasek pójdzie do sierocińca aklbo do beczułki... no i potem znów boasek i tak w kółeczko.... przeciez 1000 zł raz na 9 miesięcy po ulicy nie chodzi. |
Też się tego obawiam (beczka). Skoro ludzie to robili "za nic" to dlaczego nie mieliby tego robić za pieniądze?
Przerażająca myśl... 
w ogole to becikowe to glupi pomysl , bo parwda jest taka ze to 1000zl jednorazowej zapomogi i tak nic nie zmini, bo w porowniau z tym ile tzreba wydac na wychdwanie dziecka np. do 18 roku zycia to to nawet nie jest 1%. A moga zaistniec sytuacje gdzie naparwde ludze beda nie tak wykorzystywali ten dodatek jak powinni.
Z drugiej strony prawda jest taka ze spoleczenstwo sie starzeje, i cos trzeba z tym zrobic, nei koniecznie w postaci beciowego bo to jest chore... W sumie nie dziwie sie LPR nie maja lepszej propozycji to prrobuja zrobic chociaz cos... ale to jest nadwyraz... To sa tylko politycy 
to co innego proponujecie, żeby Polska miała wreszcie przyrost nie -0.2 tylko dodatni? czy coś da się z tym zrobić??
a po co ma rosnąć? spada poniewaz wczesniejsze pokolenia to rodziny majace srednio 6 dzieci.. Czy to madre? Narobili dzieci a nie pomysleli ze nie beda w stanie na nich zapracowac..i co..nedza.. Myslac o potomstwie nalezy myslec o jego dobrobycie..a nie zeby bylo jak najwiecej rąk do roboty przy gospodarstwie.
| Quote: |
| to co innego proponujecie, żeby Polska miała wreszcie przyrost nie -0.2 tylko dodatni? czy coś da się z tym zrobić?? |
Odpowiedz jest prosta, jak konstrukcja cepa!
Dać ludziom godnie zarobic
Wystarczy, zeby byla praca, a raczej pewnosc (czytaj stabilnosc) pracy, to wiecej ludzi decydowalo by sie na wiecej dzieci. Mam znajomych, ktorzy maja po jednym dziecku, ale na pytanie o drugie odpowiadaja - NIE. Po prostu u nas nie ma poczucia bezpieczenstwa, a na rynku pracy panuje haos i wolna amerykanka. Jezeli dwie osoby po studiach zarabiaja okolo 3 tysięcy brutto razem (czyli okolo 1,5 tys zlotych na osobe - a to sa niezle zarobki, przynajmniej jak na malopolske), to po odliczeniu podatku i innych obciazen wychodzi jakies 2000 zl netto.
Za to musza jeszcze zaplacic dojazdy do pracy (jakies 300 zl), mieszkanie (300 zl), prad, gaz, woda, telefon (200 zl), to zostaje im 1200 zlotych.
Na caly miesiac trzeba tez kupic jedzenie (okolo 500 zl skromnie liczac), ubrania (100 zl ?). No i zostaje 600 zl. Oczywiscie czasem chcialo by sie wyjsc do kina/teatru, isc na piwo, wypic flaszke, wiec kolejne 200 zl idzie.
Jezeli jeszcze maja samochod, to znowu kilka zlotych miesiecznie wydaja. I jak tu myslec o dzieciach? A jak sie dziecko urodzi, to przewaznie kobiete zwolnia (tak jak moja zone) - i co wtedy? 3 miesiace maciezynski i pozniej bezrobotne przez 6 miesiecy w wysokosci 450 zl? Sprobujcie za to przezyc, utrzymac siebie i dziecko, a jestescie wielcy.
