Co sądzicie o tzw. "cudzie w Sokółce"?
Ostatnio media donosiły o wykryciu włókien mięśnia sercowego w hostii odłożonej, bo upadła. Sytuacja miała miejsce w kościele pw. św. Antoniego w Sokółce.
Wydaje się to nieprawdopodobne, ale niektóre okoliczności i fakty są co najmniej dziwne.
Najnowsze informacje są takie, że sprawą ma się zająć Watykan, czyli sprawa nabiera mocy.
Jakie jest wasze zdanie w tej sprawie?
Ostatnio media donosiły o wykryciu włókien mięśnia sercowego w hostii odłożonej, bo upadła. Sytuacja miała miejsce w kościele pw. św. Antoniego w Sokółce.
Wydaje się to nieprawdopodobne, ale niektóre okoliczności i fakty są co najmniej dziwne.
Najnowsze informacje są takie, że sprawą ma się zająć Watykan, czyli sprawa nabiera mocy.
Jakie jest wasze zdanie w tej sprawie?
