Jakie miejscowości polecacie i dlaczego? Może być Polska albo zagranica?
Gdzie na wczasy?
Polska? słoneczna pogoda do opalania to tylko i wyłącznie morze lub jeziora w augustowie np. jakiś domek wynająć i wczasy na pewno się udadzą. W niekoniecznie słoneczną pogodę (wykluczając deszcze) to raczej w góry Tatry lub Świętokrzyskie?
Za granicą to zależy już od Twojego zasobu portfela
Egipt, Hiszpania, może Włochy, Chorwacja. Słyszałem że dość ładnie jest w w Czarnogorze.
Za granicą to zależy już od Twojego zasobu portfela
Bałtyk zimny i nie polecam tym, którzy jadą na wakacje by poszaleć w wodzie bo woda jest lodowata. Po 5 min stania przy brzegu nie czuć w ogóle stóp ^^
Chorwacja, polecam, cieplutko tanio ładnie czego więcej chcieć? ;> I do Wenecji nie daleko
No i Mazury, w tym roku dopisywała pogoda w sam raz na kajaczki i te sprawy jak to na Mazurach. Zabezpieczcie się tylko w dużo chemii na komary bo tną jak jasna...
Chorwacja, polecam, cieplutko tanio ładnie czego więcej chcieć? ;> I do Wenecji nie daleko
No i Mazury, w tym roku dopisywała pogoda w sam raz na kajaczki i te sprawy jak to na Mazurach. Zabezpieczcie się tylko w dużo chemii na komary bo tną jak jasna...
Mazury są fajne, szczególnie okolice Rynu. Z kolega ścigaliśmy się łódką wiosłową z żaglówkami, przy tym uczyliśmy się przeklinać jak marynarze
.
A i na Lubelszczyźnie nie jest brzydko, jeziorka i lasy.
A i na Lubelszczyźnie nie jest brzydko, jeziorka i lasy.
W zasadzie ja nie lubię leżeć plackiem, więc wybieram miejsca, w których można coś zobaczyć
Na majówce byłem w Międzyzdrojach - można było skoczyć na punkt widokowy, a za 1zł można przejechać się di Świnoujścia. Tam jest latarnia, port, dwa forty (fort zachodni bardzo fajny) no i można sobie spacerkiem skoczyć do jednego (lub po kolei do wszystkich) z carskich kurortów (Bansin, Heringsdorf, Ahlbeck). Po drodze nawet jest park wodny
Osobiście mam tez sentyment do miejscowości o nazwie Giewartów (jez. Powidzkie) - bardzo czysta, przejrzysta woda (mam 180cm, wchodzę po szyję i widzę dno)
Do tego fajne miejsce do pożeglowania trochę 
Na majówce byłem w Międzyzdrojach - można było skoczyć na punkt widokowy, a za 1zł można przejechać się di Świnoujścia. Tam jest latarnia, port, dwa forty (fort zachodni bardzo fajny) no i można sobie spacerkiem skoczyć do jednego (lub po kolei do wszystkich) z carskich kurortów (Bansin, Heringsdorf, Ahlbeck). Po drodze nawet jest park wodny
Osobiście mam tez sentyment do miejscowości o nazwie Giewartów (jez. Powidzkie) - bardzo czysta, przejrzysta woda (mam 180cm, wchodzę po szyję i widzę dno)
Zapraszam do Wloch na Calabrie
piekna pogoda piekne morza (tak 2 morza) mieszkam tu 3 lata i jeszcze mi sie nie znudzilo 
CHORWACJA dokładniej KASTELA no poprostu super. Byłem w te wakacje nie można sobie nic lepszego wyobrazić na wakacje woda 27-28 stopni tem. w cieniu 36-37 w słoncu ponad 40 . I tam jest praktycznie pogoda gwarantowana na dodatek super przyjaźni ludzie Polecam
W tym roku głównie Szwecja - Sztokholm. Byłam już raz na 4 dni, teraz jadę znowu na tydzień. Poza tym Polska i Mazury, Toruń i, daj Boże, Trójmiasto 
Ja polecam Egipt, Hurghada (nie Sharma). najlepiej listopad-luty. Wtedy tam jest 27-30 stopni i przyjemna bryza cały czas powiewa.