Arcio ma racje. Ma?o to rodzin ktore ?yja po ni?ej jakich kolwiek standardów. 1000 z? nie za?atwia sprawy :/ To racze trzeba ruszy? ca?? gospodarke oraz polityke socialna, tak aby ludzie mieli warunki do tworzenia rodzin, tak aby maj?c 3 dzieci wiedzieli, byli pewni ?e nic im nie braknie, ?e b?d? mogli spokojnie przez te 25 lat ?ycia kazdego z dzieci zapewni? im zabezpieczenie.
wiem, że 1000 zł sprawy nie załatwi
a średnia krajowa dla matek z conajmniej 4 dzieci??
przyrost powinien być dodatni, bo to pomaga gospodarce, poza tym ktoś musi zarabiać jeszcze na starych emerytów
tu powinien być długi wywód o pozytywach przyrostu dodatniego, ale po prostu wyjaśnię, że jak młodzi wyjeżdżają, a starzy nie umierają (bo mamy 70 średnią) to kto będzie w Pl pracował? emeryci? moherowe babcie? na razie roboty brak, ale to dlatego, że nie ma warunków, a nie bo za mało ludzi... ale za jakiś czas???
kto wie...
| Arcio wrote: |
| a po co ma rosnąć? spada poniewaz wczesniejsze pokolenia to rodziny majace srednio 6 dzieci.. Czy to madre? Narobili dzieci a nie pomysleli ze nie beda w stanie na nich zapracowac..i co..nedza.. Myslac o potomstwie nalezy myslec o jego dobrobycie..a nie zeby bylo jak najwiecej rąk do roboty przy gospodarstwie. |
Eeee?
Koledze chyba się epoki pomyliły. Wcześniej ludzie mieli dużo dzieci z kilku powodów.
Po pierwsze było o wiele łatwiej o pracę i ludzie mogli się utrzymywać.
Po drugie społeczeństwo nie miało pojęcia co to antykoncepcja.
Rozejrzyj się ilu wokół jest ludzi, którzy mają kasy jak lodu, a nie mają dzieci tylko dlatego że się im nie chce "babrać w pieluchach".
Moim zdaniem to całe 1000 pln to granie pod publiczkę. Pokazywanie że niby zależy warszawskim bucom na polityce "prorodzinnej". A tak naprawdę to nic z tego nie będzie. Bogaty ma dość kasy i nie potrzebuje. Biedy nie ma kasy i nie będzie miał, bo nie ma pracy. Mądry biedak kupi za to wózek, troche pieluch i jakiś ciuch dla dziecka. Najs, styknie mu na miesiąc, wózeczek tylko trochę dłużej. Głupi biedak przepije cały tysiąc "z radości że ma dziecko". I nic się nie zmieni. Warszawskie, fałszywe buce, ocierające sobie mordy sloganami "my o was zadbamy". Akurat.
cheers,
Arin.
wiesz, że za warszawskie buce po 23.12 możesz zostać postawiony przed sąd?
ale masz rację- becikowe niczego nie zmienia..
a przyrost naturalny dodatni jest naprawdę ważny...
madrale...
mtx.. ale błysłas...wez... przyrost pomaga gospodarce??? w naszym kraju gdzie 2 miliony ludzi nie moze liczyc na zatrudnenie?
Arin frajerze.. epoki mi sie pomylily? czy to co napisalem odnosi sie dzisiejszych czasow ? Nie..to o co tak burkasz debilu
Kazdy che tu pokazac jakiegos kurwa nie wiem kogo..w kaZdej rozmowie sie ciule sprzeczacie..jeden chce pokazac ze jest madzejszy od drugiego..ale wy jestescie POJEBANI a nie madrzy
Koniec luzow na forum.. teraz bede tak przestrzegal regulaminu i bedziecie wszyscy karani za nieprzestrzeganie regulaminu, spamowanie, prowokowanie konfliktow na forum i pisanie glupot!!
| mtx wrote: |
| wiesz, że za warszawskie buce po 23.12 możesz zostać postawiony przed sąd? |
o, nie wiedziałem. a z jakiego paragrafu? swoją drogą by była niezła jazda. taki pan roman giertych udowadniający że nie jest bucem :>
| mtx wrote: |
| a przyrost naturalny dodatni jest naprawdę ważny... |
wiem. nie neguję tego w żaden sposób. napisałem tylko że stanowczo nie tędy droga.
cheers,
Arin.
| Arcio wrote: |
madrale...
