Samotność... kwestia wyboru, czy jeden z największych problemów wspólczesnych ludzi?
Wielu ludzi twierdzi, że są samotni z własnego wyboru, moim zdaniem probują okłamywać samych siebie. Po prostu boją się przyznać, że zostali odrzuceni. Wiele jest rodzajów samotności: samotność z powodu rozstania z ukochaną osobą, samotność w tłumie, samotność z braku jakichkolwiek przyjaciół i podejrzewam, że mógłbym jeszcze tak wymieniać...
Nie wiem, czy ktoś nie poruszał już tego tematu, ale jestem ciekawy opinii innych, mniej lub bardziej doświadczonych..
Wielu ludzi twierdzi, że są samotni z własnego wyboru, moim zdaniem probują okłamywać samych siebie. Po prostu boją się przyznać, że zostali odrzuceni. Wiele jest rodzajów samotności: samotność z powodu rozstania z ukochaną osobą, samotność w tłumie, samotność z braku jakichkolwiek przyjaciół i podejrzewam, że mógłbym jeszcze tak wymieniać...
Nie wiem, czy ktoś nie poruszał już tego tematu, ale jestem ciekawy opinii innych, mniej lub bardziej doświadczonych..
