Jakie stereotypy najbardziej was denerwują? Mnie np. steerotyp pijących Polaków i
stereotypy w polskich reklamach proszkow do prania itp.
Stereotypy homo rzecz jasna.
pedał = pedofil
gej = przegięta ciotka
homo = sex
itd..
Polak - pijak. Szczególnie w ustach obcokrajowca.
Owszem, naród nasz szczyci się piciem, ale picie alkoholu =/= pijaństwo. Koleżanka opowiadała jak na wymianę wpadł do nich jakiś niewiem, ciapaty (=p) z bliskiego wschodu, ale nie żaden szejk. Więc poszli na wino, ale nie jakiegoś Kawaliera czy Baryłkę, tylko Carlo Rossi. Czyli całkiem nieźle. I nalali wina do szklanek... Na to pan ciapaty "och, widzę, że nawet kobiety tu są pijakami". Zapadła cisza. Chyba pojął, że powiedział coś nie tak, bo potem siedział cicho, ale jakby walnął jeszcze jeden taki komentarz to pewnie coś by mu się stało. Wypadki chodzą po ludziach.
Pedofil - gwałciciel dzieci
Młodzież - gówniarzeria. Oj.. To mnie potrafi wpienić. Szczególnie jeśli mam do czynienia z jakąś starszą panią bo technikum, która zaczyna mi prawić jakieś swoje mądrości, lub patrzy się na mnie z góry. Mam 189cm, ale pani taka zawsze się stara wspiąć na stołek władzy... w sklepie spożywczym -_-.
Polak - Pijak i złodziej
Ale to w sumie przez nas samych bo jeździmy za granicę i zachować się nie umiemy, nie mówię o Wszystkich, tylko o tych debilach którzy jadą na zmywak i nam wyrabiają taki stereotyp...
Na pewno najbardziej irytujący jest według mnie wyżej wymieniony stereotyp polskiej młodzieży. Może dlatego, że dotyczy to mnie osobiście z powodu mojego wieku. Dość dziwny jest dla mnie też stereotyp człowieka uzależnionego (np. od narkotyków) jako ucieleśnienie zła. Zamiast próbować pomóc, zazwyczaj się odwracamy od takich ludzi. Przecież takie nałogi nie biorą się znikąd i każda osoba ma swój własny powód.
Mnie denerwują wszelkie stereotypy - bo jest to forma dania etykietki, zaszufladkowania jakiejś grupy ludzi czy człowieka - bez względu na to jaki on jest w rzeczywistości.
I choć statystycznie być może takie etykietki byłyby zasadne, ale w konkretnych przypadkach świadczą jedynie o osobach wypowiadających takie sądy, o braku poszanowania drugiej osoby.