mtx.. ale błysłas...wez... przyrost pomaga gospodarce??? w naszym kraju gdzie 2 miliony ludzi nie moze liczyc na zatrudnenie? |
dobre
. uśmiałem się przednio.
| Arcio wrote: |
Arin frajerze.. epoki mi sie pomylily? czy to co napisalem odnosi sie dzisiejszych czasow ? Nie..to o co tak burkasz debilu
Kazdy che tu pokazac jakiegos kurwa nie wiem kogo..w kaZdej rozmowie sie ciule sprzeczacie..jeden chce pokazac ze jest madzejszy od drugiego..ale wy jestescie POJEBANI a nie madrzy
Koniec luzow na forum.. teraz bede tak przestrzegal regulaminu i bedziecie wszyscy karani za nieprzestrzeganie regulaminu, spamowanie, prowokowanie konfliktow na forum i pisanie glupot!! |
ok, panie modek. chcesz egzekwować regulamin? zacznij od siebie. nie pozwolę żeby obrażano mnie czy kogokolwiek w tak prostacki sposób. mam nadzieję, że właśnie wykopałeś grób swojemu modkowaniu.
łączę najszczersze uszanowanie,
Arin.
nie gosciu...ja wlasnie teraz zaczne modowac .. teraz bedzie tu porzadek ..niepotrzebnie na wszystko przymykalem oko..
| arcio wrote: |
Arin frajerze.. epoki mi sie pomylily? czy to co napisalem odnosi sie dzisiejszych czasow ? Nie..to o co tak burkasz debilu
Kazdy che tu pokazac jakiegos kurwa nie wiem kogo..w kaZdej rozmowie sie ciule sprzeczacie..jeden chce pokazac ze jest madzejszy od drugiego..ale wy jestescie POJEBANI a nie madrzy
|
Pięknie się popisałeś panie modek. Full profesjonalizm. Jak to miło, że ktoś taki "opiekuje" się nami pojeb*** . Nie ma to jak dialog na poziomie oddający esencję sensu dysputy. Według Platona najwięcej można się nauczyć z rozmowy, widzę, że tobie już niczego nie trzeba bo jesteś taki "mądry" w porównaniu do nas "debili".
czy ktoś tu kogoś obraża? Wyrażmy tylko swoje zdanie. Chyba wolno...
"Nie grozi nam jeszcze taka sytuacja, w której by liczba emerytów, dzieci i młodzieży przewyższała liczbę ludzi w wieku produkcyjnym. Szkopuł jednak w tym, że nie każda osoba w wieku produkcyjnym ma dziś pracę. Tzw. wskaźnik partycypacji tej grupy osób w rynku pracy w Polsce jest niski i wynosi ok. 58% I dlatego dziś na każdych dwóch statystycznych pracujących Polaków przypada trzech innych, korzystających z owoców ich pracy (w tym jedna osoba w wieku produkcyjnym). Aby uzdrowić tę sytuację, w najbliższej dekadzie przede wszystkim trzeba tworzyć nowe miejsca pracy. W latach następnych zaś bardziej będzie potrzeba domów opieki dla emerytów niż szkół . O ile jednak za procesy te (spadku liczby ludności Polski i starzenie się społeczeństwa) nie są oczywiście „obwiniani” żyjący dłużej starsi ludzie, to malejąca liczba urodzeń jest obecnie w Polsce „gorącym” tematem, nad którym załamują ręce zarówno demografowie, jak i politycy a także duża liczba zwykłych obywateli. Najmniej natomiast przejmują się tą sprawą ludzie młodzi, mimo, że w największym stopniu właśnie od ich postaw problem ten zależy. "
czytat z pracy uniwersyteckiej z http://www.socjokolektiv.univ.gda.pl/prace/mk_demografia.doc
albo językiem bardziej pospolitym:
"Ale mniejsza przyrost naturalny, co prowadzi do starzenia się społeczeństwa, kryzysu systemów emerytalnych, wzrostu ilości nieasymilujących się emigrantów i rozruchów takich jak we Francji. A będzie jeszcze gorzej
"
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,15830951,44597903,1891726,0,forum.html
Jesli chodzi o bezrobocie to faktyczne bezrobocie jest mniejsze...