Na pewno wiecie jakie atrakcje turystyczne są tam do obejrzenia. Za to z dodatkowych: jazda taksówkami po mieście - niezapomniane wrażenia! Egipcjanie mają jakieś swoje niepisane prawa dotyczące ruchu na drogach. jazda w nocy bez świateł to norma. To samo z jazdą pod prąd na jednokierunkowych. No i u nich nie ma namalowanych pasów na jezdni - piesi mają takie metalowe cosie, a auta... Cóż. Ile obok siebie się zmieści tyle jest pasów ruchu (a czasami mnie zadziwiało jak ten taksówkarz wjechał pomiędzy ciężarówkę i krawężnik mający dobre 30cm!)
Wrażenia niezapomniane, i nie mówię tu o piramidach, Luksorze etc, bo to każdy zna. Do tego nurkowanie - to trzeba zobaczyć. W Hurghadzie nawet na plaży będąc można łeb pod wodę wsadzić (tylko nie łykać ani grama - słone jak czort!) i można pooglądać rafy koralowe i przeróżne kolorowe rybki (jakieś oswojone są, bo jak pisałem przy brzegu pływają często).
Ostatnia atrakcja - wiadomo, że Egipcjanie są bardzo gościnni... Czasami aż za bardzo. Krótki, poranny spacer po mieście zakończył się wieczorem po wypiciu chyba z 10 herbatek w ichniejszych sklepikach. Wszyscy uśmiechnięci, choć zwykle kupowałem tylko jakąś pierdołkę za dolara, i to jeszcze targowałem ostro
To ich zwyczaj - targować ile wlezie, bo bardzo często cena za jaką coś można zakupić jest 3-5 razy niższa, niż cena "startowa".
Przed wyjazdem proponuję sprawdzić kurs euro i dolara u nas w Polsce jak i w Egipcie! Można sporo więcej mieć pieniędzy na zakupy jak dobrze to rozegramy. Polskie złotówki przyjmują... Tylko i wyłącznie pod piramidami
Jednak waluta podstawowa u nich to dolar US. I trzeba też uważać, bo banknotów sprzed któregoś tam roku nie przyjmują nawet w bankach!
Pozdrawiam i Egipt polecam!
Na pewno wiecie jakie atrakcje turystyczne są tam do obejrzenia. Za to z dodatkowych: jazda taksówkami po mieście - niezapomniane wrażenia! Egipcjanie mają jakieś swoje niepisane prawa dotyczące ruchu na drogach. jazda w nocy bez świateł to norma. To samo z jazdą pod prąd na jednokierunkowych. No i u nich nie ma namalowanych pasów na jezdni - piesi mają takie metalowe cosie, a auta... Cóż. Ile obok siebie się zmieści tyle jest pasów ruchu (a czasami mnie zadziwiało jak ten taksówkarz wjechał pomiędzy ciężarówkę i krawężnik mający dobre 30cm!)
Wrażenia niezapomniane, i nie mówię tu o piramidach, Luksorze etc, bo to każdy zna. Do tego nurkowanie - to trzeba zobaczyć. W Hurghadzie nawet na plaży będąc można łeb pod wodę wsadzić (tylko nie łykać ani grama - słone jak czort!) i można pooglądać rafy koralowe i przeróżne kolorowe rybki (jakieś oswojone są, bo jak pisałem przy brzegu pływają często).
Ostatnia atrakcja - wiadomo, że Egipcjanie są bardzo gościnni... Czasami aż za bardzo. Krótki, poranny spacer po mieście zakończył się wieczorem po wypiciu chyba z 10 herbatek w ichniejszych sklepikach. Wszyscy uśmiechnięci, choć zwykle kupowałem tylko jakąś pierdołkę za dolara, i to jeszcze targowałem ostro
Przed wyjazdem proponuję sprawdzić kurs euro i dolara u nas w Polsce jak i w Egipcie! Można sporo więcej mieć pieniędzy na zakupy jak dobrze to rozegramy. Polskie złotówki przyjmują... Tylko i wyłącznie pod piramidami
Pozdrawiam i Egipt polecam!
Related topics
