Jakiego odtwarzacza używacie, szanowni Panowie Linuksowcy?
Amarok - taaa, używam. Jednak zauważyłem, że ma u mnie problemy ze stabilnością i potrafi wywalić całe X Window (sic!). No a że to mi się średnio podoba to szukam jakiegoś zamiennika.
Mój system: Debian testing, wszystko jest up-to-date.
Moim ideałem jest foobar2000 ale nie chcę odpalać poprzez wine-a bo to mija się z celem. Najlepiej, żeby miał bazę danych/spis wszystkich utworów z danych katalogów w formie biblioteki muzyki. Musi sobie radzić z mp3, flac, wav, ogg, m4a, mpc i innymi wymyślnymi.
A ponieważ same testy/opisy wiele nie dają to pytam się was:
Jakiego odtwarzacza używacie, szanowni Panowie Linuksowcy?
Amarok - taaa, używam. Jednak zauważyłem, że ma u mnie problemy ze stabilnością i potrafi wywalić całe X Window (sic!). No a że to mi się średnio podoba to szukam jakiegoś zamiennika.
Mój system: Debian testing, wszystko jest up-to-date.
Moim ideałem jest foobar2000 ale nie chcę odpalać poprzez wine-a bo to mija się z celem. Najlepiej, żeby miał bazę danych/spis wszystkich utworów z danych katalogów w formie biblioteki muzyki. Musi sobie radzić z mp3, flac, wav, ogg, m4a, mpc i innymi wymyślnymi.
A ponieważ same testy/opisy wiele nie dają to pytam się was:
Jakiego odtwarzacza używacie, szanowni Panowie Linuksowcy?