Dlaczego? Bo ilu jest takich ludzi ktorzy wola stac w posredniaku, albo tacy ktorzy wola pic wino pod sklepem zamiast isc do pracy? A powiem wam ze sporo...
Fakt ze ludzie z gorszym wyksztalceniem trudniej znalezc prace, ale wierzci mi ona jest. Ostanio slyszalem ze gdzies w polsce (miasta nie pamietam) zaklady tapicerskie maja problem z pracownikami, maja zatrudnione okolo 20-30 pracownikow , a mogly by zatrudnic 3 razy tyle, i to nie ejst problem jednego zakladu w tamtych okolicach, a placa wynosi jesli sie nie myle 3000zl. Wiec powiedzcie mi gdzie sa ci ludzie?
@emeryci rencisci
Kiedys za czasow prl zorganizowano konferencje co robic z ludzmi ktorzy sa juz po wieku produkcyjnym, a panstwo musi ich utrzymywac. I padly tam slowa:
"trzeba ich zabijac za mlodu"
Jesli chodzi o przyrost to napewno becikowe tego nei zmieni i tak jest to glupi pomysl.
@wyzwiska
Hm jak widze slowa frajerze albo inne to az szkoda czytac te posty, wy naprawde musicie tak do siebie mowic? W sumie macie do tego prawa, zapytal bym sie czy sami byscie chcieli zeby tak sie do was mowilo, ale na przekor mi powiecie ze wam to nie przeszkadza 
| Arcio wrote: |
Kazdy che tu pokazac jakiegos kurwa nie wiem kogo..w kaZdej rozmowie sie ciule sprzeczacie..jeden chce pokazac ze jest madzejszy od drugiego..ale wy jestescie POJEBANI a nie madrzy
Koniec luzow na forum.. teraz bede tak przestrzegal regulaminu i bedziecie wszyscy karani za nieprzestrzeganie regulaminu, spamowanie, prowokowanie konfliktow na forum i pisanie glupot!! |
... ech, człowiek się jakoś zdążył odzwyczaić, postanowiłem zajrzeć własnie bo mnie cosik nie było a tu patrzre o mym ślepiom nie wierze
Dlaczego z normalnej rozmowy zrobił się taki burdel?
Właściwie to aż przykro stwierdzić ale całą burze w szklance wody wywołał Arcio swoim postem...
No i jak to wyglada - moderator który zakazuje prowadzenia normalnej (do czasu swojego posta) wymiany zdań??
Czytałem ten temat i zastanawiałem się długo gdzie tu było prowokowanie konfliktu?
Wyłapałem nawiązanie do Paltona, to może nawiąże do innego znanego poniekąd filozofa - Sokratesa, który przez konstruktywne myslenie prowadził zawiłe i skomplikowane dyskusje (zresztą za swoje twierdzenia został otruty...).
Zazwyczaj po prostu prowadził zarzarte dyskusje na różne tematy.
Ale nikt na dzień dzisijeszy nie zanwał by go prowokatorem konfliktów, albo krzewicielem głupoty
Każdy ma prawo do własnej wypowiedzi, rzecz jasna bez wyzwisk jakiś takich straszych (sam jestem warszawiak od urodzenia i jakoś mnie nie ryszył ten tekst Arin'a), no chyba że ktoś wyzywa wszystkich biorących udział od pojebów (cytat), culów (kolejny cytat) i tym podobnych...
I do tego jawi się jeszcze jako obrńca uciśnionych który do tej pory był miły i uczynny, a teraz niczym Młodzież Wszechposka będzie rozganiał kijem i kamieniem Paradę Równości - jako alternatywa dla wolności wyznania, wiary i (lub przybależności seksualnej).
A co do głównego tematu - dla mnie becikowe to jedna wielka bzdura.
Sama idea płacenia za każde urodzone dziecko jest dla mnie dziwaczna i nie uzasadniona (no jak można liczyć że nam się społeczeństwo powiększy, że nam się przyrost zwiększy, że się będziemy mnożyć jak króliki
tylko dla jednorazowego zastrzyku pieniężnego w wysokości 1000 zł - który zapewne rozejdzie się w ciągu niespełna kilku dni, tygodnii).
Powinno się najpierw zatroszczyć o podwyższenie poziomu życia społeczeństwa, ulgi podatkowe dla rodziców, poprawić poziom edukacji itp.
Nie tędy droga żeby powiedzieć: Masz tu synku 10 złotych na lody a co bedziesz dalej w życiu robił to juz nie moja sprawa... Ja jestem fair bo cos dałem...
Nie zdziwie się kiedy przy najbliższych wyborach w przypadku jakiejś afery rządowej usłyszymy: No przecież zatwierdziliśmy becikoweo - o co więc chodzi??
A tak to tylko warto w Polsce urodzić dziecko, odebrac 1000 zł i wyjeżdzać za granice...
No przynajmniej na bilety będzie 
| Camel wrote: |
| Każdy ma prawo do własnej wypowiedzi, rzecz jasna bez wyzwisk jakiś takich straszych (sam jestem warszawiak od urodzenia i jakoś mnie nie ryszył ten tekst Arin'a) |
Zapewniam Cię, że ja nie miałem na myśli normalnych Warszawiaków :). Myślałem, że moja aluzja (brutalna, nie przeczę) da się odczytać bez problemu, że od razu będzie wiadomo o kogo mi chodziło. Raz jeszcze zapewniam, że nie mam nic do Warszawy jako miasta, do ludzi tam żyjących itd. Ani do Warszawy, ani do żadnej innej miejscowości :). Warszawa jest szczególna. Jest tam taka autonomia, w białym, okrągłym budynku...
cheers,
Arin.
Hehe, to nie jest autonomia, tylko cyrk
I to na kółkach
Jak dla mnie ostatnie wydarzenia przeświadczają w przekonaniu że lokalizacja ów białego budynku nie jest przypadkowa...
Nie wszystkie budynki mają zaszczyt mieć swoją lokalizacje na ul. Wiejskiej 
Taaa, i pewnie jak zwykle, skończy się tylko na gadaniu. Bo jak przyjdzie co do czego to pewnie nic z tego nie wyjdzie... 
Ja nie jestem za, ani nie jetsem temu przeciw, ale niestety jestem przekonany, że ta ustawa zrobi wiecej złego niż dobrego. Tak juz było z ustawą 206 chyba . Podwyżka dla pracowników służby zdrowia i jak nam to wyszło ? strajki pielęgniarek i całych szpitali, wilomilionowe długi szpitali. Iestety niedudolnośc polskich władz sprawi, że nawet njalepiej dopracowana ustawa nie zadziała w naszym Państwie z taka siłą moca jaką przewidywał twórca, ponieważ posłowie, senatorowie i inni lobbyści ni popra czegoś bo to im nie na ręke i dopuki w naszym Państwie parlamentarzyści będą przekładać interes własny nad dobro karaju to nic nie osiągniemy i nic nie zmienimy.
Pozdrawim
^^ozi
a słyszeliście o nowym podatku dla osób bezdzietnych?? 
To wcale nie jets nowy podatek.
Był juz za czasów PRL wiem bo tata mi opowiadał jak płacił, zanim się ożenił, Nasze państwo próbuje na siłę zwiekszyć przyrost naturalny, co niekoniecznie musi mu się udać, poniważ większość dobrze wykształconych ludzi, zaraz po skończeniu studiów, wyjeżdża pracowac za granicę, ponieważ w Polsce nie ma przyszłości, wszytkie dobre stanowiska są pozajmowane, przez osoby nie koniecznie znające się na tym co muszą wykonywać, a rzesze dobrze wykształconych i wykwalfikowaych ludzi, nie ma pracy ponieważ ludzie, którzy powinni przebywać na emereturze nadal pracują bo wydaje im się ze są niezastąpieni, co w wiekszości przypadków jest nieuzasadnione.
Pozdrawiam
^^ozi